DC Compact Lobo: Portret bękarta

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Seria:DC Comics,
DC Compact
Oprawa:Miękka
Wydawnictwo:Egmont
Rok wydania:2025
Ilość stron:256
Opis

Przygotuj się na spotkanie z kosmiczną legendą, która definiuje pojęcie antybohatera! „Lobo: Portret bękarta” to prawdziwa gratka dla miłośników komiksów science fiction z solidną dawką brutalnej akcji i niepowtarzalnego, czarnego humoru. Ta wyjątkowa pozycja to esencja tego, co sprawia, że postać Lobo jest tak uwielbiana przez czytelników na całym świecie. W ramach cenionej linii DC Compact zyskujesz dostęp do kultowych historii w poręcznym formacie, idealnym do zabrania w każdą, nawet najbardziej szaloną podróż.

Lobo, ostatni Czarnianin, to intergalaktyczny łowca nagród i bezlitosny zabójca, który nie uznaje żadnych kompromisów. Nazywany najgorszym draniem w galaktyce, zyskał status ikony dzięki swojej niepoprawności, chaotycznej naturze i umiejętności wprowadzania totalnego zamętu, gdziekolwiek się pojawi. W tym zbiorczym tomie znajdziesz trzy najbardziej znane przygody, które na zawsze ukształtowały jego legendę, ukazując go jako prawdziwą siłę natury, z którą nie da się nudzić.

Poznaj szalone przygody Lobo

Odkryj historie, które udowadniają, że wszechświat DC jest miejscem pełnym nieprzewidywalnych zdarzeń, a Lobo jest ich epicentrum. Ten tom zabierze Cię w podróż przez:

  • „Lobo – Ostatni Czarnianin”: W tej opowieści Lobo otrzymuje zadanie eskortowania swojej zrzędliwej, dawnej nauczycielki, która w trakcie długiej podróży skutecznie zatruwa mu życie. Czy uda mu się dostarczyć ją w jednym kawałku, skoro dał słowo? Przekonaj się, jak radzi sobie z najtrudniejszym zadaniem – utrzymaniem pokoju z… własną przeszłością.
  • „Lobo powraca”: Co dzieje się, gdy bezlitosny zabójca zostaje podstępnie uśmiercony? Otóż po śmierci ani niebo, ani piekło nie są w stanie znieść jego obecności! Chaos, reinkarnacje i brutalne walki sprawiają, że Lobo powraca w najbardziej zaskakującej formie, jako kobieta obdarzona obfitym arsenałem i oczywiście, wrednym charakterem!
  • „Lobo – Paramilitarne święta specjalne”: Czy wyobrażasz sobie kogoś, kto potrafi zlikwidować samego Świętego Mikołaja? Jeśli tak, to właśnie Lobo podejmuje się tego szalonego zlecenia! Ta opowieść to absolutny wulkan absurdu i demolki, gdzie absurd goni absurd, a czytelnik śledzi wydarzenia z zapartym tchem.

Za te niezapomniane historie odpowiada trio znakomitych twórców: współtwórca postaci Lobo, Keith Giffen (znany z „Lobo Wyzwolony” i „Legion of Super-Heroes”), Alan Grant (scenarzysta „Batmana” i „Sędziego Dredda”), oraz Simon Bisley (utalentowany artysta stojący za „Batman/Sędzia Dredd: Wszystkie spotkania”). To właśnie ich połączone siły stworzyły ten nieprawdopodobnie zakręcony świat najsłynniejszego najemnika w galaktyce.

Dlaczego warto sięgnąć po komiks „Lobo: Portret bękarta”?

„Lobo: Portret bękarta” to nie tylko zbiór komiksów – to doświadczenie. Czytelnicy niezmiennie podkreślają, jak wciągająca jest ta chaotyczna podróż, pełna inteligentnego, choć prostolinijnego humoru i zaskakujących zwrotów akcji. Wielu odbiorców docenia unikalny styl graficzny Simona Bisleya, który doskonale oddaje dziki i brutalny, a zarazem niezwykle dynamiczny charakter bohatera. Kreska, choć specyficzna i odległa od perfekcyjnej estetyki, w przypadku Lobo jest wręcz idealna, podkreślając jego osobliwy urok i szaleństwo. To dzieło cenione jest za świeżość, kreatywność i bezpardonową rozrywkę, która sprawia, że historia nie starzeje się, oferując czystą dawkę adrenaliny i śmiechu.

Książka ta jest doskonałym wprowadzeniem dla tych, którzy dopiero poznają Lobo, ale również sentymentalną podróżą dla weteranów komiksu, którzy pamiętają jego pierwsze występy. Przygody Lobo to szybka jazda bez trzymanki, która mimo scen pełnych przemocy, zawsze zapewnia przednią rozrywkę, budując odpowiedni nastrój science fiction z lat 90. Jeśli szukasz opowieści, która bawi, szokuje i ekscytuje, a jednocześnie pozwala zanurzyć się w świat, gdzie wszystko jest możliwe, to „Lobo: Portret bękarta” jest wyborem idealnym. To klasyka gatunku, którą każdy fan komiksów powinien po prostu znać.

Otwórz się na kosmiczny chaos, poznaj bohatera, który bawi się zasadami i przekonaj się, dlaczego Lobo na zawsze zapisał się w historii komiksu. Sięgnij po tę książkę i daj się porwać w wir nieprzewidywalnych wydarzeń!

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii komiksy amerykańskie lub z serii DC Comics

Czym charakteryzuje się format wydania "Lobo: Portret bękarta" z serii DC Compact?

Komiks wydany jest w poręcznym formacie kieszonkowym, który łączy mobilność z wysoką jakością druku. Linia DC Compact oferuje mniejszy rozmiar stron niż standardowe albumy, co ułatwia lekturę w podróży przy zachowaniu pełnej czytelności kadrów. Miękka oprawa sprawia, że tom jest lekki i wygodny w codziennym użytkowaniu przez długi czas. To idealne rozwiązanie dla czytelników szukających kultowych historii w bardzo przystępnej cenie.

Jakie konkretne historie o Czarnianinie zostały zebrane w tym jednym tomie?

W tym wydaniu znajdziesz trzy klasyczne opowieści: "Ostatni Czarnianin", "Lobo powraca" oraz "Paramilitarne święta specjalne". Czytelnik otrzymuje kompletny zestaw rozdziałów, które ukształtowały legendę najbardziej bezwzględnego łowcy nagród w całej galaktyce. Każda z tych historii prezentuje inny aspekt brutalnego i absurdalnego świata głównego bohatera. Zbiór ten stanowi esencję twórczości autorów odpowiedzialnych za największe sukcesy tej postaci.

Jaki styl graficzny dominuje w tej konkretnej publikacji komiksowej?

Warstwa wizualna opiera się na ekspresyjnej, groteskowej i niezwykle szczegółowej kresce autorstwa Simona Bisleya. Rysunki charakteryzują się ogromną dynamiką oraz przerysowaną anatomią postaci, co idealnie oddaje brutalny charakter opowieści. Artysta stosuje mroczną estetykę, która stała się znakiem rozpoznawczym tej serii w latach dziewięćdziesiątych. Wizualna strona komiksu perfekcyjnie podkreśla bezkompromisowy i anarchistyczny ton przygód głównego bohatera.

Czy humor zawarty w komiksie "Lobo: Portret bękarta" jest odpowiedni dla dzieci?

Ta publikacja nie jest odpowiednia dla młodszych czytelników ze względu na dużą dawkę brutalności i specyficznego czarnego humoru. Treść zawiera liczne sceny drastycznej przemocy oraz wulgarny język, które są skierowane wyłącznie do dojrzałego odbiorcy. Osoby szukające klasycznych i moralizatorskich historii superbohaterskich mogą poczuć się przytłoczone nihilistycznym podejściem głównego bohatera. Jest to pozycja dedykowana fanom ostrej satyry oraz bezpardonowej akcji w konwencji science-fiction.

Którzy twórcy odpowiadają za przygotowanie tej legendarnej serii komiksowej?

Za scenariusz odpowiadają Keith Giffen i Alan Grant, natomiast oprawę graficzną przygotował Simon Bisley oraz Christian Alamy. Ten legendarny zespół artystów stworzył najbardziej ikoniczne przygody Lobo, które na stałe zdefiniowały jego unikalny charakter w świecie DC. Współpraca tych twórców zaowocowała dziełem pełnym absurdalnych pomysłów i wizualnej brawury. Ich wspólna praca gwarantuje najwyższy poziom rozrywki w nurcie komiksu autorskiego dla dorosłych.

Szczegóły
  • Autorzy: Keith Giffen, Alan Grant
  • Wydawnictwo Egmont
  • Tytuł: Lobo: Portret bękarta (DC Compact)
  • Seria DC Comics, Seria DC Compact
  • Ilość stron: 256
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2025
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788328173279
  • ISBN: 9788328173279
  • Oryginalny tytuł: Lobo: Portrait of a Bastich
  • EAN: 9788328173279
  • Tłumacz: Michał Zdrojewski
  • Język: polski
  • Wymiary: 14x21.5 cm
  • Dane producenta: Story House Egmont Sp. z o.o., ul. Inflancka 4c, 00-189 Warszawa, Polska, ksk@egmont.pl
Recenzje
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Marek W. w dniu 2025-12-16
    Recenzja dotyczy produktu typu: komiks
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Jeśli nie stronicie od czarnego humoru, a pełne brutalności, wulgarności i absurdu historie przykuwają waszą uwagę, to jest jedna postać, z którą koniecznie musicie się zapoznać. Choć powyższy opis równie dobrze mógłby pasować do opisu wyszczekanego najemnika z Marvela, tym razem przenosimy się do uniwersum DC, gdzie poznajemy bezlitosnego, kosmicznego łowcę nagród, który jest tytułowym bohaterem komiksu Lobo: Portret Bękarta.

    Gdzieś na początku lat 2000. w moje ręce trafił zeszyt Lobo: Wyzwolony i choć byłem zbyt młody na ten styl, to właśnie wtedy dowiedziałem się o istnieniu tak pokręconej postaci jak Lobo. Przez lata miałem z nim do czynienia głównie w różnego rodzaju animacjach DC, aż w końcu w moje ręce wpadł jeden z tytułów, wchodzących w skład imprintu DC Compact. Już teraz mogę was zapewnić, że jeśli chcecie zacząć swoją przygodę z kosmicznym łowcą nagród, to najlepiej zacząć właśnie od Lobo: Portret Bękarta.

    Na kartach komiksu znajdujemy trzy szalone opowieści. W pierwszej z nich poznajemy pochodzenie bohatera, retrospekcje z jego dzieciństwa oraz jego renomę galaktyce, ugruntowaną za sprawą wymordowania wszystkich mieszkańców swojej planety. No, tylko właśnie nie wszystkich, gdyż jedna z ocalałych to jego upierdliwa nauczycielka, która na dodatek wyskrobała książkę o Lobo. Jakby tego było mało, musi on odeskortować ją do odpowiednich służb i to jeszcze żywą, choć bardzo chce się jej pozbyć. Historia ta idealnie wprowadza nas w ton opowieści i poczucia humoru z jakim będziemy mieli do czynienia.

    W drugiej historii mamy już pewne pojęcie kim jest Lobo i na co go stać, ale i tak nie jesteśmy w stanie przewidzieć jak szalona, absurdalna i przezabawna opowieść nas czeka. Bohater ma robotę do wykonania, nic nowego, trzeba kogoś zabić. Tylko, że ma do czynienia z twardzielem, a ten go… zabija. No i nasz Lobo trafia do zaświatów i jak niebawem się przekonujemy, nawet tam nikt nie chce mieć z nim do czynienia. Granice absurdu zostają przesunięte, a twórcy komiksu nie oszczędzają nawet samego Boga.

    Na koniec została nam urocza, świąteczna opowieść, w którym Lobo dostaje zlecenie na Świętego Mikołaja. Więcej chyba dodawać nie muszę, bo można sobie wyobrazić, że łowca nagród poważnie podejdzie do swojego zadania, a to oznacza, że będzie krwawo, wulgarnie i brutalnie. Na Gwiazdkę lepiej nie czytajcie tej historii swoim dzieciom, chyba że planujecie wcielić się w rolę Grincha.

    Lobo: Portret Bękarta przybliża nam postać głównego bohatera, starając się zrozumieć kim jest i dlaczego postępuje tak, a nie inaczej. Nie sposób jednak w pełni objąć zrozumieniem kogoś tak szalonego jak Lobo, a to z kolei czyni go bohaterem jedynym w swoim rodzaju. To swego rodzaju studium klasycznego psychopaty, które jednocześnie zachwyca swoją formułą, nielinearnością i złożonością oraz bawi absurdalnymi krokami jakie kosmita podejmuje.

    Komiks pełen jest czarnego humoru, moim zdaniem jeszcze bardziej skrajnego niż ten, z którym mamy do czynienia w przypadku Deadpoola. To satyryczne spojrzenie na świat superbohaterów i kosmiczne epopeje. Nihilizm i sprzeciw wobec jakichkolwiek autorytetów głównego bohatera wylewa się z kolejnych stron. Lobo nie ma żadnych zasad, moralność jest mu całkowicie obca, a wszechświat w którym żyje zdaje się być równie absurdalny co on sam. To z kolei przykuwa naszą uwagę, wprowadzając element nieprzewidywalność i chaotyczności.

    Styl graficzny Simona Bisleya jest jednym z najmocniejszych i najbardziej rozpoznawalnych elementów komiksu. Nie próbuje rysować idealnie, lecz agresywnie atakując nas z kolejnych stron. Nie każdemu muszą wpaść w oko przerysowane wizerunki bohaterów, ale idealnie komponują się z absurdalnymi wydarzeniami, których jesteśmy tutaj świadkami. Kadry są gęste, dynamiczne, pełne ruchu i przemocy. Akcji mamy co nie miara, a zniszczenie i chaos, które ciągną się za Lobo zostały idealnie oddane. W końcu krew, flaki i destrukcja są integralną częścią narracji wizualnej komiksu.

    Lobo: Portret Bękarta to zdecydowanie komiks dla dojrzałych czytelników, który w charakterystycznym stylu serwuje nie lada rozrywkę miłośnikom brutalnej akcji i czarnego humoru. To antybohaterski klasyk, oddający naturę głównego bohatera w całej jego okazałości. Pozycja obowiązkowa dla fanów DC.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula