Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Seria: Opowieści Wojowniczych Żółwi Ninja
Wydawnictwo: Nagle Comics
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2026
Ilość stron: 80
Opis
Kiedy Donatello dostaje zaproszenie na elitarny obóz robotyki dla młodych geniuszy, jest gotów zaprezentować umiejętności i odbudować swojego niezawodnego robota, Metalucha. Wszystko idzie dobrze, dopóki rywalizacja nie zacznie wymykać się spod kontroli, a wtedy Donnie zaczyna podejrzewać, że oprócz wygranej… na obozie czeka na niego pułapka.Tym razem Żółwie skierowane do młodszego odbiorcy – inspirowana kultową animacją stacji Nickelodeon seria, w której główną rolę odgrywają dynamiczna akcja, zaawansowana technologia, wielka tajemnica i wywołany przez mutantów chaos.Dla fanów: „Adventure Time", „Rick I Morty", „Transformers", „Dogman"

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii komiksy dla dzieci lub z serii Opowieści Wojowniczych Żółwi Ninja

Dla jakiego wieku czytelnika przeznaczony jest komiks "Opowieści Wojowniczych Żółwi Ninja. Tom 1"?

Publikacja ta została przygotowana z myślą o młodszych odbiorcach, zazwyczaj w wieku wczesnoszkolnym i szkolnym. Treść nawiązuje stylistyką do popularnych animacji stacji Nickelodeon, co sprawia, że jest bardzo przystępna wizualnie i narracyjnie. Fabuła koncentruje się na humorze oraz technicznych gadżetach, dzięki czemu idealnie wpisuje się w gusta fanów serii "Dogman" czy "Transformers". Przystępny język i wartkie tempo sprawiają, że komiks stanowi doskonały wybór dla dzieci rozpoczynających przygodę z dłuższymi historiami obrazkowymi.

Który z braci odgrywa główną rolę w pierwszym tomie tej serii?

Centralną postacią tego tomu jest Donatello, który bierze udział w elitarnym obozie robotyki. To właśnie wokół jego pasji do inżynierii i próby odbudowania robota Metalucha osnuta jest cała intryga. Chociaż w komiksie pojawiają się pozostali bracia, to Donnie i jego genialne wynalazki stają w centrum tajemniczych wydarzeń. Taka konstrukcja pozwala czytelnikowi lepiej poznać analityczny umysł tego bohatera oraz jego zmagania z ambitnymi rówieśnikami.

Czego mogą spodziewać się fani nowoczesnych kreskówek po tym wydaniu?

Komiks oferuje unikalne połączenie zaawansowanej technologii, mutantów oraz wielkiej tajemnicy zamkniętej w kolorowych kadrach. Czytelnicy znajdą tu mnóstwo dynamicznych scen akcji oraz wynalazków, które napędzają fabułę od pierwszej do ostatniej strony. Styl graficzny Louie'ego Joyce'a oddaje ducha współczesnych animacji, stawiając na ekspresję i wyrazistą kolorystykę. Jest to nowoczesne spojrzenie na uniwersum, które promuje kreatywne rozwiązywanie problemów przez bohaterów.

Czy historia w tym komiksie wymaga znajomości innych serii o Żółwiach?

Pierwszy tom "Opowieści Wojowniczych Żółwi Ninja" stanowi samodzielne wprowadzenie do nowej przygody, zrozumiałe bez znajomości poprzednich wydań. Autorzy Mikey Levitt i Louie Joyce kreują świat, w którym nowi czytelnicy szybko odnajdą się w relacjach między braćmi. Wątek obozu robotyki jest autonomiczną historią, która płynnie wprowadza w specyficzną mechanikę tego uniwersum. Można więc śmiało podarować ten egzemplarz osobie, która dopiero zaczyna interesować się losem zmutowanych żółwi.

Dla jakiego typu odbiorcy ta konkretna seria nie będzie trafionym wyborem?

Ten tytuł nie będzie najlepszym wyborem dla osób poszukujących mrocznych i brutalnych historii znanych z pierwotnych komiksów dla dorosłych. Seria ta koncentruje się na kolorowej oprawie oraz lekkim tonie dostosowanym do wrażliwości młodszych odbiorców. Czytelnicy oczekujący skomplikowanych dylematów moralnych lub bardzo realistycznej kreski mogą odczuć, że ta przygodowa konwencja jest zbyt optymistyczna. Jest to pozycja stworzona dla entuzjastów radosnej, pełnej energii rozrywki w stylu "Rick i Morty" czy "Adventure Time".

Szczegóły
Recenzje
  1. taniaksiazka.pl
    Początkujący Recenzent
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Karol Z. w dniu 2026-07-20
    Recenzja dotyczy produktu typu: komiks
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    🐢 Czasami wystarczy osiemdziesiąt stron komiksu, żeby przypomnieć sobie, dlaczego jako dzieci tak lubiliśmy czytać.

    🐢 Muszę przyznać, że nie czytam wielu komiksów. Tym bardziej nie spodziewałem się, że „Opowieści Wojowniczych Żółwi Ninja” tak szybko wciągną mnie z powrotem do świata, który pamiętałem z dzieciństwa. Po kilku stronach złapałem się na tym, że przestałem myśleć, do kogo ten komiks jest skierowany. Po prostu przewracałem kolejne strony i dobrze się bawiłem.

    🐢 Tym razem głównym bohaterem jest Donatello. Dostaje zaproszenie na elitarny obóz robotyki, zabiera swojego robota Metalucha i chce udowodnić, że jest najlepszym konstruktorem. Wszystko wydaje się iść zgodnie z planem, dopóki rywalizacja nie zaczyna wymykać się spod kontroli. Zwykły konkurs zamienia się w zagadkę, pojawiają się pułapki i przeciwnicy, a Donatello szybko przekonuje się, że nawet najlepszy wynalazek nie rozwiąże każdego problemu.

    🐢 To właśnie lubię w Żółwiach Ninja od lat. Każdy z nich jest inny. Każdy ma swoje mocne strony, swoje ego i własny sposób patrzenia na świat, ale kiedy naprawdę zaczyna się coś dziać, zawsze wracają do tego, co było w tej historii najważniejsze – są braćmi. To wszystko sprawia, że ten komiks zostawia po sobie coś więcej niż tylko dobrą przygodę.

    🐢 Czytając, kilka razy złapałem się na bardzo prostej myśli – fajnie byłoby znowu mieć dwanaście lat. Zbudować robota razem z Donatellem, zjeść pizzę z Żółwiami, pobiegać z nimi po kanałach i spróbować rozwiązać kolejną zagadkę. Rzadko zdarza mi się mieć takie odczucia podczas lektury, dlatego ten komiks sprawił mi zwyczajnie dużo frajdy.

    🐢 Bardzo dobrze wypada również strona graficzna. Kadry są pełne ruchu, kolory świetnie oddają klimat historii, a akcja praktycznie nie zwalnia. To jeden z tych komiksów, które zachęcają do przewrócenia następnej strony, a później jeszcze jednej. Od takich historii bardzo łatwo zacząć na nowo przygodę z komiksami!

    🐢 Dobra historia nie potrzebuje kilkuset stron. Czasami wystarczy kilkadziesiąt plansz, żeby na chwilę odłożyć telefon, usiąść wygodnie i po prostu dać się porwać opowieści. Myślę, że dzięki takim komiksom można pokazać najmłodszym, że czytanie to świetna przygoda. Patrząc po własnej reakcji, powiedziałbym, że ten plan naprawdę się udał, bo wciągnął mnie świat niesfornych Zółwi.

    🐢 Dziękuję Nagle Comics za przesłanie egzemplarzy recenzenckich. Mam nadzieję, że „Opowieści Wojowniczych Żółwi Ninja” trafią do wielu młodych czytelników, a rodzice usiądą obok i przeczytają je razem z nimi. Bo to jedna z tych historii, przy których dobrze bawią się obie strony.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Początkujący Recenzent
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Monika J. w dniu 2026-07-20
    Recenzja dotyczy produktu typu: komiks
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Komiksy z turtlesami kojarzą mi się ze starą kreską (jestem rocznik 90). Kiedy otrzymałam w prezencie najnowszy tom, byłam zwyczajnie sceptyczna. Bałam się, że nowa kreska, czy nowy styl graficzny, nie trafią w mój gust.

    Do komiksu podeszłam z otwartą głowa. Już na wstępnie spodobał mi się pomysł, który ukazuje bohaterów niczym z amerykańskich filmow. Spotkali się oni, by powspominać i opowiedzieć sobie mroczne historie. W ten sposób dowiadujemy się o przygodzie na obozie z robotyki, w między czasie przeplatając opowieść, krótkimi dialogami, z akcji dziejącej się w czasie rzeczywistym. Daje to poczucie dynamiki, nawiązujemy więź z bohaterami.

    Rysunki są dynamiczne, żywe, wszystko to wpasowuje się w klimat Nickelodeon. Mimo, że komiks kierowany jest do młodego czytelnika, ja sama wchłonęłam go z przyjemnością. Uroku dodawały pojedyncze rysunki na całą kartę komiksu. Kocham dopatrywać się w takich ilustracjach różnych szczegółów.

    Język jest dość nowoczesny, mamy młodzieżowe wstawki i wyrazy językowe, co jest na plus, żeby zachęcić nowych, młodych czytelników.

    Co do samej fabuły, dziejącej się na obozie robotyki...mamy tutaj przygodę, rywalizację...ciekawe jest, że początkowo nasz konkurent, do którego mamy ogromny dystans,w przyszłości może pomóc zwalczyć "poważne" zło. Komiks propaguje treści pomocy, współpracy i koleżeństwa.

    Myślę, że gdybym była dzieciakiem obecnych czasów, chętnie bym sięgnęła po kolejne tomy (ten jest 1 z serii). Możemy poczuć tutaj klimat superbohaterów, który pobudza wyobraźnię i pozwala zacieśnić więzi z żółwiami

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Gosia N. w dniu 2026-07-15
    Recenzja dotyczy produktu typu: komiks
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Wojownicze Żółwie Ninja w składzie: Donatello (Donnie), Michelangelo (Mickey), Raphael (Raph) i Leonardo (Leo) oraz ich przyjaciele, siedząc przy ognisku, opowiadają historie. Gdy przychodzi kolej na Donniego, ten postanawia opowiedzieć historię „o najlepszym tygodniu pod słońcem”, czyli jego uczestnictwu w letnim obozie robotyki. Donnie wraz z przyjaciółmi Irmą i Ianem chcą wykorzystać obóz robotyki do naprawienia zniszczonego robota – Metalucha. Udostępniony warsztat i części, z których można odbudować Metalucha, są spełnieniem marzeń uczestników obozu, jednak już pierwszego wieczoru okazuje się, że organizatorzy obozu starają się stworzyć wśród uczestników atmosferę mocnej konkurencji. Żółw-Mutant i jego przyjaciele nawet nie podejrzewają, w jakie kłopoty się wpakowali.

    „Wyjątkowo mechazoidalne lato” to tom otwierający serię komiksów „Opowieści Wojowniczych Żółwi Ninja”, do których scenariusz napisał Mikey Levitt, a zilustrował Louie Joyce.

    Mikey Levitt to scenarzysta nickelodeonowej serii „Tales of the Teenage Mutant Ninja Turtles” i „Star Trek: Prodigy”, jest również odpowiedzialny za (dotychczas) trzy komiksy o Wojowniczych Żółwiach Ninja. Loiue Joyce to nagradzany ilustrator i animator, mający na swoim koncie ilustracje do kilkunastu komiksów.

    „Wyjątkowo mechazoidalne lato” to krótka opowieść o niespodziewanym spełnieniu marzeń, które przeradza się w rywalizację, aby koniec końców stać się opowieścią o przyjaźni, wsparciu, wzajemnej pomocy i braterskim wsparciu. W tym komiksie rywale jednoczą się przeciwko wspólnemu wrogowi (fani serii z Nickelodeon zapewne wiedzą kim jest dr Bishop), a po walce oczywiście udają się na zasłużoną pizzę.

    W tym komiksie cztery zmutowane Żółwie, są takie jakie pamiętam z czasów mojego dzieciństwa – przekomarzający się i ironizujący w sposób typowy dla rodzeństwa. Oczywiście nie mogło zabraknąć tak charakterystycznego dla nich humoru. To Żółwie, które zawsze staną w obronie brata, gdy ten potrzebuje reszty rodzeństwa, a ci, którzy znają tę czwórkę wiedzą, że ta pomoc jest ciągle konieczna.

    Polski Wydawca NAGLE! chce tym komiksem przyciągnąć młodszych czytelników do czytania komiksów i czytania w ogóle. Moim zdaniem atrakcyjna kreska, dynamiczne ilustracje oddające wydarzenia i atmosferę akcji, prosty tekst, no i oczywiście same Wojownicze Żółwie Ninja, mogą okazać się przepisem na sukces. Nie mogę oczywiście nie wspomnieć, że Donnie jest wspaniałym wynalazcą i mechanikiem, który ma szansę stać się inspiracją dla młodych adeptów robotyki.

    Czytając ten komiks, przypomniałam sobie, jak bardzo lubiłam te zmutowane Żółwie i jak bardzo kiedyś chciałam być taka jak Donni (po części mi się udało, jestem robotykiem).

    Już czekam na polskie wydanie pozostałych części cyklu.

    Jeśli lubicie Wojownicze Żółwie Ninja i/lub świetnie napisane i narysowane komiksy, to „Wyjątkowo mechazoidalne lato” jest dla Was!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    3/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Marek W. w dniu 2026-07-15
    Recenzja dotyczy produktu typu: komiks
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    W ostatnim czasie na polskim rynku pojawiło się całe zatrzęsienie historii o pewnych popularnych gadach, uprawiających sztuki ninja. Podczas gdy regularnie pojawiają się nowe filmy i seriale animowane, nieco w ich cieniu pozostają komiksowe serie, które jednak nie są gorsze. Otrzymaliśmy już różne wersje i odcienie bohaterów, a teraz przyszła pora na kolejną w serii zatytułowanej Opowieści Wojowniczych Żółwi Ninja.

    Debiutujący w Polsce komiks osadzony jest w uniwersum znanym widzom z serialu animowanego Paramount Plus pod tym samym tytułem. Za jego scenariusz odpowiada Mikey Levitt, związany z produkcją serialu, a rysunki stworzył Louie Joyce. Skierowany jest przede wszystkim do dzieci i młodzieży i z marszu wrzuca nas do jednej z przygód bohaterów, sugerując, że jeśli chcemy doskonale się w nim odnaleźć, to powinniśmy jednak znać wspomniany serial oraz film, którego jest on spin-offem.

    Na czym skupia się akcja pierwszego tomu? Donatello w gronie swoich braci oraz ludzkich przyjaciół, opowiada „straszną historię” rodem z młodzieżowych horrorów. Dowiadujemy się z niej, że został zaproszony na prestiżowy, elitarny obóz robotyki dla młodych geniuszy. Podniecony możliwością odbudowy swojego ukochanego robota – Metalucha – i wygrania głównej nagrody, Donnie pakuje się i wyrusza na obóz, zostawiając braci w kanałach. Mamy zatem do czynienia z historią wyjątkowo Donatello-centryczną.

    Na obozie szybko okazuje się, że nie wszystko jest tym, czym się wydaje, czego zresztą się spodziewamy. Donatello poznaje innych utalentowanych dzieciaków, bierze udział w warsztatach i konkursach, nikomu nie przeszkadza, że jest mutantem, a wokół zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Pojawiają się tajemnicze awarie, podejrzane postacie, aż w końcu trzeba przejść do akcji z mutantami i zaawansowaną technologią na pierwszym planie. W końcu, bracia muszą połączyć siły, by uratować nie tylko Donniego, ale też powstrzymać, rozgrywający się w tle większy plan.

    Jeśli tak jak ja, nie mieliście wcześniej do czynienia z tą wersją żółwi, to czeka was tutaj kilka niespodzianek. Po pierwsze, nikogo nie dziwi gadający żółw i mutanci w ogóle, co w komiksie nie zostaje w ogóle wyjaśnione. Zakładam zatem, że więcej na ten temat możemy dowiedzieć się z animacji. Pojawiają się też nowi nastoletni bohaterowie – Irma i Ian. Później mamy również do czynienia z tajemniczą panią Bishop, która okazuje się być zagorzałą przeciwniczką żółwi. Tak naprawdę nie dowiadujemy się jednak o tych postaciach niczego, tak jakby ich obecność była tu oczywista, a my faktycznie musielibyśmy mieć za sobą seans filmu i serialu.

    Generalnie, mamy tutaj prostą, oklepaną historię, ewidentnie skierowaną do najmłodszych czytelników. Starsi fani bohaterów raczej się tutaj znudzą, tym bardziej, że grupa tytułowych bohaterów nie współpracuje tutaj na dłuższą metę, a głównie otrzymujemy w akcji Donniego. Można odczuć, że jest tutaj zwyczajnie mało żółwi ninja w żółwiach ninja. Jest co prawda klimat przygody i humor charakterystyczny dla serii, ale dla doświadczonego odbiorcy będzie to za mało, by zainteresować się komiksem i sięgnąć po jego kolejny tom.

    Fabuła łączy elementy przygodowe, science-fiction i lekkiej tajemnicy, nie przeciążając młodszego czytelnika. Dla nich powinna to być dobra zabawa, gdyż historia została napisana w przejrzysty i zrozumiały sposób. Poza tym, pasuje do niej energiczny styl Joyce’a w duchu stylistyki z serialu. Kreska jest dynamiczna, panele pełne ruchu, a kolory żywe, szczególnie w scenach z robotami i akcją. Wygląda to świeżo i atrakcyjnie dla oka.

    Opowieści Wojowniczych Żółwi Ninja to dobrze zrealizowany komiks, ale nie w moim guście, skrojony pod najmłodszego czytelnika. Przeszedłem przez niego szybko, ale bez większej ekscytacji i podejrzewam, że większość dojrzałych fanów franczyzy może podzielać moje wrażenia. Historia jest idealna dla dzieci i im jak najbardziej polecam po nią sięgnąć.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Radosław F. w dniu 2026-07-15
    Recenzja dotyczy produktu typu: komiks
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    POPKULTUROWY KOCIOŁEK: Wojownicze Żółwie Ninja to marka, która przez dekady wielokrotnie zmieniała swoje oblicze. Raz były to mroczniejsze komiksy pełne ulicznej przemocy, innym razem lekkie animacje nastawione na młodszych odbiorców. Opowieści Wojowniczych Żółwi Ninja tom 1 zdecydowanie należy do tej drugiej kategorii. To komiks mocno zakorzeniony w najnowszej animowanej wersji uniwersum, ale jednocześnie pokazujący, że nawet dobrze znane postacie mogą dostać własną, interesującą historię.

    Największym wyróżnikiem tego tomu jest skupienie uwagi na Donatello. Twórcy nie próbują na siłę tworzyć kolejnej wielkiej drużynowej wyprawy, w której każdy z Żółwi dostaje podobną ilość miejsca. Zamiast tego wybierają znacznie bardziej kameralne podejście. Dostajemy opowieść o bohaterze, który najlepiej czuje się w świecie technologii, wynalazków i skomplikowanych urządzeń, ale musi udowodnić, że za inteligencją idzie również umiejętność radzenia sobie w trudnych sytuacjach.

    To bardzo trafny wybór, ponieważ Donatello od zawsze był jedną z najbardziej charakterystycznych postaci całej grupy. Jego największą siłą nie są pięści ani agresja, ale kreatywność. W tym tomie dobrze pokazano, że genialny umysł może być równie ważną bronią jak wyszkolenie bojowe. Jednocześnie scenarzysta Mikey Levitt pamięta, że mamy do czynienia z Wojowniczymi Żółwiami Ninja, więc obok technologicznych zagadek nie brakuje akcji, humoru oraz typowej dla serii energii.

    Komiks dobrze wykorzystuje klasyczny motyw pozornie niewinnego wydarzenia, za którym ukrywa się większa tajemnica. Nie jest to może najbardziej skomplikowana intryga w historii TMNT, ale spełnia swoje zadanie. Czytelnik szybko zaczyna zastanawiać się, kto stoi za całym zamieszaniem i dlaczego Metaluch jest tak ważnym elementem całej układanki.

    Relacja między bohaterami pozostaje jednym z najmocniejszych punktów komiksu. Leonardo, Raphael i Michelangelo nie dominują historii, ale ich obecność przypomina, dlaczego ta seria działa od tylu lat. To nie tylko grupa wojowników, ale przede wszystkim rodzina. Nawet krótkie rozmowy czy drobne żarty pokazują więź między nimi.

    Szczególnie dobrze wypada humor. Nie jest on przesadzony ani wymuszony. Twórcy rozumieją, że Wojownicze Żółwie Ninja zawsze były połączeniem akcji i lekkiego szaleństwa. Dzięki temu komiks może spodobać się młodszym odbiorcom, ale starsi fani również znajdą tutaj elementy, które przywołują klimat wcześniejszych odsłon marki.

    Louie Joyce wykonuje ogromną pracę, próbując przenieść charakterystyczny styl animowanej wersji TMNT na papier. Nie jest to prosta kopia kadrów z serialu, ale własna interpretacja, która zachowuje najważniejsze cechy tego świata.

    Pierwsze, co rzuca się w oczy, to ogromna dynamika ilustracji. Plansze sprawiają wrażenie ciągłego ruchu. Bohaterowie nie stoją statycznie, a każda scena ma odpowiednią energię. Szczególnie dobrze wypadają sekwencje walk oraz momenty związane z robotami.

    Artysta świetnie wykorzystuje kolory. Każda strona ma własny charakter, a mocniejsze barwy pomagają podkreślić emocje oraz tempo wydarzeń. Dzięki temu komiks bardzo dobrze oddaje punkową, nieco chaotyczną atmosferę znaną z animowanego uniwersum.

    Dużym atutem jest również projekt samych Żółwi. Każdy z nich zachowuje indywidualny wygląd, który podkreśla jego charakter. Donatello wygląda jak prawdziwy młody wynalazca, a jego techniczne gadżety idealnie pasują do całej stylistyki....

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula