Długotrwałe przebywanie w otoczeniu toksycznych ludzi i to bez większych perspektyw na zmianę swojego losu z pewnością stanowi ogromny ból dla każdego młodego człowieka. Właśnie w takich realiach przyszło funkcjonować głównej bohaterce powieści "Eileen" Ottessy Moshfegh.
Problem alkoholowy w najbliższej rodzinie, nieprzyjazna praca pełna toksycznych ludzi i patologicznych zachowań, a do tego brak realnych perspektyw na poprawę swojej sytuacji życiowej - dla jednych to prawdziwy koszmar, dla innych, w tym głównej bohaterki powieści pod tytułem "Eileen" autorstwa Ottessy Moshfegh to po prostu ponura codzienność. Jak w tym wszystkim odnaleźć siebie? Jak zbudować wysokie poczucie własnej wartości? Jak zyskać prawdziwą przyjaźń, która pozwoli na choć odrobinę normalności w tak ponurym, depresyjnym żywocie?
Opisywana pozycja to pełna zwrotów akcji historia o trudach codziennego życia w trudnym, toksycznym otoczeniu i skrywanym głęboko w sobie pragnieniu odmiany swojego losu. To zarazem trzymająca w napięciu opowieść balansująca na krawędzi dramatu, horroru a momentami nawet komedii. Takie połączenie brzmi jak mieszanka wybuchowa. Trudno jednak odgadnąć, co tak naprawdę kryje się w umyśle młodej "Eileen".
Opinie o książce
Młoda bohaterka – jeśli można ją tak nazwać – mrożącego krew w żyłach powieściowego debiutu Ottessy Moshfegh to dokładnie ten rodzaj kobiety, którą autorzy noir zwykle ignorowali. Pomyśl o niej jak o postaci Flannery O`Connor wędrującej przez powieść Raymonda Chandlera… Moshfegh wykorzystuje ten starannie skonstruowany fundament, aby zbudować naprawdę szokujące zakończenie, którego się nie spodziewamy. (…) Eileen umiejętnie łączy w sobie elementy różnych gatunków: psychologiczne napięcie, horror, obsesję i szaleństwo. Jest tak samo pokręcona, mroczna i nieprzewidywalna jak jej tytułowa bohaterka.
„Entertainment Weekly”
„Eileen” to niezwykła powieść, mroczna i zaskakująca, paskudna, ale czasem zabawna. Jej pierwszoosobowa narratorka jest jednym z najdziwniejszych, najbardziej pokręconych, najbardziej żałosnych – a jednocześnie na swój niepowtarzalny sposób ujmujących – odmieńców, jakich spotkałem.
„Washington Post”
Punkt kulminacyjny „Eileen” jest dziwaczny, przerażający i dziwnie satysfakcjonujący. Ta powieść nie mieści się w jednym gatunku. Jej bohaterka wydaje się mało sympatyczna, ale fascynująca, dlatego ostatecznie kradnie nasze serca. To mistrzowski dramat psychologiczny, który zapada w pamięć czytelnika.
„Newsday”
O autorce
Ottessa Moshfegh to pochodząca ze Stanów Zjednoczonych autorka powieści i nowel. Dorastała w stanie Massachusetts, a po ukończeniu studiów rozpoczęła swoją karierę literacką. Twórczość pisarki zyskała duży rozgłos i uznanie wśród czytelników. Jej powieść "Mój rok relaksu i odpoczynku" została wybrana książką roku przez czołowe magazyny, takie jak "The Washington Post" oraz "The New York Times".
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii literatura piękna obca
Czy powieść "Eileen" to klasyczny kryminał z zagadką morderstwa?
Nie, ta książka to przede wszystkim mroczne studium psychologiczne z elementami noir i thrillera. Narracja skupia się na wewnętrznych przeżyciach bohaterki oraz jej toksycznym otoczeniu, a nie na prowadzeniu tradycyjnego śledztwa. Czytelnik znajdzie tu gęstą atmosferę niepokoju i obsesji, która buduje napięcie znacznie skuteczniej niż typowe zwroty akcji. To proza dla osób szukających głębokiego wejścia w psychikę postaci, a nie wyłącznie szybkiego tempa wydarzeń.
Czy styl autorki przypomina jej późniejszą książkę "Mój rok relaksu i odpoczynku"?
Tak, Ottessa Moshfegh posługuje się tutaj charakterystycznym dla siebie, surowym i bezlitosnym językiem. Podobnie jak w późniejszych dziełach, autorka nie boi się opisów fizjologicznych oraz eksponowania brzydoty i moralnej dwuznaczności. Eileen jest bohaterką skomplikowaną i często odpychającą, co stanowi rozpoznawalny znak twórczości tej pisarki. Lektura wymaga od czytelnika gotowości na konfrontację z nihilizmem i trudnymi emocjami.
Jaki klimat dominuje w tej opowieści osadzonej w latach 60.?
Książka emanuje klaustrofobiczną, mroźną atmosferą prowincjonalnego miasteczka w Nowej Anglii. Zima i śnieżny krajobraz podkreślają izolację głównej bohaterki oraz jej beznadziejną sytuację życiową. Autorka po mistrzowsku oddaje duszny nastrój więziennych korytarzy i zaniedbanego domu, co potęguje wrażenie osaczenia. To idealny wybór dla czytelników ceniących literaturę, w której miejsce akcji staje się niemal żywym, niepokojącym bohaterem.
Czy główna bohaterka jest postacią, z którą łatwo sympatyzować?
Eileen to postać celowo skonstruowana jako antypatyczna, dziwna i często budząca w czytelniku odrazę. Zamiast budować więź opartą na sympatii, autorka stawia na fascynację jej obsesjami i pokręconym tokiem myślenia. Narracja prowadzona z perspektywy starszej kobiety wspominającej te wydarzenia dodaje dystansu i pozwala zrozumieć motywacje bohaterki. Jest to fascynujący portret samotności, który zamiast pocieszenia oferuje surowy wgląd w ludzką naturę.
Dla kogo lektura tej konkretnej powieści może być zbyt trudna?
Książka nie jest odpowiednia dla osób szukających lekkiej rozrywki lub optymistycznych historii z pozytywnym przesłaniem. Ze względu na liczne opisy zaniedbania, alkoholizmu oraz naturalistyczne podejście do cielesności, może ona wywoływać dyskomfort u wrażliwszych odbiorców. Jeśli preferujesz literaturę z bohaterami, których można w pełni polubić, mroczny świat Moshfegh może okazać się zbyt przytłaczający. Powieść wymaga cierpliwości i tolerancji dla makabrycznego humoru oraz moralnego mroku.

