Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii sensacja
Motyl i Burza. Cykl Heartland. Tom 1
Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie
| Oprawa: | Miękka |
| Wydawnictwo: | Amber |
| Rok wydania: | 2017 |
| Ilość stron: | 510 |
- Autor: Walter Lucius
- Wydawnictwo Amber
- Oprawa: Miękka
- Rok wydania: 2017
- Ilość stron: 510
- Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
- Model: 9788324163250
- Język: polski
- Nr wydania: 1
- ISBN: 9788324163250
- EAN: 9788324163250
- Wymiary: 13.5x20.5 cm
- Dane producenta: Wydawnictwo Amber sp. z o.o., ul. Królewicza Jakuba 27A, 02-956 Warszawa, Polska, kontakt@wydawnictwoamber.pl, tel. 795-527-940
-
Początkujący RecenzentOcena: 5/5Dodana przez Marta K. w dniu 2017-06-26Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąZostałam poproszona o recenzję powieści "Motyl i burza" Waltera Luciusa parę dni temu. No nie ma cudu, pomyślałam, nie dam rady, nie przeczytam tak szybko ponad 400 stron, mam własną książkę, z którą walczę na ostatniej prostej i milion innych obowiązków. Tylko zerknę, pomyślałam, a potem napiszę do wydawnictwa i przeproszę, bo naprawdę nie zdążę. No i zerknęłam. Kilka godzin później trochę otępiała od lektury zrobiłam domownikom kolację i siadłam do dalszego czytania. Inne obowiązki mogą poczekać, pomyślałam. I to było już ostatnie, co pomyślałam, zanim akcja połknęła mnie na dobre. Więc jeśli macie mnóstwo pracy w ciągu kilku najbliższych dni, to raczej nie sięgajcie po "Motyla i burzę". Ale jeśli macie wolny weekend…
Amsterdam. Karetka pędzi do wypadku, została wezwana do dziewczynki prawdopodobnie potrąconej przez samochód, umierającej na pustej drodze. Na miejscu okazuje się, że to nie dziewczynka, tylko chłopiec, wystrojony w dziewczęce szaty, w stanie krytycznym. Lekarka, która wiezie go do szpitala, sama próbuje zapomnieć o traumatycznych przeżyciach z przeszłości. Wydaje jej się, że jeśli ocali chłopcu życie, uzyska częściowe przynajmniej odkupienie za stare grzechy. A w szpitalu, przypadkowo, przebywa akurat dziennikarka afgańskiego pochodzenia, Farah Hafez, prywatnie adeptka sztuk walki, która kilka godzin wcześniej na stadionie poważnie znokautowała przeciwniczkę i przyjechała zobaczyć, w jakim kobieta jest stanie. Okazuje się, że jako jedyna może porozumieć się z chłopcem, który również jest Afgańczykiem. Dziennikarka podejrzewa, że to ofiara handlu dziećmi i rytuału, według którego młodzi chłopcy przebrani za dziewczynki zaspokajają seksualnie mężczyzn.
Mocne, prawda? A to dopiero pierwszych dwadzieścia stron „Motyla i burzy”. Więc już się chyba nie dziwicie, że zaniedbałam wszystko inne, żeby dowiedzieć się, co jest dalej.
„Motyl i burza” w nieczęsto spotykany sposób łączy bardzo wartką akcję i zaskakującą intrygę kryminalną z kilkoma poważnymi wątkami społecznymi i politycznymi. Lucius poradził sobie z tym niezwykle zręcznie: ani akcja nie traci na wartkości, ani poważne wątki na powadze. Znajdziecie tam wielką zakulisową politykę, problem imigrantów (choć raczej tych „starych” i od dawna już, lepiej lub gorzej, zasymilowanych), korupcję w policji, etykę i jej brak w mediach. Zwłaszcza ten ostatni wątek zasługuje na uwagę, Lucius w mistrzowski sposób pokazał mechanizm działania tabloidów. Ani słowa więcej, przeczytajcie sami.
Przeczytajcie! Właściwie cała recenzja mogłaby się zawrzeć w tym jednym słowie. I pewnie by tak było, ale już skończyłam „Motyla i burzę” i mogę wrócić do codziennych obowiązków. Chociaż zapewne tylko do czasu następnej tak dobrej książki…
I na zakończenie jedno. Wydawca reklamuje książkę, jako holenderską odpowiedź na Millennium Stiega Larssona. Powieść Luciusa jest do sagi Larssona i podobna, i znacząco różna. Podobna, bo ma równie wartką i wciągającą akcję oraz niezwykle wyrazistą bohaterkę. Różna, bo jednak od „Millennium” upłynęło już kilka lat i – co jest jak najbardziej zrozumiałe – problemy trochę się zmieniły. Lucius jest bardzo aktualny i chwała mu za to. Zatem gdy pisze o korupcji i mediach, robi to już z nowej perspektywy, co czyni jego powieść oryginalną i świeżą. Miłośnicy Larssona powinni jak najbardziej zwrócić uwagę na Waltera Luciusa.
No właśnie – Walter Lucius: kim ON naprawdę jest? To, jak informuje nas wydawca, pseudonim Waltera Goverde, holenderskiego scenarzysty, reżysera teatralnego i producenta telewizyjnego. „Motyl i burza” wyróżniony holenderską nagrodą literacką otwiera trylogię Heartland. Są też szanse na ekranizację. I to są dwie najlepsze wiadomości, które zostawiłam na koniec!
Zbrodnicze Siostrzyczki ([Adres usunięty] -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Anna C. w dniu 2017-06-25Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąCzekałam na tę książkę bardzo niecierpliwie, tym bardziej, że mój blog jest jej patronem medialnym i w końcu miałam okazję ją przeczytać. Jest świetna i mówię to zupełnie szczerze, jednak określanie jej następcą Millenium ją krzywdzi. Ta książka obroni się sama, bo jest doskonale skonstruowanym thrillerem, który czyta się z zapartym tchem i zapada w pamięć czytelnika.
Motyl i burza to książka otwierająca Trylogię Hartlandzką. Główną bohaterką powieści jest kobieta o nie do końca znanej przeszłości, pełna tajemnic i pełna ukrytych talentów, Farah Hafez. Jest dziennikarką, ale również jest mistrzynią sztuki walki. To piękna, wysportowana kobieta, w której wnętrzu odbija się jej przeszłość. Farah po raz kolejny staje do walki na ringu i wygrywa, nokautuje przeciwniczkę aż ta trafia do szpitala. A co robi nasza bohaterka? Jedzie do szpitala, aby sprawdzić jak przeciwniczka się czuje. Tam trafia na chłopca w przebraniu dziewczynki, który został potrącony na drodze i przywieziony do szpitala. Farah jest Afganką, więc służy za tłumacza i od pierwszej chwili wyczuwa nić porozumienia łączącą ją z chłopcem. Tym samym zostaje wciągnięta w ciąg zdarzeń mających na celu wyjaśnienie nocnych zdarzeń w Lasku Amsterdamskim przez policję. Farah, z dziennikarską pasją podchodzi do sprawy i zaczyna prowadzić swoje własne śledztwo, wyprzedzając policję o krok, ale równocześnie współpracując z detektywami. Sprawę prowadzi bardzo specyficzna para detektywów, Włoch i Marokańczyk, a każdemu z nich przyświeca inny cel w dążeniu do rozwiązania sprawy.
Jaki będzie jej finał? Musicie przekonać się sami! Nie zabraknie tutaj mocnych scen, pościgów, czy kwestii związanych z handlem ludźmi.
Motyl i burza to powieść, która sprawia, że ciarki chodzą po plecach podczas jej lektury. To wielowątkowa opowieść, gdzie z jednej strony poznajemy kwestie związane z handlem nieletnimi chłopcami i wykorzystywanie ich w damskiej roli w zabawach seksualnych, a z drugiej strony zagłębiamy się w przeszłość Farah, która bezpośrednio kładzie się cieniem na jej obecnym życiu. Życie osób, które posiadają mieszane narodowości nie należy do łatwych. Zawsze w społeczeństwach, w których żyją uważani są za coś "innego", gorszego. Nigdzie nie czują się do końca u siebie.
Autor w swej powieści stworzył całą plejadę bardzo oryginalnych i mocno zarysowanych postaci, które stanowią mocne atuty powieści. Poznajemy tutaj obi detektywów, ale również młodą lekarkę po przejściach, Danielle, czy szefa wydawnictwa, w którym pracuje Farah, Edwarda, ale również jej mentora, Parwaiza, który umiera na jej oczach z przesłaniem na ustach. Z przesłaniem, która ona zgłębia i odkrywa kolejne ogniwa sprawy chłopca z wypadku. Ten ciąg niezależnych zdarzeń łączy się w rewelacyjnie skonstruowaną całość, która zaskakuje czytelnika, ale i intryguje.
Książkę czyta się jednym tchem - jest znakomicie napisana!
Jeśli lubicie dobre thrillery, pełne emocji i akcji - to Motyl i burza spełnią wasze oczekiwania. Polecam!
[Adres usunięty]
![]()
