Nie przeproszę, że urodziłam. Historie rodzin z in vitro

Książka
25,74 zł
Książka
26,94 zł
Outlet
14,67 zł
eBook
25,99 zł

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Seria: Reportaż
Oprawa: Twarda
Wydawnictwo: Czarne
Rok wydania: 2015
Ilość stron: 206
Opis

W Nie przeproszę, że urodziłam Karolina Domagalska sięga po temat, który budzi wiele kontrowersji, wywołuje lęk, stawia trudne pytania o wartości etyczne. Zwłaszcza w Polsce, gdzie brak szczegółowych regulacji prawnych dotyczących zapłodnienia in vitro.

Autorka odmalowuje szeroki i społecznie zróżnicowany obraz tego zjawiska. Sięga po historie i doświadczenia rodzin ,,klasycznych", czyli heteroseksualnych, ale też ,,nowych": lesbijskich lub gejowskich, pisze także o kobietach, które pragnęły mieć dziecko, mimo że nie miały partnera. Rozmówców szuka autorka również za granicą: podróżuje do Izraela, Holandii, Wielkiej Brytanii, Skandynawii, dzięki czemu czytelnik ma szansę poznać wiele odmiennych rozwiązań prawnych: zasady działania banków spermy, dawstwa anonimowego i nieanonimowego, poznaje samych dawców i ich motywację. Równie ważne stają się spotkania, w trakcie których autorka rozmawia o tym, co czują rodzice, którzy decydują się na ten typ rodzicielstwa, kobiety, które przechodzą proces zapłodnienia in vitro, wreszcie dzieci, które nie znają tożsamości biologicznych rodziców.

Książka Karoliny Domagalskiej to niezwykle cenny głos w dyskusji o współczesnych modelach rodziny. Napisana z delikatnością i taktem, mówi jednak wyraźnie: rodzicem nie jest ten, kto rodzi czy płodzi, tylko ten, kto wychowuje i obdarza miłością.

Szczegóły
  • Tytuł: Nie przeproszę, że urodziłam
  • Autor: Karolina Domagalska
  • Wydawnictwo Czarne
  • Seria Reportaż
  • Oprawa: Twarda
  • Rok wydania: 2015
  • Ilość stron: 206
  • Format: 13,3x21,5 cm
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788380490161
  • Język: polski
  • Podtytuł: Historie rodzin z in vitro
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788380490161
  • EAN: 9788380490161
  • Wymiary: 0x2150
  • Dane producenta: Wydawnictwo Czarne sp. z o. o., Wołowiec 11, 38-307 Sękowa, Polska, redakcja@czarne.com.pl, tel. 515 274 298
Recenzje książki Nie przeproszę, że urodziłam. Historie rodzin z in vitro (7)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Sylwia Ł. w dniu 2017-01-22
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    4 z 5 osób uznało recenzję za przydatną

    W naszym kraju in vitro jest tematem budzącym wiele kontrowersji, a także stawiającym mnóstwo pytań, na które niełatwo jednoznacznie odpowiedzieć. Każdy ma prawo do wyrażenia własnego zdania na ten temat, o ile nie stara się na siłę przekonać kogoś, że zupełnie nie ma racji, a do tego nie zna życia i jest pozbawiony jakiejkolwiek wiedzy czy wyższych uczuć. Jedno jest pewne - łatwo stawiać wyroki, kiedy samemu nie miało się większych problemów z zajściem w ciążę...

    Agnieszka od zawsze marzyła o posiadaniu sześciorga dzieci, które byłyby jej oczkiem (i to nie jednym) w głowie. Niestety los bywa bardzo przewrotny, często toczy się zupełnie innym torem, niż byśmy tego oczekiwali. Kobieta po nieudanym małżeństwie nie potrafiła znaleźć odpowiedniego partnera nadającego się na dłuższy związek, a tym bardziej wychowywanie wspólnego dziecka. Z tego względu Agnieszka zdecydowała się na in vitro - aktualnie ciesząc się 3-letnią córeczką Anią, a do tego planując kolejnego maluszka. Nie może pozwolić sobie na ciążę bez poważnej ingerencji, ponieważ cierpi na poliendokrynopatię (jej organizm wytwarza antyciała atakujące tarczycę, trzustkę oraz jajniki), chorobę Hashimoto, w wieku dwudziestu lat przeszła przedwczesną menopauzę, a do tego posiada dość znaczną nadwagę.

    "Życie Agnieszki przypomina grę Tetris. Klocki o różnych kształtach spadają z góry, trzeba je szybko umiejscowić tak, żeby dopasowały się do reszty i zrobiły miejsce dla nowych. Odkąd urodziła się Ania, klocki przyśpieszyły, Agnieszka przeszła do kolejnego etapu, ale nie nadąża. Jeden nieprawidłowy ruch i klocki spadają bezładnie jeden na drugi, zlepiają się jak jej krwinki czerwone i blokują oddech." *

    Postronni obserwatorzy mogliby stwierdzić - jesteś młoda; jeszcze znajdziesz odpowiedniego mężczyznę; wyluzuj, wszystko w swoim czasie. Niestety kobieta, tak jak wiele innych w aktualnych czasach, ma problemy zdrowotne, które utrudniają, a niejednokrotnie uniemożliwiają, zajście w ciążę w sposób naturalny. Czy to od razu oznacza, że kobieta jest mniej wartościowa i, skoro jej organizm nie pozwala na ciążę, to ma zrezygnować z posiadania upragnionego dziecka? Jak można oceniać kogoś po tym, że pragnie potomstwa? Najwięcej do powiedzenia mają ci, którym wystarczyła chwila uniesienia, aby doszło do zapłodnienia. Szczęściarze... którzy nie powinni dyskredytować tych, którzy takowego farta nie mają.

    Pokuszę się o stwierdzenie, iż bezpłodność oraz niepłodność (tak, to dwa różne pojęcia medyczne!) to błyskawicznie postępująca choroba cywilizacyjna, o której nie było tak głośno kilkadziesiąt lat temu. Chroniczny stres, nieustanny pęd za wszystkim, sztucznie modyfikowana żywność czy zanieczyszczenia powietrza i wody sprawiają, że nasze organizmy przestają funkcjonować tak, jak należy. Niestety skutki bywają opłakane, a problemy z zajściem w ciążę mogą dotknąć również młodych ludzi, wydających się idealnymi okazami do bycia mamą i tatą.

    Pierwsze dziecko poczęte w Polsce przy wykorzystaniu metody in vitro urodziło się 12 listopada 1987 roku w Białymstoku, co napawa mnie dumą, bo to "moje" miasto. W tych czasach zapłodnienie pozaustrojowe było wykonywane nieodpłatnie, jednak od 1991 roku wymaga ono ogromnych nakładów pieniężnych ze strony potencjalnych rodziców. W naszym kraju problemem jest brak regulacji prawnych dotyczących medycyny reprodukcyjnej. Ponadto ogrom osób przeciwnych in vitro wytacza solidny argument jakoby zarodki były niszczone w klinikach. Wiele ludzi nie zdaje sobie sprawy, że większość klinik wymaga zgody rodziców na opłacanie przechowywania zamrożonych zarodków - kiedy pieniądze przestaną wpływać, to lekarze mają prawo przekazać zarodki do adopcji prenatalnej, a nie do niszczenia ich! Niektórzy również nie mają pojęcia o istnieniu ministerialnego programu, który wprowadził ograniczenie liczby zapładnianych komórek jajowych do sześciu (u młodych kobiet) bądź niewielu więcej (u kobiet starszych po trzeciej próbie leczenia). Cóż poradzić na te niesprawiedliwe życie - jednym wystarcza jedna impreza, aby doszło do zapłodnienia, a innym nie udaje się po kilkunastu latach starań...

    Przeciwnicy in vitro argumentują swój wybór, zarzucając, że jest to projektowanie dziecka, z czym nie do końca można się zgodzić, wszak większość cech i umiejętności zależy od środowiska wychowawczego, a nie od tego, z jakiego nasienia skorzysta kobieta... Ponadto, czy przypadkiem nawiązując bliższą relację z mężczyzną, nie wybieramy go na podstawie wyglądu czy cech charakteru, mając gdzieś z tyłu głowy myśl, iż byłby dobrym potencjalnym ojcem naszych dzieci? Zatem, jak możemy obwiniać kobiety, korzystające z zapłodnienia pozaustrojowego, o to, że chcą stworzyć sobie idealne dziecko? Nie trafiają do mnie również stwierdzenia typu: przecież tyle dzieci czeka w domu dziecka, zaadoptuj jakieś i daj mu szczęśliwy dom. Okej, w porządku, to dlaczego Ty, posiadając własne dzieci, nie weźmiesz pod opiekę potrzebującego, biednego i smutnego malucha, który z pewnością będzie Ci wdzięczny za to? Błagam, nie bądźmy hipokrytami...

    Nie będę wchodzić w dyskusje z osobami, które są stanowczo na nie, jedynie dlatego, że są utwierdzone w przekonaniu, że to nieetyczne bądź niezgodne z ich wiarą. Uważam, że porozmawiać o tym można z kimś, kto głębiej wszedł w temat i poznał zarówno zdanie za, jak i przeciw, a do tego podaje konkretne i racjonalne argumenty oparte na faktach, a nie tym, co gdzieś się usłyszało czy przeczytało, a w zasadzie jest zupełnie wyrwane jest z kontekstu. Nie cierpię prowokacji oraz rzucania półsłówkami, aby tylko zdenerwować tych, którzy mają pełną świadomość tego, iż niekiedy in vitro jest jedyną możliwością posiadania dziecka.

    Zatem może czasami warto wziąć sobie do serca przysłowie, według którego mowa jest srebrem, a milczenie złotem i nie oceniać ludzi, kiedy nie posiada się zielonego pojęcia o tym, co przeszli w swoim życiu, a także ile wysiłku wnieśli w to, aby w ich domu można było usłyszeć śmiech dziecka...

    * cytat ze str. 8

    [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Sylwia S. w dniu 2022-12-26
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Książka pt. "Nie przeproszę, że urodziłam. Historie rodzin z in vitro" autorstwa Karoliny Domagalskiej pomaga poszerzyć horyzonty myślowe, zwłaszcza u osób, które są dość konserwatywne. Autorka pisze o wspomaganiu rodzicielstwa. Robi to we wspaniały sposób, ponieważ nie ocenia przy tym nikogo i nie krytykuje. Tym samym pomogła mi przestać to robić. Dzięki tej lekturze patrzę dziś w inny sposób na ludzi, którzy muszą mierzyć się z bezpłodnością. Myślę, że powinien ją przeczytać każdy przeciwnik metody in vitro.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Nina K. w dniu 2022-12-25
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Książka "Nie przeproszę, że urodziłam. Historie rodzin z in vitro" porusza bardzo drażliwy społecznie temat. Jest historiami rodzin, które skorzystały z zapłodnienia pozaustrojowego, ale również opisuje całą procedurę in vitro, wyjaśnia wiele kwestii od strony "technicznej". W pozycji trochę brakuje emocji, jest to raczej dawka faktów, które jednak znacznie rozszerzą wiedzę odnośnie in vitro i obalają wiele mitów. Jeśli ktoś interesuje się tematem i szuka rzetelnych faktów z pierwszej ręki to polecam pozycję.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Tadeusz D. w dniu 2022-12-24
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Wydawnictwo Czarne słynie ze swoich bardzo dobrych reportaży. Bardzo polecam, w szczególności osobom, które albo nie wiedzą za dużo o metodzie in vitro, ale osobom, które starają się o dzieci i mają problem, a wydaje im się, że nie ma rozwiązania. Na pewno książka jest wieloetapowa. Nie brakuje w niej szczęścia i nadziei, a jednocześnie może nas zaskoczyć i zmartwić. Na pewno na brawa zasługuje autorka, która nie ocenia. To bardzo cenne, głównie jeśli mamy tak ciężki temat. Dla mnie książka bardzo ważna, do której na pewno wrócę.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. taniaksiazka.pl
    Super Recenzent
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Aleksander S. w dniu 2022-12-23
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Książka została napisana w sposób bardzo autentyczny. Oprócz tematu in-vitro podejmuje też zagadnienia pokrewne, takie jak macierzyństwo zastępcze i adopcja. Obszerny reportaż powstał na podstawie historii opowiedzianych przez wiele osób, dlatego momentami można odnieść wrażenie, że całość jest napisana bez większego ładu.

    Z racji, iż in-vitro to temat ważny i dość kontrowersyjny (a przynajmniej w Polsce), warto mimo wszystko sięgnąć po tę pozycję, aby poznać historie „z pierwszej ręki” – to zupełnie zmienia spojrzenie.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula