Opis od wydawcy
Zofia Skrzypulec jest dynamiczną, wschodzącą pisarką, niepodobną do żadnej innej w jej ojczystej Polsce, jej literacka kartografia to połączenie Joan Didion, Maggie Nelson, Franka OHary i głosów z krakowskich ulic. Niezainteresowana pułapkami gatunku, oferuje dramatyczne i bezkompromisowe zmiany tonu i powierzchni, szarpiąc i skręcając zdania, nagina pojęcie wiarygodności.
Mark Tardi
Czytając Eksperyment ze znikaniem nie mogę się oprzeć wrażeniu, że przysłuchuję się rozmowie o pracę, której kandydatka nie chce dostać albo, że znalazłam się tuż obok randki, na której nie istnieje podryw czy flirt. W bardzo przecież intymnych tekstach nie znajduję przymilania się czy wdzięczenia do czytelnika, brak tu łatwych chwytów, gier słownych czy nieszablonowego szyku zdań. Co za czytelnicza ulga! Częściej niż ooo, ja też tak mam myślę - z ciekawością: co ty, osobo, odpierdalasz? A wraz z przedzieraniem się przez kolejne zdania po których zostaję sam na sam z krępującą wszystko ciszą myślę o tym, że literatury, która nie robi przerwy na brawa potrzebujemy najbardziej.
Olga Hund
Jest w tym pisaniu uważność i skupienie na szczególe, jest obserwująca narratorka, która nie pragnie zajmować centralnej pozycji. Osobiste metafory miejskiej kartografii, obrazy ruchliwych ulic, dzielnic halunów czy klatek schodowych łączą się z opisami kamienicznych mieszkań dzielonych z przypadkowymi osobami albo punktów ksero, w których wieloletnie klientki drukują codziennie zdjęcia dzieci, a szaleńcy zlecają wydruki wielotomowych powieści. I naprawdę przyjemnie jest się w tym świecie zatopić.
Anna Mazurek, redaktorka
Fragment:
Kiedy elektryczność wraca, ostatni widok sprzed jest zupełnie nieaktualny, ale stanowi jakiś rodzaj punktu odniesienia. Czasami chodzi o mechanizm działania, zegar z kukułką, słowo klucz, czasami o kształt, a czasami nic z tych rzeczy. Tylko napisy zostają, jak dobrze (jak dobrze jak dobrze) się przyjrzysz, okazuje się, że stare wyzierają spod nowych. Oczywiście należy podkreślić element humoru. Określiłabym go jako ważny narzędzie intonacji, ciepły, żywy.
Uśmiech na twarzy - piękny cel.
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii literatura piękna polska
Jaki styl literacki dominuje w prozie Zofii Skrzypulec?
Styl Zofii Skrzypulec to surowa, bezkompromisowa proza skupiona na miejskiej kartografii i detalu. Autorka rezygnuje z literackich upiększeń na rzecz autentyczności i specyficznego rytmu zdań. Czytelnik znajdzie tu echa twórczości Joan Didion czy Maggie Nelson przeniesione na polski grunt. To literatura, która nie szuka poklasku, lecz stawia na szczery i bezpośredni przekaz.
W jakiej przestrzeni miejskiej osadzona jest akcja tej książki?
Narracja koncentruje się na topografii Krakowa, ukazując miasto przez pryzmat klatek schodowych i mieszkań. Teksty oddają klimat ruchliwych ulic oraz intymnych, często dusznych przestrzeni kamienic dzielonych z przypadkowymi ludźmi. Autorka kreuje obraz współczesnej metropolii, który jest jednocześnie realistyczny i oniryczny. Ta perspektywa pozwala spojrzeć na znane miejsca w zupełnie inny, niemal dokumentalny sposób.
Czy książka "Eksperyment ze znikaniem" posiada tradycyjną strukturę fabularną?
"Eksperyment ze znikaniem" to zbiór intymnych tekstów, które świadomie wymykają się sztywnym ramom gatunkowym. Zamiast klasycznie prowadzonej akcji, czytelnik otrzymuje serię głębokich obserwacji osadzonych w miejskiej codzienności. Konstrukcja opiera się na gwałtownych zmianach tonu oraz odważnym eksperymentowaniu z samą strukturą zdania. Jest to propozycja skierowana do osób poszukujących w polskiej literaturze świeżych doznań estetycznych.
Jaki nastrój dominuje podczas lektury tej publikacji?
W książce dominuje atmosfera skupienia, uważności oraz specyficznego, inteligentnego humoru. Autorka buduje napięcie poprzez ciszę i precyzyjne opisy pozornie błahych sytuacji, takich jak wizyta w punkcie ksero. Mimo powagi podejmowanych tematów, tekst jest żywy i potrafi wywołać uśmiech dzięki celnym obserwacjom społecznym. To lektura, która wymaga od odbiorcy pełnego zaangażowania i empatii.
Dla jakiego typu czytelnika ta pozycja może okazać się zbyt wymagająca?
Ta książka nie będzie odpowiednia dla osób szukających lekkiej, rozrywkowej literatury z wartką akcją. Ze względu na eksperymentalny język i brak tradycyjnej fabuły, publikacja ta może zniechęcić czytelników przywiązanych do klasycznych form powieściowych. Brak tu przymilania się do odbiorcy czy łatwych gier słownych, co wymaga dużej otwartości na specyficzną formę przekazu. Pozycja ta omija utarte schematy, co dla wielbicieli prostych i liniowych historii stanowi istotną barierę.
