Krew i srebro. Autentyczna historia o przetrwaniu i o wyprawie syna po ukryty przez ojca rodzinny skarb

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Wydawnictwo:Austeria
Oprawa:Miękka
Rok wydania:2024
Ilość stron:238
Opis

Pewnego wieczoru, po kolacji, podczas jednej z moich comiesięcznych wizyt w domu rodziców w Durbanville, w Cape Town, mój ojciec Gustaw wręczył mi odręcznie narysowaną mapę wraz z wystukanymi na maszynie wskazówkami, prowadzącymi do skarbu, o którym słyszałem od dzieciństwa. Zrobił to zaraz po kawie, kiedy przeszliśmy do gabinetu, gdzie jak zwykle usiadł przy swoim biurku z rolowanym blatem, podczas gdy Kathleen, moja macocha, krzątała się, zbierając ze stołu naczynia i myjąc je po posiłku. Pewnie z powodu nieczytelnego pisma, ojciec przepisał odręczne instrukcje na starej maszynie Olivetti. Pamiętam ją z dzieciństwa z jej wytartą literą „a”. Jan Głażewski (Janek) urodził się w 1953, w Paarl, w Południowj Afryce, jako syn polskich imigrantów. Po urodzeniu zdiagnozowano u niego ciężką hemofilię. Kiedy w 1985 roku, w wieku 32 lat rozpoczął obiecującą karierę w Instytucie Prawa Morskiego i Ochrony Środowiska na UCT, wynik przeprowadzonego u niego testu na obecność wirusa HIV okazał się pozytywny. Zarażenie nastąpiło za pośrednictwem krwiopochodnych leków, stosowanych u chorych na hemofilię. Jan dowiedział się wówczas, że ma przed sobą cztery lata życia i dla-tego ożenił się dopiero wiele lat później. Pomimo problemów zdrowotnych i innych przeszkód, Jan odnosił sukcesy w dziedzinie prawa ochrony środowiska i między innymi przyczynił się do wpisania praw środowiskowych do konstytucji Namibii i Republiki Południowej Afryki. Jest też autorem wiodącego podręcznika do nauki tego przedmiotu: Prawo Ochrony Środowiska w Afryce Południowej. W 2019, w pierwszym roku po przejściu na emeryturę, Janowi udało się spełnić marzenie życia i odnaleźć rodzinne srebra, zakopane przez jego ojca osiemdziesiąt lat wcześniej, w momencie wybuchu drugiej wojny światowej na terenach dawnej Polski, dziś Ukrainy. Wykorzystał do tego schematyczną mapkę narysowaną przez ojca, a pomogli mu Ukrainiec z wykrywaczem do metalu i dwudziesto-ośmioletnia siostrzenica, Layla.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii listy, wspomnienia

Szczegóły
  • Autor: Jan Głażewski
  • Wydawnictwo Austeria
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2024
  • Ilość stron: 238
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788378667360
  • Język: polski
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788378667360
  • EAN: 9788378667360
  • Wymiary: 165 x 240 x 15 mm
  • Dane producenta: Klezmerhojs Sp. z o.o, ul. Szeroka 6, 31-053 Kraków, Polska, austeria@austeria.pl, tel. 509711448
Recenzje książki Krew i srebro. Autentyczna historia o przetrwaniu i o wyprawie syna po ukryty przez ojca rodzinny skarb (1)
  1. taniaksiazka.pl
    Super Recenzent
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Anna O. w dniu 2025-02-22
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    „Krew i srebro. Autentyczna historia o przetrwaniu i o wyprawie syna po ukryty przez ojca rodzinny skarb” Jan Głażewski.

    „Krew i srebro. Autentyczna historia o przetrwaniu i o wyprawie syna po ukryty przez ojca rodzinny skarb”, to autobiografia napisana przez Jana Głażewskiego, potomka polskiej rodziny ziemiańskiej. Przed II Wojną Światową rodzina Głażewskich posiadała majątek ziemski w miejscowości Chmielowa nad Dniestrem, który obecnie znajduje się w Ukrainie. W początkach wojny, rodzina postanowiła ukryć rodowe srebra i strzelby myśliwskie przed najeźdźcami niemieckimi i sowieckimi. Zakopano je na terenie posiadłości. Wkrótce wszyscy synowie protoplasty rodu, Adama Głażewskiego, rozjechali się po całym świecie. Rodzice Jana Głażewskiego, czyli Gustaw i Helena osiedlili się w Republice Południowej Afryki i tam właśnie urodził się Jan, ich najmłodsze dziecko.

    Książka jest podzielona na trzy części, ważne okresy w życiu Jana Głażewskiego. Część I, czyli „Początki”, w której autor opowiada o swojej chorobie (hemofilia), dziejach członków rodziny po ucieczce z Ukrainy w początkach II Wojny Światowej, wędrówce najbliższych mu ludzi do Republiki Południowej Afryki, ich życie w nowym kraju, który dla Jana Głażewskiego stał się ojczyzną. Część II, czyli „Szalupy ratunkowe”, to okres zdobywania wykształcenia, początki kariery zawodowej, życie osobiste i pierwsze zetknięcie się z Ukrainą. Ostatnia, część III, czyli „Znajduję srebro… i złoto”, to szczegółowy opis wydarzeń związanych z odnalezieniem i wydobyciem skarbów rodowych ukrytych na terenie Ukrainy.

    Można z łatwością stwierdzić, że Jan Głażewski prowadził dość aktywne życie mimo wielu ograniczeń związanych z jego chorobą. I mimo ciężkich czasów, na które przypadło jego życie oraz życie jego rodziny zdołał sporo zrobić dla swoich bliskich, ale również dla innych ludzi. W książce poruszył wiele zagadnień, które obecnie wydają się archaiczne lub wręcz niemożliwe do zrealizowania. A może miejsce, gdzie żył dawało mu więcej możliwości? Na pewno zaskoczyło mnie, że człowiek po zdobyciu licencjatu posiada wystarczające kwalifikacje, aby móc doradzać w tak ważnej, jak by się wydawało, sprawie, jak tworzenie konstytucji. Natomiast osoba tylko z tytułem magistra może być wykładowcą i pracownikiem naukowym zatrudnionym na uczelni wyższej aż do emerytury.

    Jednak głównym celem i pragnieniem Jana Głażewskiego, o którym marzył przez całe życie było odzyskać rodowe srebra, albowiem odzyskanie majątku ziemskiego było już w tamtych czasach niemożliwe. Zresztą odzyskanie skarbów ukrytych w ziemi też nie było tak oczywiste ze względu na obowiązujące w Ukrainie prawo, najpierw jako jednej z republik radzieckich, a później jako niepodległego państwa na krótko przed epidemią covid 19. Jan Głażewski niezmordowanie dążył do odzyskania rodzinnych pamiątek. Czuł, że jest to winny swoim antenatom, a zwłaszcza ojcu, który wielokrotnie opowiadał mu o przodkach rodziny, a także dokładnie wytłumaczył, gdzie srebra rodowe są ukryte i sporządził synowi mapkę ze szczegółami lokalizacji skarbu.

    Książkę czyta się dość szybko. Autor widać ma dar do snucia opowieści. Spodobało mi się, że nie krył swoich prawdziwych uczuć i szczerze przyznał się do żądzy odzyskania całej schedy po przodkach: ”W pewnej chwili, Layla podaje mi delikatnie pamiątkową łyżeczkę, darowaną z okazji chrztu. Widzę na niej wygrawerowane imię mojego ojca: Gustaw. Uradowany, natychmiast chowam ją do kieszeni koszuli. Jeśli miałbym przemycić do domu tylko jeden z przedmiotów, wybrałbym właśnie ten. W pewnym sensie wystarczyłby mi ten jeden, ale gdy patrzę na ten cały garnitur, wydobyty z ciemnego grobu, ogarnia mnie żądza posiadania.” A było tego mnóstwo.

    I chociaż tytuł książki Jana Głażewskiego „Krew i srebro. Autentyczna historia o przetrwaniu i o wyprawie syna po ukryty przez ojca rodzinny skarb” sugeruje, że jest ona poświęcona głównie poszukiwaniu i odzyskaniu skarbu rodzinnego, to ten wątek zajmuje chyba najmniej treści w całości książki. Na większości kartek autor opowiada nam swój życiorys i powojenne dzieje swojej rodziny, które, jak się okazuje, są bardzo urozmaicone i wymagały od wszystkich jej członków dużego wysiłku i samozaparcia, poczucia odpowiedzialności i woli przetrwania.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula