Dzika Dywizja : wspomnienia z lat 1918-1922 - oprawa miękka

Książka
27,24 zł
Książka
31,14 zł

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Oprawa: Miękka
Wydawnictwo: Mireki
Rok wydania: 2018
Ilość stron: 303
Opis
W Noworosyjsku oddział ten przemianowano na 4 Dywizję Strzelców II Korpusu i dowódctwo nad nią objął gen. Lucjan Żeligowski. Zwano ją powszechnie „Dziką Dywizją”. Dlaczego? – trudno dociec. Może dlatego, że składała się głównie z jednostek najbardziej przedsiębiorczych, awanturniczych, butnych, samowolnych, żołnierzy, którzy z dumą nazywali siebie, szczególnie w kawalerii „hołoworezami”, ot coś w rodzaju starodawnej Siczy Zaporoskiej; może dlatego, że tak uzbrojenie, jak i konie, uprząż, rzędy końskie musieli zdobywać na bolszewikach, walcząc dziko i zaciekle o każdy karabin czy siodło, bo dobrowolnie niechętnie je oddawali; może wreszcie dlatego, że nie śmierdząc groszem, byli przeważnie nie strzyżeni i nie goleni, w wyszarzałych rosyjskich mundurach, tylko z polskim orzełkiem na czapce... Niemal do każdego oddziału dywizji można było odnieść zwrotkę z Powrotu taty Mickiewicza: Brody ich długie kręcone wąsiska, wzrok dziki, suknia plugawa... Dzicy z wyglądu i dzicy w boju, ale towarzysze o złotych sercach! * Uuf, pierwsze natarcie odparte, a nawet, bliżej baterii, gdzie szturmowała szkoła, nasi przesunęli się o jakieś 200 m naprzód. I znowu jakiś czas walka ogniowa. Gdzieś już nad ranem, gdy kompanie odwodowe weszły do linii, nowe „urraa, na sztyki”. Jakiś czas szła zawzięta walka na miejscu, szczególnie bliżej baterii. Natomiast przy szosie, gdzie do nacierających bolszewików dołączyli ci, co się już przerwali na polach, poczęto powoli spychać lewe skrzydło na płn.-wsch., zagarniając wielu naszych. Wprawdzie baon odwodowy zahamował natarcie bolszewickie, ale droga już była otwarta: bolszewicy w zasadzie przerwali się. O świcie walki zacichły. Późnym rankiem zaczęto zbierać zabitych i rannych. Szliśmy z majorem powoli szosą. W przydrożnych rowach pełno zabitych i rannych bolszewików. Jest też trochę naszych. Wzdrygnąłem się, bo oto widzę w rowie, jedynego chyba w dywizji oficera w niemieckim hełmie. Pokpiwaliśmy sobie z niego, że niby po diabła dźwiga ten urynał na łbie. Przyszedł do mińskiego z uzupełnieniem pod Warszawą. I oto leży biedak, dostał, widać, czymś ciężkim po głowie, bo ma wgięty hełm. On też miał przeczucie – pomyślałem sobie i przeżegnałem się. Przebili się, zostawiając masę zabitych i rannych, a chyba drugie tyle jako jeńców. Nasze straty nie sięgały 30% bolszewickich, a wciąż dołączali zagarnięci i zabłąkani czy ukryci w lasach. W baterii było tylko trzech lekko rannych. Od jeńców dowiedzieliśmy się, że otwierał drogę, a więc przeprowadzał atak, pułk „krasnych komunarow”. Po drodze rozbili jakąś gorzelnię i podpili sobie. Przerwali się głównie polami na południe od szosy, biorąc nawet kilkunastu jeńców z mińskiego pułku. Znaleźliśmy ich zastrzelonych przy cmentarzyku na drodze do Lidy. Ci, co się przerwali pod Papiernią, jak i ci, co odchodzili na Lidę innymi drogami, wpadli po krótkiej walce pod Lidą, w ręce 1 Dywizji Legionowej. Było tych jeńców, podobno, kilkanaście tysięcy. W południe przyszliśmy do Lidy. Mówiono, że wojna już właściwie skończona. Bolszewicy w popłochu cofają się na całej linii, a nasi ścigają ich zawzięcie. Grupa gen. Śmigłego wypełniła swe zadanie: zrolowała obronę bolszewicką na Niemnie, oszczędzając życie tysięcy naszych żołnierzy. Lasy pod Papiernią otrzymały nazwę: Krwawy Bór. (fragmenty książki)

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii wojny, bitwy, powstania

Szczegóły
  • Autor: Stefan Brzeszczyński
  • Wydawnictwo Mireki
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2018
  • Ilość stron: 303
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788365902092
  • Język: polski
  • ISBN: 9788365902092
  • EAN: 9788365902092
  • Wymiary: 1400x2000
  • Dane producenta: MIREKI OFICYNA WYDAWNICZA, ul. Bogusławskiego Wojciecha 26 / 35, 01-923 Warszawa, Polska, sekretariamireki@gmail.com
Recenzje
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula