Pod prąd. Elektrycznym autem przez Afrykę

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Seria: Reportaż
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2020
Wydawnictwo: Muza
Ilość stron: 368
Opis

Szukając prądu jak wody na pustyni

Arkady Paweł Fiedler, wnuk jednego z najsłynniejszych polskich podróżników, lubi zaskakiwać. Po spektakularnych wyprawach Maluchem przez Afrykę i Azję, osiągnął kolejny, równie ryzykowny cel. Jako pierwszy człowiek na świecie przejechał Afrykę, z południa na północ, samochodem elektrycznym. Pokonał ponad 15 tysięcy kilometrów, odwiedzając 14 państw, m.in. Angolę, Nigerię, Kongo, Senegal, Mauretanię. W poszukiwaniu źródeł prądu, które przypominało niekiedy szukanie wody na pustyni, przemierzył bezkresne pustkowia, szutrowe drogi pośród buszu, tradycyjne wioski i pogrążone w chaosie wielkie miasta. Był bacznym obserwatorem nie tylko bujnej afrykańskiej przyrody, lecz także życia mieszkańców, z którymi rozmawiał o ich problemach i zagrożeniach związanych z wewnętrznymi konfliktami.

Jak poradził sobie z ograniczoną dostępnością prądu, z afrykańskimi bezdrożami i przede wszystkim, jak reagowali mieszkańcy Afryki na widok elektrycznego auta w miejscach, gdzie elektryczności często nie ma? Czy mógł liczyć na ich pomoc?

Reportaż Fiedlera to nie tylko relacja z niezwykłego podróżniczego wyczynu, to również próba wyjścia poza utarte schematy i ważny głos w sprawie ochrony środowiska.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii reportaż lub z serii Reportaż

Jaką trasę dokładnie pokonał autor w książce "Pod prąd. Elektrycznym autem przez Afrykę"?

Autor przejechał ponad 15 tysięcy kilometrów, podróżując z południa na północ kontynentu przez 14 różnych państw. Trasa wiodła między innymi przez Angolę, Kongo, Nigerię, Senegal oraz Mauretanię. Czytelnik śledzi zmagania z szutrowymi drogami, bezkresnymi pustyniami i chaosem wielkich metropolii. To rzetelna dokumentacja pionierskiego wyczynu, jakim był pierwszy w historii przejazd przez Afrykę samochodem elektrycznym.

Czy autor skupia się bardziej na technicznych aspektach auta, czy na reportażu społecznym?

Książka stanowi wyważone połączenie relacji z wyprawy ekstremalnej oraz wnikliwych obserwacji społeczno-przyrodniczych. Arkady Paweł Fiedler poświęca dużo miejsca rozmowom z mieszkańcami oraz analizie problemów lokalnych społeczności w obliczu wewnętrznych konfliktów. Techniczne aspekty jazdy samochodem elektrycznym stanowią tło dla ukazania realiów współczesnej Afryki i jej bujnej przyrody. Publikacja wykracza poza ramy zwykłego dziennika podróży, stając się ważnym głosem w sprawie ochrony środowiska.

Czy w tej książce znajdę informacje o trudnościach z ładowaniem samochodu w buszu?

Tak, reportaż szczegółowo opisuje wyzwania związane z brakiem infrastruktury energetycznej i poszukiwaniem źródeł prądu. Autor dzieli się autentycznymi doświadczeniami z miejsc, gdzie elektryczność jest towarem deficytowym, co często przypominało szukanie wody na pustyni. Czytelnik dowiaduje się, jak reagowali mieszkańcy tradycyjnych wiosek na widok nowoczesnego pojazdu i czy autor mógł liczyć na ich pomoc. Te fragmenty budują napięcie i pokazują ogromny trud logistyczny całej wyprawy.

Dla kogo ta książka może okazać się zbyt niszowa lub mało interesująca?

Pozycja ta nie jest typowym przewodnikiem i może rozczarować osoby szukające wyłącznie lekkiej, wakacyjnej lektury. Skupia się ona na surowym obrazie afrykańskiej rzeczywistości i trudach podróży, więc nie jest odpowiednia dla czytelników oczekujących opisów luksusowych kurortów. Treść wymaga od odbiorcy zainteresowania tematyką ekologii oraz gotowości na zgłębienie problemów polityczno-społecznych kontynentu. Osoby preferujące szybką akcję fabularną mogą uznać szczegółowe opisy logistyki ładowania za zbyt techniczne.

Czy styl pisania Arkadego Pawła Fiedlera nawiązuje do klasycznych reportaży jego dziadka?

Arkady Paweł Fiedler zachowuje pasję odkrywcy charakterystyczną dla swojej rodziny, jednak posługuje się nowoczesnym, dynamicznym językiem. Autor unika archaizmów, koncentrując się na współczesnych wyzwaniach globalnych, takich jak zmiany klimatyczne i rozwój technologii. W tekście wyraźnie czuć szacunek do napotkanych ludzi, co jest wspólnym mianownikiem dla twórczości kolejnych pokoleń Fiedlerów. To świeże spojrzenie na podróżowanie, które łączy tradycję polskiego reportażu z aktualnymi trendami motoryzacyjnymi.

Szczegóły
  • Tytuł: Pod prąd. Elektrycznym autem przez Afrykę
  • Autor: Arkady Paweł Fiedler
  • Wydawnictwo Muza
  • Seria Reportaż
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2020
  • Ilość stron: 368
  • Format: 13.5 x 20.0 cm
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788328713970
  • Język: polski
  • Podtytuł: Elektrycznym autem przez Afrykę
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788328713970
  • EAN: 9788328713970
  • Wymiary: 13.5x20 cm
  • Dane producenta: MUZA SA, ul. Sienna 73, 00-833 Warszawa, Polska, muza@muza.com.pl, tel. 48 226211775
Recenzje książki Pod prąd. Elektrycznym autem przez Afrykę (1)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Justyna G. w dniu 2020-07-15
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    Drugi pod względem wielkości kontynent świata, otoczony wodami Morza Śródziemnego, Oceanu Atlantyckiego i Oceanu Indyjskiego. Wciąż uważany za egzotyczny, w niektórych rejonach wręcz dziewiczy. Cywilizacja nie wszędzie jeszcze dotarła, ciężko nawet mówić o podstawowych wygodach. Ta odmienność jednak przyciąga, podobnie jak wielobarwność, zjawiskowe krajobrazy, dzikość przyrody, przejawiająca się zarówno w faunie, jak i florze. O jakim kontynencie mowa? Oczywiście o Afryce, gdzie w przeciwieństwie do krajów europejskich, można zapomnieć o popularnych przyrożnych sieciach fast food czy stacjach benzynowych co kilka kilometrów, gdzie dbanie o higienę jest prawdziwym wyczynem, a elektryczność w niektórych rejonach nawet nie jest znana ze słyszenia.

    Kto zatem w takich warunkach wybierałby się w podróż po Afryce samochodem? Co więcej, kto w takich warunkach wybierałby się w podróż samochodem elektrycznym? Znalazł się taki śmiałek, który z odwagą graniczącą z brawurą podjął się tego zadania, spełniając jednocześnie swoje marzenie. Mowa tu o znanym podróżniku, Arkadym Pawle Fiedlerze, który najwyraźniej odziedziczył skłonność do ryzyka i podróżniczą pasję po swoim sławnym dziadku. Zapisem tej karkołomnej wyprawy, w trakcie której priorytetem stało się znalezienie kolejnego źródła prądu, jest książka „Pod prąd. Elektrycznym autem przez Afrykę”, opublikowana nakładem Wydawnictwa Muza. Ten reportaż z podróży, pełen nie tylko opisów przyrody, ale też nowinek i szczegółów technicznych, to lektura dla każdego, kto marzy o zobaczeniu „Czarnego Lądu”, kto chciałby odbyć tę podróż niekoniecznie narażając się na związane z podróżą niewygody. To także książka dla miłośników samochodów, nie tylko elektrycznych, którzy z zapartym tchem śledzą wszelkie nowości pojawiające się na motoryzacyjnym rynku. To wreszcie książka dla tych, którzy cenią sobie reportaże oraz emocje, które budzą w czytelniku, odsłaniając przed nami nieznane wcześniej miejsca czy wydarzenia, które oddają zastaną rzeczywistość.

    Pomysł wyjazdu do Afryki i to samochodem elektrycznym pojawił się jeszcze w 2016 rou, podczas wcześniejszej wyprawy maluchem – PoDrodzeAzja. I być może nigdy nie zostałby zrealizowany (bo w końcu czy można ruszyć w drogę autem na prąd tam, gzie prądu nie ma?), gdyby nie splot wielu okoliczności, które w zasadzie nie postawiły Fiedlerowi wyboru. Kiedy decyzja została podjęta, reszta stała się już tylko zadaniem, które należy wykonać. Poszukiwanie sponsorów, szczegółowe planowanie trasy podróży, z uwzględnieniem miejsc postoju do naładowania samochodu, a wreszcie wyjazd – to nie mogło się udać. A jednak, pomimo ogromnych dystansów do pokonania, pomimo fatalnego stanu dróg, Fiedler udowadnia, że wszystko jest kwestią odpowiedniego planowania (a także odrobiny szczęścia).

    Tym samym pokonał ponad piętnaście tysięcy kilometrów, podróż rozpoczynając w Kapsztadzie, przemierzając [Adres usunięty]. Namibię, Angolę, Demokratyczną Republikę Konga, Kongo, Gabonu, Kamerun, Nigerię, czy Saharę, by ostatecznie dotrzeć do Maroko i stamtąd wrócić do Polski. Wraz z operatorem i fotografem, Albertem Wójtowiczem, przeżył niezapomniane przygody, nie zawsze bezpieczne. Niedogodności związane z brakiem prądu to tylko wierzchołek góry lodowej – lenistwo pracowników miejsc, w których się zatrzymywali, ciekawość, ale i niechęć spotykanych ludzi, obawa funkcjonariuszy policji, że w wyniku ich działania zbyt wiele informacji z danego kraju wydostanie się do świata zewnętrznego, wszystko to stało się ich codziennością. My przeżywamy te kłopoty wraz z Fiedlerem, niejako w nagrodę otrzymując wspaniałe opisy przyrody, wciąż jeszcze nieskażonej działalnością człowieka. Prawdziwą „wisienką na torcie” są zaś zdjęcia, stanowiące integralną część tej wyjątkowej książki, która odsłania przez nami Afrykę, jakiej dotąd nie pokazał nikt – widzianą przez pryzmat dostępu do elektryczności…

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula