Kiedy nawet w najgorszych chwilach utrzymujemy dobre samopoczucie i humor, trudniej będzie nam upaść. Wiedziała o tym doskonale poetka Wisława Szymborska, która znana była jako mistrzyni krótkich, ale pełnych humoru słów i powiedzeń. Co więcej, zapis jej epistolografii ze Zbigniewem Herbertem przetrwał lata i został opublikowany w książce "Jacyś złośliwi bogowie zakpili z nas okrutnie".
Zaczęło się od tego, że Wisława jako redaktor krakowskiego tygodnika poprosiła Herberta o przesłanie wierszy w 1955 roku. Redakcja planowała przedstawienie kilku młodych, nieznanych poetów. Kobieta nie spodziewała się, że przypadkowa znajomość zamieni się w serdeczną przyjaźń, a wymieniane listy staną się wspaniałą grą towarzyską. Błyskotliwość, mądrość, humor, dystans do siebie i do świata. Wszystko to znajduje się w tych zwięzłych, ale jakże trafnych listach, które przyjaciele wymieniali między sobą aż do 1996 roku. Książkę czyta się jednym tchem, z uśmiechem na ustach i refleksją nad tym, jak w nawet najgorszych chwilach humor może okazać się zbawienny.
"Jacyś złośliwi bogowie zakpili z nas okrutnie" to niepowtarzalna okazja do poznania nie tylko Wisławy Szymborskiej, ale i Zbigniewa Herberta. Jego kunszt literacki i zabawa słowem wcale nie zostawały z tyłu. Okazał się być idealnym towarzyszem do zabawy słowem, a przy okazji serdeczną osobą i kimś, kto zawsze potrafił trafnie pocieszyć i wesprzeć. Dla wszystkich, którzy interesują się poezją, ale i każdej osoby, która chciałaby bliżej poznać jednych z najlepszych pisarzy i poetów minionego wieku.
Wisława Szymborska urodziła się w 1923 roku, a zmarła w 2012 roku. Była polską poetką, eseistką, krytyczką literacką, tłumaczką i felietonistką. Laureatka Nagrody Nobla w dziedzinie literatury w 1996 roku. Założycielka Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. Zadebiutowała w 1945 roku wierszem "Szukam słowa".
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii listy, wspomnienia
