Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Wydawnictwo: Kultura gniewu
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2021
Ilość stron: 304
Opis
Szukasz ciekawego i oryginalnego komiksu w klimacie science fiction? "Terra Incognita" to trafny wybór. Wybierz się na fantastyczną wyprawę do krainy zaludnionej przez niezwykłe istoty!

Jedynka to główna postać tej opowieści. Odzyskując świadomość na tajemniczej planecie, napotyka na każdym kroku ślady pradawnej cywilizacji. Tyle że w tym świecie dzieje się coś jeszcze i jest to bardziej niepokojące. Planeta jest miejscem bezlitosnego i pełnego nienawiści konfliktu pomiędzy ludźmi a maszynami. Te drugie za sprawą niezwykłej substancji zyskują świadomość.

Właśnie ten pełen zamętu, udręczony rozdźwiękiem pomiędzy dwiema stronami świat przemierza Jedynka. Ma wiele pytań, które dotyczą zarówno jego samego, jak i miejsca, w którym się znalazł. Podczas tej wędrówki znajduje zaskakujące i szokujące odpowiedzi, lecz nie wszystko zostanie ujawnione. Jest też i pole do popisu dla Czytelników, ponieważ na niektóre pytania odpowiedzi muszą udzielić sobie sami.

"Terra Incognita" to komiks, w którym nie brakuje mechanicznych zagadek, kalamburów i opowieści wypełnionych aluzjami. To ukłon w stronę mistrzów polskiej kultury: Stanisława Lema, Daniela Mroza czy Wojciecha Jerzego Hasa. Tak jak wielcy pisarze, filmowcy i rysownicy, opowieść ta stawia istotne pytania: co znaczy być człowiekiem i co po nas pozostanie?

Autorem tej historii jest Łukasz Ryłko, który po kilkunastu latach przerwy wraca do komiksu. Jest twórcą popularnych "Śmiercionośnych", jak i ilustratorem znanym z takich tytułów jak "Oko za oko", "Lek na lęk", "Kochajmy się jak pies z kotem".

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii komiksy polskie

Szczegóły
  • Autor: Łukasz Ryłko
  • Wydawnictwo Kultura gniewu
  • Ilość stron: 304
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2021
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788366128552
  • ISBN: 9788366128552
  • EAN: 9788366128552
  • Język: polski
  • Nr wydania: 1
  • Wymiary: 1650x2300
  • Dane producenta: kultura gniewu, Bartoszycka 10, 04-923 warszawa, Polska, pawel@kultura.com.pl, tel. 504825342
Recenzje
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Michał L. w dniu 2021-01-25
    Recenzja dotyczy produktu typu: komiks
    2 z 2 osób uznało recenzję za przydatną

    GHOST IN THE SHELL

    Ten komiks mnie kupił. Już samą szatą graficzną, gdzie niewprawny urok spotyka się z ciekawym, lekko undergroundowym klimatem. Poza tym to komiks, jakie lubię, do jakich mam sentyment, bo właśnie na podobnych dziełach nawet jeśli się nie wychowałem, to na pewno szlifowałem swój komiksowy gust. I przede wszystkim jest to komiks dobry, odnoszący się do wielu tworów czy autorów dla mnie ważnych.

    Wyszedł z domu. Miał po coś iść, a przy okazji kupić cebulę – dwa kilo – ale nie wyszło. Ubrał się, zaczął biec, przewrócił się, poślizgnąwszy na mokrej podłodze i…

    … teraz budzi się jako roboto „Jedynka”. Na dodatek przytomność odzyskuje w zupełnie obcym mu świecie, bo na innej, tajemniczej planecie. Miejsce to rozdarte zostało wojną między ludźmi, a zyskującymi świadomość maszynami. Co tu jednak robi „Jedynka”? Jaka jest jego rola i co to właściwie za miejsce? Wędrując przez zrujnowany świat robot – a raczej człowiek zamknięty w maszynie – zaczyna odkrywać odpowiedzi na te pytania. Ale czy wszystkie?

    „Terra Incognita” to komiks, który przemówił do mnie swoimi rysunkami. Rysunkami mocno tkwiącymi w zinowych korzeniach, które potem urosły do rangi właściwie naszego narodowego stylu. Z miejsca przypomniały mi o czasach, kiedy jako nastolatek nurzałem się w kolejnych numerach „Produktu” albo kupowałem wydawane mniej lub bardziej oficjalnie albumy Fila czy Ryszarda Dąbrowskiego. Tamte komiksy miały pełen niewprawnych, ale wyraźnie ukazujących rodzący się talent ilustracji klimat i tak samo jest z tą powieścią graficzną.

    Na ponad trzystu stronach Łukasz Ryłko zabiera nas w nastrojową, oldschoolowy wyprawę do obcego świata. Świata, który czerpie równie wiele z książek Stanisława Lema, co cyberpunkowych mang (czy bohater nie kojarzy się Wam z Briareosem z „Appleseed”?). Wiele też zawdzięcza pracom komikisarzy z „Produktu” (głównie Janickiemu), a czasem odnoszę wrażenie, że i animacjom typu „Wall-E”. Z tego wszystkiego zrodził się komiks, który dużą część swego uroku zawdzięcza poszukiwaniom podobnych smaczków i inspiracji.

    Ale, oczywiście, nie brakuje tu też ciekawej treści, którą można odczytywać zarówno jako stricte rozrywkową, jak i doszukiwać się w niej czegoś więcej, a i widać tu echa dzieł mistrzów polskiego komiksu, do Christy zaczynając, na Baranowskim skończywszy. Mamy też konkretną akcję, ciekawe popisy wyobraźni i pewną dziecięcą radość płynącą z kreowania tego, co niezwykłe. Czyli to, co być powinno.

    Jeśli lubicie twórczość wspomnianych przeze mnie artystów, dobre rodzime komiksy albo fantastykę, sięgnijcie po „Terra Incognita”. Ma swój urok. I stanowi naprawdę przyjemną lekturę.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Początkujący Recenzent
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Oczko U. w dniu 2021-01-29
    Recenzja dotyczy produktu typu: komiks
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Licho nie śpi!

    Gdzie zaczyna się opowieść, jakie są jej początki? Skąd bierze się potrzeba opowiadania? Czy ziarno znajdziemy na pustyni, w pustce kosmosu, a może w naszych snach, za horyzontem zdarzeń. Jak powstał znany nam wszechświat. Co go zainicjowało?

    Komiks Terra Incognita to podróż przez krainę umarłych, pustynię pełną ruin – pozostałości po ideach, które kiedyś za nimi stały. Urzeczywistnionych wytworach wyobraźni, teraz pełnych upiornych przeciągów, stukotów i pohukiwań? Czy takie przestrzenie odkryją kiedyś jacyś inni ludzie – obcy na naszej planecie? Czy będą wstanie zrozumieć naszą cywilizację. Czy to, co tu zastaną uznają za jej ślady? Czy będą one dla nich równie dziwne i niezrozumiałe jak te, które napotka na swojej drodze główny bohater komiksu?

    Przypomina trochę mrówkę, ale to człowiek – ma ludzkie potrzeby, albo tak mu się tylko wydaje. Bohater z przypadku, ofiara manipulacji. Manekin, kukła, tryb w mechanizmie? Jedynka (wyraz w ciąg Fibonacciego) – bo taki numer widnieje na jego korpusie, przemierza to pustkowie, pełniąc role niemego przewodnika – do czasu, ale i obserwatora wpływającego na przebieg eksperymentu. Jest to bowiem świat, który stwarza się na naszych oczach dzięki pewnej substancji. Paliwu, które mechanizm opowieści napędza. Bohaterowie komiksu nazywają je Marzanną, lichem, marą i to ono jest siłą sprawczą całego zamieszania. Czernią zapełniającą z apetytem kolejne białe kartki tej historii. Żarłocznym snem na jawie przybierającym abstrakcyjne kształty, czasami przepowiadającym przyszłość, kolejne zdarzenia opowieści.

    Autor bawi się komiksowym medium, snując historię pełną otwartych wątków, pozostawiając swobodę interpretacyjną czytelnikowi. Daje nam możliwość uczestnictwa w jej tworzeniu, proponując swoiste igrzyska pomysłów, w których bierzemy udział wraz z bohaterami.

    Jeżeli dobrze się wsłuchamy, to gdzieś, w tych pustynnych przeciągach usłyszymy echa takich gigantów światowej literatury jak Stanisław Lem, Howard Phillips Lovecraft , czy Bruno Schulz. Nawiązań i mrugnięć okiem jest oczywiście więcej. Cały ten świat jest formą zony, strefy, oddzielnym kosmosem, działającym na własnych zasadach.

    Główny bohater co pewien czas traci zmysły – podobnie jak Alfons van Worden z Rękopisu znalezionego w Saragossie Wojciecha Jerzego Hasa, by za chwile, za sprawą dręczącej go zmory, ocknąć się w zupełnie innym miejscu. Ja na jednym z kadrów zauważyłem nawet umarłą klasę (T. Kantor) – tym razem robotów, automatów.

    Ale spokojnie, znajdziemy tu nie tylko nawiązania do innych dzieł, ale i akcję, bohaterów z krwi, kości i metalu, humor i odrobinę zadumy.

    Uwagę przyciąga również warstwa graficzna komiksu. Barokowa, pełna szczegółów – kontrastująca z ascetycznym projektem okładki. Widać ogrom pracy, który został włożony w stworzenie tego albumu. Komiks jest narysowany z werwą i polotem, dopracowany, ale i puszczony gdzie trzeba. Rysunki sprawnie opowiadają kolejne zdarzenia, czasami zaskakują.

    Jedyną wadą tej publikacji jest dla mnie format, w którym został wydrukowany ten komiks. Mam wrażenie, że w rozmiarze A4 prezentowałby się lepiej i robiłby jeszcze większe wrażenie.

    Terra Incognita to pozycja obowiązkowa na półce każdego czytelnika, który lubi nieszablonowe opowieści poruszające wyobraźnie, zadające pytania.

    Cięcie, igrzyska wygrały nożyczki!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Radosław F. w dniu 2021-02-25
    Recenzja dotyczy produktu typu: komiks
    0 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    Dla głównego bohatera powieści miał to być kolejny „normalny” dzień. Wyszedł ON z domu w celu załatwienia kilku spraw i zrobienia podstawowych zakupów. Wystarczył jeden zły krok, źle postawiona stopa i stało się. Bliskie spotkanie z twardym podłożem oznaczało dla mężczyzny coś gorszego niż pospolite złamanie. Nagle obudził się ON w zupełnie innym świecie na dodatek nie we własnym ciele. Jego świadomość została przeniesiona do robota noszącego imię „Jedynka”. Staje się ON więc duchem zamkniętym w skorupie maszyny. Chęć powrotu do własnego świata i własnego jestestwa oznacza tylko jedno – długa i niebezpieczną podróż po nowym świecie, gdzie ludzie i maszyny prowadzą ze sobą wyniszczającą walkę o dominację.

    Ogólny zarys fabuły może brzmieć jak coś dość standardowego dla gatunku sci-fi. Zapewniam jednak, że każdy, kto zdecyduje się sięgnąć po ten tytuł, już po kilkunastu pierwszych stronach przekona się o tym, że w umyśle autora drzemie morze ciekawych i nietuzinkowych pomysłów na to, jak w odmienny sposób wykorzystać pewne sprawdzone schematy. Świat przedstawiony w albumie jest niebywale klimatyczny i nasuwa skojarzenia z twórczością Stanisława Lema. Zarówno legenda literackiej fantastyki, jak i twórca komiksu, mają manierę tworzenia ciekawej mieszanki wyrazistej i bezpardonowej akcji z treściami gdzie nic nie jest nadmiernie oczywiste, a każdy najdrobniejszy element świata przedstawionego ma znaczenia dla dalszej fabuły. Na dodatek prawie każdy pojawiający się tutaj wątek może być interpretowany inaczej, zależnie od danego czytelnika.

    Zdecydowanie nie są to jedne popkulturowe nawiązania, jakie można znaleźć w albumie. Tytuł wypchany jest dosłownie po brzegi mniej lub bardziej oczywistymi odniesieniami do kultowych dzieł. Nie są to jednak nieprzemyślane zapożyczenia tworzone metodą kopiuj-wklej. Łukasz Ryłko stara się, aby każde takie odniesienie było odpowiednio przemodelowane i na tyle nieoczywiste, żeby czytelnik czerpał radość z odkrywania sekretów komiksu. Zakres takich powiązań jest naprawdę bardzo szeroki i nieograniczający się do jednego segmentu kultury. Baczne oko czytelnika znajdzie tutaj pokrewne elementy takich hitów jak: Ghost in the Shell, RoboCop, Matrix, Planeta Małp czy pewne sprzężenie z twórczością Lyncha i Asimova.

    Nietuzinkowość dzieła przejawia się nie tylko w jego interesującej fabule, ale również w oprawie graficznej. Twórca stawia tutaj na czarnobiałą stylistykę, w której surowa, ale przyjemna dla oka kreska wypełnia kolejne strony dzieła. Nie brakuje tutaj niesamowitej klimatyczności, ale również dbałości o niektóre detale, jeśli tylko tego wymaga dana scena. Całość pomimo swoich ewidentnych zalet jest jednak na tyle specyficzna, że nie każdy będzie musiał być zachwycony rysunkami.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula