Zu dę daś? - pyta ważka patrząc na wystające z ziemi zielone listki. Me bim - odpowiada jej druga. Co to jest? Jakiś żart, językowa pomyłka, a może szyfr do odczytania? Carson Ellis zabiera nas na łąkę, gdzie obserwujemy zmagania jej mieszkańców z naturą jak przez powiększające szkło. Subtelne, szczegółowe ilustracje przenoszą nas do zagadkowego owadziego mikrokosmosu i dzięki nim rozumiemy sens wypowiedzianych tam słów. Książka jest przetłumaczona na kilkanaście owadzich języków świata, a dzięki talentowi Michała Rusinka jej akcja toczy się także na polskiej łące! Suuuu!
O autorach
Carson Ellis (1975) autorka i ilustratorka książek dla dzieci: Home (bestseller New York Times’a) Du Iz Tak? (Medal Caldecott’a w 2017), The Half Room. Zilutrowała też The Mysterious Benedict Society Trenton Lee Stewart’a, The Composer Is Dead Lemony Snicket’a. Współpracuje z magazynami The New Yorker, The New York Times. Mieszka na farmie w Oregonie (USA). // carsonellis.com
Michał Rusinek (1972), autor książek, literaturoznawca, tłumacz. Był sekretarzem Wisławy Szymborskiej, teraz prowadzi jej Fundację. Pracuje na Wydziale Polonistyki UJ, gdzie prowadzi zajęcia z teorii literatury, teorii przekładu i creative writing. Pisze i tłumaczy książki dla dzieci, eseje i felietony o książkach i języku. Mieszka w Krakowie. // michalrusinek.pl
W jakim języku została napisana książka "Zu dę daś?" i czy dzieci go zrozumieją?
Książka "Zu dę daś?" została napisana w wymyślonym języku owadów, który dzieci interpretują intuicyjnie na podstawie kontekstu wizualnego. Słowa takie jak "me bim" czy "suuuu" tworzą unikalny kod angażujący wyobraźnię i zachęcający do wspólnego odgadywania znaczeń. Dzięki temu lektura staje się interaktywną zabawą językową, która rozwija kreatywność oraz spostrzegawczość u najmłodszych odbiorców. Ta specyficzna konstrukcja pozwala dziecku na samodzielne "czytanie" historii nawet bez znajomości liter. Całość opiera się na logice obrazu, która prowadzi czytelnika przez fabułę w sposób naturalny i zrozumiały.
Dla dzieci w jakim wieku najlepiej sprawdzi się ta publikacja?
Publikacja jest idealna dla dzieci w wieku przedszkolnym, od około 3 do 6 lat, ze względu na przewagę formy graficznej nad tekstem. Prosta konstrukcja i onomatopeiczne zwroty przyciągają uwagę maluchów, które dopiero zaczynają swoją przygodę z literaturą. Starsze dzieci docenią natomiast warstwę humorystyczną oraz ukryte detale dotyczące cyklu życia przyrody przedstawione na ilustracjach. To uniwersalna pozycja, która rośnie wraz z czytelnikiem i oferuje inne doznania estetyczne na każdym etapie rozwoju. Książka doskonale wspiera rozwój mowy i umiejętność logicznego myślenia u kilkulatków.
Na czym polega rola Michała Rusinka w tłumaczeniu tej nietypowej pozycji?
Michał Rusinek zaadaptował owadzią mowę na polską fonetykę, dbając o to, by dźwięki brzmiały naturalnie i zabawnie dla rodzimego odbiorcy. Tłumacz nie przekładał słów dosłownie, lecz stworzył polski odpowiednik szyfru, który oddaje rytm i emocje oryginalnej opowieści Carson Ellis. Dzięki jego pracy dialogi mieszkańców łąki są melodyjne i łatwe do powtórzenia przez dziecko podczas wspólnego, głośnego czytania. Jest to mistrzowski przykład przekładu kreatywnego, gdzie brzmienie i skojarzenia są ważniejsze od definicji słownikowych. Autor polskiej wersji językowej nadał całości unikalny, poetycki charakter.
Jaką funkcję pełnią ilustracje w procesie śledzenia fabuły przez małego czytelnika?
Ilustracje stanowią główny nośnik narracji i pozwalają bezbłędnie zrozumieć sens wypowiadanych przez bohaterów kwestii. Szczegółowe rysunki prowadzą czytelnika przez kolejne etapy wzrostu rośliny oraz zmiany zachodzące w mikrokosmosie łąki. Każdy element graficzny ma znaczenie, a obserwacja detali pomaga dziecku łączyć obraz z nowo poznanymi, abstrakcyjnymi wyrazami. Wizualna strona książki buduje pełną napięcia i humoru historię bez potrzeby używania standardowego, zrozumiałego języka. Dzięki temu warstwa wizualna pełni rolę swoistego słownika dla owadziej mowy.
Czy ta książka będzie odpowiednia dla osób szukających tradycyjnych bajek do czytania?
Książka nie jest odpowiednim wyborem dla osób poszukujących klasycznej narracji z dużą ilością tradycyjnego tekstu do czytania przed snem. Ze względu na specyficzną konstrukcję opartą na wymyślonej mowie, wymaga ona od opiekuna aktywnego zaangażowania i interpretowania akcji wspólnie z dzieckiem. Jeśli preferujesz gotowe opisy i tradycyjne bajki z morałem, ta eksperymentalna forma może okazać się zbyt abstrakcyjna. Jest to pozycja skierowana do odbiorców otwartych na nieszablonowe podejście do literatury dziecięcej i zabawę formą. Brak standardowych zdań sprawia, że każda lektura może wyglądać nieco inaczej.
