Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii biografie i autobiografie
Dziewczyny od Andersa
Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie
| Wydawnictwo: | Zona Zero |
| Oprawa: | Miękka |
| Rok wydania: | 2016 |
| Ilość stron: | 424 |
- Autor: Agnieszka Lewandowska-Kąkol
- Wydawnictwo Zona Zero
- Oprawa: Miękka
- Rok wydania: 2016
- Ilość stron: 424
- Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
- Model: 9788394613167
- Język: polski
- ISBN: 9788394613167
- EAN: 9788394613167
- Wymiary: 16.0x22.0x2.4 cm
- Dane producenta: ZONA ZERO Sp. z o.o., Łopuszańska 32, 02-220 Warszawa, Polska, sprzedaz@wydawnictwofronda.pl, tel. 22 836-54-44,
-
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Edyta L. w dniu 2016-10-05Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
1 z 3 osób uznało recenzję za przydatnąGenerał Władysław Anders był i zawsze pozostanie symbolem powrotu do normalności, uwolnienia z koszmaru sowieckiego bytowania, wyrwania spod ciężkiej pracy zesłańców, spod łagrowej codzienności. Po tygodniach, miesiącach, a nawet latach otępiającej i nieludzko ciężkiej pracy, wyniszczającej organizm i ciągłego głodu, inne odczucia schodziły na dalszy plan.
I nagle zapaliło się malutkie światełko nadziei, że armia generała Andersa zmieni tę codzienność na życie na godnym poziomie.
Generał uratował przed śmiercią, chorobami, głodem i wycieńczeniem setki tysięcy Polaków, choć mówiono o nim różne złe rzeczy. Generał skupiał się głównie na wojsku, gdyż obchodził go los każdego rodaka. Wiele razy przeciwstawiał się sowieckim „gospodarzom”, jak choćby w 1942 roku, gdy nakazano wstrzymać ewakuację do Iranu kobiet i dzieci, a ON nie bacząc na groźby, polecił zabrać wszystkich, ze zwróceniem szczególnej uwagi na najciężej chorych.
Od I wojny światowej kobiety w wojsku zadomowiły się na stałe.
W Anglii było ich ponad 100 tysięcy, ale w Polsce Józef Piłsudski był przeciwnikiem, żeby kobiety służyły.
Dziewczyny więc zakładały męski strój, obcinały warkocze, przybierały męski pseudonim i działały głównie w służbach łączności jako sanitariuszki przy jednostkach frontowych.
I tak np. Maria Wołoszyńska - jako Alfred Wołoszyński, Ludwika Daszkiewiczowa - jako Stanisław Kepisz.
Więcej kobiet walczyło podczas II wojny światowej. Najwięcej w Armii Krajowej, potem w Ludowym Związku Kobiet i Batalionach Chłopskich.
Kobiety te, a raczej młode dziewczęta, często nazywane były „Pestkami”.
Nastolatki opuszczały rodzinny dom, aby służyć Polsce.
Często dziewczyny te poświęcały swoją rodzinę, zostawiały dzieci, mężów i bliskich, aby zostać żołnierkami.
Zdecydowana większość z nich została wywieziona do sowieckich więzień, łagrów i kołchozów.
By przetrwać czas głodu, chorób i rozstań z najbliższymi, często umierającymi na ich rękach,
musiały uodpornić się fizycznie, jak i psychicznie.
Autorka książki zebrała 19 historii kobiet – żołnierek i bohaterek i zamknęła w twardej oprawie książki, aby te wspomnienia przekazać młodemu pokoleniu.
Wszystkie te młode bohaterki są w naszej pamięci zbiorowej nieśmiertelne i naszym obowiązkiem jest, przekazać je młodemu pokoleniu. Dlatego dla mnie jest to lektura OBOWIĄZKOWA, a dla młodzieży również ma się taką okazać.
Nie przegapmy okazji i zadbajmy, o to aby te życiorysy przeczytała nasza młodzież.
Jesteśmy przecież tym kobietom to winne.
Polecamy, zespół [Adres usunięty]
![]()
