A może...zakulisowe gierki, intrygi i kradzieże?
Jak naprawdę wyglądają kulisy pracy w telewizyjnym imperium?
„Jako człowiek był mi kompletnie obojętny. Nie znałam go osobiście. Myślę, że na moje i jego szczęście.
Fascynował mnie za to jako postać. Rysy twarzy miał grube, nieociosane, charakterystyczne dla ludzi z niskich
warstw społecznych, nos orli, a spojrzenie chytre. Był średniego wzrostu i raczej krępej budowy ciała. Gdyby
parał się aktorstwem, należałoby go obsadzać w roli emerytowanego boksera albo właściciela rzeźni. Nawet gdy
się uśmiechał, a kąciki jego ust unosiły się ku górze, twarz przybierała wyraz pogardy. Fizyczność nie była jego
winą. Tak mu po prostu wypadło. Jednak połączenie tej fizyczności z osobowością tworzyło niepokojącą całość.
Niewątpliwie Nielot był postacią godną opisania przez sprawne pióro. A może już dawno został sportretowany
na stronach porywającej powieści, która pewnego dnia ożyła i wypełniła swoim dusznym istnieniem telewizyjną
rzeczywistość.”
Ta książka to namalowany kobiecym piórem, surowy, ale prawdziwy portret środowiska telewizyjnego, a
zwłaszcza jego męskiej części. To historia o samotności, wypaleniu zawodowym i o walce o marzenia. To
opowieść o sytuacji kobiet w medialnym świecie, zdominowanym przez mężczyzn. Zwłaszcza że w imperium
telewizyjnym prezesa Nielota często gra się „nie fair”, a jedyne co się tak naprawdę liczy to: pieniądze, władza i
seks, które są warte każdego świństwa. A sam prezes Nielot nosi przydomek „współczesnego Dyzmy”.
Emilia Stankiewicz - dziennikarka prasowa, scenarzystka i reżyserka telewizyjna. Swoją karierę zawodową
zaczynała w dziale kultury tygodnika „Wprost”. Od ponad dwudziestu lat tworzyła i współtworzy programy
telewizyjne. Współpracowała ze wszystkimi liczącymi się stacjami telewizyjnymi w Polsce. Lubi mocną kawę,
dobre opowieści i dalekie podróże. Uważa, że nie ma nic bardziej wartościowego, niż prawdziwa rozmowa z
drugim człowiekiem. W 2021 roku zadebiutowała powieścią „Pawie i koczkodany” – opowiadającą o kulisach
pracy w mediach. „Dyzmo-wizja” to kolejna powieść autorki.
Jaki jest główny temat powieści "Dyzmo-wizja czyli opowieść o telewizyjnym imperium pewnego prezesa"?
Głównym tematem powieści "Dyzmo-wizja" jest dogłębna analiza kulis funkcjonowania imperium telewizyjnego, ukazująca jego ciemne strony i skomplikowane relacje międzyludzkie. Autorka skupia się na bezwzględnej walce o władzę, pieniądze i wpływy, która często rozgrywa się za kulisami wielkich gal i błysku fleszy. Książka przedstawia intrygi, manipulacje oraz trudne wybory, przed którymi stają bohaterowie w zdominowanym przez mężczyzn świecie mediów. Jest to surowy i prawdziwy portret środowiska, gdzie moralność często ustępuje miejsca pragmatyzmowi i osobistym korzyściom.
Kim jest Prezes Nielot i jakie znaczenie ma jego przydomek "współczesny Dyzma"?
Prezes Nielot to charyzmatyczny, lecz bezwzględny lider telewizyjnego imperium, którego autorka portretuje jako postać o grubych rysach i chytrym spojrzeniu, wzbudzającą niepokój. Jego przydomek "współczesny Dyzma" nawiązuje do słynnego bohatera powieści Tadeusza Dołęgi-Mostowicza, symbolizując osobę, która bez wybitnych kwalifikacji wspina się po szczeblach kariery dzięki sprytowi, braku skrupułów i umiejętności wykorzystywania innych. W przypadku Nielota oznacza to dominację w świecie mediów, gdzie jego działania często przekraczają granice etyki. Postać ta stanowi oś fabuły, wokół której rozgrywają się kluczowe intrygi i dramaty w bezwzględnej rzeczywistości telewizji.
Jakie aspekty doświadczeń kobiet w świecie mediów eksploruje Emilia Stankiewicz w swojej powieści?
Emilia Stankiewicz w "Dyzmo-wizji" szczegółowo opisuje złożoną sytuację kobiet w medialnym świecie, który jest silnie zdominowany przez mężczyzn. Książka porusza kwestie wyzwań, z jakimi mierzą się kobiety w walce o swoje miejsce, uznanie i realizację marzeń w tak bezwzględnym środowisku. Autorka ukazuje, jak często są one obiektem zakulisowych gierek, intryg, a nawet wykorzystywania, gdzie pieniądze, władza i seks stają się kartą przetargową w okrutnej grze. To opowieść o ich samotności, wypaleniu zawodowym oraz nieustannej potrzebie udowadniania swojej wartości w walce o przetrwanie.
W jaki sposób zawodowe doświadczenie Emilii Stankiewicz wpływa na autentyczność narracji w "Dyzmo-wizji"?
Emilia Stankiewicz, jako doświadczona dziennikarka prasowa, scenarzystka i reżyserka telewizyjna z ponad dwudziestoletnim stażem w branży, wnosi do "Dyzmo-wizji" unikalną perspektywę i autentyczność. Jej głęboka znajomość środowiska telewizyjnego pozwala na stworzenie surowego, ale niezwykle prawdziwego portretu branży, opartego na osobistych obserwacjach i bogatych doświadczeniach. Dzięki temu, przedstawione intrygi, mechanizmy władzy i psychologia postaci są niezwykle wiarygodne i pozwalają czytelnikowi zajrzeć za kulisy medialnego imperium. To sprawia, że opisywane realia są przekonujące i budzą głęboką refleksję nad ludzką naturą.
Jakie głębsze ludzkie zmagania, poza intrygami, porusza "Dyzmo-wizja"?
Poza ukazaniem zakulisowych gierek i bezwzględnej walki o władzę, "Dyzmo-wizja" zagłębia się w głębsze, uniwersalne ludzkie zmagania. Książka porusza tematykę samotności, która często towarzyszy osobom pnącym się po szczeblach kariery w bezwzględnym świecie mediów, oddzielając ich od prawdziwych relacji. Analizuje również zjawisko wypalenia zawodowego, które dotyka wielu pracowników w intensywnym i wymagającym środowisku telewizyjnym, prowadząc do utraty sensu. Opowiada także o nieustannej walce o marzenia i wartości, które często są wystawiane na próbę w obliczu pokus władzy, pieniędzy i dominacji, zmuszając do trudnych kompromisów.