Zaginione statki to odwieczny problem armatorów i towarzystw ubezpieczeniowych. Co jednak dzieje się, kiedy jednostka, która, wydawać by się mogło, przepadła na wieki, odnajduje się po dwudziestu latach i zaczyna nadawać sygnał alarmowy? Tak dzieje się w przypadku zaginionego w kręgu polarnym statku "Derleth", który nagle postanawia przypomnieć o swoim istnieniu.
Koncern naftowy działający w tamtym rejonie wynajmuje grupę ratunkową braci Carpenter (czy z nikim nie kojarzy się Wam to nazwisko?), którzy mają uporać się z problemem. Sprawa jednak nie jest prosta. W obszarze, z którego nadaje jednostka, operują Rosjanie, uważający ten teren za swoją strefę wpływów, a pod morską powierzchnią czai się przedwieczne zło. No i jest sam statek, tchnący jakąś wyjątkowo złowrogą tajemnicą.
Hill House Comics to przyrządzona w kapitalny sposób mieszanina Lovecrafta, gotyckich opowieści i nowoczesnego horroru spod znaku "Alien" czy "Thing". Seria posiada swój własny klimat i to nieuchwytne "coś", co wywołuje ową, jakże lubianą przez miłośników grozy, gęsią skórkę...
Joe Hill, prywatnie syn Stephena Kinga, to znany już w środowisku twórca horrorów. Jest autorem scenariusza oraz osobą odpowiedzialną za cały cykl Hill House Comics. Rysunki do tej opowieści graficznej stworzył Stuart Immonen, który stworzył oprawę graficzną do "Superman: Secret Identity" czy "Nextwave: Agents of H.A.T.E".
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii komiksy dla młodzieży lub z serii DC Comics
