Ona - grzeczna i niedająca rodzicom powodów do zmartwień. On - rebel z krwi i kości, który codzienne stawia przed sobą jedno zadanie: sprawić, by najbliższe otoczenie zamieniło się w chaos. Co może wyjść z takiego połączenia? Książka "Nigdy przenigdy..." uwielbianej w całej Polsce booktokerki Emilii "Mrukbooki" Jachimczyk, po którą z pewnością chętnie sięgnie niejeden nastolatek.
O tym, że przeciwieństwa się przyciągają, doskonale wiedzą wszyscy, jednak czy połączenie ognia i wody, spokoju oraz chaosu zawsze przynosi pożądane efekty? W debiutanckiej książce autorki konta @Mrukbooki przekona się o tym Marissa - kilkunastoletnia dziewczyna, która nigdy, przenigdy nie zawiodła swoich rodziców. Nie paliła, nie przyniosła do domu gorszej oceny niż piątka, nie wtykała nosa w nie swoje sprawy i się nie buntowała. Na drodze "chodzącego ideału" staje jednak najbardziej irytujący chłopak na świecie, który nawet nie myśli o tym, aby jej odpuścić.
W tej powieści, opowiadającej o dojrzewaniu, podejmowaniu trudnych decyzji, pierwszej miłości oraz odkrywaniu swojej tożsamości, każdy młody czytelnik odnajdzie cząstkę siebie. Gdy tylko zatopi się w lekturze, z niecierpliwością będzie czekał na dalszy bieg wydarzeń.
O autorce
Emilia Jachimczyk to absolwentka Liceum Filmowego oraz studentka kinematografii w Rzymie. Szerszej publiczności (zwłaszcza młodzieży) lepiej znana jest pod pseudonimem "Mrukbooki". To właśnie pod tą nazwą można znaleźć ją w najpopularniejszych mediach społecznościowych, czyli na Instagramie oraz TikToku, gdzie jej posty śledzi kolejno 36 tysięcy oraz ponad 268(!) tysięcy obserwujących. Celem booktokerki oraz początkującej pisarki jest promowanie czytelnictwa wśród młodzieży, co udaje jej się robić z licznymi sukcesami.
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii obyczajowa
Jaki klimat dominuje w powieści "Nigdy przenigdy..." autorstwa Emilii Jachimczyk?
Powieść "Nigdy przenigdy..." to ciepła i autentyczna historia skupiona na emocjach towarzyszących wchodzeniu w dorosłość. Fabuła opiera się na kontraście między poukładanym życiem głównej bohaterki a spontanicznością nowo poznanego chłopaka. Autorka buduje atmosferę pełną subtelnego napięcia i odkrywania uroków pierwszej miłości. To lektura nastrajająca optymistycznie, idealna na wieczorny relaks.
Dla jakiej grupy odbiorców książka "Nigdy przenigdy..." nie będzie odpowiednim wyborem?
Pozycja ta nie jest polecana czytelnikom poszukującym mrocznych thrillerów lub ciężkich dramatów psychologicznych o brutalnej tematyce. Jest to lekka literatura obyczajowa z nurtu Young Adult, która skupia się na pozytywnych aspektach dojrzewania i pierwszej miłości. Treść koncentruje się na codziennych dylematach nastolatków, unikając drastycznych opisów czy skomplikowanych intryg. Osoby oczekujące bardzo dojrzałej, mrocznej prozy mogą uznać tę historię za zbyt optymistyczną.
Czy język użyty w tej powieści jest dostosowany do współczesnej młodzieży?
Tak, autorka posługuje się naturalnym i dynamicznym stylem, który doskonale oddaje sposób komunikacji dzisiejszych nastolatków. Dialogi są żywe, a narracja prowadzona jest w sposób przystępny i angażujący dla młodego pokolenia. Dzięki temu czytelnik może łatwo utożsamić się z dylematami Marissy i jej rówieśników. Profesjonalne przygotowanie warsztatowe autorki sprawia, że tekst czyta się płynnie i bez poczucia sztuczności.
Jakie główne motywy porusza autorka poza wątkiem romantycznym Marissy i Maksa?
Książka kładzie duży nacisk na proces samopoznania i wyzwalania się spod presji nadmiernych oczekiwań otoczenia. Historia ukazuje trudności związane z perfekcjonizmem oraz paraliżującym lękiem przed popełnianiem błędów w młodym wieku. Ważnym elementem jest motyw odwagi do bycia sobą i samodzielnego definiowania własnych zasad wchodzenia w dorosłość. Lektura zachęca do refleksji nad tym, jak ważne jest słuchanie własnych potrzeb zamiast ślepego podążania za narzuconym planem.
Dlaczego fani twórczości @mrukbooki powinni sięgnąć po tę debiutancką powieść?
Debiut Emilii Jachimczyk to pozycja obowiązkowa dla obserwatorów jej profilu, ponieważ przenosi znaną z sieci wrażliwość literacką na karty powieści. Czytelnicy znający rekomendacje autorki odnajdą w tej historii podobną estetykę i dbałość o emocjonalną głębię wykreowanych postaci. Książka stanowi fizyczne dopełnienie pasji autorki do literatury Young Adult i jej wieloletniej obecności w społeczności booktokowej. To autentyczny głos twórczyni, która doskonale rozumie oczekiwania i gust swoich odbiorców.
