Co zjadłem przez rok (i o czym wtedy myślałem)

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Wydawnictwo: Marginesy
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2025
Ilość stron: 416
Opis

Co zjadłem przez rok to nie tylko relacja z kulinarnych podróży, ale również osobiste wspomnienia znanego aktora i autora bestsellerów Stanleya Tucciego. W tej książce, która stanowi prawdziwą ucztę dla zmysłów, Tucci zabiera czytelników w niezwykłą podróż przez dwanaście miesięcy pełnych smaków, zapachów i refleksji. W każdej opowieści wplata nie tylko opisy potraw, ale także swoje myśli i emocje związane z wyjątkowymi momentami, które towarzyszyły mu przy stole.

Kulinarny dziennik pełen wspomnień

Stanley Tucci prezentuje różnorodność posiłków, które jadł w różnych okolicznościach – od rodzinnych obiadów, przez eleganckie kolacje w restauracjach, aż po szybkie przekąski spożywane w biegu. Każda potrawa, jaką opisuje, staje się częścią jego historii:

  • Stracciatella – zupa, która rozgrzewa po intensywnym dniu pracy.
  • Sos marinara – przygotowywany w pośpiechu, ale z miłością, między zdjęciami.
  • Domowa pizza – wspólne gotowanie z dziećmi, które staje się rytuałem rodzinnym.

Wszystkie te posiłki są nie tylko jedzeniem, ale także sposobem na budowanie relacji z najbliższymi. Tucci ukazuje, jak jedzenie łączy ludzi, niezależnie od okoliczności. Każda strona książki tętni życiem, a opisy potraw pobudzają wyobraźnię, sprawiając, że czytelnik niemal czuje ich smak i zapach.

Refleksje i emocje przy stole

Wśród opisów potraw przewijają się również głębsze przemyślenia. Tucci nie boi się otworzyć przed czytelnikami, dzieląc się swoimi uczuciami i wspomnieniami związanymi z jedzeniem. Wartości familijne, przyjaźnie, a także chwile samotności są ukazane w kontekście spożywanych posiłków:

  • Wspólne grillowanie steków w gronie przyjaciół.
  • Kaczka w pomarańczach, która stała się symbolem wyjątkowego spotkania.
  • Klopsiki przygotowywane przez pokolenia – tradycja przekazywana z dziadków na wnuków.

Każdy z tych momentów jest odzwierciedleniem nie tylko smaków, ale i relacji, które tworzą nasze życie. Autor zwraca uwagę na to, jak jedzenie może być nośnikiem wspomnień i emocji, które tworzą nasze życie.

Skrzynka na przepisy i inspiracje

Nie tylko osobiste anegdoty i wspomnienia wypełniają tę książkę. Stanisław Tucci dzieli się również przepisami, które przyciągają miłośników kulinariów. Każdy przepis jest opatrzony osobistymi refleksjami, co sprawia, że stają się one nie tylko instrukcjami, ale także częścią jego historii. Wśród nich można znaleźć:

  • Przepisy na tradycyjną włoską kuchnię, która jest bliska jego sercu.
  • Nowoczesne interpretacje klasycznych dań, które można przygotować w domowym zaciszu.
  • Inspiracje na szybkie i smaczne przekąski idealne na każdą okazję.

Każda strona tej książki to zaproszenie do kulinarnej przygody, która nie tylko zaspokoi głód, ale także otworzy umysł na nowe doświadczenia i smaki.

Co zjadłem przez rok to nie tylko zapis kulinarnych doznań, ale także refleksyjny przewodnik po życiu, w którym jedzenie odgrywa kluczową rolę. Zachęcamy do sięgnięcia po tę książkę, aby odkryć, jak wiele można zyskać dzięki wspólnym posiłkom i jak wpływają one na nasze relacje.


Opinie o książce

Tucci swoimi opisami włoskich dań wywołuje w nas głód fizyczny, by kilka linijek dalej opisami świata, miejsc i ludzi wywołać w nas głód metafizyczny. Rację miał Anthelme Brillat-Savarin w swojej Fizjologii smaku, pisząc: „,[…] człowiek je, ale umie jeść tylko człowiek inteligentny“,. W tej książce mamy jak na talerzu inteligencję, humor i najlepszy sos pomidorowy.

Jacek Cygan

Stanley Tucci to największy smakosz wśród aktorów i najlepszy aktor wśród smakoszy. Do swojego stołu zaprasza rodzinę, przyjaciół, gwiazdy filmowe. I po raz kolejny wszystkich tych, którzy spragnieni są apetycznych opowieści z Rzymu, Nowego Jorku czy domowej londyńskiej kuchni aktora.

Małgorzata Muraszko, „,Gazeta Wyborcza“

Chyba każdy z nas chciałby spędzić dzień i zjeść posiłek ze Stanleyem Tuccim, a ta książka to idealny sposób, aby to zrobić! Oglądanie świata oczami uwielbianego aktora i kulinarnego poszukiwacza przygód to prawdziwa gratka. Każdy miłośnik jedzenia pochłonie tę książkę!

Ina Garten

Szczerość, humor i skromność Stanleya aż sączy się ze stron jego najnowszej książki. Jedzenie to jego kompas, a Co zjadłem przez rok doskonale oddaje to, jak Stanley tworzy więzi ze światem poprzez jedzenie i smak.

Gwyneth Paltrow

Tucci odkrywa przed nami swoją rzeczywistość pełną śmiechu, jedzenia, rodzinnego ciepła, podróży, pracy, pasji i miłości. Jestem zakochana w każdej stronie tej zajmującej książki.

Dolly Alderton, autorka książki Wszystko, co wiem o miłości

Co za smakołyk. Humor Tucciego jest cierpki jak martini, jego uwagi ostre jak tasak, ale najbardziej urzekło mnie to, że potrafi sięgnąć przez stół, żeby przeprowadzić czytelnika nie przez posiłki, ale przez swoje życie.

Elizabeth Day, gospodyni podcastu How to Fail

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii biografie i autobiografie

Czy książka "Co zjadłem przez rok" zawiera gotowe przepisy kulinarne?

Książka stanowi przede wszystkim literacki dziennik wspomnień, a nie klasyczną książkę kucharską z listą składników. Stanley Tucci skupia się na opisywaniu emocji i kontekstów towarzyszących posiłkom spożywanym w ciągu dwunastu miesięcy. Czytelnik odnajdzie tu barwne opisy dań z planów filmowych oraz rodzinnych obiadów, które inspirują do własnych poszukiwań smakowych. To idealna lektura dla osób ceniących narrację o kulturze jedzenia bardziej niż techniczne instrukcje gotowania.

Jaki klimat dominuje w tej autobiografii Stanleya Tucciego?

Publikacja utrzymana jest w ciepłym, pełnym humoru i inteligencji tonie, który przypomina intymną rozmowę przy stole. Autor z dużą szczerością dzieli się anegdotami z życia prywatnego i zawodowego, przeplatając je refleksjami nad upływającym czasem. Czytelnik towarzyszy aktorowi w podróżach i codziennych rytuałach, co buduje poczucie bliskości z narratorem. Tekst łączy w sobie elegancję z dystansem do siebie, co jest charakterystyczne dla stylu tego artysty.

Czy w treści znajdziemy dużo zakulisowych informacji z planów filmowych?

Wspomnienia koncentrują się na jedzeniu jako pryzmacie życia, ale zawierają liczne nawiązania do pracy aktorskiej. Stanley Tucci opisuje posiłki jedzone między zdjęciami, na przykład podczas pracy nad filmem "Konklawe", co daje wgląd w codzienność gwiazdy kina. Praca zawodowa stanowi tu tło dla kulinarnych doświadczeń, które są głównym motorem napędowym opowieści. Jest to doskonały wybór dla fanów aktora, którzy chcą poznać jego życie od mniej oficjalnej, kuchennej strony.

Komu ta książka może nie przypaść do gustu?

Pozycja ta nie będzie odpowiednia dla osób szukających wyłącznie skandalizującej biografii lub dynamicznej akcji typowej dla thrillerów. Skupienie na detalach posiłków i spokojna, refleksyjna narracja mogą znużyć czytelników, którzy nie interesują się kulturą kulinarną. Jest to literatura typu "slow reading", wymagająca od odbiorcy celebracji słowa i zainteresowania tematyką gastronomii. Osoby oczekujące chronologicznego i szczegółowego opisu kariery filmowej rok po roku mogą poczuć niedosyt.

Na czym polega unikalność dziennika "Co zjadłem przez rok"?

Unikalność tej książki polega na dokumentowaniu życia przez pryzmat konkretnych smaków i potraw z całego roku. Stanley Tucci udowadnia, że dzielenie się posiłkiem to jeden z najbardziej ludzkich gestów, budujący więzi międzypokoleniowe. Autor z niezwykłą precyzją opisuje dania z różnych stron świata, od domowej pizzy po wykwintną kaczkę w pomarańczach. Dzięki temu lektura staje się zmysłowym doświadczeniem, które skłania do refleksji nad własnymi wspomnieniami związanymi z kuchnią.

Szczegóły
  • Tytuł: Co zjadłem przez rok
  • Autor: Stanley Tucci
  • Wydawnictwo Marginesy
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2025
  • Ilość stron: 416
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788368367324
  • Język: polski
  • Podtytuł: (i o czym wtedy myślałem)
  • Oryginalny tytuł: What I Ate in One Year (And Related Thoughts)
  • Tłumacz: Królak Piotr
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788368367324
  • EAN: 9788368367324
  • Wymiary: 135 x 210 x 30 mm
  • Dane producenta: Wydawnictwo Marginesy Sp. z o.o., ul. Mierosławskiego 11/a, 01-527 Warszawa, Polska, marginesy@marginesy.com.pl, tel. 22 8399127
Recenzje książki Co zjadłem przez rok (i o czym wtedy myślałem) (1)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Czytadła I Czekadełka P. w dniu 2025-07-18
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 2 osób uznało recenzję za przydatną

    To książka nie do czytania, to literatura do delektowania się, tak jak się cieszy kubki smakowe ulubionym daniem, o którym się marzy i jadłoby się go, bez odbierania żadnych bodźców z zewnątrz, by nie uszczknąć ani odrobiny ze smaku, jaki stworzył gotujący ją. Książka leżała w salonie i sięgałem po nią przy wieczornej herbatce, kiedy wszystkie obowiązki były już za mną i kiedy mogłem poświęcić się lekturze tego dziennika, bo pisany niemal dzień po dniu, pamiętnika, a momentami zbioru felietonów, gdzie Tucci często dla podkreślenia swoich emocji nie kryje się z bardzo dosadnym, czasami brukowym językiem. Nie razi on, ale perfekcyjnie oddaje uczucia i emocje autora.

    Stanley Tucci, dla przypomnienia, to amerykański aktor, mieszkający obecnie w Anglii ma korzenie włoskie. Wybitna postać, którą znamy, chociażby z tak wybitnych filmów, jak ostatnie "Konklawe" (zresztą książka zaczyna się od opisu zdjęć do tego filmu), "Diabeł ubiera się u Prady", czy w mocno kulinarnym filmie "Julie&Julia" o Julie Childe jako mąż posągowej postaci. Można by mnożyć tytuły filmów, ale trzeba przypomnieć o dwóch sezonach "W poszukiwaniu włoskich smaków", gdzie wyrusza w podróż, by odkryć tajemnice kuchni pochodzenia swoich rodziców. „Wierzę, że jedzenie to najlepszy sposób, by zrozumieć, co wyróżnia kraj i jego mieszkańców… szczególnie we Włoszech” - mówi Tucci.

    Książka arcydzieło — pióra, emocji, smaków, miłości do jedzenia, do gotowania, do życia rodzinnego, które spotęgowała śmieć pierwszej żony na nowotwór piersi, jego ciężka choroba nowotworowa języka, gdzie groziła u absolutna utrata smaku (pisze o tym genialnej książce Smak, również wydanej przez Wydawnictwo Marginesy ) oraz nowa rodzina i dwójka małych dzieci. Z pierwszego małżeństwa ma trójkę dorosłych. Stanley każdą wolną chwilę spędza z rodziną, gotuje dla nich dania proste jak kuchnia włoska, którą uwielbia. Nie ma tu wykwintności, jest mnóstwo domowych dań, składających się np. z makaronu i dwóch trzech dodatków. Świetnie opisuje, jak dba, by nic się nie marnowało, przerabiając produkty leżące w lodówce na dania z kuchni włoskiej czy proste tosty.

    W całej książce przewija się postać drugiej żony, dzieci, ale także rodzice. Przewspaniały opis, jakie powinno być mięso na włoskie klopsiki. Mistrzynią w ocenie mięsa jest jego mama.

    Są także opisy dań, które zjada na szybko w mieście, w czasie podróży (wspaniała relacja np. wizyty w Kiszyniowie i delektowanie się lokalnymi daniami oraz... barszczem ukraińskim przygotowanym przez uchodźców z Ukrainy, gdzie rozlewa się wojna z Rosją). Często oceny są niezwykle dosadne, ale odzwierciedlają ich prawdziwą wartość, a w zasadzie jej brak.

    Rok 2023 to niezwykle istotny rok dla Tucciego, strajk aktorów, scenarzystów, reżyserów w Hollywood, który trwał cztery miesiące i obawy związane z tym co dalej. Cały czas walka o kontynuację serialu o włoskiej kuchni. Okazuje się, że nie można go realizować pod tym samym tytułem. Rozterki czy będzie kręcony przez kogoś innego i pod jakim tytułem. Ostatecznie pojawia się światełko w tunelu. ("Tucci we Włoszech" to 5 odcinkowy serial zrealizowany w 2024 z premierą 2025 - to już informacje spoza książki). Strach po zachorowaniu pod koniec roku na COVID, ponieważ pojawiły się problemy ze smakiem. Aktor zastanawia się, co będzie jeśli jego przypadłość będzie trwać dłużej, a do tego cały czas dochodzi obawa o nawrót choroby nowotworowej. Bogaty w wydarzenia rok opisywany na kartach książki przeplatany smakowitościami, które Tucci zjadł i wiele z nich ugotował.

    Kilka fragmentów, to jakby także moje prywatne odczucia: "jedzenie praktycznie nie istnieje na ekranie. W rzeczywistości w wielu amerykańskich filmach prawie wcale go nie ma. To znaczy superbohaterowie, muszą w pewnym momencie jeść, ale nigdy nie widzimy, jak to robią." A jeśli czasami nawet widzimy, że jedzą to nie widać co i często moja żona śmieje się ze mnie, że problem tego co jedzą, staje się dla mnie istotniejszy niż fabuła filmu... Ale widzę, że Tucci ma też tak... Często denerwuje mnie to, że wielu kucharzy staje się gwiazdami, ba celebrytami. Tucci pisz "Myślę, że... to nie jego mamy widzieć (kucharza- mój dop.). Tylko samo jedzenie. I dotyczy to przygotowania potraw klasycznych i... zwłaszcza — nowatorskich. "Wole pociągi od aut, a zwłaszcza samolotów" Ja też. W swoim życiu nalatałem się wiele, Tucci zdecydowanie więcej i ma absolutną awersję do odpraw samolotowych, jedną zresztą z detalami opisuje w książce.

    Jest też mój ulubiony przepis na makaron z surowymi pomidorami, który kiedyś podpatrzyłem w programie Roberta Makłowicza i robię, gdy pomidory limy pojawiają się na rynku. Tucci podaje przepis na tagliatelle z takimi pomidorami, jest zdecydowanie bardziej podkręcony. Czekam na limy... czas wypełnię oglądaniem po raz kolejny filmowych opowieści o kuchni włoskiej Tucciego.

    Nie zastanawiajcie się, tę książkę powinien przeczytać każdy, kto żyje po to, by jeść, nie je po to, by żyć. Tak wiem, Sokrates uważał odwrotnie...

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula