Cztery przyjaciółki z małego miasteczka Nowogłos dorastały razem, odliczając czas do osiągnięcia upragnionej dorosłości i wolności. Ta jednak nie nadeszła. W dniu, w którym zaczynamy śledzić ich losy, żyją już w nowej rzeczywistości – restrykcje i obostrzenia, konieczność planowania codziennych spraw z wyprzedzeniem – począwszy od wyjść do restauracji czy galerii handlowej po trasy spacerów czy joggingu to dla nich codzienność. W popandemicznym świecie spontaniczne wyjazdy czy spotkania w większym gronie są niemal nierealne.
Wanda, Matylda, Zuza i Hanna żyją w zastraszonym, nieustannie inwigilowanym społeczeństwie. Doskonale zdają sobie sprawę, że na co dzień ulegają manipulacji władzy. Aby stworzyć sobie namiastkę niezależności, zaczynają działać w podziemnym ruchu oporu. Kim są wykluczeni, którym chcą pomóc? Czy to naprawdę niebezpieczni obłąkani? A może wykluczonym jest każdy, kto nie potrafi odnaleźć się w otaczającym świecie, niezależnie od daty, otoczenia i ustroju politycznego?
Odkażanie miasta oznaczało trzydniowy lockdown – kilka otwartych sklepów z rzeczami pierwszej potrzeby, możliwość krótkiego wyjścia z własnym psem, praca możliwie zdalna, jeśli nie, to docieranie do niej wyłącznie pod parasolem i w kombinezonie. Rząd nigdy nie określił precyzyjnego składu rozpylanej substancji. Stworzył z niej coś na kształt narzędzia do siania niepokoju, a wręcz postrachu wśród społeczeństwa. Mówiono, że substancja odkażająca jest czymś pochodnym od żrących kwasów, czymś, co w zetknięciu z człowiekiem przyśpiesza, a nawet powoduje zakażenie. Wszystkie pogłoski były przedziwne, jednak to właśnie takie złowrogie informacje kodowały się w umysłach zalęknionego społeczeństwa najłatwiej. Oczywiście istniała grupa alternatywnych naukowców, którzy chcieli rozwiązać zagadkę składu substancji na odkażanie. Niestety takie osoby były traktowane jak rewolucjoniści, a rewolucjonista w oczach rządu to synonim zdrajcy stanu.
Magda Puzio
Rodowita jarosławianka, która z życia w małym mieście uczyniła swoje główne źródło inspiracji. Niepoprawna marzycielka, wierząca, że dzięki ciężkiej pracy i dobrej energii zrealizuje swoje wszystkie plany. Na kilka dni przed swoimi trzydziestymi urodzinami dowiedziała się, że jej marzenie z dzieciństwa się spełni – wyda swoją debiutancką powieść. Wychodzi z założenia, że każde, nawet przykre doświadczenie niesie ze sobą naukę.
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii obyczajowa
Czy powieść "Nowa rzeczywistość" to klasyczna fantastyka naukowa czy literatura obyczajowa?
Książka stanowi połączenie literatury obyczajowej z elementami dystopii osadzonej w realiach popandemicznych. Autorka skupia się na psychologicznym aspekcie życia w świecie pełnym restrykcji i inwigilacji. Fabuła koncentruje się na relacjach czterech przyjaciółek, które próbują zachować namiastkę normalności w systemie totalnej kontroli. Jest to lektura skłaniająca do głębokiej refleksji nad wolnością jednostki w obliczu globalnych zmian społecznych.
Gdzie rozgrywa się akcja tej książki i jak wpływa to na klimat?
Wydarzenia toczą się w małym miasteczku Nowogłos, co potęguje duszny klimat osaczenia i braku prywatności. Małomiasteczkowa społeczność staje się tu mikrokosmosem, w którym inwigilacja i wzajemne kontrolowanie się mieszkańców są na porządku dziennym. Czytelnik obserwuje, jak globalne obostrzenia zmieniają prozaiczne czynności, takie jak jogging czy wyjście do restauracji, w precyzyjnie planowane operacje. Taka sceneria podkreśla beznadzieję sytuacji bohaterek uwięzionych w restrykcyjnej rzeczywistości.
Jaką rolę w fabule odgrywa motyw podziemnego ruchu oporu?
Działalność w podziemiu stanowi kluczowy element buntu bohaterek przeciwko manipulacji władzy i wszechobecnej inwigilacji. Wanda, Matylda, Zuza i Hanna angażują się w pomoc osobom wykluczonym, co nadaje opowieści charakter thrillera społecznego. Motyw ten pozwala zgłębić definicję normalności oraz sprawdzić, jak daleko można się posunąć w walce o niezależność. Aktywność w ruchu oporu jest dla postaci jedyną drogą do odzyskania podmiotowości w zastraszonym społeczeństwie.
Dla kogo ta książka może okazać się zbyt przytłaczająca lub nieodpowiednia?
Powieść nie jest dobrym wyborem dla czytelników szukających lekkiej, optymistycznej lektury lub dynamicznego kina akcji w stylu science-fiction. Tematyka koncentruje się na lęku, społecznej izolacji i mechanizmach władzy, co buduje ciężką i niepokojącą atmosferę. Osoby unikające wątków związanych z pandemią i jej konsekwencjami mogą czuć dyskomfort podczas czytania o tak bliskich nam ograniczeniach. Książka stawia na analizę socjologiczną kosztem widowiskowych zwrotów akcji typowych dla literatury sensacyjnej.
Czego można spodziewać się po sposobie prowadzenia narracji przez Magdę Puzio?
Magda Puzio prowadzi narrację w sposób realistyczny, skupiając się na emocjonalnych kosztach życia w systemie nakazów. Autorka unika opisów wielkiej polityki na rzecz pokazania, jak zakazy wpływają na intymne życie i plany młodych kobiet. Czytelnik towarzyszy bohaterkom w ich codziennych dylematach, co pozwala na silną identyfikację z ich poczuciem straconej młodości. Styl pisarki jest bezpośredni i sugestywnie oddaje paranoję towarzyszącą każdemu krokowi w monitorowanym mieście.
