VHS. Przewińmy to jeszcze raz

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Wydawnictwo: Wydawnictwo Prószyński i S-Ka
Oprawa: Twarda
Rok wydania: 2025
Ilość stron: 456
Opis

W czasach, gdy cyfrowe platformy streamingowe były jedynie futurystycznym marzeniem, a przewijanie taśmy wymagało zręczności i ołówka, kasety VHS królowały niepodzielnie, kształtując wyobraźnię całych pokoleń. To właśnie wtedy wypożyczalnie filmów stawały się prawdziwymi świątyniami popkultury, a epickie produkcje z Van Damme'em, Stallone'em czy Schwarzeneggerem wywierały na młodych widzów znacznie większy wpływ niż niejeden podręcznik szkolny. Książka "VHS. Przewińmy to jeszcze raz" to zaproszenie do niezwykłej, pełnej humoru i wzruszeń, ręcznie przewijanej podróży w przeszłość, prosto do serca lat 90., gdzie kaseta była prawdziwą walutą, Van Damme – bogiem, a blokada rodzicielska stanowiła szczyt technologicznych wyzwań.

Autorzy, PigOut i Przemek Corso, zabierają nas w sentymentalną wędrówkę, która jest czymś więcej niż tylko opowieścią o kultowych filmach. To swoisty manual przetrwania tamtych barwnych, ale często także surowych, dekad. Znajdziesz tu masę przezabawnych anegdot i osobistych wspomnień, które, przeplatane szczyptą ironii i momentami głębokiego wzruszenia, rysują obraz epoki, która bezpowrotnie minęła, lecz wciąż żyje w naszej pamięci. Przygotuj się na opowieści o VHS-owych traumach, niezapomnianych ekranowych bromansach oraz filozofii życiowej wywiedzionej wprost z klasyków takich jak "Zabójcza broń", "RoboCop" czy "Dzień świstaka". To pozycja, która dosłownie teleportuje do czasów, gdy oddanie młodszego brata w zamian za kasetę z "Krwawym sportem" wydawało się być zupełnie racjonalną transakcją.

Nostalgia za latami 90. w pełnym wydaniu

"VHS. Przewińmy to jeszcze raz" to pozycja, która z pewnością trafi do serc tych, którzy z rozrzewnieniem wspominają zapach wypożyczalni, wciąż pamiętają smak dziecięcych marzeń o byciu jak Tong Po, a w dłoniach trzymali plastikowy pistolet z napisem "Police". Jeśli opłakiwałeś śmierć Mufasy, to jest to lektura obowiązkowa, która pozwoli Ci na nowo przeżyć te wszystkie filmowe przygody i emocje. A jeśli jesteś młodszym czytelnikiem, to ta książka otworzy przed Tobą fascynujący świat, który pomoże zrozumieć, dlaczego Twoi rodzice tak skwapliwie ukrywali przed Tobą niektóre kasety. To nie jest tylko książka – to brama do innej epoki, do świata, który ukształtował wielu z nas, dostarczając niezapomnianych wrażeń i inspiracji.

Czytelnicy zgodnie zwracają uwagę na niezwykle przystępny i lekki język, który sprawia, że przez opowieści płynie się gładko i z uśmiechem na ustach. Wielu odbiorców docenia także inteligentny humor i cięty sarkazm autorów, które idealnie oddają ducha tamtych czasów i nadają książce unikalnego charakteru. Pozycja ta jest ceniona za autentyczność wspomnień i szczerość, z jaką PigOut i Przemek Corso dzielą się swoimi przeżyciami. Mówi się, że książka doskonale balansuje między zabawnymi anegdotami a głębszymi refleksjami nad tym, jak popkultura kształtowała nasze postawy i wartości. Docenia się ją również za umiejętność wywołania prawdziwej fali nostalgii, która przenosi czytelnika w świat dzieciństwa i młodości.

