Lubicie powieści o podróżach w czasie? Widzieliście siebie oczyma wyobraźni w starożytnym Egipcie lub na smoczej łodzi wikingów? A może sięgaliście jeszcze głębiej, do mezozoiku i potężnych dinozaurów? Yggdrasil. Struny czasu to pierwszy tom sagi spod znaku fantastyki, science fiction i powieści drogi. Akcja rozgrywa się w dalekiej przyszłości, w średniowieczu i… w paleolicie, trzydzieści pięć tysięcy lat temu, gdy na terenach współczesnej Europy żyli wespół neandertalczycy i nasi przodkowie. Między pierwotnych ludzi trafia grupa X-wiecznych Słowian wraz z oddziałem wikingów – zbójów, jakich mało. Wśród nich Erik, syn Eryka Zwycięskiego i Świętosławy, którego Czytelnicy mieli okazję poznać w historycznej tetralogii Wikingowie. Czy dobra średniowieczna stal pomoże przetrwać ludziom z X wieku, w czasach gdy po ośnieżonych równinach dzisiejszej Europy wędrowały olbrzymie stada reniferów, tabuny dzikich koni, gigantyczne nieustraszone mamuty i ciągnące w ślad za nimi drapieżniki? Prawdę mówiąc… to jeden z najlepszych pomysłów, na jakie ostatnio natknęłam się w polskiej literaturze fantastycznej. efantastyka.pl Radosław Lewandowski nie tylko konsekwentnie realizuje wcześniej opracowany plan, ale też z niezwykłą wprawą oddaje klimat wszystkich epok. gexe.pl Mamy tutaj niezłą, fantastyczną jazdę po bandzie, a takie literackie fazy po prostu uwielbiam. Krzysztof Największa zaleta książki – potrafi zabrać czytelnika w fascynującą podróż i sprawia, że z przyjemnością i uśmiechem na twarzy przewraca się kolejne strony. nakanapie.pl
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii fantasy
Czy "Yggdrasil. Struny czasu" to typowa powieść historyczna o wikingach?
Nie, ta książka to unikalne połączenie fantastyki, science fiction oraz powieści drogi, wykraczające poza ramy tradycyjnej beletrystyki historycznej. Fabuła przenosi czytelnika między daleką przyszłością, X wiekiem a paleolitem, tworząc wielowarstwową opowieść o przetrwaniu. Autor zestawia ze sobą skrajnie różne kultury, takie jak średniowieczni Słowianie i wikingowie z neandertalczykami żyjącymi tysiące lat temu. To dynamiczna lektura dla osób szukających w literaturze odwagi w łączeniu odległych epok i gatunków.
Czy muszę znać poprzednie książki autora przed lekturą tomu "Yggdrasil. Struny czasu"?
Powieść ta stanowi otwarcie nowej sagi, więc znajomość wcześniejszej tetralogii "Wikingowie" nie jest wymagana do pełnego zrozumienia fabuły. Choć w historii pojawia się postać Erika, syna Eryka Zwycięskiego, opowieść jest skonstruowana w sposób przystępny dla nowych czytelników. Autor dba o to, by wszystkie istotne powiązania i tło historyczne bohaterów zostały naturalnie wyjaśnione w toku akcji. Znajomość poprzednich dzieł Radosława Lewandowskiego może być jednak dodatkowym atutem dla osób lubiących wyłapywać subtelne nawiązania do jego literackiego uniwersum.
Jakie epoki historyczne i realia odwiedzają bohaterowie w tej opowieści?
Akcja powieści rozgrywa się na trzech płaszczyznach czasowych: w dalekiej przyszłości, średniowieczu oraz paleolicie sprzed trzydziestu pięciu tysięcy lat. Czytelnik obserwuje zmagania X-wiecznych wojowników w brutalnym świecie zdominowanym przez mamuty, renifery i drapieżniki epoki lodowcowej. Radosław Lewandowski z dużą dbałością oddaje klimat każdej z tych epok, łącząc surowość prehistorii z mentalnością dawnych Słowian. Taka rozpiętość czasowa zapewnia szybkie tempo akcji i ciągłe poczucie odkrywania nieznanego.
Dla kogo ta książka może okazać się zbyt wymagająca lub nieodpowiednia?
Powieść ta nie jest polecana czytelnikom szukającym klasycznego, spokojnego fantasy, ponieważ stawia na dynamiczną akcję i odważne mieszanie teorii o podróżach w czasie. Ze względu na brutalne realia paleolitu oraz starcia między wikingami a dziką naturą, treść może być zbyt drastyczna dla bardzo młodych odbiorców. Osoby preferujące twarde science fiction oparte wyłącznie na technologii mogą poczuć niedosyt ze względu na silne wyeksponowanie wątków historyczno-przygodowych. Jest to propozycja dla czytelników, którzy akceptują literacką "jazdę po bandzie" i niekonwencjonalne rozwiązania fabularne.
Czy w fabule przeważają elementy naukowe, czy raczej przygodowa akcja?
Książka koncentruje się przede wszystkim na aspekcie przygodowym i walce o przetrwanie, traktując motyw podróży w czasie jako motor napędowy wydarzeń. Choć pojawiają się tu elementy science fiction, ciężar opowieści spoczywa na interakcjach między ludźmi z różnych epok i ich konfrontacji z pierwotną naturą. Czytelnik może liczyć na opisy starć z prehistorycznymi bestiami oraz ciekawe zestawienie średniowiecznej stali z realiami epoki kamienia. To fascynująca podróż, która stawia na emocje i tempo, a nie na skomplikowane wykłady z dziedziny fizyki kwantowej.
