Autor niniejszego opracowania nie tyle zresztą kierował się kompletnością, wymóg nie do zaakceptowania nawet dla bardziej od niego kompetentnych, co sugestywnością. Jego celem jest przyciągnięcie uwagi publiczności do pierwszorzędnych problemów, które pociąga za sobą ten wielki temat. Chciałby, żeby nawet niedoskonałości jego dzieła skłoniły badaczy, którzy „są w temacie” lub nie, do podjęcia tych rozdziałów i ich uzupełnienia. Szybko zdadzą sobie sprawę, że z jakiej by strony nie przychodzili ze swoich staraniami, muszą studiować nie tylko organizację wojska i sztukę wojenną tych czasów, ale także ich status polityczny, ekonomiczny i socjalny. Będą więc tworzyć w pełnym tego słowa znaczeniu historię powszechną.
"