Wspomnienia z epoki VHS

Książka ta to prawdziwa skarbnica wspomnień związanych z VHS. Autorzy, doskonale znani ze swojego poczucia humoru i umiejętności opowiadania, stworzyli dzieło, które wciąga równie mocno, jak niegdyś przewijanie taśmy ołówkiem. Zadbano o każdy detal, by oddać atmosferę tamtych lat, od zapachu magnetowidu po emocje towarzyszące seansom w gronie przyjaciół. Ta pozycja to nie tylko zbiór anegdot, ale także świadectwo pewnego fenomenu kulturowego, który na zawsze wpłynął na sposób, w jaki konsumujemy rozrywkę. To hołd złożony erze, w której każda kaseta miała swoją historię, a odkrywanie nowych filmów było prawdziwą przygodą.

Nie zapomnij przewinąć! Po lekturze możesz poczuć nieodpartą chęć odkurzenia starego magnetowidu i ponownego przeżycia magicznych chwil z taśmą VHS. Ta książka to gwarancja doskonałej zabawy i sentymentalnej podróży, która na długo pozostanie w Twojej pamięci. Niech ta podróż w historię kina domowego będzie Twoją osobistą wehikułem czasu.

Sięgnij po "VHS. Przewińmy to jeszcze raz" i pozwól sobie na powrót do czasów, gdy życie było prostsze, a kino miało smak czekoladowych popcornów i przygody!

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii literatura faktu

Czy książka "VHS. Przewińmy to jeszcze raz" to typowa encyklopedia filmowa?

Nie, ta publikacja to przede wszystkim nostalgiczna podróż przez popkulturę lat 90. opowiedziana w formie osobistych felietonów. Autorzy rezygnują z suchego, encyklopedycznego wyliczania faktów na rzecz emocjonalnego i subiektywnego opisu zjawiska wypożyczalni kaset. Znajdziesz tu wspomnienia o kultowych hitach tamtej dekady oraz społeczne tło seansów domowych w czasach przed streamingiem. To idealna lektura dla osób szukających klimatu minionej epoki, a nie technicznego katalogu produkcji filmowych.

Dla kogo ta publikacja o kasetach wideo nie będzie odpowiednim wyborem?

Książka ta nie spodoba się czytelnikom poszukującym poważnych, akademickich analiz filmoznawczych lub obiektywnych recenzji krytycznych. Ze względu na specyficzny, często bezczelny i sarkastyczny język autorów, może ona nie trafić w gusta osób wrażliwych na ironię lub kolokwializmy. Publikacja skupia się na subiektywnych wspomnieniach, więc osoby nieznające realiów lat 90. mogą mieć trudność z pełnym zrozumieniem kontekstu sytuacyjnego. Nie jest to również pozycja dla dzieci, biorąc pod uwagę tematykę filmów akcji i specyficzne poczucie humoru autorów.

Jakiego rodzaju humoru i stylu narracji można spodziewać się w tej pozycji?

Autorzy posługują się ciętym językiem, sarkazmem oraz dużą dawką ironii, co nadaje całości bardzo swobodny charakter. PigOut i Przemek Corso piszą w sposób bezpośredni, często wyśmiewając absurdy minionej epoki przy jednoczesnym zachowaniu ogromnego sentymentu. Styl przypomina dynamiczną rozmowę z dobrym znajomym, który z humorem opowiada o swoich największych filmowych fascynacjach i traumach. Taka forma sprawia, że treść jest lekka w odbiorze i bardzo szybko angażuje czytelnika w opisywaną historię.

Jakie konkretne motywy z lat 90. pojawiają się w tej opowieści?

Autorzy przywołują ikony kina akcji, takie jak Jean-Claude Van Damme, oraz wspominają kultowy klimat osiedlowych wypożyczalni. W treści znajdziesz opisy rytuałów związanych z ręcznym przewijaniem taśmy ołówkiem oraz walki z ówczesnymi blokadami rodzicielskimi. Tekst dotyka również dziecięcych emocji, takich jak fascynacja plastikowymi pistoletami czy przeżywanie pierwszych kinowych dramatów. To kompleksowy obraz codzienności tamtych lat, widziany przez pryzmat kineskopowego telewizora i szumiącej taśmy magnetycznej.

Czy lektura skupia się wyłącznie na filmach akcji i męskim kinie?

Choć kino akcji zajmuje tu ważne miejsce, autorzy analizują szerokie spektrum popkultury, w tym komedie i filmy familijne. Znajdziesz tu odniesienia do takich tytułów jak "Dzień świstaka", co pokazuje, że zakres tematyczny wykracza poza proste kino kopane. Publikacja bada fenomen społeczny, jakim było posiadanie magnetowidu i wspólne oglądanie filmów w gronie znajomych lub rodziny. Dzięki temu treść jest atrakcyjna dla każdego, kto pamięta klimat lat 90., niezależnie od ówczesnych preferencji gatunkowych.

Szczegóły
  • Tytuł: VHS. Przewińmy to jeszcze raz
  • Autorzy: Przemek Corso, PigOut
  • Wydawnictwo Wydawnictwo Prószyński i S-Ka
  • Oprawa: Twarda
  • Rok wydania: 2025
  • Ilość stron: 456
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788383912875
  • Język: polski
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788383912875
  • EAN: 9788383912875
  • Wymiary: 14x21.5 cm
  • Dane producenta: PRÓSZYŃSKI MEDIA Sp. z o.o., Rzymowskiego 28, 02-697 Warszawa, Polska, kontakt@proszynskimedia.pl
Recenzje książki VHS. Przewińmy to jeszcze raz (1)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Łukasz K. w dniu 2025-10-21
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 3 osób uznało recenzję za przydatną

    Ta książka to jest coś czego jeszcze nie czytaliście – gwarantuję to Wam.

    To jest idealne zdanie na początek moich wypocin na temat tego tytułu.

    To nie jest książka – to zaproszenie do podróży w czasie. Ale nie takiej zwykłej – tej cudownej, najbardziej upragnionej – podróży do cudownych lat młodości.

    I tym właśnie dla mnie było zapoznawanie się z kartami tego utworu literackiego.

    Znajdziecie tu przede wszystkim rozmowę, dyskusję i czasami kłótnię na temat tego jak autorzy odbierali erę VHS. Każdy z nich widział ją inaczej, ale były też mnogie elementy wspólne.

    Najciekawsze jest to, że te wspólne pokrywają się również z moimi odczuciami. Ale o nich za chwilę.

    Książka zawiera też wywiady z ludźmi kultury i z tymi, dla których era VHS była ogromną częścią życia. Ci nie dość, że podobnie jak reszta, traktowali słynne kasety lat 90-tych jak źródło rozrywki, to jeszcze były one dla nich źródłem dochodu.

    1985 to rok mojego urodzenia. Można powiedzieć, że era VHS była całym moim życiem. Obserwowałem jak rodzi się w bólach i niestety też widziałem jak powoli gaśnie. Ale wiecie co? To były piękne czasy.

    W trakcie czytania przypominałem sobie różne momenty ze swojego dzieciństwa. Słynny Pan ze sportową torbą na tzw. szyberdachu, czyli ryneczku ze „szczękami”, który był niejako dealerem rozrywki. Każdy wiedział, że właśnie ten gość zawsze znajdzie dla swojego klienta coś do obejrzenia.

    Plan dnia był zawsze ten sam. Szybkie zakupy z mamą, później słynna „zapieksa” spod ściany z czerwonej budy (koniecznie ta w wersji z pieczarami i ketchupem) a później po VHS-a.

    Pierwsze filmowe skojarzenia? Maska, Król Lew, Mała Syrenka i koniecznie bitki z JCVD (najbardziej słynny S-F „Cyborg” oraz Liberator z Seagal’em.

    Czym dla mnie jest era VHS? Jest dla mnie kwintesencją szczęścia. Tylko tyle i aż tyle.

    Panowie! Pozostaje mi tylko podziękować.

    Zrobiliście mi dzień, tydzień, miesiąc, itd.

    Po prostu będę do tej książki wracał – jest tego warta.

    Polecam

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula