Dwa domy, dwie różne części świata, dwie historie - jedna intrygująca zagadka kryminalna! "Dom Klepsydry" zachwyca treścią i formą!
W latach 80. XIX wieku poznajemy Simeona Lee, pełnego pasji młodego lekarza, pragnącego wypełniać swą misję pomocy ludziom. Wezwanie do umierającego pastora okaże się dla niego początkiem nowej, fascynującej przygody. Kiedy od podejrzewanej o zabójstwo szwagra Florence otrzymuje nietypową, dwustronną książkę, rusza śladami zawartej w niej historii.
"Dom Klepsydry" czytany od drugiej strony przenosi czytelnika w lata 30. XX wieku, kiedy to dochodzi do śmierci znanego pisarza. Sprawie przypisuje się znamię samobójstwa, ale przyjaciel zmarłego nie wierzy w tę teorię, dlatego rozpoczyna prywatne śledztwo. Aby dojść do prawdy, musi jednak rozszyfrować wskazówki zawarte w ostatniej napisanej przez przyjaciela książce. Podczas lektury "Domu Klepsydry" poznaje losy młodego lekarza - Simeona Lee.
W tej niezwykłej powieści Garetha Rubina w piękny sposób splatają się losy dwóch bohaterów, których łączy jedna fascynująca zagadka kryminalna. Opowieści można czytać po kolei lub przeplatać obie historie, wkraczając równolegle do dwóch różnych światów. Książka otula melancholią, przytłacza świadomością bezwzględnego upływu czasu i intryguje niespotykanym pomysłem na poprowadzenie wątków. Taka koncepcja "książki w książce" to nowość w naszym wydawniczym świecie, jednak nowość pociągająca, po którą z całą pewnością warto sięgnąć.
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii thriller
Jak technicznie czyta się książkę wydaną w nietypowym formacie tetbeszka?
Książkę w formacie tetbeszka czyta się od obu okładek, ponieważ zawiera ona dwie historie wydrukowane w przeciwnych kierunkach. Publikacja posiada dwa fronty i wspólny grzbiet, co wymaga fizycznego obrócenia tomu, aby przejść z jednej opowieści do drugiej. Możesz zdecydować się na przeczytanie całej jednej części, a następnie drugiej, lub śledzić rozdziały naprzemiennie. Taka konstrukcja sprawia, że sam akt lektury staje się angażującym i interaktywnym doświadczeniem fizycznym.
Czy powieść "Dom Klepsydry" to dwa osobne kryminały, czy jedna spójna historia?
"Dom Klepsydry" składa się z dwóch różnych osi czasu, które ostatecznie splatają się w jedną, misterną zagadkę. Pierwsza narracja przenosi czytelnika do wiktoriańskiej Anglii lat 80. XIX wieku, natomiast druga osadzona jest w Kalifornii z lat 30. XX wieku. Choć dzieli je pół wieku i ocean, obie opowieści wzajemnie dostarczają sobie kluczowych wskazówek niezbędnych do zrozumienia całości intrygi. To nowatorskie podejście do literatury kryminalnej, w którym każda ze stron rzuca nowe światło na wydarzenia opisane w drugiej części.
W jakim klimacie utrzymane są obie części tej dwustronnej powieści kryminalnej?
Obie opowieści łączą w sobie mroczną atmosferę gotyckiego kryminału z klasyczną zagadką w stylu noir. W części wiktoriańskiej dominuje duszny klimat odizolowanej wyspy i rodzinnych sekretów, przywodzący na myśl prozę Carlosa Ruiza Zafóna. Amerykańska część z lat 30. wprowadza z kolei dynamiczne śledztwo w środowisku artystycznym i politycznym, pełne napięcia i nieoczekiwanych zwrotów akcji. Gareth Rubin mistrzowsko balansuje między melancholią a suspensem, tworząc spójny, choć zróżnicowany stylistycznie świat przedstawiony.
Czy do fizycznego wydania książki dołączone są jakieś specjalne dodatki dla czytelnika?
Do każdego egzemplarza dołączona jest unikalna, dwustronna zakładka ułatwiająca nawigację między dwiema historiami. Ten praktyczny element koresponduje z nietypową budową książki, pozwalając na wygodne zaznaczanie postępów w obu opowieściach jednocześnie. Zakładka została zaprojektowana w estetyce pasującej do obu okładek, co podkreśla kolekcjonerski charakter tego wydania. Jest to jedyny dedykowany dodatek fizyczny, który wspiera czytelnika w nieliniowym odkrywaniu fabuły przygotowanej przez autora.
Dla jakiego typu odbiorcy "Dom Klepsydry" może okazać się zbyt wymagającą lekturą?
"Dom Klepsydry" nie będzie odpowiednim wyborem dla osób szukających prostych, linearnych historii, które nie wymagają dużego skupienia. Specyficzna konstrukcja tetbeszka zmusza do aktywnego łączenia faktów rozproszonych w dwóch różnych epokach, co dla niektórych może być zbyt chaotyczne. Jeśli nie lubisz fizycznie obracać książki w trakcie czytania lub preferujesz tradycyjny układ stron, ta eksperymentalna forma może utrudniać Ci odbiór fabuły. To pozycja przeznaczona głównie dla miłośników literackich łamigłówek, którzy cenią formę wydania na równi z samą treścią.
