I kto tu jest diabłem? Piekielny duet. Tom 1

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Seria: Piekielny duet
Wydawnictwo: NieZwykłe
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2024
Ilość stron: 342
Opis

"I kto tu jest diabłem?" to kolejny niezwykły romans autorstwa Igi Daniszewskiej, autorki bestsellerowej serii "Szpilki z Wall Street". Główną bohaterką jest Erin Haines, utalentowana architektka pracująca w firmie swojego ojca. Jej życie zmienia się, gdy dostaje propozycję zaprojektowania prestiżowego drapacza chmur w samym sercu Chicago. Radość miesza się jednak z niepewnością, gdy inwestor postanawia powierzyć część projektu innemu architektowi, Hudsonowi Waltersowi.

Hudson, trzydziestoośmioletni mężczyzna, nie jest Erin obcy. Ich wcześniejsza współpraca podczas studiów nie była jednak usłana różami. Hudson zachowywał się opryskliwie i nie zawsze uczciwie przekazywał istotne informacje. Teraz znów muszą współpracować, a napięcie między nimi narasta. Drobne uszczypliwości i utarczki słowne sprawiają, że zaczyna się nieoczekiwana gra, w której trudno odróżnić diabła od anioła. Czy ta dwójka architektów zdoła znaleźć wspólny język i zakończyć projekt sukcesem, czy też osobiste animozje zaszkodzą ich profesjonalnej współpracy? Kto tak naprawdę zasłuży na miano diabła w tej intrygującej historii?

"I kto tu jest diabłem?" to nie tylko romans, lecz także opowieść o zawodowych wyzwaniach, niespodziewanej współpracy i pytaniach o tożsamość. Daniszewska, wierna swojemu stylowi, układa fabułę tak, że czytelnik nie może się oderwać od losów bohaterów. Książka skrywa tajemnice, których rozwikłanie przybliża do odpowiedzi na pytanie, kto tak naprawdę jest diabłem w tej historii pełnej namiętności i napięcia.

"I kto tu jest diabłem?" to powieść pełna emocji, która porusza zarówno serce, jak i umysł. Zagłębiając się w historię Erin i Hudsona, czytelnik zanurzy się w świecie architektonicznych wyzwań, uczuć i zaskakujących zwrotów akcji.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii romans lub z serii Piekielny duet

Jaki motyw przewodni dominuje w relacji bohaterów książki "I kto tu jest diabłem? Piekielny duet. Tom 1"?

Powieść opiera się na popularnym motywie "enemies to lovers", w którym napięcie między bohaterami wynika z ich trudnej wspólnej przeszłości. Erin i Hudson to postacie o silnych charakterach, których zawodowa rywalizacja przeradza się w intensywną, emocjonalną grę. Czytelnik obserwuje ewolucję ich relacji od wzajemnej niechęci i złośliwości do nieoczekiwanego przyciągania. Dynamika ta jest kluczowym elementem napędzającym akcję pierwszego tomu serii.

Czy fabuła powieści skupia się mocno na środowisku zawodowym architektów?

Tak, praca w biurze architektonicznym oraz projektowanie chicagowskiego drapacza chmur stanowią istotne tło dla rozwoju akcji. Autorka osadza bohaterów w konkretnym kontekście zawodowym, co nadaje historii realizmu i stwarza pole do licznych konfliktów kompetencyjnych. Walka o autorytet i uznanie w branży projektowej jest tu równie ważna, co rodzące się między bohaterami uczucie. To sprawia, że książka zyska uznanie u osób lubiących romanse biurowe z wyraźnie zarysowanym wątkiem profesjonalnym.

Czy historia przedstawiona w tym tomie jest utrzymana w lekkim, komediowym tonie?

Historia łączy w sobie elementy romansu biurowego z dużą dawką emocjonalnego napięcia oraz ciętych, słownych potyczek. Choć w dialogach pojawia się sporo humoru i uszczypliwości, fabuła dotyka również trudnych doświadczeń zawodowych z przeszłości głównej bohaterki. Nie jest to wyłącznie lekka komedia, lecz powieść skupiona na budowaniu chemii między postaciami w atmosferze rywalizacji. Czytelnik powinien nastawić się na emocjonalny rollercoaster wynikający z trudnego charakteru Hudsona.

Dla jakiego czytelnika ta powieść może okazać się nieodpowiednim wyborem?

Książka nie jest odpowiednia dla osób poniżej szesnastego roku życia oraz czytelników unikających w literaturze motywu oschłych relacji zawodowych. Zawiera ona treści przeznaczone dla starszej młodzieży i dorosłych, co wynika z dojrzałej tematyki oraz sposobu kreowania napięcia między bohaterami. Osoby szukające łagodnego, pozbawionego konfliktów romansu mogą poczuć się przytłoczone początkowo opryskliwym zachowaniem głównego bohatera. Precyzyjne określenie grupy docelowej pomaga uniknąć rozczarowania stylem narracji nastawionym na silne kontrasty.

Czy tę książkę można czytać bez znajomości innych serii Igi Daniszewskiej?

Pozycję tę można czytać bez znajomości innych serii autorki, ponieważ stanowi ona otwarcie zupełnie nowego cyklu. Mimo że pisarka jest znana z innych popularnych tytułów, ta historia wprowadza nowych bohaterów i niezależny od poprzednich książek wątek fabularny. Jest to idealny punkt wejścia dla czytelników, którzy chcą rozpocząć swoją przygodę z twórczością Igi Daniszewskiej. Lektura pozwala w pełni zanurzyć się w świecie Erin i Hudsona od samego początku ich wspólnej drogi.

Szczegóły
  • Autor: Iga Daniszewska
  • Wydawnictwo NieZwykłe
  • Seria Piekielny duet
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2024
  • Ilość stron: 342
  • Format: 14.0 x 20.5 cm
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788383622057
  • Język: polski
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788383622057
  • EAN: 9788383622057
  • Wymiary: 14x20.5 cm
  • Dane producenta: Grupa Wydawnicza Dariusz Marszałek, Dąbrowskiego 57/4, 32-600 Oświęcim, Polska, niezwykle@wydawnictwoniezwykle.pl, tel. 537852877
Recenzje książki I kto tu jest diabłem? Piekielny duet. Tom 1 (22)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Katarzyna Dziuba K. w dniu 2025-09-02
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Historia Erin Haines od początku wzbudza ciekawość. Bohaterka pracuje w firmie architektonicznej swojego ojca i dostaje propozycję życia – zaprojektowanie drapacza chmur w samym centrum Chicago. Już samo to stanowi ogromne wyzwanie, ale na drodze staje jej ktoś, kogo najmniej spodziewała się ponownie spotkać. Hudson Walters, znany jej jeszcze z czasów studenckiego stażu, kiedy robił wszystko by zniechęcić ją do zawodu, teraz ma być jej równorzędnym partnerem w pracy.

    Od pierwszego spotkania między tą dwójką czuć napięcie. Docinki, słowne przepychanki i pełne ironii komentarze sprawiają, że nie sposób się nudzić. Ich rywalizacja w biurze przeplata się z rosnącą chemią, której żadne z nich nie potrafi zignorować. Autorka świetnie oddała dynamikę relacji, a także emocje towarzyszące bohaterom – od złości i frustracji po niepewne przyciąganie, które krok po kroku zaczyna dominować.

    To opowieść o ambicjach, o tym, jak trudno jest wymazać dawne urazy, ale także o drugich szansach, które czasami przychodzą w najmniej oczekiwanym momencie. Historia lekka, zabawna, ale i pełna emocji – taka, którą czyta się z uśmiechem i ciekawością, co przyniesie następny rozdział.

    Polecam - świetna na poprawę nastroju ;-)

    Cytaty:

    „- Nie masz ocho­ty wbić mi szpi­li? – za­in­te­re­so­wał się. – Pie­kło za­mar­z­ło. – Czyli zmar­z­ła ci [motyla nóżka], kiedy byłeś w domu? – od­cię­łam się.”

    „... na mojej ręce wylądowała duża, ciepła męska dłoń. Mimowolnie uśmiechnęłam się sama do siebie, choć gdzieś tam w głowie pojawiła się myśl, że jeśli Hudson będzie się nadal zachowywał w taki sposób, to może się okazać, że zacznę mieć poważny problem.”

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Agata I Karolina C. w dniu 2024-05-01
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    „O co tyle krzyku, ludzie? – pytam – Czasem zmiany mogą wyjść na dobre!”.

    Komedia, hate-love i age gap w jednym. Iga Daniszewska napisała książkę, która powinna być polecana każdemu na poprawę humoru, a na dodatek powinno się ją traktować jako przykład, że nigdy nie powinniśmy się poddawać pomimo rzucanych kłód pod nogi i sypanego piasku w oczy 😉

    "Gdy rzuciłam mu wypowiedzenie na biurko, odezwałam się tylko jednym zdaniem:

    – Jeszcze o mnie usłyszysz, baranie".

    Wyobrażacie sobie spotkać na swojej nowej drodze zawodowej byłego znienawidzonego szefa? A na dodatek, dowiedzieć się, że projekt życia, który będziecie mogli zrealizować, aby wznieść się na wyżyny własnej kariery zawodowej, będziecie musieli wykonywać we współpracy właśnie z tym samym dupkiem, który przed laty całym sobą starał się w Was zniszczyć miłość do projektowania? Właśnie w takiej sytuacji znalazła się Erin. Radość z jej pierwszego indywidualnego projektu prysła jak bańka mydlana, gdy tylko usłyszała, że będzie musiała współtworzyć go z Hudsonem, mężczyzną, którego szczerze nienawidzi. Prędzej piekło zamarznie niż oni zaczną współpracować 💥

    "Nie wspominając nawet o tym, że jej sarkastyczna i złośliwa strona znacznie się zaostrzyła. Zupełnie tak, jakby chciała mi pokazać, że tamta noc wcale na nią nie wpłynęła. A wpłynęła, bo nie zrobiłem dosłownie nic złego, a wszystkie moje ołówki zostały połamane, a długopisy w jakiś magiczny sposób zniknęły".

    Domyślacie się na pewno, że między bohaterami aż wrzało 🔥 Od początku widząc wzajemne nastawienie tej dwójki do współpracy wiedziałyśmy, że "to nie może się udać". Ona jest niezwykle ambitną kobietą, Panią architekt, rwącą się do pracy. Przyjdzie czas, że będzie musiała przejąć firmę po ojcu, więc chce rozszerzać swoje portfolio. Jej głowa jest pełna pomysłów, nie poddała się nawet, gdy od Hudsona – na którego pieszczotliwie mówiła „Władca piekieł”, usłyszała, że nigdy się nie będzie nadawać się do tej branży. Ale musimy powiedzieć, że ambicje idą w jej przypadku równo w parze ze złośliwością 🙈 To przebiegła lisica, podstępna i naprawdę kreatywna w swoich pomysłach, jakie wpadają jej do głowy, bez skrupułów utrudniając życie Hudsonowi. Jej psikusy szczerze nas rozbawiały, ale również wprawiały w podziw dla Hudsona, który codziennie bez zająknięcia potrafił znosić jej dowcipy 😁 Śledząc ich relacje, powiedzenie "kto się czubi, ten się lubi" jest jak najbardziej adekwatne do sytuacji. A na dodatek możemy powiedzieć, o tym jak silnie przyciągają się przeciwieństwa 😈

    Hudson jest na ogół spokojnym mężczyzną, stracił jedynie cierpliwość do swojej byłej żony. Dla Erin ma osobne pokłady spokoju, które czasem udaje się dziewczynie zbyt mocno wykorzystywać 😁 Różnica wieku między bohaterami jest jeszcze silniej odczuwalna, gdy dowiadujemy się, że Hudson posiada nastoletniego syna. Miedzy Władcą piekieł, a Erin nie ma przepaści ale zdecydowanie są z różnych światów co sprawia, że iskry jakie się między nimi wytwarzają mogą doprowadzić albo do wypalenia albo wielkiego wybuchu 😈💥😁 Lucyfer zaskoczył nas w książce dwukrotnie, swoją nagłą pewnością siebie ale również też mniej pozytywnie, pokazując oblicze jakie dostrzegała przed laty tylko Erin. Władca piekieł lubił zagwiazdorzyć, ale na szczęście nie uszło mu to na sucho 😎😁

    "– Uważasz, że mój projekt jest okej? – zapytała z niedowierzaniem.

    – Jest w porządku – oświadczyłem.

    – Mógłbym się pod nim podpisać i nie zwymiotować.

    – Dupek – syknęła, ale tym razem jej zmarszczone brwi były całkiem zabawnym kontrastem do różowych warg, które wyginały się w lekkim uśmiechu".

    O tej dwójce i ich przygodzie można by było by opowiadać godzinami ale nie chcemy zdradzać Wam szczegółów. Od nas powinniście wiedzieć, że przy książce nie sposób się nudzić, a z pewnością po przeczytaniu będziecie zachwyceni i polecicie ją również swoim znajomym ❤️ My bawiłyśmy się świetnie, nie mogąc oderwać się od lektury. Ten miks motywów sprawił, że powstała mieszanka wybuchowa pt. "Musisz to przeczytać", co pozwala nam na okrzyknięcie książki naszym #mustread i #musthave ❤️😁

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Justyna S. w dniu 2024-04-12
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Ta książka mnie po prostu położyła na łopatki. Uśmiałam się przy niej przeokrutnie i zdecydowanie zakochałam się w stylu pisania Igi Daniszewskiej. To moje pierwsze spotkanie z twórczością tej autorki i to jest bardziej niż pewne, że nadrobię jej poprzednie książki (mam przy tym nadzieje, że będą równie zabawne i gorące jak historia Erin i Hudsona oczywiście). Już sama okładka mnie do siebie przyciągnęła. Trochę zwlekałam z jej przeczytaniem, ale niestety życie bywa okrutne i nie chce dać mi więcej czasu, ale jak już zaczęłam ją czytać, tak strasznie ciężko było mi się od niej oderwać. Jak nie miałam możliwości czytania, to zakładałam słuchawki i słuchałam jej w audio podczas każdej podróży do pracy i z pracy (szkoda, że ta trasa zajmuje mi tylko 15 minut drogi - ale tylko w przypadku krótkiego słuchania szkoda 😜 teraz jak już jestem po lekturze droga zdecydowanie jest za długa😅).

    Erin Haines to niezwykle ambitna architekta, która pracuje w firmie swojego ojca. Robiła ciekawe projekty, ale żaden z nich nie był na tyle fenomenalny, żeby dziewczyna stała się sławna. Ale w pewnym momencie los postanowił się do niej uśmiechnąć i Erin otrzymała propozycję zaprojektowania drapacza chmur w samym sercu Chicago. To była propozycja jej marzeń, która pozwoliłby jej się wybić i stać się jedną z najbardziej rozpoznawalnych architektek w kraju. Tylko, że jak się okazuje, inwestor zlecający to zadanie, chce aby oprócz Erin, był też drugi architekt, z którym ona ma stworzyć zespół i maja razem współpracować. Na domiar złego, jej wspólnikiem ma być znienawidzony przez nią mężczyzna. A mianowicie Hudson Walters, jej zmora z lat studiów, kiedy to wykonywała u niego staż, a on traktował ja jak najgorsze zło, a każdy jej projekt lądował w koszu, bo według niego brakowało mu elementów, o których ten nie uraczył nawet wcześniej wspomnieć. Czy tym dwojga uda się zapomnieć o wydarzeniach z przeszłości i zgodnie razem współpracować? A może oboje zamiast podejść do tematu profesjonalnie, bardziej skupią się na swoich uszczypliwościach i niesnaskach?

    Jestem zauroczoną całą tą historią! No dosłownie ją uwielbiam. Bawiłam się przy niej naprawdę niesamowicie. Co chwilę parskałam śmiechem na sytuacje, które miały miejsce miedzy dwójką głównych bohaterów. Bardzo podobała mi się postać Erin, jej uszczypliwości i "metody" robienia na złość Hudsonowi. I do tego jej odzywki, od których bolał mnie brzuch ze śmiechu. Ale Hudson był nie lepszy. Autorce doskonale udało się ukazać różnice wiekową w samym ich zachowaniu i choć momentami Hudson zachowywał się jak napalony szczeniak, tak pomimo wszystko jego postać była wyważona i bardzo dobrze wykreowana. Cała ich relacja, te uszczypliwości, powolne budowanie zaufania było zrobione tak jak być powinno. Do tego te pikantne sceny, które powodowały przyspieszone bicie serca. Ahh...normalnie jest zachwycona tą historią! Niesamowicie uprzyjemniła mi czas i wprowadziła koloryt do szarej rzeczywistości. Tych bohaterów nie sposób nie pokochać! Są wykreowani fenomenalnie! Styl pisania autorki jest tak lekki i przyjemny, że przy tej książce nie sposób się nudzić. Całą historie poznajemy z perspektywy obu bohaterów, także doskonale widzimy różnice w tym co myślą, a tym co robią. A powiem Wam, że nieraz wyprawiają takie rzeczy, że gorąco się robi przy samym czytaniu. Napięcie między nimi jest wyczuwalne przy każdej ich rozmowie, a jak już przyjdzie co do czego, to emocje czytelnika są nagrzane do odpowiedniej temperatury. Nieraz miałam wypieki na twarzy, oj nieraz 😅 Diabelsko dobra książka! Jeśli jeszcze nie czytaliście to koniecznie nadróbcie! A jak jesteście już po lekturze, to podzielcie się Waszymi wrażeniami!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Magdalena K. w dniu 2024-04-05
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    "I kto tu jest diabłem?" to trzecia książka Igi Daniszewskiej, którą miałam okazję przeczytać. Twórczość autorki poznałam dopiero w zeszłym roku, ale zdecydowanie przypadła mi ona do gustu. Czy jej najnowsza książka również trafiła do grona lektur, które zaliczam do udanych? Już spieszę z wyjaśnieniem.

    Główną bohaterką historii jest Erin Haines. Dwudziestosiedmioletnia pani architekt, która pracuje w firmie swojego ojca i wreszcie ma szanse otrzymać projekt, którym zajmie się samodzielnie. Ku jej zdziwieniu, otrzymała jednak propozycję zaprojektowania drapacza chmur w samym sercu Chicago we współpracy z architektem z innego biura. Dla Erin jest to bez wątpienia szansa na wzniesienie swojej kariery na wyżyny, szkoda tylko, że jej współpracownikiem ma zostać jedenaście lat starszy Hudson Walters — mężczyzna, którego kobieta szczerze nie cierpi. Czy Erin da radę z nim pracować?

    Jedno jest pewne. Kiedy ta dwójka znajdzie się w jednym pomieszczeniu, może wydarzyć się dosłownie wszystko. Czy Erin i Hudson odłożą na bok zatargi z przeszłości i stworzą wyjątkowe architektoniczne dzieło? Czy wszelkie uszczypliwości oraz utarczki słowne, przerodzą się w grę wstępną? Kto z tej dwójki okaże się prawdziwym diabłem? Po odpowiedzi na te pytania odsyłam Was do lektury.

    Muszę przyznać, że podczas czytania tej publikacji bawiłam się dobrze. Bardzo podobały mi się wszelkie złośliwości, którymi Erin i Hudson dogryzali sobie podczas wspólnej pracy, ale w mojej ocenie było ich zdecydowanie za mało. W książce znalazłam kilka momentów, które aż prosiły się o to, by któryś z bohaterów wywinął coś drugiemu, więc trochę żałuję, że autorka bardziej nie rozwinęła tego wątku.

    Iga Daniszewska przyzwyczaiła mnie do tego, że ma lekkie pióro, a jej książki to miejscami istny emocjonalny rollercoaster i w tej materii "I kto tu jest diabłem?" zupełnie nie odbiega od innych dzieł jej autorstwa, które miałam okazję czytać.

    Bardzo podobała mi się również kreacja bohaterów. Erin i Hudson to dwie indywidualności, które mają zupełnie inne priorytety, ale razem tworzą niesamowity team, który idealnie się uzupełnia. Lubię postacie, które nie są zbytnio wyidealizowane i bardziej przypominają zwykłych ludzi, których można spotkać na ulicy każdego dnia. Dlatego cieszę się, że zarówno panna Haines, jak i pan Walters, czasem postępowali zbyt pochopnie, popełniali błędy i przede wszystkim uczyli się na nich i wyciągali wnioski ze swojego postępowania, by stać się nie tylko lepszymi ludźmi, ale również partnerami.

    Jeżeli lubicie książki, w których nie brakuje zabawnych momentów i charakternych bohaterów myślę, że będzie to idealna lektura dla Was!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Zagubionawslowach W. w dniu 2024-04-03
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    „I kto tu jest diabłem?” to jednotomowa historia skupiająca się na losach Erin i Hudsona. Erin Haines pracuje w firmie architektonicznej swojego ojca. Kobieta otrzymuje propozycję zaprojektowania drapacza chmur w samym sercu Chicago. Wszystko byłoby wspaniale, gdyby nie to, że inwestor postanawia powierzyć zadanie jeszcze jednemu architektowi. Hudson Walters to trzydziestoośmiolatek, z którym Erin miała już do czynienia w przeszłości. Jeszcze podczas studiów odbyła u niego dwuletni staż, a ten okres mogłaby określić dwoma słowami: „totalna katastrofa”. Mężczyzna zachowywał się wobec niej opryskliwie. Zdarzyło się też, że nie podał jej ważnych informacji, przez co jej projekt wylądował w koszu. Teraz ta dwójka będzie pracowała razem jak równy z równym, ale czy na pewno?

    Jeszcze żadna książka spod pióra Igi Daniszewskiej mnie nie zawiodła więc gdy tylko zobaczyłam zapowiedź „I kto tu jest diabłem” czułam, że to będzie dobra książka i wcale się nie myliłam. Po raz kolejny przepadłam. Uwielbiam styl pisania Igi Daniszewskiej i zawsze czytanie jej tekstów sprawia mi frajdę. Niezwykle przyjemne i lekkie opisy, zabawne dialogi – to wszystko znajdziecie [Adres usunięty]. w tej książce. Historię Erin i Hudsona pochłonęłam na raz i świetnie spędziłam z nimi czas. Fabuła skupia się na współpracy naszych bohaterów, którzy się nie cierpią. A zwłaszcza Erin Hudsona. Ona go wręcz nienawidzi. I wiecie, ta nienawiść jest serio wyczuwalna i nie raz mocno mnie bawiły ich słowne przepychanki. Prócz motywu hate-love, mamy jeszcze age gap oraz one bed trope, które w wykonaniu Igi są czymś, co koniecznie musicie poznać. Uwielbiam zarówno Erin jak i Hudsona. Erin to pewna siebie, zadziorna i dążąca do celu kobieta, która nie raz udowadnia, że nie da sobie w kaszę dmuchać i jest dobra w tym co robi. Hudson to pewny siebie mężczyzna, który potrafi zachować się jak prawdziwy diabeł. Sarkastyczny, momentami opryskliwy i posiadający aurę człowieka sukcesu. Połączenie tej dwójki w jeden projekt to ciekawe zdarzenie. A biorąc pod uwagę, że się nie cierpią – resztę dopowiedzcie sobie sami. Nie ma z nimi nudy. Nie raz dusiłam się ze śmiechu przez tą dwójkę. Uwielbiam tą chemię między nimi i to, jak fajnie autorka poprowadziła ich relację. Nie brakuje uroczych, zabawnych i trochę mniej zabawnych momentów oraz emocji i napięcia między nimi. Jeśli szukacie ciekawej historii z super wykreowanymi bohaterami, która sprawi, że nie będziecie się nudzić to polecam wam „I kto tu jest diabłem?”😁.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula