Psychopata

Książka
30,31 zł
Outlet
22,99 zł
od 36,50 zł

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Seria: Filia Na Faktach
Wydawnictwo: Filia
Rok wydania: 2022
Ilość stron: 408
Opis

Historia, która wstrząśnie każdym, kto ją pozna. Dowiedz się więcej o jednym z najbardziej zdegenerowanych psychopatów na świecie i poznaj fakty z jego życia.

"Psychopata" to książka ukazująca wyjątkowo mroczną, zdegenerowaną postać, jaką jest Ed Gein. Mężczyzna, określany też mianem "rzeźnika z Plainfield", miał dwa skrajne oblicza. Z jednej strony zdawał się zupełnie niepozorny, a jego otoczenie uważało go za dziwnego, ale zarazem przepełnionego spokojem człowieka. Z drugiej strony natomiast był zabójcą, który dopuścił się w swoim życiu okropnych zbrodni.

To świat zbudowany na potwornościach i makabrze. To psychopatyczne pomysły Eda Geina stały się inspiracją dla Alfreda Hitchcocka, gdy pracował nad "Psychozą". Stały się one również podłożem dla innego filmu, "Milczenie owiec". Na pewno sporą rolę w kształtowaniu jego charakteru odegrała jego matka, despotyczna, jednak przez syna uważana za wzór cnót. W książce można uważnie przyjrzeć się zbrodniom dokonanym przez tego mężczyznę, a także obserwować, jak przebiegało jego aresztowanie, a później także wytoczony mu proces.


O autorze

Harold Schechter jest pisarzem, który skupia się na osobach seryjnych morderców. Urodził się dwudziestego ósmego czerwca 1948 roku. Specjalizuje się w autentycznych zbrodniach, przede wszystkim natomiast interesują go seryjne morderstwa dokonywane w XIX oraz na samym początku XX wieku. Chętnie pisze także o kulturze popularnej. Na swoim koncie ma też serię powieści, które bazowały na twórczości Edgara Allana Poe.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii true crime lub z serii Filia Na Faktach

Szczegóły
  • Tytuł: Psychopata
  • Autor: Harold Schechter
  • Wydawnictwo Filia
  • Seria Filia Na Faktach
  • Rok wydania: 2022
  • Ilość stron: 408
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788381958899
  • Język: polski
  • Oryginalny tytuł: Deviant. The Shocking True Story of the Original “Psycho”
  • Tłumacz: Markiewicz Kinga
  • ISBN: 9788381958899
  • EAN: 9788381958899
  • Wymiary: 13.5x20.5 cm
  • Dane producenta: Grupa Wydawnicza Filia sp. z o.o., Kleeberga 2, 61-615 Poznań, Polska, biuro@wydawnictwofilia.pl, tel. 665897872
Recenzje książki Psychopata (13)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Anna P. w dniu 2022-05-20
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Harold Schechter to ceniony amerykański pisarz specjalizujący się w true crime stories, ze wskazaniem na seryjne morderstwa z XIX i XX wieku, ale na swoim koncie mający też prace o amerykańskiej kulturze popularnej, cykl kryminalny oparty na twórczości Edgara Allana Poego oraz serię dla młodzieży „The Curiosity House” stworzoną ze swoją córką Lauren Oliver – pierwszy tom, „The Shrunken Head” był nominowany do Edgar Award. Podobnie jak jego wydana w 2014 roku true crime story „Mad Sculptor: The Maniac, the Model, and the Murder that Shook the Nation”. Schechter studiował na Uniwersytecie Stanowym Nowego Jorku w Buffalo, gdzie uzyskał doktorat (jego promotorem był Leslie Aaron Fiedler, nieżyjący już amerykański krytyk literacki, orędownik literatury gatunkowej, szczególnie zainteresowany mitografią), oraz na The City College of New York. Przez czterdzieści dwa lata wykładał literaturę amerykańską i myth criticism w Queens College, City University of New York. Poprzez swój artykuł z 1973 roku zatytułowany „Kali on Main Street: The Rise of the Terrible Mother in America” Harold Schechter wprowadził do powszechnego użytku wyrażenie horror-porn, definiowane jako „materiał pisany lub wizualny, który podkreśla zmysłowe lub sensacyjne aspekty podmiotu nieseksualnego, przemawiającego do odbiorców w sposób podobny do podniecającego efektu pornografii”. Schechter od 2002 roku pozostaje w związku małżeńskim z poetką Kimiko Hahn.

    Po raz pierwszy wydana w 1989 roku opowieść o życiu i zbrodniach człowieka, który zyskał niechlubny przydomek Rzeźnika z Plainfield (nazywany też Ghoulem z Plainfield), pióra Harolda Schechtera, eksperta od seryjnych zabójców, według Publishers Weekly. W oryginale opublikowana pod tytułem „Deviant: The Shocking True Story of Ed Gein, the original Psycho”, na polski rynek trafiła dopiero w 2022 roku, czyli aż trzydzieści trzy lata po jej światowej premierze, pod nazwą, po prostu, „Psychopata” - edycja w miękkiej oprawie przygotowana przez wydawnictwo Filia w bardzo dobrym tłumaczeniu Kingi Markiewicz. Warto zwrócić uwagę na układ liter w tytule – na okładce zaprojektowanej przez Mariusza Banachowicza oraz stronach tytułowych. Sylabizowanie najprawdopodobniej nie było podyktowane walorami estetycznymi, ale miało podkreślać związek podmiotu niniejszej niezbyt obszernej (trochę ponad czterysta stron) pracy z powieścią Roberta Blocha, przeniesioną na ekran przez Alfreda Hitchcocka. Mowa oczywiście o „Psychozie” (oryg. „Psycho”), jednym z najważniejszych, jeśli nie najważniejszym, dreszczowcu w historii literatury, a już na pewno kina. Gdyby nie tytułowy antybohater omawianej książki Harolda Schechtera, najbardziej znany właściciel motelu prawdopodobnie nigdy by się nie urodził. Ani on, ani cała „plejada” odrażających zbrodniarzy, myślę, doskonale znanych fanom horrorów i thrillerów. Ze wszystkich „czarnych gwiazd” kina i beletrystyki, które swoje istnienie zawdzięczają Edwardowi Theodore'owi Geinowi, Norman Bates w „Psychopacie” Harolda Schechtera zdecydowanie wysuwa się na prowadzenie. Innymi słowy, autor niniejszej publikacji niżej pochylił się w zasadzie tylko nad „Psychozą” Roberta Blocha i jej ekranizacją z 1960 roku w reżyserii niekwestionowanego mistrza suspensu Alfreda Hitchcocka. Dla innego „wielkiego” niesławnego zrodzonego z największego koszmaru miasteczka Plainfield w stanie Wisconsin, jednej z najbardziej rozpoznawalnych twarzy – skórzanej twarzy – w przepastnym świecie horroru (nurt slash), Schechter przewidział zaledwie jeden akapit na ostatniej prostej. Mowa oczywiście o szaleńcu z piłą mechaniczną, a właściwie o pierwszym filmie z jego udziałem w reżyserii Tobe'ego Hoopera z 1974, a nie 1975 roku, jak stoi w tymże „Psychopacie”. Padają też inne, mniej i bardziej znane, tytuły makabrycznych fikcyjnych opowieści mający mniejszy i większy związek ze sprawą Rzeźnika z Plainfield, ale wśród nich nie ma, słusznie wyszczególnionego na opakowaniu książki (przednia strona okładki) Buffalo Billa, seryjnego mordercy wymyślonego - z inspiracji sylwetką Eddiego Geina - przez Thomasa Harrisa na użytek jego modus operandi, czyli powieściowej serii o Hannibalu Lecterze. A konkretnie, jej drugiej osłony pt. „Milczenie owiec”, o której to powieści Schchter mógł jeszcze nie słyszeć. Co prawda książka wyszła mniej więcej rok przed „Psychopatą”, ale jej filmowa wersja w reżyserii Jonathana Demme'a, która nadała swojemu pierwowzorowi większy rozgłos, pojawiła się dwa lata po omawianej publikacji.

    „W porównaniu z wydarzeniami, które rozegrały się w Wisconsin ponad trzydzieści lat temu [teraz ponad sześćdziesiąt lat temu], Psychoza jest niczym bajka na dobranoc.”

    Harold Schechter już na samym początku tej mrocznej podróży do jednej z czarny kart historii ludzkości, pokazał mi, że jest całkiem wytrawnym gawędziarzem. Grunt prawie jak u Stephena Kinga – ta charakterystyczna „oprawa wizualna”, podobny koloryt, rytmika, sposób przemawiania do wyobraźni odbiorcy. Nie wspominając już o tym, że obszar działalności starego kawalera, małego człowieczka z nieomal nieodłącznym krzywym uśmieszkiem, wpisuje się w preferowane przez Kinga realia. Małomiasteczkowe. Tak zwany Dom Grozy, farma Geinów leżała mniej więcej dziesięć kilometrów od Plainfield w stanie Wisconsin, kiedyś sennej mieściny, która od czasu odkrycia odrażających zbrodni młodszego syna Augusty i George'a Geinów, nie odzyskała już dawnego spokoju i swego rodzaju anonimowości. Ze słów Schechtera wynika, że przed odkryciem jego drugiego oblicza, tajemnego życia prowadzonego właściwie tuż pod nosem także najbardziej wścibskich mieszkańców tego okrutnie doświadczonego małego amerykańskiego miasteczka, o Plainfield - podobnie jak o moim rodzinnym miasteczku:) - mało kto słyszał. Szerzej nieznane. Nie tylko w Stanach Zjednoczonych, nawet w samym Wisconsin, w obrębie własnego stanu. Brzydko mówiąc „podręcznikowa dziura zabita dechami”. Spokój, cisza, bezpieczeństwo... Przed szalonym Eddiem w wyobrażeniach wielu, może nawet większości Amerykanów, tak malowały się taka mniejsze aglomeracje. Rzeźnik z Plainfield mimowolnie udowodnił nie tylko swoim krajanom, że nawet w takich małych mieścinach, gdzie niby wszyscy znają wszystkich, bez większego wysiłku, całymi latami można zaspokajać swoje chore apetyty. Edward Theodore Gein, chcąc nie chcąc, obalił mit małych miasteczek. A Harold Schechter w swoim „Psychopacie” obala parę mitów na temat samego Eda. Na przykład kanibalizm albo nekrofilia w najbardziej dosłownym znaczeniu tego słowa. Człowiek, którego „ekspert od seryjnych morderców” poddaje drobiazgowej analizie na kartach przedmiotowego utworu, faktycznie przez badających go psychiatrów został uznany za nekrofila (nawiasem mówiąc Schechter przybliży nam też kilka autentycznych postaci z tym zaburzeniem preferencji seksualnych), ale nie ma dowodów na to, że Ed kopulował ze zwłokami. Właściwie biorąc pod jego awersję do seksu, wpojoną mu przez najważniejszą osobę w jego życiu, z którą jak wielu seryjnych morderców (udowodniono mu tylko dwa zabójstwa, ale najgorliwsi wyznawcy zasady, że seria w takich wypadkach zaczyna się od trzech – zdania są podzielone – nie mają nic przeciwko dopisywaniu Geina do tych niesławnych, a przynajmniej nie większość z nich) miał mocno skomplikowaną relację. Chociaż...

    Tak, związek Eda i Augusty w gruncie rzeczy wyróżnia się nawet na tym obficie splamionym ludzką krwią płótnie. Kompleks Edypa w wersji hard. Posunięty do ekstremum. Ale nie takiego, o jakim mogli rozprawiać najbardziej zaangażowani plotkarze, w wyjątkowo długim - na pewno z perspektywy wielu mieszkańców Plainfield – okresie po ujawnieniu makabrycznej zawartości dosłownie oblepionej brudem nieruchomości zdumiewająco niepozornie prezentującego się człowieczka. Nie ma dowodów na to, by szaleniec z Plainfield kiedykolwiek uprawiał seks ze swoją apodyktyczną, wręcz despotyczną mamusią. Ani żywą, ani martwą. Można śmiało uznać, że Augusta Gein była jedyną miłością Eda. Jego królową. Jedyną kobietą, dla której zrobiłby dosłownie wszystko. Cały świat rzuciłby jej do stóp, gdyby tylko miał taką moc. Kochał ją (świadomie) i zarazem (podświadomie) nienawidził. Szalona miłość i szalona nienawiść, skumulowane w niewysokim pozornie zupełnie nieszkodliwym dziwaku. Tak Ed Gein był postrzegany przez niewielką społeczność, z którą nigdy nie czuł się jakoś szczególnie związany - Augusta zadbała o to, by czuł odrazę do bezbożnej krainy, krainy rozpusty, jaką w jej przekonaniu było Plainfield - ale też nie miał w zwyczaju odmawiać, gdy ktoś prosił go o pomoc. Zawsze grzeczny, przeważnie na uboczu „krzywy człowiek z krzywym uśmiechem”. Harold Schechter swoją dogłębną analizę „Boogeymana z Wisconsin” (Ed Gein wpisał się do tamtejszego folkloru; podobno wciąż przydaje się niektórym rodzicom, chcącym wymusić posłuszeństwo na swoich co bardziej upartych pociechach. Taki straszak na krnąbrne latorośle) roztacza w zadowalająco zagęszczonym sosie społeczno-kulturowym i politycznym, choć w ten ostatni, w moim poczuciu, zaangażował się w mniejszym stopniu. Dzieciństwo i okres nastoletni chorego Eda, i tym bardziej wcześniejsze dzieje jego późniejszych rodziców, wprawdzie nie obfitują w wydarzenia, ale na dobrą sprawę dostarczają dość sporo informacji na temat warunków, w jakich dorastał ten samotny człowiek. Dla tych, którzy tutaj po raz pierwszy zderzą się z tą niechlubną postacią, ten etap książki może zyskać na wartość trochę później, gdy Schechter bardziej wniknie w jego okrutnie poplątaną głowę, a właściwie nie tyle on, ile pierwsi badacze tego porażającego przypadku. Prędzej czy później Harold Schechter doprowadzi nas do przekonania, że tytułowa postać jego całkiem szczegółowej rozprawy, to owoc złego wychowania. Że tak to ujmę, efekt uboczny tytanicznej pracy Augusty Gein. Bo chyba nie o to jej chodziło? Chyba. W każdym razie, gdyby rodzona matka Eda była inna, jego życie przypuszczalnie ułożyłoby się inaczej. I co ważniejsze, przynajmniej dwie osoby nie straciłyby życia. Nie byłoby Domu Grozy z Plainfield. Nie byłoby „Psychozy” ani „Teksańskiej masakry piłą mechaniczną”.

    Izolacja, nienawiść do bliźnich (bo grzeszni, nie to co ona, krystalicznie czysta Augusta Gein), mnóstwo kijów, mało, jeśli w ogóle, marchewek także dla faworyzowanego syna. Starszy brat Eddiego, Henry najwyraźniej nie był takim, hmm, oczkiem w głowie fanatyczki religijnej (luteranka), która ewidentnie, jak to się mówi, nosiła spodnie w domu Geinów – jej nadużywający alkoholu mąż siedział pod jej pantoflem, choć od czasu do czasu robił sobie z niej worek treningowy. Z niej i swoich dzieci. Przemoc na jednej z farm niedaleko Plainfield, której największą ofiarą był właśnie Ed Gein trwała właściwie aż do śmierci Augusty. Ojciec przestał maltretować synów, gdy podrośli, ale matka nigdy nie odeszła od obsesyjnej kontroli nad swoimi potomkami. Głównie Edem. Z Henrym nie miała tak łatwo. Henry nie był tak zapatrzony w Augustę, jak jego młodszy braciszek. Żaden z nich nigdy się nie ożenił (Augusta już się o to postarała), ale tylko jeden dożył dość późnej starości. Drugi zginął w zagadkowych okolicznościach. Natomiast najważniejsza osoba w życiu małego człowieczka z Plainfield odeszła na samym końcu. Eddie został sam. W oczach innych, ale niekoniecznie własnych. Jeśli wierzyć jego zeznaniom, w jego niemożliwie brudnym – istne wysypisko – pozbawionym elektryczności domu, niekiedy rozlegał się głos, jego nieżyjącej przecież rodzicielki, w którym znajdował chwilowe ukojenie. W domu pełnym własnoręcznie wykonanych, delikatnie mówiąc z nietypowych materiałów, przedmiotów codziennego użytku, makabrycznych dekoracji i jeszcze bardziej odrzucających strojów (maski i jeden kompletny kostium, pomagające mu, oczywiście w jego mniemaniu, stawać się kobietą, którą tak bardzo chciał być – jego matka marzyła o córce, więc...). Da się odczuć, że autor „Psychopaty” ma trochę współczucia dla tego żywego (w sumie to już nieżywego, Ed Gein zmarł bowiem w1984 roku – miał wówczas siedemdziesiąt osiem lat) dowodu na to, że ani wygląd zewnętrzny, ani nawet zachowanie w towarzystwie o niczym jeszcze nie świadczą. Chcę przez to powiedzieć, że przypadek Eda Geina wielu uświadomił tę, dziś już raczej banalną prawdę, że ci grzeczni, cisi i niewielkiej postury też mogą ślinić się na widok rozkładającego się trupa. I zabijać. I gromadzić swoje makabryczne trofea w niczym niewyróżniającym się domu w niczym niewyróżniającej się - no może na pierwszy rzut oka sielskiej, wręcz idyllicznej - okolicy. Szczupły człowiek, w którym jak się okazało była wielka krzepa. Nie sprawdzałam:), ale wydaje mi się, że potrzeba siły do takiej cmentarnej działalności, jakiej, naturalnie w wielkiej tajemnicy, oddawał się, i to przez spory kawał czasu, mały Eddie. Po zatrzymaniu antybohatera tej nie-powieści, poza spodziewanymi czynnościami prawnymi, Harold Schechter, z dużą dokładnością naświetli reakcje ówczesnego amerykańskiego społeczeństwa, ze wskazaniem na mieszkańców Plainfield oraz „istne sępy, które zwietrzyły wyjątkowo soczystą padlinę”. Powiedziałabym, że autor ma więcej litości dla Eda niż dla dziennikarzy relacjonujących jego sprawę (swoją drogą, odniosłam również wrażenie, być może błędne, że Schechter skłaniał się ku temu, że nadmierna fascynacja makabrycznymi historiami, autentycznymi i/lub fikcyjnymi, może mieć zgubny wpływ na psychikę człowieka), ale... Ujmę to tak: autor współczuje Edowi, ale go nie rozgrzesza. Nie wyglądało mi na to, by stawiał się tutaj w roli jego adwokata (yhm, adwokata diabła), czy tam kogoś w tym rodzaju. Nieraz nazywa go potworem. Jednak potwory to też ludzie, jeśli rozumiecie, co mam na myśli. Straszne to, ale prawdziwe.

    Kompendium wiedzy, bez której wielu śmiertelników pewnie spokojnie mogłoby się obejść. Wiedzy nie tyle niepotrzebnej, ile bardzo nieprzyjemnej, nadzwyczaj niewygodnej. Biografia jednego z najbardziej osławionych zbrodniarzy w historii, prototypu Normana Batesa, Leatherface'a i Buffalo Billa, człowieka, który własnymi rękami zbudował najbardziej przerażający Dom Grozy w Stanach Zjednoczonych, historia Edwarda Theodore'a Geina, tak zwanego Rzeźnika z Plainfield, dobitnie pokazuje, że cicha woda może najbrutalniej brzegi rwać, a małe miasteczka są mniej więcej tak bezpieczne, jak bliskie spotkanie z jadowitym wężem. „Psychopata” Harolda Schechtera nie jest suchą opowieścią o życiu i zbrodniach małego Eddiego, przynajmniej dwukrotnego zabójcy, nekrofila i hieny cmentarnej, która nieładnie udekorowała swój cuchnący domek w cichym zakątku Wisconsin. Czyta się prawie jak mocną powieść. Gdyby tylko dało się zapomnieć, że ta niestworzona historia nie jest czystym wymysłem... Amerykańskiego pisarza, uznawanego za eksperta od seryjnym morderców działających w XIX i XX wieku. Człowieka, który w mojej ocenie wyszedł zwycięsko z konfrontacji z Edem Geinem. Gorąco zachęcam do „obejrzenia tego starcia”, nieskrycie licząc na kolejne spotkania z prozą Harolda Schechtera z półki true crime.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Patrycja L. w dniu 2022-04-22
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Straszna książka, ale w innym tego słowa znaczeniu. Książka napisana jest bardzo dobrze, potrafi zainteresować już od pierwszych stron. To jak opisany jest psychopata, to jak popełniał zbrodnie, opisane jest w bardzo realistyczny i dokładny sposób, dzięki czemu można sobie wszystko wyobrazić i właśnie to jest w tym straszne. Jak można być takim człowiekiem? Jak można nie mieć serca? Jak można zabijać niewinnych ludzi? To, co robił było straszne, nie mogłam spać po przeczytaniu tej książki. Zdecydowanie dla ludzi o mocnych nerwach.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Marta K. w dniu 2022-04-20
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Na okładce możemy przeczytać, że jest to „wstrząsająca historia Eda Geina, rzeźnika z Plainfield (…)”. Zgadzam się z tym. Ta historia mną wstrząsnęła.

    „Psychopata” to przytłaczająca historia życia niepozornego i pozornie spokojnego Eda, który dopuścił się przerażających zbrodni. Niełatwo mi się to czytało. Zawsze przy takich książkach na faktach dopadają mnie myśli o tym, do czego zdolna jest istota ludzka, do jakich okropieństw może posunąć się człowiek. Postać Eda Geina stała się inspiracją do powstania między innymi takich filmów, jak „Psychoza”, czy „Milczenie owiec”. I tu znowu nachodzi mnie myśl, że takie filmowe kreacje nie są jedynie wytworem czyjejś wyobraźni, ale są wzorowane na prawdziwych wydarzeniach. Sama książka to dość suchy zbiór faktów, jednak autor nie szczędził w niej makabrycznych opisów.

    Książkę polecam osobom lubiących ten gatunek oraz tym, którzy chcą poznać bliżej postać Eda Geina.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Jolanta K. w dniu 2022-04-15
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    "Edward Gein miał dwie twarze.Jedną pokazywał sąsiadom.Druga była zarezerwowana wyłącznie dla zmarłych".

    ~Dzisiaj zapraszam was na kolejną historię True Crime w której główną rolę gra tym razem Ed Geina.Kolejny psychodeliczny szaleniec, schizofrenik, który zapisał się na kartach amerykańskich zbrodni i stał się "inspiracją" dla wielu twórców filmowych [Adres usunięty] Alfreda Hitchicka.

    Dzięki jego zbrodniom, bestialskim fantazjom powstały filmy takie jak "Psychoza", "Milczenie owiec" czy nawet "Bękarty wojny".

    ~Harold Schechter w swojej najnowszej powieści przedstawił nam bez "owijania w bawełnę", przerażającą, mrożąca krew w żyłach prawdę z życia mężczyzny, od momentu narodzin, czyli trudnego dzieciństwa u boku ojca alkoholika i matki, zagorzałej fanatyczki religijnej, aż po ostatnie chwile życia.

    ~Historia Eda Geina, to prawdziwa i makabryczna opowieść o obłąkanym, wynaturzonym szaleńcu, który czerpał przyjemność z zabijania innych, wzorując się chociażby na Ilse Koch (działaczki obozu koncentracyjnego) która tworzyła wyroby z ludzkiej skóry.

    Mężczyzna oprócz mordowania, oprawiania, patroszenia zwłok, czerpał przyjemność z bezczeszczenia cmentarzy co pozwalało również zaspokajać jego potrzeby seksualne (nekrofilia).

    ~ "Psychopata" to wyjątkowo przerażająca, historia "Rzeźnika z Plainfield" w której znajdziemy szokujące, a zrazem makabryczne opisy zbrodni których dokonał tytułowy szaleniec!

    Czytałam już wiele historii o bezwzględnych mordercach ale żadna z nich nie wywołała we mnie tyle emocji co wyżej wspomniany tytuł!

    Polecam J.K

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Monika M. w dniu 2022-04-07
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Ostatnio miałam okazję zapoznać się z historią Eda Geina. Zabójcy, który zainspirował Hitchcocka do nakręcenia filmu “Psychoza”.

    Mężczyzna zyskał miano Rzeźnika z Plainfield. Przez sąsiadów uważany był za spokojnego, ale dziwnego człowieka. Jego dom skrywał wiele tajemnic i pokazał jak bardzo spaczony był umysł mężczyzny.

    Jakiś czas temu postanowiłam czytać więcej reportaży. Książki z @filianafaktach idealnie wpasowały się w mój gust. Bo mimo iż poruszają ciężkie tematy to napisane są w łatwy i przystępny sposób.

    Czytając „Psychopatę” co chwila pojawiała się myśl jak to możliwe, że taki człowiek żyje i nie wzbudza podejrzeń wśród sąsiadów i innych mieszkańców miasteczka? Jak to możliwe, że człowiek jest zdolny do takich czynów?

    Autor starał się jak najlepiej przybliżyć postać tego brutalnego mordercy. Pokusił się nawet o przedstawienie jego rodziców, przede wszystkim jego matki, do której był mocno przywiązany, która uważał za idealną i nieskazitelną.

    Schechter przedstawił nie tylko zbrodnie Geina ale także jego aresztowanie, działania policji oraz sam proces wytoczony przeciwko mężczyźnie. Chyba najbardziej wstrząsnął mną opis domu i przedmiotów w nim znalezionych. To przede wszystkim te rzeczy pokazują jakim psychopatą był Ed.

    W książce trochę brakowało mi zdjęć samego Geina, ale i też przedmiotów jakie wykonał. Oczywiście musiałam sprawdzić w Internecie jak to wyglądało. Nie wiem czemu robię sobie takie coś, ale tak mam, że lubię wiedzieć jak takie brutalne i obrzydliwe rzeczy wyglądają.

    Poza tym książka jest świetnie napisana. Na pewno nie jest dla każdego, ale jeżeli lubicie poczytać o prawdziwych psychopatach to zachęcam Was do lektury tego tytułu.

    @onaczytanoca

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula