Książka wydana w serii Wielkie Litery – w specjalnym formacie z dużą czcionką dla seniorów i osób słabowidzących. Dojrzewająca przyjaźń ma barwę letniego zmierzchu. Maria wraca do Granic, aby odnowić „Malarkę wiosennych łąk”. Ciche, spokojne otoczenie domu Krystynki doskonale wpływa na jej pracę, a przy tym pozwala oderwać myśli od niepokoju o najbliższych. Artystka zawiązuje nowe znajomości i przyjaźnie i choć nie wszystkim się to podoba, coraz mocniej wrasta w krajobraz wsi. Częste wizyty w siedlisku sprawiają, że zbliża się też do Kacpra Kosińskiego i jego córki. Przeszłość jednak nie daje o sobie zapomnieć, a stary dom kryje kolejne tajemnice…
Piastunka letnich snów. Leśne pejzaże. Tom 2. Wielkie Litery
Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie
| Wydawnictwo: | Czwarta Strona Wielkie Litery |
| Seria: | Wielkie Litery, Leśne pejzaże |
| Oprawa: | Miękka |
| Rok wydania: | 2024 |
| Ilość stron: | 400 |
- Autor: Joanna Szarańska
- Wydawnictwo Czwarta Strona Wielkie Litery
- Seria Wielkie Litery, Seria Leśne pejzaże
- Ilość stron: 400
- Oprawa: Miękka
- Rok wydania: 2024
- Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
- Model: 9788368217926
- ISBN: 9788368217926
- Podtytuł: Wielkie litery
- EAN: 9788368217926
- Język: polski
- Dane producenta: Wydawnictwo Poznańskie, ul. Fredry 8, 61-701 Poznań, Polska, handlowy@wydawnictwopoznanskie.com, tel. 61 623 38 38
-
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Natalia B. w dniu 2025-04-30Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąBardzo rzadko zdarzają się takie pozycje, gdzie jak człowiek czyta to równocześnie czuje to. Właśnie taka była dla mnie "Piastunka letnich snów".
Historia, która otulając niczym miękki koc, pachniała łąką, świeżo upieczonym chlebem a przy okazji i letnim deszczykiem. Już samo pisanie tego, przywołuje to do mnie te cudowne odczucia!
Marysia wraca do Granic - małej wioski - żeby odnowić obraz pt. "Malarka wiosennych łąk". Znajduje schronienie u Krystynki, u której czas jakby zdawał się zatrzymać o kilkadziesiąt lat. Tak, dobrze czytacie! To było miejsce, gdzie Marysia mogła zaczerpnąć oddechu, zostawiając za sobą wszelakie troski i zmartwienia.
Z każdą przeczytaną stroną zanurzałam się w ten cudowny świat coraz bardziej i bardziej... Emocje, tęsknota, próba odnalezienia siebie po życiowych wybojach... to wszystko co działo się u Marysi, działo się rownież i u mnie. A te wiejskie krajobrazy, które idealnie sie tutaj wpasowują! W końcu coś odeminnego od tego, co zwykle czytałam. Najbardziej zapamiętałam relację Marysi z Kacprem i jego córeczką.
Polecam czytać po kolei, bo ja nie miałam okazji czytać pierwszego tomu, jednak to nie zniechęciło mnie by wziąć tą pozycję do ręki, by poczuć to wszystko jakby się tam było naprawdę. Jeśli ktoś szuka spokoju z naturą, to książka idealna dla niego. -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Emilia T. w dniu 2025-02-27Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu:
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąŻycie w maleńkich Granicach toczy się spokojnym rytmem. Malarka w pozbawionym wygód domu Krystynki czuje się nad wyraz dobrze. Ogromnie polubiła samotną kobietę, której dotąd jedynymi towarzyszami były zwierzęta. Odnalazła się na prowincji i nawet lokalni mieszkańcy zaczęli mówić o niej jak o swojej. Spokój jaki znalazła w Granicach burzy niestety były mąż Marii oraz troska o dorosłą aczkolwiek młodziutką córkę...
Cała historia przepełniona jest paletą letnich barw, zapachem lasu i jego darów co wyjątkowo oddziałuje na zmysły i wyobraźnię. Otula jak ciepły kocyk w chłodne wieczory, a jednocześnie zaprasza do spacerów po lesie niekoniecznie jednak tylko utartymi szlakami. Czasem warto pójść drogą mniej popularną i rzadziej uczęszczaną aby przekonać się czy aby dla nas nie okaże się ona tą właściwą.
Akcja powieści toczy się spokojnie, co też pozwala nam nacieszyć się miejscem do którego zaprosiła nas pisarka. Aby jednak równowaga została zachowana spokój w przyrodzie jest tłem do tego co dzieje się w sercach bohaterów. W nich spokój jest tylko pozorny. Charaktery są bardzo wyraziste, więc i okazywane przez nich emocje widać jak na dłoni. Z czym tym razem przyjdzie im się mierzyć i jak w maleńkiej miejscowości życie jednostki wpłynie na życie ogółu?
Jeżeli poszukujecie lektury klimatycznej, ukazującej uroki lata w maleńkiej prowincji na tle życia toczącego się pomimo zmieniających się pór roku, lekkiej, zwiewnej, chwytającej za serce i niosącej nadzieję to właśnie książka dla was. Polecam gorąco. ;) -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Anna M. w dniu 2024-08-14Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną"Piastunka letnich snów" to kontynuacja losów Marii, malarki, która, aby odnaleźć spokój i radość z tworzenia obrazów wyjechała do Granic — sielskiego miejsca, pełnego pięknych okolic i gościnnych mieszkańców, gdzie cisza i bajkowy stary dom stały się jej bezpiecznym azylem. Maria znalazła w Granicach więcej, niż się spodziewała — przyjaźń pewnej intrygującej starszej pani, Krystynki. I to właśnie jej historię autorka przybliża w "Piastunce letnich snów". A wierzcie mi — Krystynka to jedna z najbardziej kochanych postaci w literaturze.
Joanna Szarańska po raz drugi oczarowała mnie literackim obrazem, który namalowała słowem i ubarwiła pięknymi opisami przyrody oraz ludzkimi emocjami. Ta paleta składająca się z rozterek, przeżyć, trosk, tajemnic z przeszłości, ale też uśmiechu i nadziei, sprawiła, że nie mogłam oderwać się od tej książki.
Muszę przyznać, iż ta część podobała mi się jeszcze bardziej niż poprzednia. Autorka wprowadza czytelnika do świata Krystynki, ale porusza też wątek związku młodej dziewczyny z dużo starszym od niej mężczyzną i odkrywa przed nami nowe oblicze Kacpra Kosińskiego, właściciela klimatycznego domu w Granicach.
To niezwykle ciepła powieść. Otula swoją niczym miły kocyk, obdarowuje spokojem każdego, kto tego spokoju potrzebuje, ale nie zapomina też o tych, którzy pragną w książce emocji, aferek i tajemnic. Takich komfortowych książek poproszę więcej!
Zarówno "Malarka wiosennych łąk", jak i "Piastunka letnich snów" to dla mnie idealne powieści obyczajowe. Ich akcja toczy się niespiesznym rytmem, a jednocześnie cały czas odkrywa przed czytelnikiem coś nowego i to jest w nich piękne. Mam wrażenie, że autorka świetnie rozumie ten gatunek i doskonale wie, czego oczekują od takich powieści czytelnicy. Z jednej strony spodziewamy się przewidywalności, ale z drugiej zawsze po drodze wydarzy się coś, co z tego poczucia nas wytrąca i nie wiem, jak Wy, ale ja kocham takie zabawy.
W recenzji pierwszego tomu pisałam, że "Malarka wiosennych łąk" jest "delikatna jak płótno, barwna jak paleta farb, wzruszająca jak skończony obraz" i konsekwentnie trzymam się swojej opinii również w przypadku drugiej części. -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Elżbieta S. w dniu 2024-07-09Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąSpędzaliście wakacje na wsi w swoim dzieciństwie? Jak wspominacie te czasy?
U mnie co roku były wakacje u babci, właśnie na wsi. Wsiadaliśmy całą rodziną w pociąg i podróżowalismy ponad 300 km, żeby poczuć błogi spokój od tego miejskiego zgiełku.
Za sprawą "Malarki wiosennych łąk" oraz "Piastunki letnich snów" obudziły się we mnie dziecięce wspomnienia. Babciny, mały, drewniany domek, bez wygod i nawet lazienki! Ale za to z ogromnym piecem w kuchni, w którym babcia piekła chleb i pyszne drożdżowe ciasta z owocami. Pamiętam smak pierogów z jabłkami, truskawkami i wiśniami, polanych masłem i swojską śmietana.Pamiętam również zapach letnich poranków i wieczorów, suszonego siana, swojskiego mleka prosto od krowy i jajecznicy na swojskich jajach. To już nie wróci. Babci już nie ma... Ale dzięki "Piastunce..." od Pani @joannaszaranska znów poczułam, jakbym była tam, w tej maleńkiej wsi w Małopolsce.
W tej drugiej części ponownie zaglądamy do Granic. Trwa lato. Maria próbuje odnowić "Malarke wiosennych łąk", książkę, którą znalazła będąc na strychu w siedlisku. Tym razem Marysia swój pobyt spędza w domku Krystynki, sąsiadującej z siedliskiem, ponieważ tam trwa remont.
Za sprawą cudownego otoczenia i sielskiego klimatu, udaje się Marii pokonać artystyczną niemoc i spod jej pędzla wychodzą coraz to piękniejsze obrazy. Jednocześnie z dnia na dzień przekonuje się do ludzi i zauważa, że nie wszyscy są tacy źli. Marysia coraz mocniej zżywa się z mieszkańcami Granic,nawiązuje nowe znajomości...
Pani @joannaszaranska zdobyła moje serce ta serią 🤍
"Piastunka letnich snów" to także piękna, epicka opowieść o życiu w zgodzie z naturą, tradycją i wiarą. To niezwykle komfortowa historia. Taka, przez którą dosłownie się przepływa, która emanuje ciepłem i dobrymi emocjami. To książka w której akcja rozgrywa się bez szalonego pędu. Zabiera nas do świata wszechogarniajacych lasów, kwietnych łąk, wspaniałych widoków i do ludzi, którzy są gotowi pomóc każdemu w potrzebie.
Przeczytałam w swoim życiu wiele publikacji. Czasami zmarnowałam przy nich czas, ponieważ nie były warte nawet tego, aby je otworzyć, oraz takie, po których nie raz pozostał niesmak.
Przyznam, że twórczość Autorki za każdym razem pozytywnie mnie zaskakuje. Choć mam jeszcze wiele pozycji do nadrobienia, to wiem, że po takie pióro mogę w ciemno sięgać. I już teraz nie mogę się doczekać jesieni w Granicach. Pani Joanno czekam z utęsknieniem! -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Beata M. w dniu 2024-06-30Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąMam kilka swoich ulubionych polskich autorek i bez wątpienia proza Joanny Szarańskiej znajduje się na tej liście na wysokim miejscu. To niezawodna pisarka, która pięknie pisze o prawdziwym życiu i nigdy nie zawodzi jeśli chodzi o towarzyszące podczas czytania emocje.
Powyższa książka jest kontynuacją pierwszego tomu cyklu Leśne pejzaże. Polecam zachować chronologię czytania, ponieważ poprowadzony jest tutaj delikatny ciąg przyczynowo-skutkowy i losy bohaterów są konsekwencją wcześniejszych wydarzeń. Co prawda autorka stawia na nowe wydarzenia w drugiej części serii, ale wszystko jest tutaj ze sobą powiązane i aby czuć się w pełni komfortowo podczas czytania warto towarzyszyć bohaterkom od samego początku. Na pewno nie będziecie żałować swojego wyboru jeśli lubicie powieści obyczajowe, ponieważ kontynuacja trzyma wysoki poziom swojej poprzedniczki, ponownie wprowadza nas scenę liczne zawirowania, niespodziewane zmiany a także podejmuje współczesne wartości, by zaskakiwać czytelnika, dawać mu do myślenia i nie pozostawiać obojętnym na losy poznanych bohaterów. Wszystko w tej historii wydaje się być na swoim miejscu, w pełni dopracowane i bardzo emocjonalne.
Pamiętacie Marię? Dziś wraca do Granic, aby dalej kontynuować swoje dzieło, czyli Malarkę wiosennych łąk. Ma nadzieję, że spokojny dom Krystynki pozwoli jej na nowo zaangażować się w pracę. Nie spodziewa się, że na miejscu nawiąże nowe znajomości i przyjaźnie a także stanie oko w oko z głębokim uczuciem. Częste wizyty w siedlisku bowiem pozwolą jej nawiązać nić porozumienia z Kacprem i jego córką. Niestety gdy wszystko zacznie dobrze się układać przeszłość Marii przypomni o sobie z podwójną siłą.
Trudno oderwać się od tej powieści choćby na moment, ponieważ wszystko co nas otacza jest tak dobrze znajome i realne. Autorka tworzy fabułę na bazie prawdziwego życia i pozwala tym samym utożsamić się z bohaterami, których losy doskonale rozumiemy i których opowieść ani przez moment nie jest nam obojętna. Proza życia otula nas z każdej strony nadając fabule wiarygodności oraz dojrzałości. Podążamy ścieżką typowego życia, patrzymy wstecz ku źle podjętym decyzjom a także snujemy plany na kolejne dni, bo przecież nie możemy zapomnieć, że życie toczy się dalej. Na naszych oczach Maria zaczyna dojrzewać, poszukuje własnego miejsca w świecie i podąża tropem marzeń, dając czytelnikowi nadzieję, że każdy z nas znajdzie w końcu swoje miejsce w świecie. Autorka łączy ze sobą kilka motywów, pisze o akceptacji, potrzebie zrozumienia, posiadania drugiej osoby, która nas zrozumie, a także o pasji, zmianach zachodzących w życiu każdego z nas i niespodziewanych momentach, które kształtują nasze osobowości.
"Piastunka letnich snów" to nostalgiczna, nastrojowa, klimatyczna oraz dająca do myślenia powieść, w której proza życia odgrywa główną rolę. Wszystko w tej powieści przypadło mi do gustu, poczynając od kreacji bohaterów, przez silne emocje towarzyszące mi podczas czytania, na samej treści kończąc. Autorka niezawodnie prowadziła mnie przez meandry ludzkich marzeń, oczekiwań a także stojących na naszej drodze przeciwności, pokazując, że w życiu każdego z nas czekają wzloty i upadki. Książka dojrzała, błyskotliwa i całkowicie pochłaniająca na kilka niezapomnianych godzin.
![]()