-
Początkujący RecenzentOcena: 1/5Dodana przez Małgorzata N. w dniu 2014-07-01Opinia potwierdzona zakupemAutor opinii z tym oznaczeniem jest naszym Klientem i kupił ten produkt w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
24 z 42 osób uznało recenzję za przydatnąKsiążka niestety rozczarowuje. Oczekiwałam po Autorze, czegoś ciekawego, mądrego, „głębokiego”. Książka okazuje się zwykłym czytadłem , a do tego nudnym.
-
Recenzent WybitnyOcena: 3/5Dodana przez Marta R. w dniu 2014-06-29Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
25 z 42 osób uznało recenzję za przydatnąPaulo Coelho, jaki by nie był, ciągle wywołuje emocje. Tak przynajmniej wynika z opinii czytelników. Wiele jest niewybrednych komentarzy krytykujących autora, jako grafomana i filozofa od siedmiu boleści. Są też ludzie, którzy wręcz kochają jego twórczość. Ja nie należę do żadnej z tych grup. Mój stosunek można nazwać lekko obojętnym, pozbawionym większych emocji. W liceum przeczytałam Weronika postanawia umrzeć i zachęcona tą lekturą sięgnęłam po Alchemika, który już mnie jednak znudził niemiłosiernie. Tak zakończyła się moja przygoda z twórczością Coelho, aż do dzisiaj, kiedy to może pod wpływem zmian zachodzących w moim życiu, a może po wysłuchaniu audycji w radiowej Jedynce sięgnęłam po najnowszą książkę autora, wydaną po trzyletniej przerwie.
Po tej lekturze mój stosunek do książek Coelho pozostał bez zmian. Przeczytałam, odłożyłam i… tyle. Właściwie nie mam w związku ze Zdradą żadnych głębszych przemyśleń. Cieszę się, że nie znalazłam tutaj wiele przytłaczającego filozofowania (choć oczywiście bez tego się nie obeszło), ale bywały chwile, że znudzona miałam ochotę odłożyć książkę na półkę. Przeczytałam gdzieś, że autor w ciekawy sposób „ugryzł” temat zdrady małżeńskiej, bądź co bądź, wyświechtanego tematu w literaturze i postanowiłam jednak doczytać do końca.
Akcja powieści rozgrywa się w Genewie. Autor podkreśla wiele razy, że Szwajcaria to jeden z najbezpieczniejszych krajów świata. Czyżby dlatego ludzie tutaj aż tak się nudzili, że nie bacząc na wszystko muszą szukać wrażeń w zdradzie?
Linda, ma wszystko. Dobrego męża, dwójkę udanych dzieci, pieniądze i satysfakcjonującą pracę dziennikarki. Brzmi jak bajka, a wiadomo, że idealny świat dobry jest tylko na chwilę. Człowiek, jakkolwiek by nie narzekał nie potrafi żyć bez problemów, które uwiarygodniają jego egzystencję. Bez okazjonalnej dawki cierpienia można się po prostu udusić w szczęściu. Być może właśnie dlatego Linda pewnego dnia zaczyna tracić grunt pod nogami. Popada w bezsenność i huśtawki nastrojów, ciągle rozmyślając nad sensem wszystkiego co ją otacza. Spotyka przypadkowo swoją dawną miłość z czasów szkolnych i widząc w tej znajomości ratunek przed dotychczasowym życiem, rzuca się w ramiona dawnego kochanka wmawiając sobie, że oto przeżywa ponownie wielkie uczucie. W głębi serca wie jednak doskonale, że wyuzdane praktyki seksualne z miłością mają niewiele wspólnego i tak naprawdę niczego nie zmienią. Bohaterka na złość chyba samej sobie popada w dziwną obsesję i niewiele brakuje, aby przez fanaberie znudzonej trzydziestolatki zniszczyła spokój i szczęście swojej rodziny.
W dzisiejszym świecie ludzie dążą do posiadania jak największej ilości bogactw materialnych, żeby zapewnić sobie poczucie bezpieczeństwa. Jest to rzecz naturalna. Każdy chce przetrwać i chronić siebie i swoich najbliższych. Czy rzeczywiście tak jest, że jeśli już uda nam się zgromadzić tyle, że czujemy się w miarę bezpieczni zaczyna dopadać nas nuda, zniechęcenie i poczucie bezsensu? Ma to związek raczej z rutyną, w którą popadamy nie chcąc rzucić się na głęboką wodę ze strachu przed tym, co nowe, nieznane, a tym samym ryzykowne i niebezpieczne. Wydaje nam się, że wygraliśmy los na loterii, bo wszystko mamy pod kontrolą. Sami nie zauważamy, kiedy bezpieczna rutyna zaczyna nas niszczyć. Tak też się stało z Lindą, która bała się wszelkich poważnych zmian i nie dopuszczała do żadnych szaleństw w swoim życiu, a kiedy zaczęła dopadać ją depresja przesadziła w drugą stronę, zachłystując się dla odmiany niebezpiecznym życiem na krawędzi. Sięga dna i dopiero wtedy jest w stanie trzeźwo spojrzeć na swoje życie i dokonać wyborów. Linda w pewnym momencie porównuje miłość do kalejdoskopu, w którym układ szkiełek zmienia się ciągle w nowe wzory. Nasze życie wciąż się zmienia, zmieniamy się my i przede wszystkim świat, w którym żyjemy. Według Coelho, to miłość jednak jest najważniejsza i powinniśmy się do niej dostosować. Wszelkie zawirowania i zło, jakie potrafi wyrządzić trzeba przetrwać, bo przecież tak naprawdę chcemy mieć przy boku tę drugą bliską osobę.
Przyznam, że nie do końca to wszystko do mnie przemawia i nie wiem czy zrozumiałam, o co chodziło głównej bohaterce. Wiem natomiast, że wzbudziła we mnie wiele negatywnych emocji i niejednokrotnie miałam ochotę potrząsnąć nią solidnie. O ile jeszcze potrafię zrozumieć strach przed nowym i trwanie w bezpiecznym gniazdku, to zupełnie nie pojmuję zachowania Lindy względem dawnego chłopaka. To jednak jedyne emocje, jakie towarzyszyły mi podczas lektury i nie jestem w stanie wykrzesać z siebie ani odrobiny więcej entuzjazmu. Myślę, że książki P. Coelho pozostawię jego fanom, którzy mogą w Zdradzie dostrzec pewną nowatorskość w stylu autora i spojrzeć na nią nieco bardziej przychylnym okiem. -
Początkujący RecenzentOcena: 3/5Dodana przez Ewa C. w dniu 2014-06-06Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
21 z 39 osób uznało recenzję za przydatnąKsiążka o życiu napisana tak aby można było uciec przed jego szarymi barwami. Chociaż nie do końca. Przyjemnie się czyta ale mogłaby być lepsza. Wcześniej ten sam mężczyzna pisał naprawdę dobrze a teraz jakby chciał zmienić styl. Niektóre fragmenty nie powalają ale jest też kilka naprawdę interesujących- szczególnie w pierwszej części.
-
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Ewelina P. w dniu 2025-09-22Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną,,Do tej pory milczałam, ale teraz zrozumiałam, że cierpiące dusze w niewyjaśniony sposób potrafią się rozpoznać i przyciągnąć, potęgując swoje cierpienie."
Powiem wam, że miałam wiele przemyśleń dotyczących tej książki, bo wpierw widziałam ją jako niezrozumiałą, gdzie postać jest niedojrzała emocjonalnie i sama nie wie, co robić ze swoim życiem. Zmieniło się to jednak w pewnym momencie. Był to urywek dotyczący depresji. Dotyczył innej osoby, jednak z wolna zaczęło dochodzić do mnie, że pomimo młodego wieku, bo nasza postać ma 31 lat, była w zwyczajnej depresji. Wiodła całkiem dobre życie. Otoczona bogactwem, które zapewniały jej zarobki męża. Lśniła pośród innych kobiet, które zazdrosne spojrzenia kierowały za jej placami. Jednak w tym wszystkim doszła do takiego momentu, gdzie każdy dzień zaczynał wyglądać tak samo. Codziennie powielała te same schematy, że z braku jakichkolwiek bodźców zwyczajnie stała się obojętna. Być może jedynie czas w którym spełniła się jako kochanka nie był dobrze pokazany, ale to jakby krzyk, wołanie o zmianę czegokolwiek, gdyż dłużej nie dawała rady. Nie chcę tu w żaden sposób stawać po stronie zdrady, gdyż moim zadaniem jest opisać emocje z książki i takie właśnie tam odnalazłam. Później, kiedy po pierwszej zdradzie odkryła jakie to przyjemne czuć dreszczyk ekscytacji, zaczęło ją to zbliżać z własnym mężem. Jedynie tutaj zapędziła się w kozi róg, gdyż zachłannie zapragnęła czegoś więcej, więcej niezobowiązujących spotkań, otwartości na pokusy, ale w sekrecie naiwnie sądząc, że robi dobrze. Że oto poznała i przełamała swoje słabości, ukryte lęki i pragnienia, które dzień po dniu domagały się wyjścia.
Jak zatem zakończy się jej historia?
Uprzedzam, że osoby religijne oraz brzydzące się zdrad mogą ją opacznie zrozumieć. To fikcja literacka, mistyfikacja kobiet na granicy zaniedbania lub posiadania wszystkiego, gdzie nie potrafią wymyślić sobie nowych planów na życie. Autorem jest mężczyzna, więc momentami kobietę sprowadzał do myśli mężczyzn, dlatego kobieta czytelnik, niekoniecznie ze wszystkim będzie się zgadzała. Trudno jest też wytłumaczyć intencje kogoś, kto jest w depresji. Ten ktoś może tak rozpaczliwie pragnąć być zrozumianym, zauważonym i docenionym, że zrobi wszystko, by cokolwiek poczuć. A gdy uda mu się wywołać te emocje, zapragnie zachłannie je zatrzymać przestając myśleć racjonalnie. I właśnie ten brak racjonalizmu został tutaj pokazany. Nie historia jak olać małżeństwo, ale co się dzieje z ludźmi, kiedy dochodzą do granicy swojej wytrzymałości. Oczywiście to tylko moje zdanie i spostrzeżenia. Jednak jeśli jesteście ciekawi tej pustki, to przeczytajcie ją i zacznijcie zmieniać własne życie tak, by nigdy do tej sytuacji nie dopuścić. -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 3/5Dodana przez Kamila K. w dniu 2025-07-13Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną🪞🪞 Zdrada Paulo Coelho to opowieść, która nie oszczędza czytelnika – zamiast oferować ucieczkę w literacką baśń, z pełnym impetem konfrontuje go z codziennością, której wielu z nas nie chce nazwać po imieniu. Główna bohaterka, Linda, żyje w teoretycznie idealnym świecie: ma rodzinę, prestiżową pracę, mieszka w kraju pełnym porządku i bezpieczeństwa. Jednak za tą fasadą kryje się pustka, której nie potrafi już ignorować. Jej życie przypomina piękne, ale martwe akwarium – wszystko funkcjonuje, lecz bez życia, bez iskry. Coelho wprowadza nas w jej stan dusznego zawieszenia, by z chirurgiczną precyzją odsłonić warstwy kobiecej frustracji i przemilczanej tęsknoty.
🪞🪞 To nie romans jest sercem tej powieści, lecz emocjonalne załamanie, które prowadzi do jego rozpoczęcia. Spotkanie z dawnym ukochanym staje się dla Lindy czymś więcej niż tylko chwilą nostalgii – to iskra, która podpala całe jej wewnętrzne życie. Jej zdrada nie dotyczy wyłącznie męża, lecz własnej tożsamości. Linda zaczyna odkrywać, jak bardzo zagubiła się w roli żony, matki, dziennikarki, zapominając o tym, że jest też kobietą z pragnieniami i własnymi potrzebami. Ten proces jest bolesny, brudny i niewygodny – Coelho nie osładza niczego. Jego bohaterka wikła się w emocjonalny chaos, który jednocześnie niszczy i ożywia.
🪞🪞 Linda bywa irytująca, jej decyzje wydają się nieodpowiedzialne, czasem wręcz destrukcyjne – ale trudno odmówić im prawdy. Coelho nie stworzył postaci, którą łatwo lubić. Wręcz przeciwnie – zmusza nas, byśmy patrzyli na nią bez filtra sympatii. A mimo to trudno się od niej oderwać. Linda nie jest tu metaforą kobiecości ani nośnikiem filozoficznych idei. Jest sobą. Zwykłą, współczesną kobietą, która na pewnym etapie życia zadaje sobie pytanie: co się ze mną stało? Czy to już wszystko? Jej samotność, niezrozumienie i desperacja są aż nazbyt realne – i właśnie w tym tkwi siła tej powieści.
🪞🪞 Coelho jak zwykle operuje prostym, bezpośrednim językiem, który jednych uwodzi, a innych drażni. W Zdradzie ten styl działa jednak wyjątkowo dobrze, bo współgra z emocjonalnym rozchwianiem Lindy. Autor nie moralizuje, nie prowadzi czytelnika za rękę, nie podsuwa gotowych rozwiązań. Pokazuje, jak łatwo pogubić się w pozornie poukładanym świecie i jak trudno odnaleźć siebie bez zburzenia wszystkiego, co znaliśmy. W powieści pojawiają się też subtelne pytania o granice wolności – nie tylko tej społecznej, ale też wewnętrznej, osobistej. Ile jesteśmy w stanie znieść, zanim powiemy: dość?
ㅤ
🪞🪞 Jednym z najbardziej symbolicznych momentów książki jest scena lotu paralotnią. To nie tylko przełom w fabule, ale też emocjonalny reset bohaterki. Na chwilę zawieszona między ziemią a niebem, między wyborem a konsekwencją, Linda przestaje uciekać – zarówno od świata, jak i od siebie. To moment kontemplacji i trzeźwości, który zostaje w czytelniku na długo. Coelho udowadnia, że nie potrzeba wielkich metafor, by wyrazić najprostsze prawdy. Czasem wystarczy jedno zdanie, jeden obraz – i nagle wszystko nabiera sensu.
ㅤ
🪞🪞 Zdrada to książka trudna, niewygodna, momentami bolesna, ale jednocześnie bardzo potrzebna. Nie daje ukojenia, nie kończy się katharsis, ale zostawia ślad – i zmusza do zadawania sobie niewygodnych pytań. Dla niektórych czytelników może być przesadnie introspekcyjna, zbyt intymna, a nawet egoistyczna w tonie. Ale ci, którzy kiedykolwiek poczuli, że żyją życiem obok siebie, odnajdą w Lindzie echo własnych myśli i emocji. Coelho nie opowiada tu o zdradzie w sensie banalnym – pokazuje zdradę cichej zgody na życie, którego nie chcemy. A to temat, który rezonuje długo po zamknięciu ostatniej strony.
Zdrada
Książka
26,92 zł
Książka
40,89 zł
eBook
31,12 zł
Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie
| Wydawnictwo: | Drzewo Babel |
| Format: | 13.0x20.5cm |
| Oprawa: | Miękka |
| Rok wydania: | 2014 |
| Ilość stron: | 240 |
Szczegóły
- Tytuł: Zdrada
- Autor: Paulo Coelho
- Wydawnictwo Drzewo Babel
- Oprawa: Miękka
- Rok wydania: 2014
- Ilość stron: 240
- Format: 13.0x20.5cm
- Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
- Model: 9788364488160
- Język: polski
- Oryginalny tytuł: Adultério
- Tłumacz: Stanisławska Zofia
- ISBN: 9788364488160
- EAN: 9788364488160
- Wymiary: 13x20.5 cm
- Dane producenta: Dressler Dublin sp. z o.o., Pozna?ska 91, 05-850 O?ar?w Mazowiecki, Polska, sekretariat@dressler.com.pl, tel. +48 22 733 50 00
- Powiązane tematy: Książki o zdradzie
Recenzje książki Zdrada (7)
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać
![]()