Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Oprawa: Miękka
Wydawnictwo: Pascal
Rok wydania: 2023
Ilość stron: 320
Opis

Nic nie zapowiadało tragedii.

Agata i Rafał tworzyli udany związek, doczekali się narodzin upragnionego dziecka. Nagła śmierć ich ukochanej córeczki zmienia wszystko. Agata z dnia na dzień wpada w coraz większy obłęd, Rafał początkowo próbuje wspierać żonę, ale w końcu ucieka w pracę. Małżonkowie coraz bardziej się od siebie oddalają.

Czy istnieje dla nich ratunek? Czy rodzina po ogromnej tragedii nadal może być całością?

Po tamtej stronie lustra to wiwisekcja rozpadającego się małżeństwa i próba znalezienia odpowiedzi na pytanie, czy warto za wszelką cenę walczyć o związek? A może po prostu niektórych małżeństw nie da się uratować i najlepszym rozwiązaniem jest rozstanie, które będzie początkiem nowego życia?

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii obyczajowa

Czy książka "Po tamtej stronie lustra" jest lekturą bardzo obciążającą emocjonalnie?

Tak, powieść ta jest głębokim i wymagającym emocjonalnie dramatem obyczajowym skupionym na tematyce żałoby. Autorka bez upiększania opisuje proces radzenia sobie ze stratą dziecka oraz psychiczne załamanie, w jakie wpada główna bohaterka. Narracja koncentruje się na bolesnej analizie rozpadu więzi małżeńskiej, co sprawia, że lektura wywołuje silne poruszenie i skłania do refleksji nad kruchością ludzkiego życia. Jest to pozycja przeznaczona dla czytelników poszukujących w literaturze autentyzmu i odwagi w podejmowaniu najtrudniejszych tematów społecznych.

W jakim stylu utrzymana jest ta konkretna powieść Magdaleny Majcher?

Książka została napisana w stylu realistycznym z silnym naciskiem na psychologiczną głębię postaci i ich wewnętrzne przeżycia. Magdalena Majcher unika taniego sentymentalizmu, stawiając na surowy i wiarygodny opis codzienności po przeżytej traumie. Czytelnik obserwuje wydarzenia z perspektywy dwojga ludzi, którzy radzą sobie z bólem w zupełnie odmienny, często destrukcyjny dla związku sposób. Taka konstrukcja pozwala na lepsze zrozumienie mechanizmów obronnych i barier komunikacyjnych, jakie pojawiają się między partnerami w obliczu tragedii.

Dla kogo ta powieść może okazać się zbyt trudna w odbiorze?

Książka nie jest odpowiednim wyborem dla osób szukających lekkiej rozrywki lub ucieczki od bolesnych aspektów rzeczywistości. Ze względu na bardzo realistyczny opis śmierci dziecka i postępującego obłędu, lektura może być zbyt obciążająca dla rodziców przechodzących aktualnie przez proces żałoby. Autorka nie oferuje prostych rozwiązań ani łatwego pocieszenia, co czyni tę pozycję wymagającą dla odbiorców o wysokiej wrażliwości na tematykę rodzinną. Jeśli oczekujesz optymistycznego zakończenia w stylu klasycznego romansu, ten tytuł prawdopodobnie nie spełni Twoich oczekiwań.

Czy fabuła skupia się bardziej na samej tragedii, czy na procesie rozpadu relacji?

Główny punkt ciężkości historii spoczywa na psychologicznych skutkach traumy i ich niszczącym wpływie na dynamikę małżeństwa. Chociaż tragiczne wydarzenie stanowi punkt wyjścia dla całej opowieści, to późniejszy proces oddalania się od siebie Agaty i Rafała zajmuje centralne miejsce w narracji. Autorka szczegółowo analizuje, jak brak wspólnego języka w cierpieniu prowadzi do ucieczki w pracę lub w głąb własnej choroby. Dzięki temu książka staje się przejmującym studium przypadku o tym, jak trudno jest ratować miłość, gdy fundamenty życia zostają zburzone.

Jakie konkretne zagadnienia psychologiczne porusza autorka w tej historii?

W powieści odnajdziemy wnikliwą analizę mechanizmów wypierania bólu, depresji oraz różnych sposobów przeżywania straty przez kobiety i mężczyzn. Autorka podejmuje temat paraliżującego poczucia winy, które uniemożliwia bohaterom powrót do normalnego funkcjonowania w społeczeństwie. Przedstawia również problem stygmatyzacji kryzysów psychicznych oraz trudność w proszeniu o specjalistyczną pomoc w sytuacjach granicznych. Lektura ta dostarcza cennej wiedzy na temat dynamiki kryzysu w związku, co czyni ją wartościową pozycją z nurtu domestic drama.

Szczegóły
  • Tytuł: Po tamtej stronie lustra
  • Autor: Magdalena Majcher
  • Wydawnictwo Pascal
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2023
  • Ilość stron: 320
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788383171388
  • Język: polski
  • ISBN: 9788383171388
  • EAN: 9788383171388
  • Wymiary: 13x20 cm
  • Dane producenta: Pascal, Zapora 25, 43-382 Bielsko-Biała, Polska, pascal@pascal.pl, tel. 338282888
Recenzje książki Po tamtej stronie lustra (5)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Agnieszka K. w dniu 2024-01-21
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    "Po tamtej stronie lustra" Magdalena Majcher

    Na śmierć nigdy nie ma dobrego czasu. Dla tych, którzy tracą bliską swojemu sercu osobę, zawsze przychodzi ona zbyt wcześnie i zbyt szybko. Jednak o ile jesteśmy sobie w stanie wytłumaczyć to, że odchodzą od nas osoby starsze z racji wieku, czy też osoby chore, dla których często śmierć jest wybawieniem od bólu i cierpienia, o tyle śmierć dziecka pozbawiona jest wszelkiej logiki i najmniejszego sensu. Jak bowiem wytłumaczyć kres życia maleńkiej istoty, która była całym światem dla swoich rodziców i bliskich? Nadawała sens ich życiu, a swoje miała jeszcze całe przed sobą? Idąc dalej, spróbujmy odpowiedzieć sobie na pytanie, czy małżeństwa doświadczające tak wielkiej tragedii są w stanie przejść przez nią wspólnie i pozostać jednością? A odpowiedzi na te i wiele innych pytań wynikających z powagi, a także złożoności podjętego tematu poszukamy na podstawie historii Agaty i Rafała Dobrowolskich, bohaterów powieści Magdaleny Magdalena Majcher „Po tamtej stronie lustra”, o której chcę wam opowiedzieć kilka słów.

    Agata i Rafał byli wspaniałym małżeństwem, zgodnie i wspólnie kroczącym przez życie. Ich ukochana córeczka Aurelia była upragnionym owocem łączącej ich miłości. Nie bez powodu pisząc te słowa, użyłam czasu przeszłego, gdyż nagła śmierć dziewczynki sprawiła, że w momencie, kiedy my czytelnicy przystępujemy do lektury książki, po szczęściu tej rodziny pozostały już tylko wspomnienia, a i fundament, na którym została ona zbudowana, jest bardzo mocno podkopany.

    Magdalena Majcher podejmując się tego niezwykle trudnego i bolesnego tematu na kartach swojej książki, pokazała nam dwa różne oblicza przeżywania żałoby po stracie dziecka. Agata zamyka się w swoim pancerzu bólu i cierpienia wypełnionym wspomnieniami, niespełnionymi wyobrażeniami tego, jak miało wyglądać życie jej córeczki, gdy będzie starsza, ale przede wszystkim wyrzutami sumienia i poczuciem winy. Odgradza się od świata, mając za nic to, co czują inni. Skupiona na swoim bólu tylko sobie daje prawo do jego przeżywania, bo to przecież ona nosiła Auręlkę pod sercem, ona była matką. Jak sama przyznaje, nie obchodzą ją inni. Rafał natomiast w myśl przysięgi małżeńskiej, którą składał żonie przed ołtarzem, chce być z nią na dobre i na złe. Chce wspierać żonę. I w tym miejscu dochodzimy do bardzo ważnego aspektu poruszonego w tej historii, która daje mocno do myślenia i którą zostawiam każdemu z was do przemyślenia i refleksji.

    Kiedy rodzice stają w obliczu tak niewyobrażalnie ciężkiego życiowego przeżycia, jak Agata i Rafał wówczas najczęściej wszyscy są zatroskani i martwią się tym, jak z tym, co ich spotkało radzi sobie matka dziecka. Każdy pyta, jak ona się czuje, zwraca uwagę na to, że nie może teraz być sama. Od ojca dziecka, a zarazem męża tej kobiety oczekuje się, że będzie silny, że będzie ją wspierał. Rzadko kiedy ktoś zapyta o to, jak on sobie radzi i co czuje. Zapominamy o tym, że ten ojciec też cierpi, a jeśli już cierpi, to tak, jak Rafał w skrytości, kiedy nikt nie może tego cierpienia zobaczyć, aby być silnym dla Agaty.

    Rafał stara się być przy Agacie. Kocha żonę i chce, aby dała sobie pomóc, ale kiedy wszelkie próby kończą się niepowodzeniem, ta rodzina powoli przestaje istnieć. Małżonkowie oddalają się od siebie. Do Agaty coraz trudniej dotrzeć, a Rafał mimo swojego cierpienia szuka powrotu do normalności, uciekając w pracę. Chce iść dalej, co Agata uważa za niemożliwe, upatrując w próbie postawienia kroku naprzód zgody na pogodzenie się ze śmiercią córki i zdrady wobec niej. Wszystko, co przeczytamy w powieści „Po tamtej stronie lustra”, jest zapisem powolnego rozpadu nie miłości, a małżeństwa, bo bywa niestety, że miłość nie wystarczy, aby podnieść się po tak bolesnym ciosie od losu. Nie da się zaprzeczyć, że po czymś takim, choć życie toczy się dalej, nic już nie jest takie samo. I choć rodzic patrzący w lustro, wydaje się tą samą osobą, jaką był przed śmiercią dziecka, to tam, gdzie nie docierają ludzkie oczy, jest już zupełnie kimś innym.

    Autorka oddając w nasze ręce tę niezwykle poruszającą, chwytającą za serce i zapadającą głęboko w nie powieść skłania nas do bardzo wielu przemyśleń, w których kierunku my sami boimy się skierować nasze myśli. Bo kto chce myśleć o tym, że mógłby znaleźć się na miejscu naszych bohaterów. A tymczasem, choć myślimy, że nic podobnego nas w życiu nie spotka, to takie tragedie dzieją się niemalże każdego dnia gdzieś obok nas. I to właśnie dojmujący autentyzm fabuły książki Magdaleny Majcher bardzo mocno nam to uświadamia i uwierzcie mi, że podczas jej czytania nie da się uniknąć wielu chwil zastanowienia, jak ja zachował/a bym się przeżywając śmierć dziecka? To pytanie kłębi się w naszej głowie od początku do końca książki, gdyż zadajemy je sobie w odniesieniu do różnych sytuacji i zachowań bohaterów. I tak poczynając od postawy i postępowania Agaty wobec Rafała, czy też jej siostry można by odebrać ją egoistką, ale czy w istocie mamy prawo do tego, aby tak surowo ją oceniać? Kobieta jest bardzo skryta w swoim bólu. Zamknięta na ludzi niewiele mówi, ale dzięki zastosowanej przez autorkę podwójnej narracji i części rozdziałów książki stanowiących zapiski jej pamiętnika, możemy poznać to, co kryją jej serce i myśli.

    „Jestem więźniem własnych myśli i wyrzutów sumienia. Dostałam dożywocie bez prawa do wcześniejszego zwolnienia za dobre sprawowanie”.

    To właśnie te rozdziały poruszyły mnie najmocniej i pozwoliły niemalże namacalnie poczuć ogromny ciężar dramatu matki i rodziny. Każdy z nas jest inny i na swój sposób nie zawsze zrozumiały i akceptowany przez otoczenie walczy ze swoimi demonami. Jednak pamiętajcie, łatwo jest oceniać i krytykować, dopóki nie staniemy w obliczu tożsamej sytuacji.

    Gorąco polecam każdemu z was tę niełatwą, ale bardzo wartościową i mądrą powieść. Ktoś kiedyś powiedział, że największym przejawem miłości człowieka wobec człowieka jest dać mu odejść, jeśli to rozstanie pozwoli mu rozpocząć nowy etap w życiu i być szczęśliwym. Pisarka poprzez historię zapisaną na kartach tej powieści pyta nas. Czy warto walczyć o związek za wszelką cenę, czy też lepiej przestać walczyć i odejść? Z takimi niełatwymi rozważaniami musieli zmagać się Agata i Rafał. Sięgnijcie koniecznie po tę bez wątpienia trudną emocjonalnie, ale piękną i zajmującą książkę, przekonajcie się, czy ta para zdoła odnaleźć na nowo drogę ku sobie i odbudować swój zdruzgotany świat. Zanim jednak zasiądziecie do lektury, przygotujcie chusteczki, bo łez nie da się uniknąć. Jest to jedna z tych książek, której nie da się odłożyć, a kiedy już dotrzemy do ostatniego jej zdania, zostaniemy z poczuciem najlepiej, jak to możliwe spożytkowanego czasu z książką, o której już nigdy nie zapomnimy.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Izabela W. w dniu 2023-07-08
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Czy zawsze warto za wszelką cenę walczyć o związek? Śmierć dziecka może doprowadzić do rozpadu małżeństwa, ale też może jeszcze bardziej je scalić. Wszystko zależy od tego, jak dany człowiek w obliczu takiej teagedii będzie potrafił się odnaleźć? Żałoba, niemożność pogodzenia się ze stratą, ciągłe przeżywanie bolesnych wydarzeń, ogromna tęsknota, trwanie w zawieszeniu, ale przecież życie toczy się nadal. Trzeba jakoś żyć dalej, poukładać sobie wszystko na nowo. 

    Magdalena Majcher w doskonały sposób kreśli portrety psychologiczne bohaterów. Ich emocje i uczucia są niemal namacalne. Wydarzenia obserwujemy w narracji trzecioosobowej oraz za pomocą dziennika Agaty. Z jednej strony zachowanie kobiety wyzwalało we mnie złość, że nie próbowała się podnieść, nie przyjmowała pomocy, była wręcz samolubna, a z drugiej nie mnie ją oceniać. Na swój sposób rozumiałam ją, gdyż strata dziecka to cios prosto w serce. Nic tak bardzo nie boli. Każdy ma prawo do przeżywania żałoby po swojemu. Jednak kiedy dochodzi do depresji, trzeba coś z tym zrobić.

    Z kolei Rafał od najmłodszych lat miał ciężko. I jego postawę również można zrozumieć. Nie można też zapominać, że nie tylko my cierpimy. Cierpi nasz partner, ojciec dziecka, rodzina. Zastanawiające jest to, dlaczego to matka stawiana jest na pierwszym miejscu w swoim bólu? Dlaczego to jej bardziej się współczuje? Czy ona ma większe prawo do cierpienia dlatego, że jest matką? A co z ojcem? Czy on nie ma prawa do słabości? Przecież także odczuwa pustkę i bezsilność, że nie mógł nic zrobić.

    "Po tamtej stronie lustra" to powieść, która sięga do głębokich pokładów naszej wrażliwości, zmusza do refleksji nad trwałością związku, straty i żałoby. To książka o wyrzutach sumienia, depresji, zmianach. Skrajne, niełatwe emocje, jakie przetoczą się przez Waszą głowę, sprawią, że jeszcze długo będziecie myśleć nad tą historią. Polecam! 

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Natalia W. w dniu 2023-07-06
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    W moim odczuciu, po latach obserwacji, Magdalena Majcher uchodzi za swoistego kameleona w świecie literatury. Nie krąży ona bowiem wokół jednego gatunku literackiego, dzięki czemu większa liczba odbiorców może znaleźć coś dla siebie. Osoby lubiące strach, elementy typowego śledztwa z pewnością postawią na gatunek o nazwie true crime. Książki dotyczące prawdziwych i bardzo znanych wydarzeń kryminalnych zaciekawią na pewno także męską grupę czytelniczą. Jeśli jednak ktoś pragnie stuprocentowego obyczaju, może sięgnąć choćby po najnowszą propozycję pani Majcher. Osoby pasjonujące się historią mogą odpocząć choćby przy trzytomowej SADZE NADMORSKIEJ. Jak widać, zdolny pisarz jest w stanie wyczarować naprawdę wiele, dlatego w ogóle mnie nie dziwi, że Magdalena Majcher nominowana jest do prestiżowych nagród. Jako perfekcjonistka zwyczajnie na to zasługuje, a ja z pewnością nie zrezygnuję z dalszego śledzenia jej poczynań literackich. Warto to robić, bo mądre książki nie marnują mojego wolnego czasu.

    Nakładem Wydawnictwa Pascal autorka powraca na chwilę do obyczaju i serwuje nam bardzo emocjonującą, trudną i smutną pod względem fabuły historię. Poznajemy rodzinę Dobrowolskich- Agatę, Rafała i ich dwumiesięczną córeczkę Aurelię. Para jest ze sobą bardzo szczęśliwa, mąż rozpieszcza małżonkę, a gdy dowiaduje się o jej błogosławionym stanie, dosłownie promienieje. Aurelka jeszcze się nie urodziła, a już była ich promyczkiem szczęścia, księżniczką, ideałem. Po porodzie każdy z rodziny szukał podobieństw fizycznych do rodziców. Niestety, sielanka trwa bardzo krótko, bo tylko dwa miesiące. Jedna noc potrafi zawalić ludziom cały idealny świat. Aurelka rozwijała się zdrowo, ale zespół nagłej śmierci łóżeczkowej jest w dalszym ciągu niewytłumaczalny dla medyków. Mamy XXI wiek, a ta dramatyczna noc może nadejść naprawdę, to nie hasło z filmów fantasy.

    Jak mogą czuć się rodzice, którzy nagle i niespodziewanie tracą swoje ukochane i wymarzone dziecko? Nie mogę powiedzieć, bym w stu procentach rozumiała bohaterów. Po pierwsze, nie jestem matką, a po drugie nigdy nie spotkałam osoby borykającą się z problemem nagłej śmierci łóżeczkowej. Śledząc jednak uważnie postawę Agaty i Rafała mogę uznać, że Magdalena Majcher przypomniała mi o epoce renesansu, a dokładnie o „Trenach” Jana Kochanowskiego. Dlaczego o nich wspominam? Robię to celowo, gdyż to właśnie „Treny” dokładnie obrazują poszczególne etapy żałoby- szok, niedowierzanie, apatię, potem złość, aż w końcu stopniowe oswojenie się z dramatem, pogodzenie się ze śmiercią ukochanej osoby. Choć córeczki Agaty i Rafała nie ma fizycznie w domu, to w ich sercach pozostaje ona na zawsze. Autorka cały proces żałoby pokazała w sposób perfekcyjny.

    Ważne jest także to, że w tak dramatycznej sytuacji NIGDY nie cierpi wyłącznie matka, która nosiła dziecko pod sercem. Rzadko zwraca się uwagę na cierpienie ojca, a także bliskich- rodzeństwa, teściów, rodziców. Jak zachowywał się Rafał- czy pomagał żonie? Czy udało im się jakoś wyjść na prostą? Czy para otrzymała od kogoś specjalistyczną pomoc? Przecież pójście do psychologa czy psychiatry to żaden wstyd. Ja nie chcę zdradzać szczegółów, niemniej jednak radzę czytelnikom, by zaopatrzyć się w zapas chusteczek. Mnie bardzo się przydały.

    Mówi się, że papier wszystko ścierpi, a ja sama hołduję też żelaznej zasadzie. Nie jest to żaden banał, a autorka także i to perfekcyjnie uargumentowała. Agata po śmierci Aurelki zaczęła bowiem prowadzić dziennik. Jej zapiski zostały wyróżnione inną czcionką, dlatego czytelnicy doskonale je zauważą. To, co pisała Agata, nieraz wywołało dreszcze na moim ciele. Muszę jednak stwierdzić, że w tym przypadku doskonale ją rozumiem- sama do dziś prowadzę dziennik i bardzo mi to pomaga. Te zapiski są tylko moje, nikt nigdy ich nie przeczyta, ale ja wiem, że jest to forma swoistego katharsis. Polecam to innym czytelnikom, którzy nie zawsze mogą i mają z kim porozmawiać. Dziękuję także pisarce za wprowadzenie formy epistolarnej- niby jest archaiczna, ale ja bardzo ją szanuję. Ba, nawet marzę o tym, by jeszcze kiedyś w swej skrzynce pocztowej zobaczyć zaadresowaną kopertę, a w niej własnoręcznie napisany list.

    Ogromnie ważną postacią powieści jest też Maria, starsza siostra Agaty. Kobiety wspierały się, często ze sobą rozmawiały, ale kiedy Agata popada w depresję, niemal zapomina, że inni także zmagają się z kłopotami domowymi. Co takiego działo się w życiu Marii? O czym dowie się Agata? Czy zrozumie ona, że życie nie kręci się tylko wokół zrozpaczonej matki? Warto się o tym przekonać i zadać sobie pytanie: czy często mamy kontakt z bliskimi? Czy wiemy o ich zmartwieniach i staramy się pomagać? A może jesteśmy tylko wścibscy na chwilę i skrycie cieszymy się, gdy ktoś znajduje się w jeszcze gorszym położeniu? No właśnie…

    „Po tamtej stronie lustra” czyta się w jeden wieczór. Każdy rozdział zakończony jest tak, że po prostu trzeba natychmiast poznać dalsze losy rodziny Dobrowolskich. Okładka książki może nas wprowadzić w błąd- jest piękna, ma jasne, ciepłe barwy, lecz zawartość mówi o czymś zgoła innym. Zabieg celowy? Chyba tak.

    Wiem doskonale, że nadal ochoczo będę śledzić poczynania literackie pani Majcher. Polecam najnowszą książkę, choć temat jest trudny i smutny. Cóż, życie nie jest zawsze piękne i idealne.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Weronika T. w dniu 2023-07-06
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    ZARYS FABUŁY

    Przyszłość
    Agaty i Rafała miała być pisana w kolorowych barwach. Właśnie zostali rodzicami zdrowej i uroczej córeczki, na którą przecież czekali. Zupełnie nie przewidzieli tego, że tragedia dosięgnie ich zupełnie nieproszona. Śmierć łóżeczkowa zabiera im to, co było dla nich najcenniejszym skarbem. Dziecko. Jak się pozbierać, kiedy nagle traci się sens życia? Rafał widzi w jak fatalnym stanie znajduje się jego żona, dlatego wie, że nie może pokazywać swojego bólu, a dodatkowo musi stanowić dla niej oparcie. Co jednak, kiedy Agata przestanie zauważać wszystkich dookoła i zamknie się w swoim cierpieniu? Czy rodzinna tragedia pozwoli im przetrwać razem, a może udane małżeństwo nagle legnie w gruzach?

    CIERPIĄCY RODZICE

    Bohaterów powieści poznajemy w momencie, kiedy stają przed bardzo trudnym, życiowym doświadczeniem, które dla wielu z nas pozostaje po prostu poza zasięgiem wyobrażenia. Utrata dziecka wydaje się być największym koszmarem i warto wziąć pod uwagę to, że nikt z nas nie wie jak zachowałby się w takiej sytuacji. Możemy tylko gdybać. Agata, matka zmarłej dziewczynki, popada w obłęd. Niewyobrażalne cierpienie, ból przysłaniający racjonalne myślenie biją z jej postaci i zdecydowanie udzielają się czytelnikowi. Jednak wraz z upływem czasu zadajemy sobie pytanie: czy aby Agata nie jest w tym wszystkim zbyt samolubna? Czy nie powinna się otrząsnąć i zauważyć, jak wiele osób krzywdzi swoim zachowaniem? Osób, które przecież też cierpią. Trudną ją oceniać. Rafał z kolei, ojciec, który również utracił dziecko, bierze na klatę wszystkie ciosy. Załatwia formalności, również odczuwa ogromny ból, ale wie, że musi dalej żyć. Próbując jakoś poskładać wszystko do kupy znosi trudne stany Agaty. Jak długo wystarczy mu cierpliwości?

    TRAGEDIA I SPOSOBY PRZEŻYWANIA UTRATY

    Książki, w których pojawia się motyw śmierci dziecka, bardzo wpływają na moją psychikę i poruszają mnie dogłębnie, jako że sama jestem matką i nawet nie chcę myśleć o takich sytuacjach. Mała Aurelka umiera na początku powieści, więc czytelnik jako tako nie ma okazji zżyć się z jej postacią. Sytuacja wydaje się przez to przynajmniej odrobinę bardziej znośna, można więc w pełni skupić się na obrazie rozchwianego emocjonalnie małżeństwa. Na skomplikowanej sytuacji, bardzo życiowej, wiarygodnie i ekstremalnie ciężkiej. Autorka unaocznia nam co dzieje się z człowiekiem, który przeżywa tragedię. Pokazuje nam tym samym różne sposoby jej przeżywania, spośród których samotność wydaje się najbardziej destrukcyjna. Zamknięcie na innych, na pomoc. Na drugim planie pojawiają się postaci z bliskiego otoczenia pogrążonych w żałobie małżonków, a na jaw wychodzą także inne problemy i przeżycia, ludzkie tragedie i dylematy. Byłam bardzo ciekawa jak to wszystko się zakończy. Jaki był zatem finał? Jak zwykle u Magdy Majcher… życiowy.

    PODSUMOWANIE

    „Po tamtej stronie lustra” to powieść obyczajowa, której bohaterami zostają ludzie pogrążeni w żałobie. Głównym tematem wydaje się być utrata dziecka, ale powiedziałabym, że jeszcze ważniejszym zagadnieniem są sposoby przeżywania tragedii i jej wpływ na rodzinę. Zagubienie się w bólu oraz konsekwencje samolubnego cierpienia, jakkolwiek to brzmi. Trudna historia, ale wartościowa. Na pewno dająca do myślenia. Warto przeczytać, ale też warto być gotowym na różne, niełatwe emocje. Autorka nie zawiodła.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Fascynacja K. w dniu 2023-07-02
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Książka „Po tamtej stronie lustra” porusza ważne i życiowe problemy pojawiające się po stracie dziecka.Ból w tej sytuacji niesie ze sobą wiele niezrozumienia.Tego nie można w pełni zrozumieć dopóki nie przeżyje się tego samego.

    Przez niemal cała lekturę miałam łzy w oczach przez poznawanie cierpienia bohaterki.Nieradzenie sobie ze strata córki powoduje samotność a w konsekwencji depresje.Brak fachowej pomocy może być ratunkiem dla siebie.Trzeba zwróci uwagę na to,że strate odczuwa nie tylko matka dziecka,ale także jego tata.Jest takie same,tylko inaczej przeżywane.W małżeństwie powinno się obopólnie wspierać a nie tylko jedna strona!

    To bardzo realistyczna historia z która zmaga się wiele osób.Poruszany wątek szukania wsparcia internetowego z osobami,które przeżywały taką strate udawadnia,że nie jesteśmy sami.Warto pozwolić sobie pomóc i razem z mężem,partnerem przetrwać ciężki okres swojego życia.

    Powieść jest przestroga a zarazem ostrzeżeniem dla osób,którzy tracą nagle swoich najbliższych.Nie zamykajmy się w czterech ścianach tylko pozwólmy sobie żyć dalej…bo czas zmienia myślenie i może przynieś jeszcze wiele dobrego…

    Jeśli szukacie książki przepełnionej emocjami i poszukiwaniem odpowiedzi na zaznane cierpienie to koniecznie przeczytajcie tà książkę.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula