„Ja tu jestem szefem”, gorący romans biurowy z motywem hate-love, to opowieść o prawdziwym starciu charakterów. Jaki będzie jej finał? Przekonaj się sama!
Diana, bohaterka najnowszej powieści Ady Tulińskiej – „Ja tu jestem szefem”, nigdy nie sądziła, że będzie musiała martwić się o swoją przyszłość. Wieczne imprezy, jednonocne przygody, życie z dnia na dzień – to była jej rzeczywistość. Ale te czasy właśnie się skończyły – jeżeli dziewczyna chce w przyszłości czerpać korzyści ze swojego dziedzictwa, najwyższa pora, aby zaangażowała się w sprawy firmy babci.
Pod okiem diabelsko przystojnego, ale niezwykle wymagającego CEO, Nataniela, Diana musi poznać firmę od podszewki. Mężczyźnie nie podoba się jednak fakt, że osoba taka jak ona, bez niezbędnych kwalifikacji, ma zostać jego najbliższą współpracowniczką. Tym bardziej że przecież nie uznaje romansów w pracy, a od młodej asystentki wyjątkowo trudno jest mu trzymać się na dystans. Nataniel nie wie jednak kilku rzeczy o Dianie: nie zna ani jej ukrytych talentów, ani pewnego sekretu, który może zaważyć na jej losie.
„Ja tu jestem szefem” to powieść o władzy, dążeniu do sukcesu, ale także o ukrytych tajemnicach i potrzebie przełamywania własnych ograniczeń. Spodoba się wielbicielkom silnych postaci kobiecych i zawikłanych relacji między bohaterami.
Fragment książki
– Nataniel objął stanowisko dyrektora generalnego w zeszłym roku. Wcześniej był dyrektorem działu finansowego. To doskonały pracownik, świetny specjalista, więc mam nadzieję, że wykorzystasz każdą minutę spędzoną z nim w biurze…
Te słowa sprawiły, że moje myśli poszybowały w kierunku, w którym nie powinny. Już ja wiedziałam, jak chętnie wykorzystałabym każdą minutę w biurze z nim. Pod nim, nad nim.
– Słuchasz mnie? – Myślałam, że babcia wykręci mi ucho. Zaczęłam niezdrowo kaszleć.
– Tak, tak…
– Dlatego zaczniesz pracę jako jego asystentka.
Tego było za wiele.
– Myślałam, że mam się uczyć, a nie podawać mu kawę – zaprotestowałam tonem marudnej małolaty. – Wyobrażałam sobie, że będę siedzieć z nim przy biurku i patrzeć, co robi.
O autorce
Ada Tulińska to polska pisarka, autorka powieści z gatunku fantasy, jak również literatury obyczajowej i romansów. W swojej twórczości łączy miłość do sztuki – jest absolwentką historii sztuki, pasjonatką malarstwa i grafikiem kreatywnym – z pasją podróżowania oraz zainteresowaniem interpretacją snów. Umiejętność obcowania ze snami i przekładania ich na język literacki to cecha przewodnia całej jej twórczości. Ponadto jest z wykształcenia informatykiem, a jej pasją są szachy (została laureatką wielu turniejów). Dotychczas drukiem ukazały się jej powieści: „Dotyk Północy” (2016), „Oddech Wschodu” (2018), „W objęciach wroga” (2019), „Spełnione życzenie” (2020), “Bodyguard” (2021), “W ciemnościach” (2021), “Kucharz. Faceci do wynajęcia” (2021) oraz mafijna seria Bracia Vedetti.
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii erotyczna
Jakie główne motywy i zagadnienia porusza powieść "Ja tu jestem szefem" Ady Tulińskiej?
Powieść "Ja tu jestem szefem" dogłębnie eksploruje tematykę władzy i dążenia do sukcesu w korporacyjnym świecie. Skupia się również na dynamicznych relacjach międzyludzkich, szczególnie w kontekście biurowego romansu z motywem hate-love. Dodatkowo, książka porusza kwestie ukrytych tajemnic, które mają znaczący wpływ na losy bohaterów, oraz potrzebę przełamywania własnych ograniczeń. Czytelnicy znajdą w niej także refleksje nad osobistym rozwojem i konsekwencjami życiowych wyborów.
Kim są główni bohaterowie książki "Ja tu jestem szefem" i jakie relacje ich łączą?
Głównymi bohaterami powieści są Diana i Nataniel. Diana to dziewczyna z bogatym dziedzictwem, która musi zaangażować się w sprawy firmy babci, aby móc czerpać z niego korzyści. Zostaje asystentką Nataniela, diabelsko przystojnego, ale niezwykle wymagającego CEO. Ich relacja od początku naznaczona jest konfliktem charakterów i wzajemnym przyciąganiem, tworząc intrygujący motyw hate-love. Nataniel, choć początkowo nieufny wobec braku kwalifikacji Diany, nie potrafi utrzymać dystansu wobec młodej współpracowniczki.
Dla kogo przeznaczona jest książka "Ja tu jestem szefem" Ady Tulińskiej?
Książka "Ja tu jestem szefem" to idealna propozycja dla czytelniczek ceniących sobie silne postacie kobiece, które muszą stawiać czoła wyzwaniom i walczyć o swoje miejsce. Z pewnością spodoba się również fankom zawikłanych relacji między bohaterami, pełnych emocji i niespodziewanych zwrotów akcji. Osoby lubiące motyw biurowego romansu z nutką "hate-love" oraz poszukujące historii o osobistym rozwoju i odkrywaniu ukrytych talentów znajdą w niej coś dla siebie. To lektura dla tych, którzy szukają wciągającej opowieści z elementami tajemnicy.
Czy w książce "Ja tu jestem szefem" występuje popularny motyw "od nienawiści do miłości"?
Tak, powieść "Ja tu jestem szefem" w pełni wykorzystuje i rozwija popularny motyw "od nienawiści do miłości", znany jako hate-love. Relacja między Dianą a Natanielem początkowo opiera się na wzajemnym antagonizmie i zderzeniu silnych charakterów, wynikającym z ich odmiennych podejść do pracy i życia. Stopniowo jednak, pod powierzchnią początkowej niechęci, zaczyna rozwijać się głębsze uczucie, prowadząc do skomplikowanej i pełnej namiętności relacji. Ten element fabuły jest kluczowy dla dynamiki całej opowieści.
Jakie cechy pisarskie Ady Tulińskiej są widoczne w powieści "Ja tu jestem szefem"?
W "Ja tu jestem szefem" Ada Tulińska prezentuje swoje charakterystyczne podejście do tworzenia złożonych postaci i wciągających fabuł. Autorka zręcznie łączy elementy romansu biurowego z motywem dążenia do sukcesu i odkrywania tajemnic, co świadczy o jej wszechstronności. Jej umiejętność budowania napięcia i eksplorowania głębokich relacji międzyludzkich jest bardzo wyraźna. Ponadto, inspiracje autorki z historii sztuki czy interpretacji snów mogą subtelnie wpływać na głębię psychologiczną bohaterów i symbolikę opowieści.


