Ostatni gasi światło. Przypowieści o transformacji

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Seria: Reportaż
Oprawa: Twarda
Wydawnictwo: Czarne
Rok wydania: 2025
Ilość stron: 312
Opis

Wielkie zmiany historyczne często postrzegamy przez pryzmat dat, wydarzeń politycznych i ekonomicznych wskaźników. A co, jeśli spojrzeć na nie inaczej? Marta Madejska w książce „Ostatni gasi światło. Przypowieści o transformacji” zaprasza w podróż, która pozwoli zrozumieć, że choć o transformacji ustrojowej w Polsce po 1989 roku powiedziano już wiele, to prawdziwa historia, pełna niuansów i ludzkich losów, wciąż czeka na odkrycie.

To nie jest kolejna sucha analiza gospodarcza czy polityczna debata. To wnikliwy reportaż, który udowadnia, że za wielkimi procesami kryją się osobiste dramaty, utracone nadzieje i znikające światy. Autorka z niezwykłą precyzją i empatią sięga po źródła, które na pierwszy rzut oka mogą wydawać się nieoczywiste, a jednak to właśnie one najlepiej oddają ducha tamtych czasów. Stare numery kultowej „Przyjaciółki”, nagrania z kaset magnetofonowych obiecujących szybki biznesowy sukces i duchowe uzdrowienie, a także zapomniane archiwa Polskiej Kroniki Filmowej stają się kluczem do zrozumienia głębokich przemian, które dotknęły społeczeństwo.

Odkryj ludzkie historie transformacji

Marta Madejska zabiera nas w miejsca, gdzie transformacja odcisnęła najbardziej widoczne piętno, a jednocześnie zrodziła niezwykłe historie. Odwiedza Nową Sól, miasto, które po zapaści przemysłu i utracie tysięcy miejsc pracy, dzięki determinacji mieszkańców i nieco bajkowej interwencji – krasnali – odzyskało swój blask. Szuka zaginionych archiwów, docieka, jaki związek z dawnymi zakładami pracy miała kobieca piłka nożna i co stało się z gruntami po fabrykach, które w rękach deweloperów przeobraziły się w „zdroje” i „zielone zakątki”.

W sercu tej książki leżą historie zwykłych pracownic, których losy nierozerwalnie splatały się z istnieniem wielkich zakładów produkcyjnych. Ich opowieści układają się w wielogłosową przypowieść o znikaniu nie tylko samych fabryk, ale całej towarzyszącej im infrastruktury: żłobków, bibliotek, przychodni, domów kultury i ośrodków wczasowych. Zniknęły miejsca pracy, ale wraz z nimi często bezpowrotnie rozpadała się złożona siatka międzyludzkich więzi, zdrowia, poczucia wspólnoty i bezpieczeństwa, którą budowano przez dziesięciolecia. Dla wielu osób to gwałtowne rozerwanie znajomego świata po roku 1989 oznaczało po prostu jego koniec.

Głosy utraconej wspólnoty

Książka Marty Madejskiej to coś więcej niż dokumentacja historyczna. To próba ocalenia od zapomnienia złożonej sieci relacji i wartości, które zostały brutalnie przerwane. Autorka z wrażliwością podkreśla, że jej własny żal po stracie tego, co zniknęło z polskiej rzeczywistości, nie miał dotąd szansy wybrzmieć. Pisanie tych historii, nawet w obliczu współczesnych wyzwań, staje się zatem aktem niezwykle ważnym, być może ostatnim dobrym momentem na nazwanie i zrozumienie tej utraty. Przez pryzmat indywidualnych losów i drobnych, zdawałoby się, szczegółów, wyłania się niezwykle spójny obraz minionej epoki, który pozwala lepiej zrozumieć teraźniejszość.

Czytelnicy z pewnością docenią wnikliwość autorki, która z reporterską dokładnością i wrażliwością podchodzi do tematu, potrafiąc uchwycić zarówno szerszy kontekst społeczny, jak i osobiste doświadczenia. Przystępny język i angażujący styl sprawiają, że nawet tak złożony temat staje się bliski i zrozumiały. Wielu odbiorców doceni unikalną perspektywę na transformację, która odchodzi od utartych schematów, otwierając przestrzeń do refleksji nad tym, co naprawdę zyskaliśmy i co bezpowrotnie straciliśmy. Książka jest ceniona za to, że prowokuje do myślenia i daje głos tym, których wspomnienia i doświadczenia często były marginalizowane. To lektura, która pozwala dostrzec, że historia to przede wszystkim ludzie, ich emocje i codzienne zmagania ze zmieniającą się rzeczywistością. Dzięki niej spojrzysz na znane wydarzenia z zupełnie nowej, ludzkiej perspektywy.

Sięgnij po „Ostatni gasi światło” i pozwól sobie na podróż w przeszłość, która na nowo ukaże, jak skomplikowane i wielowymiarowe bywają procesy historyczne. To książka, która zmienia sposób postrzegania polskiej transformacji.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii reportaż lub z serii Reportaż

Do jakich nietypowych materiałów źródłowych sięga Marta Madejska w swojej książce?

Autorka opiera swoją narrację na analizie zapomnianych wycinków z czasopisma "Przyjaciółka", archiwalnych nagrań magnetofonowych oraz Polskiej Kroniki Filmowej. Wykorzystanie tych nieoczywistych źródeł pozwala na odtworzenie atmosfery codzienności okresu transformacji z unikalnej perspektywy przeciętnego obywatela. Lektura dostarcza wglądu w ówczesne poradniki biznesowe i duchowe, które kształtowały aspiracje Polaków po 1989 roku. Dzięki temu czytelnik otrzymuje wielowymiarowy obraz przemian, wykraczający poza suche fakty historyczne.

Czy reportaż skupia się wyłącznie na politycznych aspektach polskiej transformacji?

Publikacja koncentruje się przede wszystkim na społecznych i ludzkich kosztach zmian, pomijając czysto polityczne debaty i analizy partyjne. Marta Madejska dokumentuje zanikanie przyfabrycznej infrastruktury, takiej jak żłobki, biblioteki czy ośrodki wczasowe, które budowały poczucie wspólnoty. Opowieść skupia się na utracie więzi międzyludzkich i bezpieczeństwa socjalnego, jakie dawały zlikwidowane zakłady pracy. Jest to studium przypadku o rozpadzie świata wartości, a nie sucha analiza decyzji podejmowanych przez ówczesne rządy.

Jaką rolę w narracji odgrywa historia Nowej Soli i słynnych krasnali ogrodowych?

Historia Nowej Soli służy jako konkretny przykład miasta, które po zapaści przemysłowej próbowało odnaleźć nową tożsamość poprzez masową produkcję krasnali. Autorka analizuje ten fenomen nie jako ciekawostkę, lecz jako realną strategię przetrwania lokalnej społeczności w dobie drastycznego kryzysu. Przedstawienie tego procesu pozwala zrozumieć skalę determinacji ludzi zmuszonych do nagłego przebranżowienia się po upadku wielkich fabryk. To istotny element książki pokazujący kreatywność i trudności towarzyszące budowaniu polskiego kapitalizmu od podstaw.

Dla kogo książka "Ostatni gasi światło" może okazać się zbyt wymagająca lub nieodpowiednia?

Pozycja ta nie jest klasycznym podręcznikiem ekonomii i może rozczarować osoby szukające wyłącznie twardych danych statystycznych lub optymistycznej wizji sukcesu rynkowego. Narracja jest nasycona poczuciem straty i melancholii, co sprawia, że nie będzie ona odpowiednia dla czytelników preferujących lekką, czysto rozrywkową literaturę faktu. Autorka kładzie duży nacisk na subiektywne doświadczenia i emocje bohaterów, co wymaga od odbiorcy dużej empatii oraz skupienia na tekstach źródłowych. Nie jest to również dobry wybór dla osób oczekujących obiektywnej, bezstronnej analizy wszystkich stron sporu o kształt reform po 1989 roku.

Jakie konkretne grupy społeczne są głównymi bohaterami tej opowieści?

Książka oddaje głos przede wszystkim pracownicom zlikwidowanych zakładów przemysłowych oraz osobom, których życie zostało wywrócone do góry nogami przez proces transformacji. Marta Madejska przybliża losy kobiet, które straciły nie tylko zatrudnienie, ale również całe zaplecze socjalne i kulturalne związane z ich miejscem pracy. Czytelnik dowiaduje się o zapomnianych sekcjach kobiecej piłki nożnej oraz o losach archiwów fabrycznych przejmowanych przez współczesnych deweloperów. To ważny głos przywracający pamięć o grupach zawodowych, które historia polskiego kapitalizmu często pomijała.

Szczegóły
  • Tytuł: Ostatni gasi światło
  • Autor: Marta Madejska
  • Wydawnictwo Czarne
  • Seria Reportaż
  • Oprawa: Twarda
  • Rok wydania: 2025
  • Ilość stron: 312
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788383961996
  • Język: polski
  • Podtytuł: Przypowieści o transformacji
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788383961996
  • EAN: 9788383961996
  • Wymiary: 13.5x22 cm
  • Dane producenta: WYDAWNICTWO CZARNE SP. Z O.O., Wołowiec 11, 38-307 Sękowa, Polska, sekretariat@czarne.com.pl
Recenzje
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula