Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii sportowcy
Wojowniczka
Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie
| Wydawnictwo: | Ringier Axel Springer Polska |
| Oprawa: | Miękka |
| Rok wydania: | 2017 |
| Ilość stron: | 280 |
- Autorzy: Joanna Jędrzejczyk, Przemysław Osiak
- Wydawnictwo Ringier Axel Springer Polska
- Oprawa: Miękka
- Rok wydania: 2017
- Ilość stron: 280
- Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
- Model: 9788380912335
- Język: polski
- Podtytuł: Jak stałam się niezwyciężona
- ISBN: 9788380912335
- EAN: 9788380912335
- Wymiary: 14.0x20.5x2.5 cm
- Dane producenta: Ringier Axel Springer Polska Sp. z o.o., Domaniewska 49, 02-672 Warszawa, Polska, gpsr@ringieraxelspringer.pl, tel. -
- Powiązane tematy: Książki o mma
-
Początkujący RecenzentOcena: 4/5Dodana przez Anna D. w dniu 2017-04-11Opinia potwierdzona zakupemAutor opinii z tym oznaczeniem jest naszym Klientem i kupił ten produkt w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
1 z 1 osób uznało recenzję za przydatnąPochłonęłam ją w trzy dni, gdyby nie obowiązki poszłoby znacznie szybciej. W książce można znaleźć dużo informacji które do tej pory nie były ujawniane, nie są to żadne plotki tylko historie z życia, z życia które nie jest krainą mlekiem i miodem płynąca a potem i krwią. Książka wymaga skupienia, żeby dobrze połączyć zamieszczane w niej fakty i nazwiska przeplatance co chwilę. Polecam nie tylko dla fanów sportów walki, sportów ogólnie ale i dla osób które wierzą, że chcieć znaczy móc.
-
Recenzent WybitnyOcena: 4/5Dodana przez Karol G. w dniu 2017-03-21Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
2 z 2 osób uznało recenzję za przydatnąNigdy specjalnie nie przepadałem za biografiami bardzo młodych osób. Bo powiedzmy sobie szczerze czy życie kogoś przed trzydziestką jest materiałem na ciekawą książkę? Nie bardzo. Z drugiej strony jestem jednak fanem MMA, a Joanna Jędrzejczyk w niespotykany dotąd sposób przebiła się do światowej czołówki ku zaskoczeniu wszystkich.
Nigdy nie można było się zbyt wiele dowiedzieć o początkach kariery Joanny, muay thai jest naprawdę niszowe i próżno było szukać jakiś informacji, nawet w dobie internetu. Dzięki tej książce możemy jednak dowiedzieć się sporo o tym jak wygląda ten sport w Polsce i na świcie. I to właśnie chyba ta pierwsza połowa książki jest dla mnie najciekawsza, w drugiej części Joanna opowiada o swojej karierze w UFC z czym już jestem całkiem nieźle zapoznany, przez co nie jest to aż tak interesujące.
Książka jest napisana w typowym "sportowym" stylu. Dużo chaosu, sporo historyjek zza kurtyny, a jednocześnie lekko przez co czyta się ją bardzo szybko.
Myślę że jest to raczej pozycja dla fanów sportu, nawet niekoniecznie samego mma czy innych sportów walki, ale sportu ogólnie. Bo dużo słyszy się o karierach piłkarzy czy skoczków, a to trochę inna bajka. Wyłania się z tego naprawdę interesujący obraz wojowniczki(trochę denerwowało mnie nadmierne użycie tego słowa w książce, ale tutaj pasuje jak ulał) która musiała sobie dosłownie wywalczyć drogę do sukcesu. -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Bliskiespotkania B. w dniu 2021-03-21Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąMyślisz, że znasz Joannę Jędrzejczyk?
Skłonny jestem przypuszczać, że co najwyżej wiesz, jak wygląda. Ja, owszem, uważałem, że dobrze ją "znam", albowiem śledziłem jej poczynania na długo wcześniej, nim stała się rozpoznawalna. Wiedziałem naprawdę sporo o jej karierze i walkach sprzed ery UFC. Mogłem rzucać na lewo i prawo datami, walkami i rezultatami. I powiem Ci coś... Myliłem się. Powiedzieć wówczas, że ją znam było takim samym nadużyciem, jak upieranie się, że mam talent do baletu. Bardzo się myliłem. Uświadomiła mi to lektura książki "Wojowniczka" - biografii Asi, którą napisała wspólnie z Przemkiem Osiakiem, świetnym dziennikarzem, specjalizującym się w sportach walki.
Kilka lat temu poznałem Asię osobiście, podczas promocji książki, którą dzisiaj Wam recenzuję. Stałem w kolejce po autograf i wspólne zdjęcie. Wokół, lekko licząc z 500 osób. Dziś zastanawiam się, ile spośród nich przeczytało "Wojowniczkę", a ile zadowoliło się samym podpisem na książce. Wielu bowiem z radości wspólnego zdjęcia, bardzo często zapominało zabrać ze sobą dopiero co zadedykowaną książkę.
Wyobraź sobie, że jest jesień, a Ty wyjechałeś na krótki urlop do domku nad jeziorem. Chcesz się wyciszyć, by przemyśleć kilka ważnych spraw, oderwać się od codziennej gonitwy i tak zwyczajnie odpocząć. Rozpalasz w kominku, nalewasz sobie grzańca i siadasz w wygodnym fotelu. Patrzysz na ogień, ogarnia Cię spokój, a myśli toczą walkę o palmę pierwszeństwa w Twojej głowie. Tuż obok w fotelu siada Joanna Jędrzejczyk, nakrywa się kocem z polaru i bierze łyk ciepłej herbaty. Uśmiechacie się do siebie, jak gdyby nigdy nic, po czym ona mówi: "Posłuchaj, jak to ze mną naprawdę było...".
Taki klimat odczuwasz czytając "Wojowniczkę". Masz wrażenie, jakby Asia siedziała tuż obok i opowiadała Ci swoją historię. Prawdziwą, nie zaś poddaną medialnej selekcji. Opowieść jest szczera i prosta, dzięki czemu wiesz, że autentyczna. Z każdą godziną dociera do Ciebie, jak mało o niej wiedziałeś i jak płytki obraz jej osoby dotychczas miałeś. Asia opowiada Ci nie tylko fakty, ale przede wszystkim emocje. Mówi wprost, co czuła w obliczu palety wydarzeń, jakie miały miejsce w jej życiu.
"Ludzie narzekają, a nie robią nic, żeby było lepiej. Zawsze starałam się robić choćby jeden kroczek, aby poprawić swój byt. Aby zbliżyć się do tego, co chcę osiągnąć w życiu. Nie czekałam na cud, chociaż wierzę, że ten cud się zdarzył. Było nim odnalezienie wielkiej pasji, której poświęciłam się w stu procentach." - kontynuuje Asia, a Ty nie chcesz jej przerywać. Uważnie słuchasz, momentami mając wrażenie, że sam brałeś udział w co poniektórych historiach.
Zanim się orientujesz zaczyna świtać, a Ty mówisz: "Dziękuję Asiu, że mogłem Cię poznać."
![]()
