Po wczorajszej kwaterze u Zyda w Zaturcach, skąd nie miałem czasu napisać listu w oczekiwaniu rezultatów bitwy o Łuck, piszę dziś we wspaniałej willi, w zdobytym od rana mieście.
Nocny atak powiódł się doskonale, bo ze stratą jednego lekko rannego, zdobyło się mocną, Styrem okoloną fortecę. Jeszcze ładniejszy był rajd mjr. Bochenka na Kowel, który przyniósł nam 3000 jeńców i kilka baterii oraz pociągi z lokomotywami, które będą dowozić żywność i amunicję. Posuwamy się wiec szybko naprzód, dążąc do uzyskania dogodnej linii obronnej, na której państwo polskie można by osłonić przed powtórna inwazja.
Kilka momentów ciekawych zdarzyło się dzisiaj, bo byliśmy w mieście jeszcze w czasie końcowych walk. Drogi fatalne, więc odbywamy je częściowo jazdą kawaleryjską w autach. Tak odbiliśmy się od wszystkich połączeń, że tylko ostatnio odebrane listy pisane po powrocie Twoim z Gębic uspokajają mnie trochę w trosce o Ciebie. Za kilka dni i tutaj stosunki komunikacyjne się ułożą.
Przyjemnie jest patrzeć na to, z jaką ulgą witają nas wszyscy, nie wyłączając Żydów, gdyż czują, że powraca ład i porządek. Komuniści rabują tak samo biednych, jak i zamożnych, toteż idee ich nigdzie nie trafiają do przekonania, a różnokolorowe afisze nie ujmują już nikogo.
Za daleko posuwać się nie będziemy, ale musimy tak się zabezpieczyć, by Lubelskie nie było narażone na powtórne gwałty i rabunki. Ciągle myślą jestem z Toba i z upragnieniem oczekuje końca tego okresu kampanii, by móc wyrwać się na dłuższy urlop. Mam upatrzonego zastępcę. Z takim naprężeniem oczekuje wieści od Ciebie w związku z przewidywaniami, choć niezbyt wierze w ich słuszność. Czy listy moje, choć czasem Cię dochodzą? Pisuje dzień po dniu, choć małe kartki. Im dalej od Ciebie tym tęsknotą większą.
Twój...
(fragment książki)
Jaką perspektywę historyczną przedstawiają "Listy z wojny polsko - bolszewickiej 1918 - 1920"?
Książka oferuje unikalny, intymny wgląd w realia frontowe oczami Stanisława Jana Rostworowskiego. Autor opisuje nie tylko działania militarne, ale przede wszystkim emocje i codzienność żołnierza tamtego okresu. Lektura pozwala zrozumieć nastroje panujące w odradzającej się Polsce oraz motywacje walczących. To cenne źródło pierwotne dla każdego badacza historii dwudziestolecia międzywojennego.
Czy wydanie tej książki w twardej oprawie jest trwałe i estetyczne?
Publikacja posiada solidną, twardą oprawę, która skutecznie chroni treść przed uszkodzeniami mechanicznymi. Dzięki takiemu wykończeniu książka doskonale prezentuje się na domowej biblioteczce i zachowuje formę przy wielokrotnym czytaniu. Szyty grzbiet zapewnia wygodne otwieranie stron bez ryzyka ich wypadania. Jest to wydanie przygotowane z myślą o kolekcjonerach i pasjonatach historii ceniących trwałość.
Czy w tej publikacji znajdziemy autentyczną i nieocenzurowaną korespondencję żołnierską?
Zbiór ten składa się z autentycznych listów, które nie były poddawane powojennej cenzurze ideologicznej. Czytelnik otrzymuje surowy i szczery zapis wydarzeń, co odróżnia tę pozycję od podręcznikowych opracowań historycznych. Listy są uporządkowane chronologicznie, co ułatwia śledzenie losów autora na tle przesuwającego się frontu. Taki układ pozwala na głęboką immersję w życie codzienne oficera Wojska Polskiego.
Komu najbardziej poleca się lekturę tych konkretnych wspomnień wojennych?
Pozycja ta jest idealna dla historyków, genealogów oraz osób pasjonujących się wojskowością początku XX wieku. Treść zadowoli czytelników szukających w literaturze faktu autentyzmu i detali dotyczących wyposażenia czy logistyki tamtego okresu. To również świetny wybór dla osób interesujących się historią inteligencji zaangażowanej w walkę o niepodległość. Książka stanowi doskonały prezent dla kolekcjonerów literatury wspomnieniowej.
Dla kogo publikacja "Listy z wojny polsko - bolszewickiej 1918 - 1920" może być zbyt trudna?
Książka ta nie jest odpowiednia dla osób szukających lekkiej powieści przygodowej lub beletrystyki. Ze względu na specyficzny, archaiczny język epoki oraz mnogość detali wojskowych, lektura wymaga od czytelnika skupienia i podstawowej wiedzy historycznej. Nie jest to publikacja dla dzieci ani młodzieży szukającej uproszczonych opisów bitew. Skupienie na prywatnej korespondencji może być nużące dla kogoś, kto oczekuje wyłącznie analizy strategicznej wielkich dowódców.