Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Seria: Hellblazer,
DC Comics
Format: 17.0 x 26.0 cm
Oprawa: Twarda
Wydawnictwo: Egmont
Ilość stron: 424
Opis

Kto nie pamięta filmu "Constantine" z Keanu Reevesem w roli głównej? Na pewno znają go wszyscy miłośnicy komiksów. Bowiem John Constantine to bohater komiksu "Hellblazer", który opowiada o przygodach egzorcysty (czarodzieja?), toczącego wojnę z piekłem i wszelkimi mrocznymi siłami, zagrażającymi naszej rzeczywistości. Przez wiele lat, seria Hellblazer jest najdłużej ukazującą się serią wydawnictwa DC, Constantine zyskał wielu zwolenników, a każdy komiks z jego udziałem to przykład świetnie skomponowanej opowieści graficznej.

"Hellblazer. Tom 7" to kolejna historia o przygodach Johna Constantine'a, który tym razem będzie musiał użyć wszystkich swoich sił, aby pokonać pewnego demona o skądinąd dobrze wszystkim znanym imieniu. Nergal - tak właśnie brzmi imię demona - postanawia na dłużej zostać na ziemi i poużywać sobie tak jak potężne demony mają w zwyczaju. Constantine absolutnie nie ma zamiaru mu na to pozwolić, co staje się przyczynkiem do wielkiej draki na czary i pięści. Dodatkowo bohater musi uporać się z jeszcze jednym problemem. Są nim współcześni krzyżowcy mający swoje własne, mroczne plany.

Czy John Constantine ogarnie cały ten bałagan i czy wystarczy mu sił, aby walczyć na dwa fronty?

Scenarzysta Jamie Dalano ("Animal Man") oraz rysownicy John Ridgway ("Sędzia Dredd") i Richard Piers Rayner ("Doktor Fate") stworzyli komiks, którego nie sposób pominąć. Niezwykła fabuła, szybka akcja i świetne, dynamiczne kadry z wyjątkową grafiką, to znak firmowy serii.

Album zawiera zeszyty: John Constantine, Hellblazer #1–13, Swamp Thing #76–77.


Kolejność chronologiczna albumów Hellblazer

Hellblazer

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii komiksy europejskie lub z serii Hellblazer

Czy Hellblazer. Tom 7 to dobry punkt startowy dla nowych czytelników?

Tak, ten tom stanowi idealny początek lektury, ponieważ zawiera pierwsze trzynaście zeszytów oryginalnej serii z 1988 roku. Mimo numeracji w polskim cyklu wydawniczym, prezentuje on sam początek autorskiego runu Jamiego Delano, od którego zaczęła się kariera Johna Constantine'a we własnej serii. Czytelnicy poznają tu fundamenty cynicznego charakteru maga oraz jego pierwszą wielką konfrontację z demonem Nergalem. To komiksowy klasyk wprowadzający w mroczny świat magii bez konieczności nadrabiania wcześniejszych tomów.

Jakie konkretne zeszyty i autorów znajdę w tym wydaniu?

Album gromadzi zeszyty John Constantine, Hellblazer #1-13 oraz Swamp Thing #76-77 stworzone przez Jamiego Delano i Johna Ridgwaya. Scenariusz Delano kładzie duży nacisk na społeczne i polityczne aspekty horroru, co wyraźnie wyróżnia tę erę na tle późniejszych interpretacji postaci. Rysunki Ridgwaya i Richarda Piersa Raynera doskonale oddają brudny, duszny klimat Londynu z końca lat osiemdziesiątych. To obszerne wydanie pozwala prześledzić pierwsze dwa lata istnienia najdłużej ukazującej się serii w historii imprintu Vertigo.

Czego można się spodziewać po klimacie i tematyce tego komiksu?

Komiks oferuje mroczną, dorosłą opowieść z pogranicza horroru i thrillera psychologicznego, nasyconą czarną magią oraz okultyzmem. Główny bohater nie jest typowym herosem, lecz manipulatorem, którego działania często sprowadzają tragiczne skutki na osoby z jego najbliższego otoczenia. Fabuła oscyluje wokół walki z demonami, ale dotyka też brutalnej rzeczywistości ówczesnej Wielkiej Brytanii i ludzkich słabości. Surowa oprawa graficzna podkreśla niepokojącą atmosferę tej legendarnej opowieści.

