Marcelinka rusza w kosmos bajka trochę naukowa

Książka
22,95 zł
Outlet
15,18 zł

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Seria: Marcelinka
Oprawa: Twarda
Wydawnictwo: Tadam
Rok wydania: 2017
Ilość stron: 79
Opis
Twoje dziecko wciąż zadaję pytania dotyczące gwiazd, planet i kosmosu? A może nie zawsze masz stuprocentową pewność, czy Twoja odpowiedź jest na pewno właściwa,? Koniecznie zapoznaj się z książką autorstwa Janusza Leona Wiśniewskiego zatytułowaną "Marcelinka rusza w kosmos. Bajka trochę Naukowa".

Główna bohaterka pojawia się po lewej stronie Wszechświata. To niesie ze sobą różne konsekwencje. Kim jest Marcelinka i co robi w tym Wszechświecie? Jakie tajemnice skrywa nieznany obszar kosmosu? "Marcelinka rusza w kosmos. Bajka trochę naukowa" to opowieść o pięknej interesującej podróży w celu poznania świata. Czytelnicy razem z Marcelinką oraz jej towarzyszami będą starali się odkryć to, co jest najważniejsze.

Marcelinka wraz z towarzyszami podróżuję po kosmosie. Póki co, jest na razie tylko myślą zamieszkującą głowę swojej mamy. A tymczasem przemierza kosmos i przysłuchuje się opowieściom towarzyszy o gwiazdach, o Drodze Mlecznej, czy czarnej dziurze. Czytelnicy razem z Marcelinką pokonają Układ Słoneczny, przelecą obok karzełka Plutona, a nawet piękniejszego niż balon Neptuna.

Janusz Leon Wiśniewski stworzył piękną i mądrą opowieść. Używając pięknego, prostego i łatwego w odbiorze języka, był w stanie przekazać wiele cennej wiedzy oraz tematów skłaniających do refleksji. Autor wykazał się ogromnym warsztatem pisarskim. Lektura książki dodatkowo umila jej piękne wydanie i towarzyszące tekstowi barwne i przykuwające spojrzenie ilustracje. Grafiki doskonale pasują do tekstu i pozwalają na jeszcze głębszy odbiór treści. Jest to książka przeznaczona głównie dla dzieci, ale każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. To istne kompendium wiedzy o kosmosie i Wszechświecie w ogóle, które przekazuje wiedzę w bardzo interesujący i przystępny sposób.

Janusz Leon Wiśniewski jest jednocześnie naukowcem i pisarzem. To magister fizyki oraz magister ekonomii, a także doktor informatyki oraz doktor habilitowany chemii. Jego debiutancka książka zatytułowana "Samotność w sieci" została bestsellerem w Polsce oraz w Rosji. Powieść przetłumaczono na wiele języków, tekst doczekał się również ekranizacji.

Janusz Leon Wiśniewski jest również autorem zbioru opowiadań "Zespoły napięć", tomików esejów "Intymna teoria względności" oraz "Molekuły emocji" i naukowej bajki dla dzieci "W poszukiwaniu najważniejszego. Bajka trochę naukowa". Większość z jego dzieł trafiła na listę bestsellerów. Zachęcamy do zapoznania się ze wszystkimi książkami autora.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii powieści i opowiadania lub z serii Marcelinka

Szczegóły
  • Autorzy: Janusz Leon Wiśniewski, Ania Jamróz Ilustr
  • Wydawnictwo Tadam
  • Seria Marcelinka
  • Oprawa: Twarda
  • Rok wydania: 2017
  • Ilość stron: 79
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788394633028
  • Język: polski
  • Podtytuł: Bajka trochę naukowa.
  • Oryginalny tytuł: Marcelinka rusza w kosmos.Bajka trochę naukowa.
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788394633028
  • EAN: 9788394633028
  • Wymiary: 1700x2450
  • Dane producenta: VECTIO SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ, ul. Ksawerów 3, 02-656 Warszawa, Polska
Recenzje książki Marcelinka rusza w kosmos bajka trochę naukowa (1)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Aneta G. w dniu 2017-11-03
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    2 z 2 osób uznało recenzję za przydatną

    Nie znam chyba ani jednej osoby, która pasjonowałaby się fizyką i zjawiskami pokroju grawitacji czy prędkości światła. Być może gdzieś we Wszechświecie osoby takie istnieją, ja jednak podświadomie zawsze odgradzałam się od nich murem humanistycznych zainteresowań. Wzdrygam się na samo wspomnienie o tym, ile nerwów i energii kosztowało mnie wkuwanie tych wszystkich regułek na pamięć. Do lektury „Marcelinki…” podeszłam zatem z umiarkowanym optymizmem, zbyt wiele sobie po niej nie obiecując. Tymczasem okazało się, że o sprawach trudnych da się mówić łatwiej, niż to czynią szkolne podręczniki.

    Pewnego dnia Marcelinka spotyka na swej drodze Duszka, który zabiera ją w podróż po Wszechświecie, tłumacząc przy okazji różne zjawiska i prawidłowości rządzące Ziemią i kosmosem. W książce sprytnym sposobem, w postaci opowieści sympatycznego Ducha, przemycono potężną dawkę wiedzy. Sposób to tym lepszy, że jego opowieść pełna jest obrazowych porównań, jakich nie spotkamy w szkole, a śmiem twierdzić, że bardziej przemówią one do umysłów młodych ludzi. Duszek uzbraja więc Marcelinkę w wiedzę o świecie, ale… Marcelinka też uczy Duszka – o uczuciach, czyli sprawach dla niego nieoczywistych. W tej relacji przyjaciele ubogacają się wzajemnie. Dzięki temu bajka nie jest stricte naukowa, ale także działa na emocje, a to jest coś, bez czego nie wyobrażam sobie wartościowej książki dla dzieci.

    W publikacji urzekło mnie jednak najmocniej to, skąd się wzięła Marcelinka. Nie ma jej jeszcze na świecie. Jej mama dopiero sobie ją…pomyślała. Tata jeszcze jej nie pomyślał, więc dziewczynka wędruje z Duszkiem po Wszechświecie, czekając aż tata sobie ją pomyśli. To jedna z najpiękniejszych metafor dotyczących bycia rodzicami, z jakimi się spotkałam. W dodatku ujęta w słowa zrozumiałe także dla młodych Czytelników.

    Podsumowując, ogrom wiedzy pozornie nieprzyswajalnej w przystępnej formie, intrygujące ilustracje i świat uczuć, w który główna bohaterka wprowadza swojego przyjaciela sprawiają, że jest to książka odpowiednia dla dzieci starszych, które – jak niegdyś ja – nie pałają chęcią do zgłębiania wiedzy o Wszechświecie, a jednak system edukacji tego od nich wymaga. Zresztą, te zainteresowane tematem też chętnie spojrzą na niego z innej perspektywy. Polecam!

    [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula