Jest to czwarta, po Sporze o rozumienie (2019), Szkicach z filozofii głupoty (2021) oraz Ciekawości (2023), nasza wspólna książka, a czy ostatnia, tego jeszcze Czytelnikom nie możemy obiecać. Jednak, czy po "czymkolwiek" można w ogóle jeszcze coś napisać?
Cokolwiek rożni się w dość zasadniczy sposób od opisywanych przez nas wcześniej pojęć, czyli rozumienia, głupoty oraz ciekawości. Rozumienie nigdy nie będzie oznaczać braku rozumienia, głupota mądrości, zaś ciekawość braku ciekawości. Natomiast pojęciu cokolwiek można nadać dowolne, zarówno pozytywne, jak i negatywne znaczenie.
Każda z części jest zamkniętą, w pełni autonomiczną całością. Daje się czytać, podobnie zresztą jak we wcześniejszych naszych książkach, w dowolnej kolejności. Wymyślaliśmy tytuł i zaczynaliśmy niespiesznie pisać. Każdy po swojemu i na własną odpowiedzialność.
Zdecydowaliśmy się na okładce zreprodukować obraz Kazimierza Malewicza Czarny kwadrat na białymtle, którego pierwsza, zaginiona zresztą wersja, pochodzi z 1915 roku. Uznaliśmy, że dzieło to, jak mało które, pasuje do tego zbioru esejów. Takie niepozorne "coś", "cokolwiek", dla niektórych może nawet "byle co", prosty kwadrat, stał się ikoną sztuki abstrakcyjnej XX wieku.
Bartosz Brożek, Michał Heller, Jerzy Stelmach
Kraków, wrzesień 2025 r.
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii filozofia
Czy książkę "Cokolwiek" można czytać bez znajomości poprzednich tomów tej serii?
Tak, każda część tej publikacji stanowi autonomiczną całość i nie wymaga znajomości wcześniejszych dzieł autorów. Eseje są skonstruowane tak, aby czytelnik mógł swobodnie wybierać kolejność lektury bez utraty sensu wywodu. Autorzy poruszają tu zagadnienia filozoficzne w sposób niezależny od wątków poruszanych w tomach o głupocie czy ciekawości. Jest to idealna pozycja dla osób chcących rozpocząć przygodę z filozofią Brożka, Hellera i Stelmacha od dowolnego punktu.
Jaką tematykę poruszają autorzy w tym zbiorze esejów filozoficznych?
Publikacja koncentruje się na wieloznaczności pojęcia "cokolwiek", analizując je z perspektywy filozoficznej, naukowej i artystycznej. W przeciwieństwie do konkretnych terminów jak rozumienie czy głupota, tytułowe zagadnienie pozwala na nadanie mu dowolnego znaczenia. Autorzy w sposób niespieszny i refleksyjny badają granice interpretacji otaczającej nas rzeczywistości. Treść skłania do głębokiego namysłu nad tym, co na pozór wydaje się błahe lub nieistotne.
Dla kogo ta książka może okazać się zbyt wymagająca lub nieodpowiednia?
Pozycja ta nie jest polecana osobom poszukującym lekkiej literatury beletrystycznej lub prostych poradników motywacyjnych. Ze względu na swój eseistyczny i filozoficzny charakter, tekst wymaga od czytelnika skupienia oraz gotowości do abstrakcyjnego myślenia. Czytelnicy oczekujący linearnie prowadzonej fabuły lub gotowych odpowiedzi mogą poczuć się przytłoczeni otwartością formy. Jest to lektura skierowana przede wszystkim do odbiorców ceniących intelektualne wyzwania i dyskurs naukowy.
Dlaczego na okładce książki umieszczono obraz "Czarny kwadrat na białym tle"?
Reprodukcja dzieła Kazimierza Malewicza nawiązuje do minimalistycznego charakteru pojęcia "cokolwiek" i jego roli w sztuce XX wieku. Autorzy uznali, że ten konkretny obraz idealnie oddaje istotę zbioru, będąc jednocześnie "czymś" i "niczym". Symbolizuje on przejście od konkretu do pełnej abstrakcji, co koresponduje z treścią zawartych w środku esejów. Wizualna strona książki stanowi integralny element filozoficznego przesłania autorów o naturze interpretacji.
W jakim stylu napisane są teksty zawarte w tym wydaniu?
Teksty mają formę osobistych, niespiesznych esejów, w których każdy z trzech autorów wypowiada się na własną odpowiedzialność. Styl pisania łączy w sobie rygor naukowy z dużą swobodą literacką, co jest charakterystyczne dla współpracy tych wybitnych myślicieli. Czytelnik odnajdzie tu głębokie refleksje podane w sposób przystępny, lecz skłaniający do samodzielnej analizy. Taka konstrukcja pozwala na lekturę fragmentami, co sprzyja kontemplacji poszczególnych zagadnień.