Dla kogo ta część przygód Johna Constantine'a może być nieodpowiednia?

Publikacja Hellblazer. Tom 7 nie jest zalecana dla osób szukających lekkiej rozrywki lub klasycznych walk superbohaterskich w kolorowych kostiumach. Treść zawiera drastyczne sceny, wulgaryzmy oraz skomplikowane wątki filozoficzne przeznaczone wyłącznie dla dojrzałego i świadomego czytelnika. Specyficzna, klasyczna kreska z lat 80. może również nie przypaść do gustu fanom nowoczesnej, cyfrowej grafiki komiksowej. Jest to pozycja wymagająca skupienia i tolerancji na pesymistyczny, ciężki wydźwięk fabuły.

Czy znajomość serii Swamp Thing jest niezbędna do zrozumienia fabuły?

Znajomość przygód Potwora z Bagien nie jest wymagana, choć zawarte tu zeszyty gościnne stanowią cenne uzupełnienie historii. Album został skonstruowany w taki sposób, aby czytelnik mógł w pełni cieszyć się samodzielną opowieścią o Constantine'ie bez znajomości innych serii. Wątki powiązane z uniwersum DC są klarownie wyjaśnione w toku narracji prowadzonej przez Jamiego Delano. Dzięki temu lektura pozostaje przystępna nawet dla osób, które po raz pierwszy stykają się z tą postacią.

Szczegóły
  • Autorzy: Delano Jamie, Rick Veitch, John Ridgway
  • Wydawnictwo Egmont
  • Tytuł: Hellblazer. Jamie Delano. Tom 1
  • Seria Hellblazer, Seria DC Comics
  • Ilość stron: 424
  • Oprawa: Twarda
  • Format: 17.0 x 26.0 cm
  • Rok wydania: 2021
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788328149311
  • ISBN: 9788328149311
  • Oryginalny tytuł: Hellblazer 7 by Delano 1
  • EAN: 9788328149311
  • Tłumacz: Jacek Żuławnik
  • Język: polski
  • Wymiary: 17.0 x 26.0 cm
  • Dane producenta: STORY HOUSE EGMONT SP. Z O.O., ul. Inflancka 4c / bud. D, 00-189 Warszawa, Polska, ksk@egmont.pl, tel. 22 838 41 00
Recenzje
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Monika K. w dniu 2022-07-27
    Recenzja dotyczy produktu typu: komiks
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Poza dwoma zeszytami z Potworem z Bagien, w tym tomie znajdziemy przede wszystkim osobne historie blond detektywa. Będą to zeszyty 1-9, czyli seria Grzechy pierworodne oraz 10-13, czyli Zło, które znamy. To początki działalności Johna. Poznajemy więc nie tylko pierwsze przyzwanie demona, ale także pierwsze błędy. A błędów Constantine w swoim życiu ma wiele. Niestety większość kończy się dla jego przyjaciół tragicznie. Może dlatego John jest ryzykantem i nie stroni od butelki. Ogólnie dla postronnego obserwatora mógłby się wydawać pijaczyną w delirium: gada do siebie, biegnie w owczym pędzie niby coś goniąc, robi głupie rzeczy. Wszystko dlatego, że on widzi zjawy, demony i duchy, a inni nie.

    Podróż Johna w tomie Grzechy pierworodne była wypełniona mentalną udręką i poczuciem winy. Jego bagaż to ogromny ból i za każdym razem, gdy pozwala nam zajrzeć do jego uszkodzonej psychiki, nie jesteśmy przygotowani na ilość cierpienia, którą nosił przez cały ten czas. Nie jest nam jednak do końca żal, ponieważ większość strat została spowodowana przez niego na własne życzenie. Jest zbyt arogancki, pewny siebie, impulsywny – takiego Constantine nie kochamy, takim gardzimy, bo zagrażał ludziom, których spotkał na swojej drodze. Być może dlatego jest to o wiele cięższy komiks niż kolejne zeszyty innego autora.

    Więcej na: [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Michał L. w dniu 2021-06-11
    Recenzja dotyczy produktu typu: komiks
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    HELL IS BACK

    Do tej pory po polsku mieliśmy okazję czytać właściwie wszystko, co najlepsze seria „Hellblazer” miała do zaoferowania. Zarówno początki samej postaci (drugi i początek trzeciego tomu serii „Saga o potworze z bagien”), jak i rewelacyjnie, wysoko oceniane runy Gartha Ennisa, Briana Azzarello i Warrena Ellisa. Teraz nadszedł czas byśmy poznali początki samej serii, których akcja po części wypełnia lukę między „sagą o potworze z bagien”, a opowieściami Ennisa. A że jest to wypełnienie bardzo dobre i jak na swoje czasy mocne i dojrzałe, a przede wszystkim absolutnie warte polecenia.

    John Constantine. Cynik. Magik. Powraca. Stawiał już czoła wielkiemu złu, chociaż jego samego trudno nazwać dobry, a teraz musi zmierzyć się [Adres usunięty]. z demonem Nergalem i współczesnymi krzyżowcami. Jak sobie poradzi? W jakie tarapaty się wplącze? I do czego doprowadzi?

    John Constatntine jako postać debiutował w roku 1985 w 37 zeszycie drugiej serii „Swamp Thinga”, jako bohater poboczny (chociaż wcześniej pojawił się w „Kryzysie na nieskończonych Ziemiach”, stworzonym później, ale wydanym dwa tygodnie przed tym numerem „Potwora z bagien”). Powstał z inspiracji wyglądem Stinga – potem jednak Alan Moore, jak sam utrzymuje, spotkał Johna w prawdziwym życiu – i dzięki swojemu cynizmowi, zyskał sympatię. Nic dziwnego, że w styczniu 1988 roku otrzymał własną serię, która trafiła w ręce Jamiego Delano, scenarzysty „D.R. & Quinch” (tytułu, który nomen omen to Alan Moore uczynił popularnym), a ten naznaczył opowieść satyrą polityczną i w godnym stylu poprowadził całość. I prowadził (z drobnymi przerwami, choćby na historie Morrisona i Gaimana) do 40 zeszytu włącznie, wracając potem w numerach 84 i 250. Po nim serię przejęli Ennis (z przerwą na niewydany w Polsce run Paula Jenkinsa), Ellis i Azzarello, a po nich Mike Carey, Denise Mina, Andy Diggle i Peter Milligan, kończąc całość na 300 zeszytach. A ostatnio seria powróciła, ale już mocno odmieniona i nie tak udana.

    Tyle historii. Wracając do tego tomu „Hellblazera”, to można było mieć obawy czy początkowe epizody serii będą równie udane, jak te, które czytaliśmy do tej pory, jednak niesłusznie. Nie przypadkiem bowiem run Delano jest tak kultowy, nawet jeśli nie tak ceniony, jak dokonania jego kontynuatorów. To, co bowiem dostajemy w tych zeszytach to mocna, świetnie napisana i zaangażowana opowieść z krwistymi postaciami. To rasowy horror, ale bardziej horror psychologiczny i społeczny, niż paranormalny, choć i takiej grozy tu nie brakuje. Całość jest mroczna, brutalna i zadziwiająco dojrzała, jak na czasy, kiedy komiks był nadal traktowany w dość dziecinny sposób. Ba, nawet jak na obecne standardy, gdzie wrócono do ułagodzonych wersji znanych postaci, robi duże wrażenie. i skłania do myślenia, a to naprawdę ważne.

    Do tego mamy iście zachwycającą szatę graficzną. Prace Alcali, Ridgwaya i Veitcha to klasyka w najlepszym wykonaniu. Realistyczna, dopracowana, brudna, mroczna, nastrojowa. Niby kolor, który widzimy na stronach jet barwny, a jednak buduje świetny klimat i doskonale do tego wszystkiego pasuje. A całość, w świetnym wydaniu, robi wielkie wrażenie. Dlatego każdemu dojrzałemu miłośnikowi komiksów polecam gorąco. Dobrze, że Egmont nie poprzestał na sześciu tomach i kontynuuje „Hellblazera”. Oby jednak kolejny tom, zbierający resztę prac Delano i mający być ostatnim z serii, nie był jeszcze jej finałem. Bo któż z nas nie chciałby jeszcze jednego, złożonego z prac wspomnianych już Morrisona czy Jenkinsa, pięknie dopełniającego całości, prawda?

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula