Charlie LeDuff, ekscentryczny amerykański dziennikarz, wraz z ekipą telewizyjną rusza w podróż po Stanach Zjednoczonych, oddając głos tym, których na co dzień nikt nie chce słuchać. Biali mężczyźni ciężko pracujący przy wydobyciu ropy, meksykańscy imigranci docierający do USA wpław przez Rio Grande, czarnoskórzy mieszkańcy Baltimore i Detroit żyjący na marginesie społeczeństwa, samotne matki płacące krocie za wodę niezdatną do picia i wielu innych, których poza LeDuffem wysłuchała tylko urna wyborcza.
Wybory prezydenckie w USA w 2016 roku nie należały do elit z Nowego Jorku, Los Angeles czy Waszyngtonu. Należały do ludzi, jak pisze autor, mieszkających w samym butwiejącym środku, w miejscu, którego nie widać z gabinetów na obu wybrzeżach ani z drapaczy chmur, gdzie ulokowały się medialne elity. Te wybory nie należały do garniturów. Należały do flaneli.
LeDuff nie przebiera w środkach i przekraczając niejedną granicę, obnaża to, co w polityce najgorsze – łapówkarstwo, bezczelność, oderwanie od rzeczywistości i bezkarność. Pokazuje też ignorancję mediów, które zamiast pochylać się nad najsłabszym, poklepują po plecach najsilniejszych.
A więc, Panie i Panowie, zapraszamy! Przed wami niespotykany pokaz pychy, arogancji i głupoty. Degrengolada, cyrk na kółkach, burdel, kipisz… Krótko mówiąc – prawdziwy shitshow!
Charlie LeDuff (ur. 1966) – amerykański pisarz i reporter. Absolwent Uniwersytetu Michigan. Przez dwanaście lat pracował w „The New York Times”, publikował również w „The Detroit News”. Współpracował ze stacjami BBC 4, WJBK (lokalny oddział telewizji Fox2) oraz CNN. Autor i gospodarz podcastu The No BS News Hour with Charlie LeDuff. Autor książek: Detroit. Sekcja zwłok Ameryki, US Guys. The True and Twisted Mind of the American Man, Praca i inne grzechy oraz Shitshow! Ameryka się sypie, a oglądalność szybuje. Za Detroit otrzymał wiele ważnych wyróżnień, w tym Nagrodę Pulitzera. Mieszka z rodziną na przedmieściach Detroit.
LeDuff to typ faceta, który wpakuje się w każdą kabałę, aby napisać prawdę. Ta prawda jest bolesna. Stany Zjednoczone są w tarapatach dużo poważniejszych, niż może nam się wydawać tutaj, w Europie. Z tej książki dowiecie się, dlaczego Trump wygrał i dlaczego Trump to wcale nie najgorsze, co jeszcze może się wydarzyć za oceanem.
Jakub Żulczyk
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii reportaż lub z serii Amerykańska
W jakim stylu narracyjnym utrzymany jest reportaż Charliego LeDuffa?
Książka charakteryzuje się surowym, bezkompromisowym stylem gonzo, który łączy osobiste zaangażowanie autora z cynicznym humorem. LeDuff rezygnuje z obiektywnego dystansu na rzecz bezpośredniego uczestnictwa w opisywanych wydarzeniach, co nadaje narracji wyjątkowej dynamiki. Czytelnik obcuje z językiem potocznym, dosadnym i pełnym emocji, oddającym chaos współczesnej Ameryki. Taka forma przekazu sprawia, że lektura przypomina dynamiczny scenariusz filmowy, a nie suchą analizę socjologiczną.
Jakie konkretne problemy współczesnej Ameryki porusza autor w tej publikacji?
Autor skupia się na postępującej degradacji infrastruktury, kryzysie klasy średniej oraz patologiach systemu politycznego i medialnego. Reportaż dokumentuje podróż przez stany dotknięte biedą, pokazując realia życia poza błyszczącymi metropoliami. LeDuff analizuje mechanizmy manipulacji informacją, gdzie tragiczne wydarzenia są wykorzystywane do podbijania słupków oglądalności. Publikacja rzuca światło na narastające podziały społeczne, które doprowadziły do głębokiej polaryzacji obywateli Stanów Zjednoczonych.
Dla jakiego typu czytelnika ta pozycja może okazać się nieodpowiednia?
Publikacja nie jest polecana osobom poszukującym optymistycznej wizji świata lub wyważonej, akademickiej analizy geopolitycznej. Ze względu na bardzo dosadny język i opisy drastycznych realiów społecznych, lektura może być przytłaczająca dla wrażliwych odbiorców. Treść koncentruje się na mrocznych aspektach rzeczywistości, unikając łatwych rozwiązań czy pozytywnych podsumowań. Jeśli preferujesz literaturę faktu o spokojnym, analitycznym tonie, ta książka może wydać Ci się zbyt chaotyczna i emocjonalna.
Czy "Shitshow! Ameryka się sypie, a oglądalność szybuje" wymaga znajomości poprzedniej książki autora o Detroit?
Książka stanowi autonomiczną całość i nie wymaga wcześniejszej lektury poprzednich dzieł Charliego LeDuffa. Choć autor powraca do pewnych motywów znanych z jego wcześniejszej twórczości, tutaj rozszerza perspektywę na całe Stany Zjednoczone, a nie tylko jedno miasto. Wątki są prowadzone w sposób zrozumiały dla każdego, kto interesuje się współczesną historią i kondycją mediów. Możesz swobodnie rozpocząć poznawanie twórczości tego reportera właśnie od tego tytułu, bez obaw o brak kontekstu.
Czy wewnątrz książki znajdują się materiały wizualne uzupełniające tekst reportażu?
Wydanie to koncentruje się przede wszystkim na warstwie tekstowej, nie zawierając dodatkowych wkładek fotograficznych ani ilustracji. Cała siła przekazu opiera się na plastycznych opisach LeDuffa, które budują w wyobraźni czytelnika sugestywne obrazy upadających miast i ludzkich dramatów. Brak zdjęć pozwala na pełne skupienie się na rytmie narracji i specyficznym głosie autora, który sam w sobie jest niezwykle obrazowy. Jest to klasyczna forma reportażu literackiego, gdzie słowo stanowi jedyne i wystarczające narzędzie dokumentacji opisywanej rzeczywistości.
