"Szept" prowadzi nas nad brzeg iławskiego jeziora, a także w odmęty przeszłości, które skrywają tajemnicę sprzed pół wieku.
Rok 2023 na brzegu jeziora Jeziorak policja ujawnia ciało Kai Dolnej. Choć młodsza inspektor Dominika Sajna po powrocie z urlopu wychowawczego została skierowana do pracy w innym wydziale, postanawia pomóc w rozwiązaniu zagadki utonięcia, gdyż znała zmarłą dziewczynę.
Podejrzanym o morderstwo jest Piotr Janik. Młody chłopak żyjący w swoim świecie wydaje się idealnym sprawcą. Tylko kapelan więzienny, ksiądz Robert Wierzbicki nie wierzy w jego winę i dzieli się z policjantką swoimi wątpliwościami.
Dominika przygląda się bliżej rodzinie Piotra. Odkrywa, że w 1973 r. jego ciotka Anna, która miała wtedy osiemnaście lat, zaginęła na wyspie Wielka Żuława i do tej pory nie dała znaku życia. Śledcza sądzi, że te dwie sprawy mogą się jakoś łączyć.
"Szept" to przepełniony bólem thriller, który trzyma czytelników w napięciu od pierwszej do ostatniej strony. Nic tu nie jest oczywiste, a przeszłość nieustannie miesza się z teraźniejszością.
O autorce
Weronika Mathia jest politolożką, pisarką i copywriterką. W 2023 r. wydała debiutancką powieść kryminalną "Żar".
W jakim klimacie utrzymana jest akcja powieści "Szept"?
Powieść "Szept" to mroczny kryminał osadzony w gęstym, dusznym klimacie Borów Tucholskich. Autorka kładzie duży nacisk na budowanie niepokoju poprzez sugestywne opisy natury i hermetycznej społeczności. Czytelnik odnajdzie tu atmosferę pełną niedopowiedzeń oraz lokalnych tajemnic, które powoli wychodzą na jaw. To idealny wybór dla osób szukających lektury wywołującej dreszcz niepokoju i poczucie osaczenia.
Czy jest to klasyczny kryminał proceduralny, czy raczej thriller psychologiczny?
Książka łączy w sobie elementy kryminału z silnie rozbudowaną warstwą thrillera psychologicznego. Fabuła koncentruje się nie tylko na samym dochodzeniu, ale przede wszystkim na wewnętrznych przeżyciach bohaterów i traumach z przeszłości. Złożone portrety psychologiczne sprawiają, że intryga staje się wielowymiarowa i nieoczywista dla odbiorcy. Wybór tej pozycji gwarantuje głębokie wejście w motywacje osób bezpośrednio uwikłanych w śledztwo.
Jakie jest tempo akcji w tej książce?
Akcja w tej powieści rozwija się w sposób miarowy, stawiając na stopniowe budowanie napięcia zamiast nagłych zwrotów. Autorka pozwala czytelnikowi powoli zagłębiać się w skomplikowane relacje międzyludzkie i odkrywać kolejne warstwy mrocznej tajemnicy. Taki zabieg sprawia, że finałowe rozwiązania są w pełni uzasadnione i niosą ze sobą duży ładunek emocjonalny. Jest to doskonała propozycja dla osób ceniących literaturę wymagającą skupienia oraz cierpliwości.
Dla jakiego typu czytelnika powieść "Szept" może okazać się zbyt mroczna?
Ze względu na ciężką tematykę i brutalne tło emocjonalne, książka nie jest polecana czytelnikom szukającym lekkich i pogodnych historii. Powieść porusza trudne tematy, które mogą być obciążające dla osób o wysokiej wrażliwości na opisy ludzkiej krzywdy. Mroczny ton i brak prostych rozwiązań sprawiają, że nie jest to pozycja do szybkiego, relaksującego czytania przed snem. Lektura wymaga od odbiorcy gotowości na zmierzenie się z bolesną stroną ludzkiej natury.
Czy "Szept" to samodzielna historia, czy początek dłuższego cyklu literackiego?
Powieść stanowi kompletną i zamkniętą opowieść, którą można czytać bez znajomości innych dzieł autorki. Wszystkie główne wątki zostają definitywnie rozstrzygnięte, co daje czytelnikowi pełną satysfakcję z poznanej historii. Mimo że Weronika Mathia tworzy w podobnej estetyce, ta konkretna książka nie wymaga śledzenia losów bohaterów w kolejnych tomach. Można ją bezpiecznie nabyć jako samodzielny prezent lub lekturę na jeden raz.