Życie można przeżyć na dwa sposoby… Albo cały czas myśleć o śmierci, albo doceniać każdą chwilę i cieszyć się swoją pasieką.
„Ino bzykanie we łbie“ to opowieść, w której teraźniejszość jest równie realna jak przeszłość, a myśli wędrują po czasie raczej w poprzek. Pszczelarz Marceli Żukowski, za młodu wichura, wiecznie zakochany w swojej kobicie, ma skłonność do filozofowania w stylu niemalże stoickim. Ten czuły narrator, a zarazem niezgorszy gaduła, przechodząc od anegdoty do anegdoty, opowiada o łowieniu ryb w przeręblu, o konkurach starego Stachyry, o wrednej sąsiadce Marciniakowej, która nawiedzała go nawet w snach, kompanie od kieliszka Borycie, a także o dolach i niedolach pszczelarza próbującego robić biznes na miodzie — z pomocą, o zgrozo, mediów społecznościowych.
Historia dziadka Marcelego tchnie łagodną satyrą i umiłowaniem przyrody. Przewija się przez nią korowód barwnych postaci — jedne znikają po chwili, inne zostają z czytelnikiem na dłużej. Wszystkie jednak sprawiają, że opowieść nabiera rumieńców i płynie niczym strumień, w którym i suma ogromnego można złowić, i utopca spotkać.
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii obyczajowa
