Czy arabskie księżniczki są kochane, spełnione i szczęśliwe, a może bogactwo nie daje im wszystkiego? Jayne Amelia Larson usiłuje odpowiedzieć na to pytanie, bo świat arabskiego przepychu budzi w nas fantazję oraz ciekawość. Księżniczki niezwykle swobodnie korzystają z dostępnego majątku, swoją fortunę przewożą w walizkach do Europy, kupują najlepsze ubrania w drogich butikach, przechodzą operacje plastyczne, starając się zyskać na urodzie lub młodości. Wszystko to zadziwia Europejczyków, którzy żyją często skromnie, licząc każdy grosz, nie są rozrzutni, starają się zaoszczędzić na emeryturę oraz inne potrzeby.
Autorka książki “Woziłam arabskie księżniczki” zobaczyła kulisy tego świata, pracując jako szoferka księżniczek z Arabii Saudyjskiej podczas ich przyjazdu do USA. Saudyjki w USA żyją swobodnie, nie noszą hidżabów, odsłaniają twarze, pokazują zgrabne figury, a złota klatka ma uchylone drzwiczki, mimo że nadal są własnością mężów to mają poczucie szczęścia. Ich szafy pękają w szwach, wypadają z nich kreacje od Diora i Chanel, ale szczęścia nie da się kupić za pieniądze. Fortuną można tylko zapełniać pustkę.
Jayne Amelia Larson jest producentką filmową, aktorką i pisarką. Jej książka stała się bestsellerem w rankingu “New York Timesa” i trudno się temu dziwić, bo to bardzo pouczające dzieło. Po jego lekturze można stwierdzić, że stwierdzenie “pieniądze to nie wszystko” jest niezwykle rzeczywiste, bo tak naprawdę nie dają ani szczęścia, ani spełnienia.
Pisarka z zapałem opisuje świat arabskich księżniczek oraz ich życie, bogate w pieniądze, biedne w emocje oraz uczucia. Przybliża Czytelnikom świat arabskich księżniczek, które są niesamowicie bogate, ale muszą żyć w zamknięciu i często w samotności. Na pewno trzeba przeczytać tę książkę, aby poczuć, że nasz świat może jest uboższy w dobra materialne, ale o wiele bogatszy w duchowe przeżycia.
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii literatura faktu
