Furia we mnie. Seria Wrath and Fury. Tom 1

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Seria: Wrath and Fury
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2026
Wydawnictwo: Muza
Ilość stron: 318
Opis

Zanurz się w świecie, gdzie reguły władzy i miłości zostają przepisane na nowo! "Furia we mnie" autorstwa Tricii Levenseller to ekscytujące romantasy dla dorosłych, które wciągnie Cię w niezwykłą podróż do Królestwa Amarry. Przygotuj się na opowieść, w której tradycyjne role zostają odwrócone, a każda decyzja może zmienić losy całych królestw.

W Amarrze, po nieudanym powstaniu i niemal całkowitej zagładzie męskiego rodu, to kobiety sprawują absolutną władzę. Jeśli pragniesz męża, musisz go po prostu... zdobyć, porywając z innego królestwa. W tym fascynującym, rządzonym przez matriarchat świecie, poznajemy Olerrę, wojowniczą księżniczkę. Jej ambicja sięga tronu, a do jego objęcia potrzebuje odpowiedniego towarzysza - kogoś, kto będzie zarówno symbolem jej siły, jak i strategicznym narzędziem. Jej wybór pada na najbardziej nieprawdopodobnego kandydata: Sanosa, syna największego wroga Amarry. To idealna ofiara, która ma zapłacić za dawne krzywdy.

Intryga, pasja i Furia we mnie

Sanos, wychowany w świecie rządzonym przez mężczyzn, z pogardą patrzy na matriarchalne królestwa. Szkolony od dziecka do walki i przywództwa przez despotycznego ojca, ma jasno wytyczoną przyszłość. Jednak jego los zostaje drastycznie zmieniony, gdy trafia w ręce Olerry. Początkowo jego jedynym celem jest ucieczka, ale u boku potężnej księżniczki zaczyna odkrywać, że świat jest znacznie bardziej złożony, niż sądził. Jego głęboko zakorzenione przekonania zaczynają pękać, a pod powierzchnią wrogości kiełkuje coś, co może na zawsze odmienić jego serce i całe królestwa.

Czytelników na całym świecie urzeka sposób, w jaki Tricia Levenseller kreuje silne, zdeterminowane bohaterki, które nie boją się stawiać czoła wyzwaniom. Wielu odbiorców docenia również dynamikę relacji między Olerrą a Sanosem - pełną napięcia, inteligentnych utarczek słownych i stopniowo narastającego uczucia, które rodzi się w najbardziej niesprzyjających okolicznościach. Autorka z maestrią prowadzi narrację, łącząc wartką akcję, polityczne intrygi oraz rozgrzewający romans, tworząc spójną i niezwykle angażującą całość. Książka jest ceniona za wciągającą fabułę, która nie pozwala oderwać się od lektury, oraz za umiejętne budowanie świata, w którym czytelnik odnajduje zarówno świeżość, jak i znajome archetypy.

Co czeka na Ciebie w "Furii we mnie"?

  • Unikalny świat, w którym kobiety sprawują władzę, a mężczyźni są obiektem podboju.
  • Fascynująca historia Olerry, wojowniczej księżniczki z ambicjami, i Sanosa, księcia, który musi zrewidować swoje poglądy.
  • Dynamiczna relacja między głównymi bohaterami, ewoluująca od wrogości do głębokiego uczucia.
  • Połączenie romansu i epickiej fantasy, które zadowoli fanów obu gatunków.
  • Odkrywanie głębokich emocji i walka o własne przeznaczenie w obliczu skomplikowanych wyborów.

Tricia Levenseller udowadnia, że potrafi pisać o miłości i władzy w sposób, który jest zarówno ekscytujący, jak i skłaniający do refleksji. Przenieś się do Amarry, doświadcz intryg, poczuj narastające emocje i przekonaj się, jak potężna może być miłość, gdy rodzi się z Furią we mnie. Czy Olerra osiągnie swój cel? Czy Sanos odnajdzie wolność i miłość tam, gdzie najmniej się jej spodziewa? Sięgnij po tę książkę i zanurz się w tej porywającej opowieści!

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii fantasy lub z serii Wrath and Fury

Czy powieść "Furia we mnie" jest skierowana do czytelnika dorosłego, czy młodzieżowego?

"Furia we mnie" to pierwsza powieść z gatunku romantasy napisana przez Tricię Levenseller z myślą o dorosłych odbiorcach, co odróżnia ją od jej poprzednich książek Young Adult. Pozycja ta zawiera odważniejsze motywy, bardziej złożone relacje oraz mroczniejszą stronę walki o władzę w brutalnym świecie. Fabuła koncentruje się na politycznych intrygach oraz moralnych dylematach, które są charakterystyczne dla literatury segmentu adult. Jest to idealny wybór dla osób szukających dojrzałego podejścia do klasycznych motywów fantasy i romansu.

Na czym polega unikalny system społeczny przedstawiony w Królestwie Amarry?

Świat przedstawiony w książce opiera się na bezwzględnym matriarchacie, w którym kobiety pełnią wszystkie role przywódcze, a mężczyźni są porywani z sąsiednich krain. Ze względu na krwawe stłumienie dawnego powstania, populacja mężczyzn została drastycznie ograniczona, co wymusiło na kobietach agresywną formę zdobywania mężów. Czytelnik obserwuje tu starcie dwóch skrajnie różnych kultur: wojowniczej społeczności kobiet oraz patriarchatu reprezentowanego przez królestwo Brutusa. Taka konstrukcja świata tworzy niezwykle napiętą atmosferę pełną konfliktów światopoglądowych i społecznych.

Jakie relacje i dynamika między głównymi bohaterami dominują w tej historii?

Główna oś fabularna opiera się na intensywnym motywie enemies-to-lovers, w którym księżniczka Olerra i uprowadzony Sanos stoją po przeciwnych stronach politycznego konfliktu. Ich relacja ewoluuje od wzajemnej nienawiści i próby sił do powolnego odkrywania wspólnych celów oraz ukrytej fascynacji. Autorka kładzie duży nacisk na wewnętrzną przemianę Sanosa, który musi zweryfikować swoje uprzedzenia wobec kobiet sprawujących władzę absolutną. Interakcje między postaciami są pełne napięcia, ciętego humoru oraz walki o dominację w trudnych warunkach.

Dla kogo książka "Furia we mnie" może okazać się nieodpowiednim wyborem?

Powieść ta nie jest polecana czytelnikom szukającym wyłącznie epickiego high fantasy z rozbudowanym systemem magicznym, gdyż skupia się głównie na wątku romantycznym i relacjach międzyludzkich. Osoby preferujące tradycyjne podziały ról społecznych w literaturze mogą czuć dyskomfort podczas lektury ze względu na radykalnie przedstawioną wizję dominacji kobiet. Nie jest to również pozycja dla młodszych nastolatków, ponieważ zawiera treści przeznaczone dla dojrzałego odbiorcy romantasy. Jeśli oczekujesz rozbudowanych opisów bitew zamiast kameralnych intryg dworskich, ten tytuł może nie spełnić Twoich oczekiwań.

Czy przed lekturą tej książki trzeba znać inne serie Tricii Levenseller?

Lektura tej pozycji nie wymaga znajomości wcześniejszej twórczości autorki, ponieważ stanowi ona całkowicie nową i odrębną historię w nowym uniwersum. Autorka wprowadza czytelnika w zupełnie nową mitologię oraz geografię świata, które nie są powiązane z jej poprzednimi bestsellerami. Jest to doskonały punkt wyjścia dla osób, które chcą rozpocząć przygodę z piórem Levenseller w jej nowym, bardziej dorosłym wydaniu. Wszystkie kluczowe wątki i zasady rządzące światem Amarry są klarownie wyjaśnione bezpośrednio na kartach tej powieści.

Szczegóły
  • Tytuł: Furia we mnie
  • Autor: Tricia Levenseller
  • Wydawnictwo Muza
  • Seria Wrath and Fury
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2026
  • Ilość stron: 318
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788328739857
  • Język: polski
  • Oryginalny tytuł: What Fury Brings
  • Tłumacz: Ernest Kacperski
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788328739857
  • EAN: 9788328739857
  • Wymiary: 14.5x20.5 cm
  • Dane producenta: MUZA SA, ul. Sienna 73, 00-833 Warszawa, Polska, muza@muza.com.pl
Recenzje książki Furia we mnie. Seria Wrath and Fury. Tom 1 (4)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    2/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Magdalena F. w dniu 2026-05-30
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Dzisiaj, moje kochane zaczytane moliki, będzie naprawdę krótko… a przynajmniej bardzo się o to postaram. Trafiłam bowiem na historię, która zaintrygowała mnie samym swoim założeniem. „W tym świecie to kobiety dysponują większą siłą niż mężczyźni. To one decydują, to one rządzą, a mężczyzna… cóż, mężczyzna jest tu raczej ozdobą”.

    W tym świecie, aby mieć męża, trzeba go sobie… ukraść. Tak, dosłownie! A kiedy już się go porwie, jego rola sprowadza się do ładnego wyglądania, błyskotliwego wypowiadania się, okazjonalnego wypełniania „przykrego obowiązku” i korzystania z życia. Do tego dochodzą koledzy z własnego męskiego haremu, którego jest się częścią albo z haremów innych Amarrantek. Brzmi jak idylla, prawda?

    Z mojej perspektywy, zdecydowanie nie.

    Sam pomysł na fabułę bardzo mi się spodobał. To coś innego, odwracającego klasyczny schemat, w którym to mężczyzna jest silnym samcem alfa decydującym o losie kobiety. I tu powinnam, teoretycznie, stać murem za taką narracją, bo przecież odwraca uprzedmiotowienie kobiet. A jednak… coś mi tu zazgrzytało.

    Główny bohater, Sanos, początkowo miał ogromny potencjał. Pierworodny syn króla, silny, lojalny, zimny, ale sprawiedliwy dowódca, za którym stoi całe wojsko. I nagle bum, w wyniku pomyłki, zostaje porwany przez Olerrę, pretendentkę do tronu Ammary. Od tego momentu, w moim odczuciu, jego charakter zaczyna się rozmywać. Z silnego mężczyzny staje się… zniewieściały? Bez wyrazu? Jakby ktoś odciął mu całą charyzmę, niby się buntuje, niby mu się nie podoba, ale jakoś uciekać wybitnie nie chce. Olerra zaś obchodzi się z nim jak z jajkiem. Ona najlepsza wojowniczka i dowódczyni Amarry, być może przyszła królowa, niby piękna, ale ja ją sobie wyobraziłam jako i tu przepraszam za określenie „babochłop”

    Do tego dochodzą ich intymne „zabawy” i proces oswajania, które momentami były dla mnie zwyczajnie niesmaczne. Możecie nazwać mnie pruderyjną, ale naprawdę czytałam już różne rzeczy, ale tu mi to po prostu nie leżało. Szczerze mówiąc, nawet nie wiem, w którym momencie między tą dwójką miało zaiskrzyć na tyle, by wyznawać sobie wielką miłość…..

    Także podsumowując: książka jest krótka, czyta się ją ekspresowo, a sam pomysł na świat i fabułę jest naprawdę ciekawy. Niestety mnie tym razem nie porwała. Mimo to zachęcam, byście wyrobili sobie własne zdanie na jej temat, bo może akurat Was ta historia oczaruje i zachwyci. Autorka ma wyjątkowy dar do snucia opowieści, które wyróżniają się na tle innych. Jej historie są przewrotne i właśnie tym przyciągają uwagę. W „Cieniach między nami’ przez całą książkę czekało się wręcz na moment, w którym główną bohaterkę w końcu dosięgnie kara za jej poczynania. To jedna z tych postaci, które fascynują, ale jednocześnie budzą niepokój, bo trudno jej kibicować, choć trudno też oderwać się od jej losów.

    Za egzemplarz do recenzji dziękuje Wydawnictwu Muza.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    3/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Natalia A. w dniu 2026-05-12
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Królestwo Amarry jest królestwem kobiet. To one stoją i władzy a mężczyźni chociaż ich brakuje są jedynie rekwizytami i dodatkami. Jeśli kobieta chce mieć męża musi go porwać z innego Królestwa.

    Olerra jest księżniczką i potrzebuje godnego siebie mężczyzny. Idealnym kandydatem jest syn największego wroga królestwa Sanos. Mezczyna gardzi światem kobiet lecz gdy trafia do ich świata i w ręce Olerry zaczyna rozumieć,że nie wszystko jest takie jak myślał.

    Podchodziłam do tej książki z wielkim entuzjazmem bo to dosłownie odwrócony bardzo popularny motyw tzn. porwanie. Oczywiście pojawia się motyw porwania nie tej osoby co trzeba i muszę przyznać,że mimo ,że było to do przewidz to bardzo mi się spodobało.

    Relacja między głównymi bohaterami jest delikatnie mówiąc skomplikowana. Zarówno pod względem ich podejścia do siebie jak i różnic polegających z pochodzenia. Lubiłam ich razem chociaż czasami miałam ochotę nimi potrzasnac aby się ogarnęli.

    Książka była nap w porządku, zarówno pod względem kreacji świata, fabuły czy relacji między głównymi bohaterami. Czasami mi przeszkadzało ,że zachowania kobiet są aż tak ostre ale domyślałam się ,że taki był zamysł autorki.

    To zdecydowanie nie będzie książka dla każdego. Ale podobało mi się ,że miałam okazję przeczytać ksiazke w której rolę się odwróciły i wyszło to naprawdę dobrze. Główni bohaterowie oczywiście czasami irytowali czy też nie rozumiałam ich decyzji ale nawet patrząc na to uważam,że warto się zapoznać z tą książką.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    3/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Karolina G. w dniu 2026-05-07
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    "Furia we mnie" to zdecydowanie wyjątkowy tytuł!

    Tricia Levenseller stworzyła świat, w którym panują różne królestwa, a jedno skrajnie różni się od drugiego.

    W królestwie kobiet panuje absolutny matriatchat, ale taki skrajny, gdzie kobiety, dzięki odrobinie magii ich bogini, cechują się nadzwyczajną siłą, a co za tym idzie - to one są wojowniczkami.

    Mężczyźni z kolei to właściwie ich ozdoby, członkowie haremów, osoby pozbawione mnóstwa wydawałoby się podstawowych praw.

    Olerra pragnie w przyszłości zdobyć tron, ale żeby to zrobić, musi w jakiś sposób przekonać innych, że jest lepszą kandydatką do korony, niż jej sadystyczna kuzynka.

    Postanawia wziąć ślub, a żeby to zrobić, porywa jednego z synów króla sąsiedniej krainy.

    Z tym, że porywa nie tego faceta, a kiedy to wyjdzie na jaw, grozi im wielka wojna.

    Sanos, następca Brutusa, jest oszołomiony tym, co się stało i tym, jakie zasady panują w królestwie kobiet.

    Nie zdradza swojej prawdziwej tożsamości, licząc na rychłą ucieczkę.

    Z biegiem czasu jednak widzi, że nie wszystko, co wcześniej uważał za niedopuszczalne, takie w rzeczywistości jest. Z kolei w jego królestwie nie wszystko, co wydawało się normalne, jest dobre i sprawiedliwe.

    Jednak to nie on miał poślubić Olerrę, w dodatku nie ma szans, że łatwo przystosuje się z bycia wojownikiem do bycia... ozdobą.

    Czy jest tu możliwe jakiekolwiek dobre zakończenie?

    Jeśli ktoś myślał, że autorka stworzy tu odbicie lustrzane znanego nam patriarchatu, zdecydowanie się myli.

    Matriarchat jest tu skrajny, a mężczyźni są praktycznie nikim. Jednak w tym świecie, jak chyba w każdym, łącznie z naszym, realnym, nie wszystkim to przeszkadza, niektórzy mogą się w tym spełniać, a i nie wszystkie bohaterki są tak złe, jak na pierwszy rzut oka to wygląda.

    Pojawiło się tu kilka ciekawych spostrzeżeń, a całość, choć mocno podkręcona i podkoloryzowana, nie jest całkowicie bezsensowna.

    Bardzo fajnie mi się obserwowało, jak Sanos powoli zaczyna dopuszczać do siebie myśli, że nie wszystko musi wyglądać, jak do tej pory, jak powoli pozbywa się toksycznej męskości i przekonuje do drobnych rzeczy, których kiedyś by się wstydził.

    Przeurocza była też Olerra w swoich próbach dominacji i zdobycia serca Sanosa. Być może brzmi to niedorzecznie, zważając na fakt, że go porwała i uwięziła, ale musimy zrozumieć, że dla niej był to normalny świat. Ona nie sądziła, że robi coś złego i naprawdę, na ile mogła, starała się przypodobać swojemu wybrankowi. 😁

    Ich relacja jednak nie rozwinęła się zbyt naturalnie - mam wrażenie, że cała ich miłość pojawiła się nie wiadomo kiedy, a właściwie była tylko przedłużeniem pożądania.

    Sam pomysł na fabułę był świetny, ale mógł zostać trochę lepiej przemyślany, aby jednak nie przesadzić w drugą stronę. Co prawda zakończenie okazało się fajne i ostatecznie oboje doszli do wniosków, do których warto było dojść, a także zanosi się na pewne zmiany w królestwach, szkoda tylko, że nie nastąpiły one nieco wcześniej.

    To na pewno nie książka dla wszystkich, tu trzeba mieć otwartą głowę i brak założeń, ale przeczytanie jej było zdecydowanie ciekawym doświadczeniem!

    Po kilku poprawkach byłoby całkiem dobrze.😁

    Oceniam, po długim rozmyślaniu, na 6,5/10 i polecam, jeśli lubicie pokręcone historie o magicznym zabarwieniu!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    2/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Kinga S. w dniu 2026-05-04
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Są książki, które jeszcze zanim je otworzysz, już coś w Tobie uruchamiają. „Furia we mnie” ma w sobie dokładnie ten rodzaj magnetyzmu – mroczny, elegancki, trochę niepokojący. Sam tytuł sugeruje historię o emocjach, które wymykają się spod kontroli, o sile, która może zarówno ocalić, jak i zniszczyć. Do tego dochodzi klimat zapowiadany przez opis: tajemnice, napięcie, wewnętrzna walka bohaterki. Wszystko to sprawia, że wchodzisz w tę historię z konkretnym nastawieniem – liczysz na coś intensywnego, może nawet bolesnego w odbiorze.

    Pierwsze rozdziały bardzo dobrze budują to wrażenie. Autorka, Tricia Levenseller, prowadzi narrację w sposób lekki, ale jednocześnie na tyle sugestywny, że łatwo dać się wciągnąć. Pojawia się intryga, są niedopowiedzenia, coś zaczyna „wisieć w powietrzu”. Bohaterka od początku wydaje się nosić w sobie coś więcej – jakby była na granicy wybuchu, jakby ta tytułowa furia tylko czekała na moment, żeby się ujawnić.

    I to właśnie ten potencjał działa najmocniej – obietnica historii, która pójdzie w stronę mroku, emocjonalnej głębi i nieoczywistych wyborów. Czytelnik czuje, że to może być opowieść o przekraczaniu granic, o walce z samym sobą, o konsekwencjach własnych decyzji. Początek naprawdę daje nadzieję na coś wyjątkowego.

    Niestety, im dalej w fabułę, tym bardziej widać, że ta obietnica zaczyna się rozmywać. Historia, zamiast się zagęszczać i pogłębiać, idzie w kierunku prostszych, bardziej przewidywalnych rozwiązań. Wątki, które miały potencjał, by stać się osią całej opowieści, zostają potraktowane dość powierzchownie lub rozwinięte zbyt szybko.

    Najbardziej odczuwalne jest to w konstrukcji bohaterki. Jej emocje – zwłaszcza gniew, który powinien być siłą napędową tej historii – są obecne, ale nie mają odpowiedniej głębi. Zamiast stopniowo narastającego napięcia i wewnętrznych konfliktów, dostajemy raczej pojedyncze momenty, które nie zawsze są ze sobą spójne. Trudno poczuć, że naprawdę przechodzi ona jakąś znaczącą przemianę.

    Relacje między postaciami również pozostawiają niedosyt. Pojawiają się szybko, rozwijają się jeszcze szybciej i… równie szybko tracą znaczenie. Brakuje tu chemii, napięcia, emocjonalnego ciężaru, który sprawiłby, że czytelnik naprawdę zaangażuje się w te więzi. W szczególności wątek romantyczny sprawia wrażenie niedopracowanego – jakby był dodatkiem, a nie integralną częścią historii.

    Świat przedstawiony to kolejny element z ogromnym, ale niewykorzystanym potencjałem. Zarys jest ciekawy, momentami wręcz intrygujący, ale brakuje szczegółów, które nadałyby mu realności. Zasady rządzące tym światem nie zawsze są jasne, a wiele kwestii pozostaje jedynie zasygnalizowanych, zamiast rozwiniętych. To sprawia, że trudno się w nim całkowicie zanurzyć.

    Tempo narracji także bywa problematyczne. Momentami wszystko dzieje się zbyt szybko – ważne wydarzenia przelatują niemal bez echa, nie dając czytelnikowi czasu na przeżycie emocji. Zamiast stopniowego budowania napięcia, mamy raczej serię skrótów fabularnych.

    Największym rozczarowaniem jest jednak to, że książka kończy się z poczuciem niewykorzystanej szansy. To nie jest historia zła – wręcz przeciwnie, ma w sobie naprawdę dobre fundamenty. Problem polega na tym, że te fundamenty nie zostały odpowiednio rozwinięte.

    "Furia we mnie” zostawia czytelnika z wrażeniem, że mogła być czymś znacznie mocniejszym – bardziej emocjonalnym, bardziej mrocznym, bardziej zapadającym w pamięć. Zamiast tego dostajemy opowieść, która jest poprawna, momentami ciekawa, ale ostatecznie dość łatwa do zapomnienia.

    Największym plusem pozostaje styl autorki – lekki, przystępny, sprawiający, że książkę czyta się szybko i bez większego wysiłku. To właśnie dlatego mimo wad da się przez nią płynnie przejść. Pytanie tylko, czy coś po niej zostaje.

    Jest to historia z ogromnym potencjałem, który niestety nie został w pełni wykorzystany. Zabrakło głębi, odwagi i dopracowania szczegółów.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula