Ambulans jedzie na wieś. Śladami wędrownych wyrwizębów

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2024
Wydawnictwo: Znak
Ilość stron: 400
Opis

Deszcz czy mróz, skwar czy roztopy… nie było wyjścia, ojczyzna w potrzebie. Młodzi dentyści, najczęściej świeżo po studiach, pakowali narzędzia i ruszali w teren.

Plombowali, czym mogli, częściej rwali. Tłumaczyli, jak używać szczoteczki do zębów. Walczyli nie tylko z szalejącą próchnicą, ale z ludzką niewiedzą, bólem i strachem. Zdarzało się, że musieli przyszyć odcięty palec albo odebrać poród.

Niektórzy na ich widok uciekali, choć częściej ustawiały się kolejki. Nic dziwnego, uzębienie obywateli przypominało stolicę w ruinie. Dla wielu pacjentów był to pierwszy w życiu kontakt z lekarzem. Ból zębów leczyło się wódką i okładami z piasku.

Reportaż Aleksandry Kozłowskiej to nie tylko fascynujący, chwilami mrożący krew w żyłach kawałek historii polskiej medycyny. To także barwny portret powojennej wsi, obyczajów, przesądów, warunków, w jakich żyli ludzie. Wreszcie wyjątkowa opowieść drogi, w którą autorka rusza śladami swojej mamy i innych wędrownych stomatologów z czasów PRL.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii reportaż

O czym opowiada książka "Ambulans jedzie na wieś. Śladami wędrownych wyrwizębów"?

Książka "Ambulans jedzie na wieś. Śladami wędrownych wyrwizębów" dokumentuje pracę stomatologów, którzy w czasach PRL docierali do najbardziej odizolowanych polskich wsi. Autorka opisuje dramatyczną walkę z próchnicą, ludzką niewiedzą oraz skrajnie trudnymi warunkami sanitarnymi panującymi na powojennej prowincji. Reportaż łączy osobistą podróż śladami matki autorki z szerokim tłem historycznym i społecznym tamtej epoki. Publikacja ukazuje momenty, w których dentyści musieli pełnić role lekarzy ogólnych, a nawet położników.

Jaki jest styl i klimat tego reportażu?

Publikacja charakteryzuje się dynamicznym stylem reportażu drogi, łączącym fakty historyczne z emocjonalnymi relacjami świadków. Klimat książki jest momentami mroczny i naturalistyczny, co oddaje realia powojennej biedy i braku dostępu do profesjonalnej opieki medycznej. Autorka z dużą precyzją odtwarza atmosferę strachu, bólu, ale i nadziei towarzyszącej przyjazdom mobilnych gabinetów dentystycznych. To lektura, która zamiast sielanki oferuje surowy i autentyczny obraz polskiej wsi sprzed kilkudziesięciu lat.

Dla kogo ta książka będzie najciekawszym wyborem?

Reportaż jest skierowany do czytelników zainteresowanych historią społeczną Polski oraz osób szukających nieoczywistych faktów z okresu PRL. Będzie to doskonały wybór dla pasjonatów medycyny, którzy chcą poznać początki masowej opieki stomatologicznej w trudnych warunkach terenowych. Książka zainteresuje również badaczy polskiej wsi i obyczajowości, oferując wgląd w dawne przesądy i nawyki higieniczne. To pozycja obowiązkowa dla fanów literatury faktu ceniących rzetelne badania archiwalne połączone z osobistą narracją.

Czy treść skupia się wyłącznie na zabiegach stomatologicznych?

Nie, reportaż wykracza poza kwestie medyczne, oferując głęboki wgląd w życie codzienne, kulturę i mentalność mieszkańców powojennej wsi. Czytelnik dowiaduje się, jak brak edukacji i izolacja wpływały na stosunek ludzi do nowoczesnej medycyny oraz jakie domowe metody stosowano w walce z bólem. Autorka analizuje mechanizmy wprowadzania zmian cywilizacyjnych w społecznościach silnie przywiązanych do tradycji i zabobonów. Dzięki temu publikacja staje się fascynującym studium socjologicznym tamtego okresu.

Czy książka "Ambulans jedzie na wieś" jest odpowiednia dla osób o wysokiej wrażliwości?

Książka "Ambulans jedzie na wieś" nie jest odpowiednia dla czytelników o bardzo wysokiej wrażliwości na naturalistyczne opisy zabiegów medycznych i fizycznego cierpienia. Autorka rzetelnie i bez upiększeń przedstawia drastyczne przypadki rwania zębów bez znieczulenia oraz fatalny stan uzębienia pacjentów. Osoby poszukujące lekkiej i wyłącznie optymistycznej lektury mogą poczuć się przytłoczone opisami biedy i braku podstawowej higieny. Reportaż wymaga od odbiorcy gotowości na konfrontację z trudną i bolesną stroną historii polskiej medycyny.

Szczegóły
  • Tytuł: Ambulans jedzie na wieś. Śladami wędrownych wyrwizębów
  • Autor: Aleksandra Kozłowska
  • Wydawnictwo Znak
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2024
  • Ilość stron: 400
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788324066933
  • Język: polski
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788324066933
  • EAN: 9788324066933
  • Wymiary: 140x205
  • Dane producenta: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o., ul. Kościuszki 37, 30-105 Kraków, Polska, sekretariat@znak.com.pl, tel. 12 61 99 500
Recenzje książki Ambulans jedzie na wieś. Śladami wędrownych wyrwizębów (3)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Małgosia B. w dniu 2024-03-11
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Chyba każdy z nas ma niemiłe wspomnienia związane z wizytą u dentysty. Do przyjemności to nie należy. Zdecydowanie. Pamiętam czasy, gdy do szkoły przyjeżdżała pielęgniarka i odbywało się zbiorowe szczotkowanie zębów, tzw. fluoryzacja. Obrzydliwe to było. A teraz. Czy w szkołach prowadzone są takie akcje? Z tego co mi wiadomo, już nie. Teraz każdy ma szeroki dostęp do stomatologa. A kiedyś, niestety, było to bardzo ograniczone. Działały wspominane w niniejszym reportażu objazdowe dentobusy. Usiądźcie na chwilę wygodnie i spróbujcie wspomnieniami przenieść się w swoje czasy szkolne …

    Autorka, Aleksandra Kozłowska, jest córką jednej z bohaterek tej książki, Teresy Radeckiej - Kozłowskiej. Teresa, po skończonych studiach stomatologicznych, rozpoczęła pracę stomatologa. Trudną i niewdzięczną pracę wykonywała aż do lat 70 ubiegłego stulecia. Objeżdżała mazurskie wsie i miasteczka dentobusem, w trudnych warunkach atmosferycznych leczyła zęby, wyrywała i prowadziła szeroką akcję edukacyjną. Wykonywała bardzo potrzebną i pożądaną pracę. I takich bohaterów w swoim reportażu przybliża nam autorka. Poznajemy ich z imienia i nazwiska, obserwujemy ich dzieciństwo i drogę zawodową, później życie rodzinne i osobiste. Nie mieli łatwo, przyszło im żyć i leczyć zęby w czasach, gdy technika była mało rozwinięta, brakowało dosłownie wszystkiego. Musieli oszczędzać na środkach znieczulający, materiałach i narzędziach. Walczyli zaciekle z panującą wówczas, prawie u wszystkich, próchnicą. I pracowali w prawie „polowych” warunkach. Do ich miejsca pracy ustawiały się kolejki, przecież nie było wiadomo, czy kolejna taka akcje do nich zawita, czy będą w ogóle mieli możliwość leczyć swoje zęby.

    Ambulans jedzie na wieś to nostalgiczna i sentymentalna podróż do czasów PRL-u, gdzie stomatolodzy doświadczenie zdobywali lecząc ludzi w mobilnych punktach leczenia. Nie zrażali się, nie straszne im były warunki pracy i życia na walizkach. Wykonywali doniosłe zadanie, i gdyby nie oni, choroby zębów by się rozprzestrzeniały coraz bardziej. A tak mogli chociaż trochę je zahamować, bardziej edukować i wpływać na profilaktykę w tym zakresie.

    Autorka wiele miejsce poświęciła krajobrazowi Polski po II wojnie światowej, ukazała panujący ówcześnie klimat i nastroje. Dotknęła problemy zwykłych ludzi. Odwiedziła wiele miejsc, rozmawiała z ludźmi, którzy jeszcze pamiętają tamte czasy, wiele uwagi przeznaczyła na dotarcie do dokumentów, archiwów i jakichkolwiek danych, dokumentujących pracę dentystów. Ludzie z chęcią i otwartością rozmawiali z Aleksandrą, dzielili się z nią swoimi przeżyciami i wspomnieniami. I tak naprawdę, to nie jest reportaż o dentystach. To reportaż o zwykłych ludziach, zmagających się z niełatwą codziennością. Znakomity obraz społeczeństwa powojennego, żyjącego swoim życiem i trybem, zaprzyjaźnionego z przyrodą i naturą. Człowiek był nieodłącznym elementem krajobrazu wiejskiego i małomiasteczkowego.

    Na każdej stronicy tej opowieści czuć klimat pól i łąk, nastrój czasów PRL-u, biedę i kompleksy ludzi. To się chłonie bez opamiętania. Dla mnie historie wędrownych lekarzy są wtłoczone i wchłonięte w tę opowieść. Są jej fragmentem, małym elementem, ale nie zasadniczym wątkiem.

    To jest lektura, po którą powinien sięgnąć zarówno młody czytelnik, jak i już trochę starszy. Młody pozna czasy, w których dostęp do dentysty był rarytasem, a na wizytę trzeba było się załapać. Starszy odbiorca z rozrzewnieniem może powspominać czasy i porównać z tym, jak jest obecnie.

    Zachęcam, ciekawa i warta uwagi.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    3/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Katarzyna S. w dniu 2024-02-14
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Podczas podejmowania decyzji odnośnie recenzji tej książki kierowałam się tytułem i już w głowie miałam brutalne opisy wizyt w dentobusie, jednak dostałam całkiem co innego. Na fali "Chłopek" zaczęłam sięgać po takie tytuły i nieco zawiodłam się.

    W powojennej Polsce absolwenci stomatologii muszą zdobyć doświadczenie. W związku z dużą biedą na wsiach wysyłano młodych lekarzy na wsie, do mobilnych dentobusów. Warunki były opłakane ale dla wielu ludzi była to jedyna szansa na wyleczenie zębów i pozbycia się bólu. Rachunek był prosty: młodzi uczyli się fachu a potrzebujący otrzymywali pomoc. Dentyści mieli też szansę głosić, że codzienne mycie zębów jest obowiązkowe i uchroni ich przed chorobami czy też próchnicą. Książka nie tylko ukazuje pracę stomatologów ale także obraz polskiej wsi, pokazuje jak ludzie w tamtych czasach byli zacofani oraz wielką biedę. Ból uśmierzali wódką i okładami z gorącego piasku.

    Pióro Aleksandry Kozłowskiej jest bardzo lekkie i przyjemnie się czyta. Początkowe rozdziały mnie zaciekawiły ale im głębiej w las tym ciężej mi się czytało. Dla mnie za dużo opisów z życia i wycieczek autorki niż na prawdę opisów wizyt a na to byłam po prostu nastawiona.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Anna S. w dniu 2024-01-22
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Poznając, twórczość autorki Pani Aleksandry Kozłowskiej rozpoczęłam wyjątkowo od zamieszczonego podziękowania, które mi się nie podobało. Zawarte w nim zadania ujęte zostały zbyt obszernie i pominęła najważniejszego odbiorcę-czytelnika.

    Uważam, że Pani Aleksandra Kozłowska w książce pt. ''Ambulans jedzie na wieś. Śladami wędrownych wyrwizębów'' postarała się, przedstawić historię medycyny na wsi, aby młodzi ludzie mogli, zechcieć odkrywać wraz z nią na nowo nie znając jej rozwoju, jak wyglądało od środka leczenie zębów.

    Dzięki temu, że rodzice autorki, innym rozmówcom dzielącym się przeżyciami związanymi z niełatwymi w praktyce okresu czasowego zechcieli powrócić do wspomnień, kiedy to leczyli, się w trudnych warunkach higienicznych znosili, dzielnie wykazując się ogromną walką z własnymi słabościami zdrowotnymi i próbą przetrwania w zawodzie stomatologa, pomocy dentystycznej, kierowcy, pacjentów i ich rodzin, a przede wszystkim tytułowego ambulansu.

    Fascynujące jest to w tych opowieściach, że my jako pacjenci możemy z użyciem wyobraźni znaleźć się w miejscach, gdzie z sentymentem wędrowali ci wszyscy, co byli bezpośrednimi ich świadkami.

    Książka ta składa z 8 części, a w nich zamieszczone są rozdziały, które zostały konstruktywnie rozmieszczone.

    Uważam, że wspomnieniowe podróże do zawodów związanych z leczeniem sprzed wielu lat to bardzo dobry pomysł, aby uświadomić przyszłym stomatologom czy choćby lekarzom, że są, wszelkiego rodzaju sposoby na nie tracenie nadziei dotyczącej lepszego jutra pokonując wiele przeszkód podczas leczenia i korzystać z rad doświadczonych specjalistów stomatologów, którzy również mieli stres przed przeprowadzaniem koniecznych i niełatwych zabiegów z udziałem odważnych pacjentów przeżywających w środku dylematów, a na zewnątrz dostrzegany w ich oczach strach.

    Miło jest spoglądać na fotografie wzbogacone o zarys tychże historii z załączoną prowadzoną dokumentacją zostawiającą ślady, jak kiedyś wyglądało życie na wsi podczas zawodowej pracy stomatologicznej.

    Polecam przeczytać ten reportaż.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula