Ta publikacja jest pięknie opowiedzianą historią strasznych czasów. Autorka naprowadza nas na tropy autobiograficzne w swoich dotychczasowych publikacjach - zapoznaje ze swoim życiem poprzez składanie rozsypanych po innych książkach wspomnień.
Wychowuje ją matka, która była niegdyś zesłana do obozu ZSRR oraz ojciec - były żołnierz SS śpiewający po większej ilości alkoholu nazistowskie piosenki, które zna z wojska. Mieszkają w wiosce w rumuńskim Benacie, w sąsiedztwie mniejszości niemieckiej. Autorka pokazuje czytelnikowi jak naprawdę wyglądało życie w państwie totalitarnym.
Jak było naprawdę? Kiedy wracała do domu, często zastawała poprzestawiane rzeczy na półkach, zawsze brała ze sobą szczoteczkę do zębów na wypadek przesłuchania, szantaże i zastraszanie przez służby były codziennością, a ludziom brakowało podstawowych produktów. W Rumunii panowała straszna bieda, często nie było nawet ogrzewania.
Podczas rozmowy autorki z Angeliką Klammer czytamy o realiach komunistycznej Rumunii, przesłuchaniach u Securitate i powstawaniu kolejnych książek. Surowe dzieciństwo pełne przemocy i ciągłego strachu, zatruta ideologią szkoła i represyjna dyktatura - o tym wszystkim opowiada nam w swojej książce noblistka, Müller Herta.
Spod pióra tej samej autorki wyszły takie dzieła jak "Kolaże", "Strażnik bierze swój grzebień" czy też "Lis już wtedy był myśliwym".
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii wywiady lub z serii Poza serią
