Zwariowana, zabawna i oryginalna świąteczna opowieść dla dzieci! Niech nikogo nie zwiedzie też jej tytuł. "Zwyczajna Gwiazdka z rodziną Janssonów" zwiastuje zupełnie co innego, ponieważ u nich "normalność" ma inne znaczenie!
Święta już się zbliżają, a Janssonowie zajęci są przygotowywaniem się do nich. Problem w tym, że Kajsi i Alvinowi nie jest łatwo upilnować... no właśnie kogo? Swoich psotnych i dokuczliwych rodziców! Tylko czy nie brzmi to niedorzecznie? W przypadku Janssonów to akurat normalne. W tej szalonej historii role są odwrócone. Dzieci zachowują się jak rodzice a mama i tata? Alvin i Kajsa mają z nimi same utrapienia.
Dorośli, zamiast wykonywać obowiązki, którymi należy się zająć w ich wieku, robią zupełnie na odwrót. Rodzice ścinają choinki w parku i żądają jako prezentu gwiazdkowego telewizora oraz odśnieżarki. Do tego w najlepsze szaleją z sąsiadami, u których sytuacja przedstawia się podobnie.
Urocza, wesoła i czasem dziwaczna opowieść powinna spodobać się dzieciom i rodzicom. Na pewno nie jest to coś, z czym ma się często do czynienia. Pojawi się przy tym sporo śmiechu! Dlatego warto podczas czytania stać się częścią tej zwariowanej świątecznej przygody!
O autorze
Jej autorem jest Martin Widmark, szwedzki pisarz, którego książki adresowane są do dzieci i młodzieży. Wielką popularnością cieszą się jego serie: "Biuro Detektywistyczne Lassego i Mai", "Nelly Rapp", "Halvdan wiking" czy "Dawid i Larisa".
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii pory roku i święta lub z serii Rodzina Janssonów
Czy książka "Zwyczajna Gwiazdka z rodziną Janssonów" jest odpowiednia dla dzieci uczących się czytać?
Tak, publikacja posiada dużą czcionkę i przejrzysty układ tekstu, co znacząco ułatwia samodzielną lekturę dzieciom w wieku wczesnoszkolnym. Autor znany z popularnych serii detektywistycznych stosuje tutaj prosty, dynamiczny język w pełni zrozumiały dla młodszych odbiorców. Krótkie rozdziały pozwalają na robienie częstych przerw bez ryzyka utraty wątku fabularnego przez dziecko. Dynamiczna akcja oraz liczne ilustracje skutecznie utrzymują uwagę czytelnika od pierwszej do ostatniej strony.
Na czym polega specyficzny humor w tej opowieści o rodzinie Janssonów?
Komizm opiera się na całkowitym odwróceniu ról społecznych, gdzie dorośli zachowują się jak niesforne dzieci, a dzieci przejmują obowiązki opiekunów. Czytelnicy obserwują absurdalne sytuacje, takie jak rodzice domagający się drogich zabawek czy psocący wspólnie z sąsiadami w parku. Taki zabieg literacki wywołuje salwy śmiechu u dzieci, które mogą utożsamić się z postaciami opanowanych i poważnych bohaterów. Jest to doskonała propozycja dla rodzin lubiących literaturę z nurtu radosnego nonsensu i przewrotnej zabawy konwencjami.
Czy ta historia sprawdzi się jako lektura do wspólnego czytania w Wigilię?
Książka idealnie nadaje się do głośnego czytania w gronie rodzinnym ze względu na swój interaktywny charakter i świąteczną atmosferę. Podział na sceny pełne zabawnych dialogów zachęca rodziców do modulowania głosu i wcielania się w role poszczególnych członków rodziny. Opowieść wprowadza bożonarodzeniowy klimat, ale robi to w sposób nowoczesny i całkowicie pozbawiony nudy czy zbędnego patosu. Wspólna lektura pozwala na budowanie silnych relacji poprzez wspólny, szczery śmiech z komicznych perypetii bohaterów.
Czy styl Martina Widmarka w tej książce przypomina jego serie detektywistyczne?
Autor zachowuje swój charakterystyczny, niezwykle angażujący styl pisania, jednak tutaj skupia się bardziej na humorze sytuacyjnym niż na rozwiązywaniu zagadek. Podobnie jak w swoich najsłynniejszych dziełach, Widmark stawia na krótkie formy i wyraziste, zapadające w pamięć postacie o unikalnych cechach. Czytelnicy przyzwyczajeni do szybkiego tempa akcji z przygód młodych detektywów odnajdą tu znajomy rytm i lekkość pióra. To gwarancja wysokiej jakości literackiej, która sprawdziła się już w milionach domów na całym świecie.
Dla kogo ta książka może nie być odpowiednim wyborem na świąteczny prezent?
Pozycja ta może nie przypaść do gustu osobom poszukującym klasycznych, pouczających baśni o Bożym Narodzeniu z wyraźnym, moralizatorskim przesłaniem. Specyficzny, momentami dziwaczny humor oparty na buncie rodziców może być zbyt abstrakcyjny dla bardzo małych dzieci poniżej piątego roku życia. Jeśli priorytetem obdarowującego jest wyłącznie poważna lub religijna tematyka świąteczna, ta zwariowana parodia ról rodzinnych nie spełni takich oczekiwań. Jest to propozycja skierowana wyłącznie do czytelników ceniących absurd, ironię i współczesne podejście do literatury dziecięcej.
