Skazani. Historie skrzywdzonych przez system

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Oprawa: Miękka
Wydawnictwo: W.A.B.
Rok wydania: 2021
Ilość stron: 368
Opis

Sprawa Tomasza Komendy budzi ogromne emocje. Jest świadectwem nieudolności i indolencji polskiego wymiaru sprawiedliwości. Jak przebiega walka o sprawiedliwość niesłusznie skazanych? Pozycja "Skazani. Historie skrzywdzonych przez system" opisuje los ludzi, którym zawaliło się życie.

Problemem systemu wymiaru sprawiedliwości są krzywdzące wyroki na ludziach niewinnych. Sprawa związana z Tomaszem Komendą zyskała medialny rozgłos, a sam bohater tej historii stał się symbolem. Jak wygląda powrót do normalności? W jaki sposób państwo rekompensuje ofiarom lata pozbawienia wolności? Czy państwo przejmuje się losem ludzi skazanym bez wyraźnych przesłanek? W opinii adwokatów jest to zjawisko powszechne i przejawia charakter systemowy.

Ludmiła Anannikova bierze na warsztat temat trudny i bolesny. Na kartach reportażu "Skazani. Historie skrzywdzonych przez system" porusza wątek wad systemowych, które mogą dotknąć każdego z nas. Jak dotąd wady w obrębie polskiego wymiaru sprawiedliwości nie zostały wzięte pod lupę przez ustawodawców.


O autorce

Ludmiła Anannikova jest polską dziennikarką parającą się problematyką społeczną i absolwentką Wyższej Szkoły Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Od roku 2008 związana zawodowo z Gazetą Wyborczą. Laureatka nagród dziennikarskich, takich jak Amnesty International - Pióra Nadziei i Nagroda "Newsweeka" im. Teresy Torańskiej. Autorka reportaży "Rodzę nie dla siebie", "Wasyl porzucony na śmierć" oraz "Złapani w sieć".

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii reportaż

Co jest głównym tematem książki "Skazani. Historie skrzywdzonych przez system"?

Książka Ludmiły Anannikowej porusza niezwykle istotny temat niesłusznych skazań w Polsce, ukazując go nie jako odosobnione przypadki, lecz jako problem o charakterze systemowym. Autorka dogłębnie analizuje funkcjonowanie polskiego wymiaru sprawiedliwości, rzucając światło na jego wady i niedociągnięcia. Czytelnik poznaje dramatyczne historie osób, które padły ofiarą błędów sądowych, tracąc lata wolności. Reportaż ma na celu uświadomienie skali problemu oraz jego dalekosiężnych konsekwencji dla jednostek i całego społeczeństwa. To poruszająca opowieść o walce o prawdę i sprawiedliwość.

Jakie konkretne historie osób niesłusznie skazanych zostały przedstawione w reportażu?

W reportażu "Skazani. Historie skrzywdzonych przez system" Ludmiła Anannikova przedstawia szereg poruszających relacji osób, którym zawaliło się życie z powodu niesłusznych wyroków. Szczególny rozgłos zyskała sprawa Tomasza Komendy, która stała się symbolem błędów wymiaru sprawiedliwości i jest szczegółowo omówiona. Autorka skupia się na osobistych doświadczeniach bohaterów, ich walce o udowodnienie niewinności oraz trudnym procesie powrotu do normalności po latach spędzonych w więzieniu. Historie te są świadectwem ludzkiego cierpienia i bezsilności wobec aparatu państwowego.

W jaki sposób autorka podchodzi do problemu niesłusznych skazań - czy jest to analiza prawna, czy reportaż społeczny?

Ludmiła Anannikova podchodzi do problemu niesłusznych skazań przede wszystkim z perspektywy reportażu społecznego, skupiając się na ludzkim wymiarze tragedii. Choć książka dotyka kwestii prawnych, jej głównym celem jest ukazanie konsekwencji systemowych błędów dla życia konkretnych ludzi. Autorka oddaje głos ofiarom i ich rodzinom, pozwalając czytelnikom zrozumieć ogrom cierpienia i zmagania, z jakimi muszą się mierzyć. Reportaż ma za zadanie wzbudzić empatię i świadomość społeczną na temat tego, jak istotna jest sprawna i sprawiedliwa wymiana sprawiedliwości w demokratycznym państwie.

Czy książka "Skazani. Historie skrzywdzonych przez system" wskazuje na odpowiedzialność państwa za niesłuszne wyroki?

Tak, Ludmiła Anannikova wyraźnie wskazuje na odpowiedzialność państwa za problem niesłusznych skazań, krytycznie oceniając jego dotychczasową postawę. Autorka podkreśla, że polskie państwo zbyt często bagatelizuje te przypadki, traktując je jako incydenty, zamiast systemowo zająć się przyczyną. Reportaż akcentuje brak skutecznych mechanizmów naprawczych oraz ignorowanie problemu przez kolejne rządy. Książka stawia tezę, że umiejętność przyznania się do błędów i ich sprawnego naprawienia jest oznaką siły państwa, a nie jego słabości. Jest to więc ważny głos w debacie o odpowiedzialności instytucji.

Dla kogo przeznaczona jest książka Ludmiły Anannikowej o niesłusznych skazaniach?

Książka "Skazani. Historie skrzywdzonych przez system" jest przeznaczona dla szerokiego grona odbiorców zainteresowanych problematyką praw człowieka, sprawiedliwości społecznej oraz funkcjonowaniem polskiego wymiaru sprawiedliwości. To lektura obowiązkowa dla osób ceniących pogłębiony reportaż, który rzuca światło na ważne, choć często przemilczane aspekty życia społecznego. Będzie wartościowa dla studentów prawa, socjologii, dziennikarstwa, a także dla każdego, kto chce zrozumieć mechanizmy stojące za niesprawiedliwymi wyrokami. Autorka zaprasza do refleksji nad kondycją państwa prawa i rolą jednostki w walce o prawdę.

Szczegóły
  • Tytuł: Skazani. Historie skrzywdzonych przez system
  • Autor: Ludmiła Anannikova
  • Wydawnictwo W.A.B.
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2021
  • Ilość stron: 368
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788328085169
  • Język: polski
  • Podtytuł: Historie skrzywdzonych przez system
  • ISBN: 9788328085169
  • EAN: 9788328085169
  • Wymiary: 14.0x20.0x3 cm
  • Dane producenta: Grupa Wydawnicza Foksal Sp. z o.o., Ul. Marszałkowska 116/122, 00-017 Warszawa, Polska, biuro@gwfoksal.pl, tel. 22 828 98 08
Recenzje książki Skazani. Historie skrzywdzonych przez system (4)
  1. taniaksiazka.pl
    Super Recenzent
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Weronika M. w dniu 2021-10-26
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    "Więzienia są pełne "niewinnych" - powie to każdy, kto ma do czynienia z wymiarem sprawiedliwości". No właśnie, a co jeśli pomyłki wymiaru sprawiedliwości faktycznie się zdarzają? Na pewno każdy z nas zna sprawę Tomasza Komendy. Nieliczni zdają sobie sprawę, że nie jest to odosobniony przypadek. Książka Ludmiły Anannikovej otwiera oczy na przerażającą prawdę.

    W książce omówiono cztery sprawy potencjalnie niewinnie skazanych. Bohaterem jednego rozdziału uczyniono system, na końcu zaś znalazła się pokrzepiająca historia z happy endem. Poniżej krótkie zarysowanie tematyki prezentowanej w rozdziałach:

    1. Krzysztof Mrugała, właściciel kantoru z Buska Zdroju, został zamordowany w 2004 roku. Podejrzewano żonę, która nie doczekała procesu, bo zmarła w areszcie. Do dziś w więzieniu siedzi dwoje współoskarżonych o tę zbrodnię. ⠀

    Czy faktycznie są winni? Autorka dowodzi, że o pewności nie może być mowy. Anannikova przeprowadza dziennikarskie śledztwo, znajdując nowe powiązania i proponując hipotezy.

    2. Tłokinia Wielka, mała wieś w województwie wielkopolskim. Dwie kobiety, matka i córka, zostają zamordowane we własnym domu. Winą obarczono niepełnosprawnego intelektualnie Piotra Mikołajczyka. Mężczyznę skazano mimo braku jakichkolwiek dowodów przeciwko niemu. Opierano się jedynie na jego własnym przyznaniu do winy, które zresztą wkrótce próbował wycofać. Wszystko wskazuje, że w śledztwie dopuszczono się szeregu uchybień.

    3. Rok 1998. W Giżycku ujawniono ciała dwóch braci. W śledztwie brak punktów zaczepienia, do czasu, gdy jeden ze świadków nie wytrzymuje i przyznaje się, wskazując przy tym czworo współwinnych. Czy faktycznie wszyscy potencjalni sprawcy stoją za zbrodnią? Istnieją co do tego poważne wątpliwości. A jednak zapadły wyroki.

    4. Kiedy w październiku 2013 roku Daniel Giełda bawił się na koncercie Dezertera, nie mógł podejrzewać, że ta noc zaważy o jego dalszym życiu. Został oskarżony o napad z nożem na brata właściciela klubu, w którym odbywała się impreza. Mimo, że w czasie ataku przebywał w innym miejscu i ma na to dowody.

    5. Bohaterem piątego rozdziału jest sam system. Skąd biorą się niesłuszne skazania w Polsce? Jakie wady wymiaru sprawiedliwości wymagają naprawy? Szczegółowa analiza obnaża smutną prawdę.

    6. Historia człowieka, który po 12 odsiedzianych latach został uniewinniony. Daje nadzieję i stanowi pozytywny akcent na zakończenie trudnej podróży poprzez porażki polskiego wymiaru sprawiedliwości.

    Autorka w niesamowicie dogłębny i rzetelny sposób prezentuje sprawy, zwracając uwagę co po drodze poszło nie tak. Rozmawia ze świadkami, bada dokumenty, prowadzi własne śledztwo. Oddaje głos prokuratorom i sędziom, by sami opowiedzieli co stało za taką a nie inną decyzją. Dzięki temu uzyskujemy pełny obraz sytuacji. Ludmiła Anannikova nie referuje gotowych faktów, ale prezentuje postawę aktywnego badacza, który nie boi się zadawać pytań i dociekać prawdy.

    Najgorsze, że los niesłusznie skazanych tak naprawdę nie interesuje nikogo z osób władnych, by w tej kwestii zainterweniować. W końcu sprawa zamknięta, statystyki się zgadzają, rozdano nagrody, awanse. Po co drążyć?

    Na szczęście mamy organizacje takie, jak Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Niestety, działacze często spotykają się ze ścianą, a proces wykazywania niewinności jest długi i żmudny.

    Prawda jest taka, że ta lektura może przestraszyć. Bo jeśli zdarzyło się to innym, którzy po prostu znaleźli się w złym miejscu o złym czasie, albo zostali pomówieni, to tak naprawdę może to spotkać każdego z nas. Nawet tych najbardziej praworządnych. Książka trudna pod względem emocjonalnym, ale jak najbardziej godna polecenia.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Olga K. w dniu 2021-10-03
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Co tu dużo pisać. Autorka odwaliła kawał dobrej roboty.

    Są reportaże w których autorzy skupiają się głównie na samych dokumentach - źródłach książkowych, artykułach itp. ale są też tacy, którzy działają - szukają informacji z pierwszej ręki, wypisują pisma, wgłębiają się w śledztwo niczym detektyw. I coś takiego właśnie tutaj mamy. Autorka nie opisywała spraw przedstawionych w książce tylko z perspektywy suchej dokumentacji ale wwiercała się w poszczególne przypadki całą swoją osobą stąd dostajemy tu [Adres usunięty]. jej rozmowy z poszkodowanymi, rodzinami, policjantami biorącymi udział w sprawach. Pełen obraz spraw z każdej perspektywy.

    Gdyby nie głośna sprawa Komendy podejrzewam, że przypadki - niewinnych - niesprawiedliwie skazanych dalej byłyby zamiatane pod dywan i przechodziły cichaczem obok społeczeństwa a każda z tych osób żyła by z nagłówkiem Szamboekspresu nadającego mu tytuł mordercy roku. Niestety większość ludzi nadal kieruje się takimi artykułami nadając piętno całym rodzinom skazanych zamiast sięgnąć głębiej.

    Błędy ludzkie, błędy systemu, układy i co najbardziej przerażające w niektórych przypadkach - pech.

    Można by o tym dyskutować dniami i nocami.

    Polecam bardzo ! Świetna i wnikliwa lektura. Jeśli lubicie reportaże - musthave.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzentus NotPospolitus
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Sabina D. w dniu 2021-10-01
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    „Skazani za niewinność? Tak, tak - ONI WSZYSCY TAK MÓWIĄ! Zawsze tacy biedni i pokrzywdzeni, a przecież nikt w więzieniu nie jest bez powodu - muszą być solidne dowody, by kogoś skazać, a zwłaszcza za poważne przestępstwa, np. morderstwo. Oczywiście pomyłka może się zdarzyć, ale to jednostkowe przypadki i raczej w tych starszych sprawach, gdy technologia nie była tak rozwinięta jak teraz.”

    Czy tego typu myślenie jest Ci znane? Może uważasz podobnie?

    A gdybym Ci powiedziała, że można zostać skazanym za morderstwo BEZ ŻADNYCH DOWODÓW? Bez śladów DNA, odcisków, narzędzia zbrodni, motywu? Jak sądzisz - można dostać wyrok wyłącznie dlatego, że ktoś zostawił anonimowy donos na policji? Albo dlatego, że siedzący w więzieniu od lat gangster szuka okazji do zawarcia ugody, więc wskazuje palcem na kozła ofiarnego? A gdybym Ci powiedziała, że możesz być w tym samym czasie w innym miejscu (i nawet być nagranym na monitoringu!), a i tak zostać skazanym? Pewnie teraz myślisz, że takie cuda to tylko w filmie sensacyjnym i to dosyć kiepskim. No cóż, niestety nie – bo to tylko część absurdów z naszego polskiego podwórka, o których bardziej szczegółowo przeczytasz w reportażu Ludmiły Anannikovej.

    Kilka niedorzecznych (a jednak prawdziwych!) historii, które mrożą krew w żyłach bardziej niż najlepszy horror... Bo to nie fikcja, a samo życie - prawdziwi ludzie, często zwyczajni, a nawet prości, którzy po prostu mieli wielkiego pecha. Najbardziej wstrząsnęła mną sprawa niepełnosprawnego intelektualnie Piotra Mikołajczyka, z którego zrobiono istnego geniusza zbrodni – ogrom absurdów sięgnął tu zenitu. Zaskoczyła mnie również rozmowa z prokuratorem, który (o dziwo) całkiem dobitnie wypowiedział się na temat obecnie rządzących oraz o niesprawiedliwości sędziów, którzy czasem potrafią „wydawać wyroki na życzenie władzy” i być przy tym „bierni i wierni”. W reportażu nie zabrakło też kontrowersji odnośnie skuteczności policyjnych przesłuchań, kompetencji śledczych i techników przy zbieraniu materiałów dowodowych oraz wątpliwości co do wiedzy i rzetelności biegłych. Książka szokuje i szeroko otwiera oczy – zdecydowanie zostanie mi w pamięci na dłużej i zdecydowanie mogę Ci ją polecić.

    -Sabcia100

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Kasia P. w dniu 2021-09-30
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Temida ma zasłonięte oczy, wagę w ręce jednej, miecz w drugiej. Bezstronność, sprawiedliwość, wymierzenie kary. Co w sytuacji gdy żaden z trzech elementów nie zaistnieje, a zamiast nich pojawia się stronniczość, niesłuszność i w końcu niesprawiedliwy wyrok? Niewinnym się jest dopóki nie udowodni się winy … no właśnie to ostatnie wcale nie musi być aż tak pewne i niezbite. Tyle, że najczęściej przekonujemy się kiedy doświadczamy tego sami lub ktoś z naszych bliskich.

    Skazany, skazana, prawomocny wyrok, była zbrodnia jest i winny bądź winna. Co tu jeszcze jest niejasne? Czasem wszystko, bywa, że nawet więcej. Jak to? Dowody, zeznania, świadkowie, dochodzenie, w końcu proces, gdzie czarno na białym zostaje udowodniona wina. Na pierwszy rzut oka wszystko się zgadza, na drugi niekiedy także, ale od czasu do czasu okazuje się, iż już od samego początku rzucają się w oczy niepokojące detale, potem rusza lawina i już nic nie jest jasne. Oczywiście, że większość oskarżonych mówi o swej niewinności, nie zawsze jest to kłamstwo tylko prawda. Co wtedy? Czasem rucha cała machina, lecz nie ma żadnej gwarancji, iż zatriumfuje prawda. Sądowo – śledcze realia są często inne niż te prezentowane w książkach lub filmach. Zamiast wysłuchania, sprawdzenia informacji i uniewinnienia brak reakcji, odrzucenie apelacji i utrzymanie kary. Jak to możliwe? Zwyczajnie albo i nie, każda historia jest inna i zawsze są co najmniej dwie strony. Jak długa to droga pokazuje sprawa Tomasza Komendy, wcale nie jedyna, dająca nadzieję, lecz i pokazująca ogrom włożonych starań. Z badań amerykańskich wynika, że około sześć procent wyroków dotyczy niewinnych osób. Dużo to czy mało? Zależy z jakiej perspektywy patrzy się na tę liczbę, dla kogoś kto walczy o wolność ogromna, dla tych cieszących się nią pewnie mała. Za aktami sądowymi stoi ofiara, jej bliscy, ale również oskarżani, pytanie czy ci drudzy to właściwi ludzie …

    „Skazani”, jedno słowo, wydające się jednoznaczne i nie kryjące żadnych niedopowiedzeń lub podejrzeń. Ludmiła Anannikova pokazała inne oblicza tego wyrazu, te, które rzadko lub w ogóle nie przychodzą na myśl. Kilka historii, tylko lub aż, ale wystarczają by pokazać wymiar sprawiedliwości od kulis, nie tych spektakularnych, gdzie jest miejsce dla więcej niż dwóch kolorów: czerni i bieli. Dziennikarka nie opierała się jedynie na tym, co przekazali jej najbardziej zainteresowani oraz ludzie ich wspierający, przeprowadziła własne śledztwa, sprawdzała akta sądowe, policyjne oraz zeznania świadków. Wskazała znaki zapytania, to, co jest niejasne, pozostaje niewyjaśnione bądź przeczy sobie wzajemnie. „Skazani” to prawdziwy reportaż o ludziach i dla ludzi, paragrafy pojawiają się rzadko, zamiast nich są konkretne sytuacje, okoliczności i dowody bądź ich brak. Ta książka pokazuje jak mało dzieli człowieka od wciągnięcia go w machinę, jaka przeważnie kieruje się prawem, lecz od czasu do czasu coś w niej zazgrzyta i miażdży kogoś, dosłownie i bez jakiejkolwiek przenośni. Przedstawia również jak trudno udowodnić swoją niewinność, no właśnie nie winę tylko niewinność. W żadnym wypadku nie są to jednostronne opowieści, niepoparte faktami, wprost przeciwnie, ale to co zdaje się oczywiste wcale takim nie musi być. Wystarczy splot okoliczności, taki, a nie inny punkt widzenia, i człowiek stawia czoła temu, czego nie miał prawa spodziewać. Jak mówi jeden z bohaterów „Sprawiedliwość to nie zemsta”, ale dla czasem bywa i nią, ale też swoistym zadośćuczynieniem i przede wszystkim karą, chociaż nie zawsze wymierzonej właściwej osobie.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula