Kolejne perypetie Tomka i innych bohaterów serii "Klub łowców przygód".
Odkryj nowe sekrety i baw się podczas czytania wciągającej lektury!
Tomaszek to dziewięciolatek, który mieszka na osiedlu pełnym podobnych do siebie bloków. Jest półsierotą, stracił ojca w wypadku samochodowym. Tata Tomaszka wsiadł za kierownicę po wypiciu piwa i spowodował wypadek, w wyniku którego zginął, a chłopiec stracił nogę.
Tomaszek, prócz konieczności uporania się ze śmiercią ojca, od czasu wypadku zmaga się z własnym kalectwem. Nie jest mu łatwo, mama przeżywa żałobę po stracie męża i nie do końca jest w stanie zapewnić dziecku wsparcie, więc z wieloma emocjami przychodzi mu się zmagać samotnie. Męczą go nocne koszmary, ma kłopoty z zasypianiem, boi się śmierci matki i rozstania z siostrą, moczy się w nocy. Na szczęście chłopiec ma też kolegów, z którymi wspólnie przeżywa przygody i w których towarzystwie zapomina o swoich smutkach i lękach.
Gdy Tomek powoli zaczyna się przyzwyczajać do nowej sytuacji, los przynosi mu kolejną niespodziankę. Okazuje się, że na mazowieckiej wsi mieszka nieznana mu babcia, do której chłopiec wyjeżdża. Co nowego przyniesie Tomkowi pobyt z dala od domu? Jak poradzi sobie z własnym strachem bez wsparcia najlepszych kolegów? Jaką rodzinną tajemnicę odkryje Tomaszek? Jakie przygody przeżyje w nowym miejscu? I czy zdobędzie nowych znajomych?
"Kobra" to pasjonująca opowieść dla dzieci, przepełniona przygodami, sekretami i zabawnymi odkryciami. Stanowi dalszy ciąg przygód bohaterów książki "Jowanka i gang spod Gilotyny".
Fragment książki
– Mówiłaś o jakimś potworze przy obiedzie – przypomniał sobie.
– No tak, o Kobrze – przytaknęła Lina i przestała wymachiwać nogami. – Tu ostatnio ciągle coś złego się działo, napadali ludzi, albo jeździli jak wariaci, albo kradli...
– Kto?
– Nie wiadomo. Różni – Linka z przejęciem ściszyła głos i zmrużyła swoje zezowate oczy. – A ludzie się bali, policja nic nie pomagała, aż się pojawił taki jeden i robi porządek, albo pomaga jak trzeba. Jak jakiś Superman, serio.
– Superman? – Tomaszek otworzył szeroko oczy.
– Mhm – pokiwała głową poważnie. – Tylko nie wiadomo jak wygląda. Słuchaj, bo każdy mówi co innego – Linka okręciła się na pupie, sadowiąc naprzeciw Tomaszka ze skrzyżowanymi nogami i zaczęła wyliczać. – Że jest ogromny, że nieduży, że to diabeł, że to anioł, że to UFO, albo potwór. Przyjeżdża czymś świecącym, grzmi, puszcza dym i wymachuje batem. I jeszcze o oczach gadają, że ma jak talerze, albo jak żarówki.
Tomaszek zadrżał i odruchowo rozejrzał po szumiących zaroślach wokół młyna. Może się mylił, może tu wcale nie jest tak nudno jak się wydawało.
O autorce
Katarzyna Wasilkowska to urodzona w 1970 roku polska autorka książek dla dzieci, lektorka języka angielskiego, tłumaczka i copywriterka. Zadebiutowała w 2015 roku powieścią "Jowanka i gang spod Gilotyny", później były: "Mięczak", "Królestwo, jakich wiele" oraz "Baltazar wraca do domu".
