Mówili też, i wciąż tak brzęczą, że pomagaliśmy ukrywać trupa w szafie. No tak, no tak: redagowane przeze mnie "Sprawy i Ludzie" były jedynym w kraju tygodnikiem, który nie relacjonował farsy procesu zabójców księdza Popiełuszki.
Napisałem tę książkę jako swoiste podzwonne dla koleżanek i kolegów, którzy mieli świadomość trafności słów poetki. Jest nadto ta praca prośbą do Czytelników, by sprawiedliwie osądzali ludzi dawnych mediów, tj. do 1990 roku.”
Julian Bartosz „Demon zapomnienia”
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii historia polski
