"Duchy, których nie chcemy zapomnieć" to nowa książka jednej z najsłynniejszych osób autorskich literatury YA. Poruszająca opowieść o żałobie i wszystkich jej odcieniach.
Liam przeżyło największą tragedię swego życia i do tej pory nie potrafi się pozbierać. Ethan, ukochany brat Liam, zginął w wypadku samochodowym. Ta śmierć zmieniła wszystko. To, co do tej pory było ważne, straciło sens. Liam nie potrafi dogadać się ze swymi dotychczasowymi przyjaciółmi. Zaczyna spędzać coraz więcej czasu z najbliższym przyjacielem zmarłego brata, Marcusem. Czy duch Ethana zawsze będzie nieodzownym uczestnikiem tych spotkań? Czy jedynie wspomnienia o zmarłym mogą być filarem ich rodzącej się relacji?
Kim jest Liam? Może nie wszyscy zorientowali się na wstępie, że Liam jest osobą niebinarną. Autorom, dajmy na to, anglojęzycznym jest o wiele łatwiej tworzyć narracje z perspektywy osoby niebinarnej lub dialogi z jej udziałem. Polski język jest pod tym względem dość niewdzięczny. Jednak tłumacz, Artur Łuksza, doskonale wybrnął z tego zadania. Prowadzenie narracji, stosowanie odpowiednich końcówek itp. jest w jego przekładzie książki Mason Deaver całkowicie naturalne i daje czytelnikom możliwość skupienia się przede wszystkim na emocjach bohaterów.
A emocji tych, siłą rzeczy, jest mnóstwo i są to uczucia skrajne. Wymusza to już sam temat przewodni powieści, a więc żałoba. Tutaj pokazana jest jako trudny, wieloetapowy proces i to niekoniecznie proces powolnego godzenia się ze stratą. Żałoba to również upadki, zwątpienia, nawroty gniewu i żalu do świata. I dawno nikt nie mówił o niej tak przejmująco jak Liam; i dawno nikt nie pisał o niej tak pięknie jak Mason Deaver.
Jaki ładunek emocjonalny niesie ze sobą ta powieść?
Powieść jest emocjonalnym studium żałoby, skupiającym się na radzeniu sobie z traumą po nagłej stracie bliskiej osoby. Mason Deaver kreśli realistyczny i bolesny obraz życia po wypadku, w którym ginie brat głównej postaci. Lektura oferuje jednak czytelnikowi drogę ku uzdrowieniu, pokazując, że odnalezienie sensu po tragedii jest możliwe. To głęboka historia, która skłania do refleksji nad wartością relacji i siłą ludzkiej psychiki w obliczu najcięższych prób. Każdy rozdział precyzyjnie oddaje etapy godzenia się z nową, trudną rzeczywistością.
Jaką tożsamość reprezentuje główna postać książki?
Główna postać, Liam, jest osobą niebinarną, co znajduje odzwierciedlenie w specyficznym języku narracji dostosowanym do jej tożsamości. Książka w autentyczny sposób przedstawia wyzwania, z jakimi mierzy się młodzież LGBTQ+ w kontekście rodzinnym i społecznym. Mason Deaver, bazując na własnych doświadczeniach, tworzy postać wielowymiarową, której tożsamość jest integralną częścią historii. Taka perspektywa pozwala czytelnikom na lepsze zrozumienie różnorodności i empatię wobec osób o innej ekspresji płciowej. Jest to jedna z niewielu pozycji na rynku tak rzetelnie podchodząca do tematu niebinarności.
Czy książka Duchy, których nie chcemy zapomnieć jest podobna do dzieł Adama Silvery?
Powieść Duchy, których nie chcemy zapomnieć jest stylistycznie zbliżona do twórczości Adama Silvery ze względu na melancholijny ton i skupienie na trudnych emocjach. Podobnie jak u Silvery, fabuła koncentruje się na psychologicznej głębi bohaterów i ich zmaganiach z nieuchronnością losu. Narracja nie unika bolesnych tematów, stawiając na szczerość i autentyczność w opisywaniu wewnętrznego rozbicia. Fani literatury young adult o wysokim ładunku emocjonalnym znajdą tu ten sam rodzaj poruszającej wrażliwości. To doskonały wybór dla osób ceniących historie, które zostają w pamięci na długo po lekturze.
Na czym opiera się relacja między Liamem a Marcusem?
Relacja Liama z Marcusem opiera się na wspólnym doświadczaniu straty, co staje się fundamentem ich głębokiego porozumienia. Marcus, będąc najbliższym przyjacielem zmarłego brata Liama, staje się jedyną osobą w pełni rozumiejącą ból głównej postaci. Ich więź ewoluuje od wspólnego milczenia do szczerych rozmów o przeżytej traumie i próbach powrotu do normalności. Jest to kluczowy element fabuły, który pokazuje, jak istotne w procesie zdrowienia jest znalezienie kogoś, kto dzieli podobne doświadczenia. Więź ta jest przedstawiona w sposób subtelny, unikający łatwych rozwiązań fabularnych.
Dla kogo ta książka nie będzie odpowiednim wyborem?
Ta pozycja nie jest odpowiednia dla czytelników poszukujących lekkiej, beztroskiej rozrywki lub typowego, dynamicznego romansu. Ze względu na ciężką tematykę wypadku i szczegółowe opisy procesu żałoby, lektura może być wyzwalająca dla osób przechodzących aktualnie przez podobne kryzysy emocjonalne. Fabuła jest prowadzona w sposób niespieszny, stawiając na wewnętrzne przeżycia bohatera zamiast na szybkie zwroty akcji. Jeśli preferujesz literaturę o wyłącznie optymistycznym wydźwięku, ta pełna smutku i introspekcji opowieść może okazać się dla Ciebie zbyt przytłaczająca. Książka wymaga od odbiorcy dużej dozy empatii i gotowości na trudne tematy.