Solaris

Średnia: 4.7 Ilość ocen: 3
Wysyłka w:
24 godziny + czas dostawy
Format
12.5x19.5cm
Rok wydania
2017
Wydawnictwo
Ilość stron
340
Inne wersje (2)
eBook, mobi, epub
za 17,17 zł
Audiobook na CD, mp3
za 31,12 zł
Nasza cena: 24,43 zł 34,90 zł Taniej o: 30%

Bezradność to stan, który ogranicza bardziej niż strach. Niemoc wobec tajemnej struktury, która uświadamia, że ludzki umysł ma granice, których przekroczyć nie można.
 
Kris Kelvin jest osobą, która ma wspomóc badania na obcej planecie, jednak od czasu przybycia na stację kosmiczną doświadcza dziwnych zjawisk. Ekipa przebywająca w bazie również zachowuje się podejrzanie, co jeszcze bardziej upewnia Kelvina, że dzieją się niepokojące rzeczy. Bohater podejrzewa, że w badaniach towarzyszy im obcy byt, którego ciężko zidentyfikować.
 
“Solaris” to prawdziwa gratka dla wszystkich wielbicieli fantasy, ale nawet w kosmicznych odmętach jest mały pierwiastek miłości, który będzie towarzyszył w tej podróży po obcej planecie. Stanisław Lem stworzył kreację obcego, która zaskakuje i odbiega od wszelkich schematów. Na Solarisie spoczywa galaretowaty twór, który w żadnym stopniu nie przypomina żadnego organizmu, ale z całą pewnością jest żywym stworzeniem. Ludzkość staje przed ogromnym wyzwaniem, ponieważ poddawany badaniom nie daje najmniejszych szans na jakiekolwiek porozumienie się z człowiekiem. Czyżby umysł ludzki uznawany dotychczas za doskonały twór tym razem zawiódł? Czy jest ktoś we Wszechświecie, kto potęgą przerasta nasz gatunek?
 
Stanisław Lem znany jako pisarz, filozof, futurolog oraz krytyk. Swoją przygodę z literaturą rozpoczął ze względu na trudną sytuację materialną i takim sposobem w ręce Czytelników trafiła jego pierwsza książka “Astronauci”. Dzięki niej osiągnął niespodziewany sukces. Choć wcześniej współpracował z czasopismami, które publikowały jego teksty, w tym pierwszą powieść fantastyczną podzieloną na odcinki: “Człowiek z Marsa”. Lem postanowił w późniejszym czasie skupić się wyłącznie na takiej tematyce, bowiem po problemach z wydaniem “Szpitala Przemienienia”, czyli historii szpitala psychiatrycznego zamykanego na rozkaz władzy niemieckiej w trakcie wojny, łatwiej mu było poradzić sobie z cenzurą. Za najsłynniejszą jego publikację uznaje się powieść fantasy “Solaris”.

Czytaj całość

Recenzje (3)
  1. Recenzentus NotPospolitus
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-02-08
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    2 z 2 osób uznało recenzję za przydatną

    Stanisław Lem napisał piękną i niesamowitą powieść, w której traktuje o jednym z najważniejszych tematów w gatunku science-fiction, a mianowicie Kontakt z obcą cywilizacją. Od lat ludzkość próbuje dowiedzieć się, czy jesteśmy sami we wszechświecie. Zagadnienie istnienia innych form życia szczególnie upatrują sobie pisarze sci-fi. Lem nie tylko umieścił akcję książki w nieokreślonej przyszłości, wykreowując tym samym zagadkową planetę, lecz także rozważył poznanie Nieznanego. Jednoznacznie nie wiemy, z czym tak naprawdę spotkali się bohaterowie Solaris, co sprawia, że to dzieło tym bardziej fascynuje.

    Od pierwszej strony zachwyciłam się fabułą, wykreowaniem świata, rzeczywistości i postaci oraz poruszonego tematu. Tak pozostało do końca. Czytanie szło płynnie i szybko, a ja sama przyłapywałam się na odpływaniu myślami do Stacji podczas wykonywania zupełnie innej czynności.

    Badanie wspomnień, psychiki, odmętów ludzkiego mózgu przez nieznaną i tajemniczą istotę. Kreowanie nowej formy życia. Coś, czego jeszcze nie widzieliśmy i nie jesteśmy w stanie pojąć. Obawa i usilna chęć wytłumaczenia niewytłumaczalnego. Zachwyt, strach, obłęd. Takie właśnie emocje i zdarzenia zachodzą. Wspaniała mieszanka.

    Stanisław Lem posłużył się w Solaris pięknym, obrazowym językiem. Opisał planetę w sposób urzekający i czarujący. Barwnie przedstawił relacje międzyludzkie, charaktery, nieodgadnione obszary Solaris. Niezywkłe.

    Solaris urzekło mnie w każdym możliwym aspekcie. Moje uczucia po skończeniu lektury to w przeważającej mierze zachwyt, melancholia, zaintrygowanie. To nie jest zwyczajna książka, która nie wymaga myślenia i to należy do największych zalet. Czytanie jej to uczta dla umysłu. Wyjątkowa pozycja, którą gorąco polecam.

    Czy barierą dla ludzi jest mózg, który nie rozumiejąc chce niszczyć?

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2017-03-10
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Zasiadając do napisania recenzji "Solarisa", nie wiedziałem, jak się do tego zabrać. Wpatrzony w pustą stronę edytora zastanawiałem się, o czym tak naprawdę ta powieść jest. O badaczach eksplorujących tajemniczą planetę? O zamkniętej w opasłych tomach solarystyce? O galaretowatym oceanie? A może o przeżywanej na nowo miłości Krisa i Harey? Każdy z tych wątków ma w powieści swoje zasłużone miejsce, a żaden z nich nie może zostać zepchnięty na boczny tor, bo tylko we wspólnym połączeniu tworzą one spójną, niesamowitą historię. Cóż więc mogę napisać? Czuję się pisarsko bezradny...

    Tak! Bezradność! To właśnie o tym jest "Solaris"! O bezradności człowieka wobec wszystkiego, czego nie zna i nie rozumie, i czego poznać, ani zrozumieć nigdy nie będzie mu dane.

    Lem przeniósł swoich bohaterów na planetę Solaris, którego prawie całą powierzchnię zajmuje płynna substancja. Wiele wskazuje na to, że substancja ta jest żywym organizmem, inteligentnym tworem, będącym najprawdopodobniej przedstawicielem obcej człowiekowi cywilizacji. Ten żyjący własnym życiem ocean jest przedmiotem badań od wielu dziesiątek lat; mimo to ludzkość nie posunęła się nawet o krok w zrozumieniu jego struktury, właściwości i celowości istnienia. Każda próba nawiązania z nim kontaktu kończy się fiaskiem; ocean uparcie milczy, zachowując się - jak pisze Lem - niczym słoń, po którego skórze spaceruje nic nieznacząca, obojętna mu mrówka.

    Człowiek, od zarania dziejów uznający się za najdoskonalsze stworzenie w całym wszechświecie, nie może znieść wyższości na pozór bezmyślnej galarety nad dorobkiem ludzkiej nauki. To niezrozumienie jednocześnie frustruje i motywuje, przynosząc kolejną falę nowych badań, a te z kolei rodzą nowe pytania, oczywiście pozostające bez odpowiedzi, sprawiając, że błędne koło przyjmuje coraz większe rozmiary.

    Bezradność... Niemoc wobec ogromu oceanu, jego na wskroś zanalizowanej, ale niepojętej potęgi; niemoc wobec zrozumienia sensu istnienia symetriad i mimoidów, a nade wszystko niemoc wobec "tworów F", których obecność jest... No właśnie - czym? Iluzją? Chochlikiem ludzkiej percepcji? Preludium obłędu? Lustrem odbijającym nas samych? A może upragnioną, wyczekiwaną od lat, ale niemieszczącą się w granicach ludzkiego zrozumienia próbą kontaktu?

    "Człowiek wyruszył na spotkanie innych światów, innych cywilizacji, nie poznawszy do końca własnych zakamarków, ślepych dróg, zabarykadowanych, ciemnych drzwi" - stwierdza wreszcie Kris, tym jednym krótkim zdaniem trafnie podsumowując smutną prawdę o pseudo-wielkości człowieka.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2016-05-23
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    4 z 12 osób uznało recenzję za przydatną

    Kris Kelvin ma pomóc w badaniach nad planetą Solaris, jednak już od chwili przybycia na stację badawczą odkrywa, że coś jest nie tak. Jeden z trzech członków załogi nie żyje, a dwójka pozostałych zachowuje się co najmniej dziwnie. Jakby tego było mało ma wrażenie, jakby ktoś poza nimi zamieszkiwał stacje...

    Jakie niebezpieczeństwo kryje się przez Kelvinem? I jak ma się do tego olbrzymi, podobno żywy, ocean, pokrywający Solaris?

    Moim pierwszym wrażeniem, po przeczytaniu kilku pierwszych stron powieści była myśl: hej, ja wiem co będzie dalej. Znam ten motyw z filmów (jako, że SF nie czytam zbyt często)! Osoba, czy załoga, stacja, albo planeta, która lada moment okaże się mieć w sobie coś strasznego i zabójczego. Tona akcji, niekonieczne sensownej, trochę strachów i elektroniki. Czyli coś, co trawię, ale dość ciężko i zdecydowanie za czym nie przepadam. Styl autora był jednak godny pozazdroszczenia - naprawdę, Lem doskonale operuje swoim rodzimym językiem - poza tym to w końcu klasyka, która zwykle jest schematyczna, dlatego... warto byłoby przez nią przebrnąć, prawa?

    Jakież było moje zdziwienie, gdy z biegiem czasu fabuła rozwijała się jednak nieco inaczej, niż zakładałam na początku. W swojej powieści Lem porusza przede wszystkim zagadnienie dotyczące kontaktu i możliwości ludzkiego poznania - niezależnie, czy mówimy o tym w kontekście międzyplanetarnym, czy międzyludzkim. Autor stawia przed nami zagadkę do rozwiązania, nie kończąc przy tym historii jednoznacznie. Zadaje nam pytania i nie odpowiada na nie w pełni.

    Powieść napisana jest w formie pierwszoosobowej, co przynajmniej mi kojarzy się zwykle z kiepskimi młodzieżówkami. W Solarisie jednak taki zabieg sprawdza się doskonale, bo dzięki niemu wraz z bohaterem powoli coraz głębiej wchodzimy w świat przedstawiony przez autora.

    A jaki jest ten świat? Naprawdę dobrze opisany. Tak, Lem dobrze objaśnia to, jak Solaris działa i o dziwo, jest to... całkiem ciekawe. Nie jestem ogromną fanką science-fiction, te całe planety i mechanika nie przemawiają do mnie zbytnio, ale to przyznać muszę. Pomysł autora na stworzenie planety z takimi, a nie innymi właściwościami jest warty poznania.

    Samych bohaterów powieści mamy czterech. Na ponad trzysta stron powieści to ilość wystarczająca, aby dobrze ich opisać i scharakteryzować, jednak tak naprawdę bliżej poznajemy tylko Kelvina, w którego głowie z resztą siedzimy. Pozostałe postacie służą raczej do stawiania nam pytań i wprawianiu w ruch fabuły, której akcja przebiega jednocześnie... szybko i wolno. Czemu? Bo z jednej strony cały czas odkrywamy nowe wskazówki i jesteśmy utrzymywani w napięciu, z drugiej... tu nie ma wielkich wybuchów i wielkich akcji. Po prostu zagadka, która stawia przed nami filozoficzne rozważania.

    No właśnie, filozoficzne. Czy Solaris to ciężka lektura? Nie, jeśli potraktujemy ją jako zwykłą książkę science-fiction, która ma przynieść nam trochę rozrywki. Styl Lema naprawdę nie jest ciężki, choć potrafi być stosunkowo surowy. Jest czysty, bez przekraczania granic moralności, literacki, ładny. Niemniej, przy tym niezanudzający i łatwy do czytania. Innymi słowy, dobry do stosunkowo chłodnego science-fiction, które w moim odczuciu nie chce grać na emocjach tak bardzo, jak fantasy. Bo ten gatunek skupia się na faktach, na mózgu, nie na serduchu i bajkach, które w nim tkwią. Jeśli jednak zaczniemy tą historię rozważać i się nad nią zastanawiać... cóż, wtedy można do przeróżnych rzeczy i faktów się dokopać.

    Jak to jest więc z tym Solarisem? Warto? Nie warto? Jasne, że warto! Ba, nawet trzeba - to w końcu jedna z najbardziej znanych polskich pozycji i myślę, że nawet osoby nielubiące fantastyki powinny się z nią zapoznać, zwłaszcza, jeśli chcą uchodzić za oczytane osoby. Czy jednak wszyscy ją pokochają i będą uwielbiać? Zdecydowanie nie. To ciekawa lektura, napisana doskonale, ze świetnie poprowadzonymi wątkami, ale porusza raczej umysł, nie serducho - a zdaje sobie sprawę, że nie każdy tego w książkach szuka :)

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Szczegóły

Pokaż więcej

  • Tytuł: Solaris
  • Autor: Stanisław Lem
  • Wydawnictwo Literackie
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2017
  • Ilość stron: 340
  • Format: 12.5x19.5cm
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 56114100153KS
  • Język: polski
  • ISBN: 9788308049051
  • EAN: 9788308049051
  • Wymiary: 12.5x19.5x2.8 cm
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula