Zbiór „Jest krew...” obejmuje m.in. opowiadanie „Życie Chucka”, zekranizowane w 2025 r. (scenariusz i reżyseria Mike Flanagan).
Czytelnicy kochają powieści Stephena Kinga, ale i jego opowiadania - zawsze mocne i zapadające w pamięć - są prawdziwą mroczną ucztą dla zmysłów. „Jest krew…” to cztery nowe, znakomite opowieści, które z pewnością staną się równie sławne jak „Skazani na Shawshank”.
King po raz kolejny pokazuje pełnię swojego kunsztu. W tytułowej noweli Holly Gibney, ulubiona bohaterka czytelników (znana z trylogii o Billu Hodgesie i z „Outsidera”), musi stawić czoło swoim lękom i być może kolejnemu outsiderowi - tym razem w pojedynkę. „Telefon pana Harrigana” opisuje międzypokoleniową przyjaźń, która trwa po grób… a nawet dłużej. „Życie Chucka” ilustruje ideę, że każdy z nas posiada wiele osobowości. A w „Szczurze” niespełniony pisarz boryka się z ciemną stroną swojej ambicji.
Opowieści te nie tylko prezentują w całej okazałości maestrię autora, ale również pokazują, że pewne tematy są nieprzemijające. Jednym z motywów przewodnich utworów Kinga jest zło, które występuje także w „Jest krew…”, przedstawione w tytułowej noweli jako „duży, uszargany, lodowatoszary ptak”. Stale obecne jest jednak też przeciwieństwo zła, w twórczości Kinga przybierające często postać przyjaźni. King przypomina nam, że codzienne przyjemności, choć ulotne, właśnie dzięki tej ulotności są piękne - czy jest to niespotykanie piękny, pogodny dzień po długich tygodniach szarugi, czy frajda z tańca, w którym idealnie wychodzi każdy krok, czy też nieoczekiwane miłe spotkanie. W takich momentach przekonujemy się, że Stephen King potrafi nie tylko przyprawić o dreszcz przerażenia, ale i perfekcyjnie opisać radość w jej najczystszym wydaniu.
Fragment książki
W styczniu 2021 roku mała wyściełana koperta zaadresowana do detektywa Ralpha Andersona doręczona zostaje jego sąsiadom, państwu Conradom. Rodzina Andersonów jest na długich wakacjach na Bahamach, skąd mają wrócić trzeciego lutego, i Conradowie zgodzili się do tego czasu odbierać ich pocztę. Kiedy Ralph otwiera przesyłkę, w środku znajduje pendrive`a nazwanego „Jest krew”, co prawdopodobnie nawiązuje do starego dziennikarskiego powiedzenia „ Jest krew, są czołówki". Pendrive zawiera dwie rzeczy. Jedna to katalog ze zdjęciami i spektrogramami dźwięku.
Drugą jest rodzaj raportu, czy może raczej pamiętnik mówiony sporządzony przez Holly Gibney, z którą detektyw prowadził śledztwo rozpoczęte w Oklahomie, a zakończone w teksaskiej jaskini.
Sprawa ta nieodwracalnie zmieniła sposób, w jaki Ralph Anderson postrzega rzeczywistość. Ostatnie słowa swojego raportu Holly nagrała 19 grudnia 2020. Mówi zdyszanym głosem:
Zrobiłam, co w mojej mocy, Ralph, ale nie wiem, czy to wystarczy.
Pomimo wszystkich moich przygotowań istnieje możliwość, że nie wyjdę z tego żywa. Gdybyśmy mieli nigdy więcej się nie zobaczyć, chcę, żebyś wiedział, jak wiele twoja przyjaźń dla mnie znaczyła. Jeśli mimo wszystko zginę, a ty postanowisz dokończyć to, co zaczęłam, proszę, bądź ostrożny. Pamiętaj, że masz żonę i syna.
O autorze
Stephen King (ur. 1947) nie bez powodu nazywany jest Królem Horroru. Napisał już ponad sześćdziesiąt nagradzanych książek, spośród których sławę i awans z pracownika pralni na najbogatszego pisarza Ameryki przyniosła mu „Carrie” (1974). To od niej zaczęło się pasmo wielkich bestsellerów – wśród nich znalazły się chociażby kultowe „Miasteczko Salem” (1975), „Lśnienie” (1977), „Bastion” (1978), cykl „Mroczna Wieża” (1982–2012), „Smętarz dla zwierzaków” (1983), „To” (1986), „Misery” (1987), „Zielona mila” (1996), „Dallas `63” (2011), a także najnowsze powieści: „Billy Summers” (2021), „Baśniowa opowieść” (2022) i „Holly” (2023). Dzieła Kinga, łączące gatunki takie jak horror, science fiction, sensacja, thriller i fantasy, rozeszły się w setkach milionów egzemplarzy i zostały przetłumaczone na kilkadziesiąt języków. Były też wielokrotnie ekranizowane. Ich autor mieszka w stanie Maine z żoną, Tabithą King. Ma córkę i dwóch synów – pisarzy Owena Kinga („Śpiące królewny”) i Joego Hilla („Locke & Key”).
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii horror i groza
Czy książka "Jest krew... Wydanie filmowe" to jedna powieść czy zbiór tekstów?
Książka "Jest krew... Wydanie filmowe" to zbiór czterech niezależnych opowiadań, a nie jedna długa powieść. Każdy z utworów porusza inną tematykę, od nadprzyrodzonych więzi po mroczne strony ludzkiej ambicji. To idealna propozycja dla czytelników, którzy preferują krótsze formy literackie możliwe do przeczytania w jeden wieczór. Dzięki różnorodności tekstów zyskujesz przekrój przez różne style pisarskie Stephena Kinga. Całość stanowi spójną podróż przez mroczne zakamarki ludzkiej psychiki i emocji.
Czy muszę znać inne książki Kinga przed lekturą opowiadania o Holly Gibney?
W tytułowej noweli powraca postać Holly Gibney, co sprawia, że znajomość trylogii o Billu Hodgesie oraz powieści "Outsider" znacząco wzbogaca odbiór lektury. Choć historia jest skonstruowana tak, by można ją było zrozumieć bez kontekstu, wcześniejsze spotkania z tą bohaterką pozwalają lepiej pojąć jej rozwój i lęki. Autorska wizja Holly w tym zbiorze skupia się na jej pierwszej samodzielnej sprawie detektywistycznej. Czytelnicy nieznający poprzednich tomów mogą odczuwać brak pewnych niuansów dotyczących przeszłości postaci. Znajomość wcześniejszych losów Holly pozwala w pełni docenić jej odwagę w starciu z nowym zagrożeniem.
Czym różni się to wydanie filmowe od standardowej wersji książki?
Wydanie filmowe wyróżnia się oprawą graficzną nawiązującą do ekranizacji opowiadania "Życie Chucka" w reżyserii Mike'a Flanagana. Wewnątrz znajdziesz tę samą treść literacką, co w wydaniu standardowym, jednak okładka podkreśla kinowy potencjał zawartych w zbiorze historii. To wydanie stanowi gratkę dla kolekcjonerów oraz fanów filmowych adaptacji prozy Kinga. Wybór tej wersji pozwala na posiadanie w biblioteczce egzemplarza upamiętniającego premierę kinową z 2025 roku. Jest to doskonały sposób na uzupełnienie kolekcji o unikalny wariant wizualny znanej publikacji.
Dla jakiego typu czytelnika ten zbiór opowiadań nie będzie dobrym wyborem?
Ten zbiór opowiadań nie jest odpowiedni dla osób szukających wyłącznie krwawego horroru, ponieważ autor kładzie duży nacisk na wątki psychologiczne i egzystencjalne. Choć groza jest obecna, wiele fragmentów skupia się na refleksji nad przemijaniem, przyjaźnią i naturą zła. Jeśli oczekujesz dynamicznej akcji od pierwszej strony, niektóre nowele mogą wydać się zbyt wolne w prowadzeniu narracji. Jest to pozycja skierowana do czytelnika ceniącego głębię postaci bardziej niż proste efekty przerażenia. Miłośnicy czystego gore mogą poczuć niedosyt z powodu literackiego i metaforycznego charakteru tych tekstów.
Jaką tematykę porusza historia "Telefon pana Harrigana" w książce "Jest krew..."?
Opowiadanie "Telefon pana Harrigana" łączy elementy klasycznej opowieści o duchach z nowoczesną technologią, badając temat przyjaźni po grób. Fabuła skupia się na relacji młodego chłopca ze starszym miliarderem, która nie kończy się wraz ze śmiercią tego drugiego. To poruszająca historia o tym, jak przedmioty codziennego użytku mogą stać się łącznikiem z zaświatami. Tekst ten udowadnia, że King potrafi budować napięcie bez uciekania się do drastycznych opisów przemocy. Autor mistrzowsko wykorzystuje motyw międzypokoleniowej więzi do zadania pytań o życie po śmierci.
