Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2022
Ilość stron: 192
Wydawnictwo: AA
Opis

Wyjątkowa sytuacja obozu koncentracyjnego ujawnia szlachetność ludzkiej natury oraz dno, ja kiego człowiek może sięgnąć, z dramatyzmem, który wstrząsa nami do dzisiaj. Książka "Chrystus w obozie śmierci" dzisiejszemu pokoleniu pokazuje odwagę księdza Leonharda Steinwendera, który z determinacją walczył z rodzącym się narodowym socjalizmem, stanowczo ostrzegał przed tą uwłaczającą ludzkiej godności ideologią i nie ustawał w wysiłkach, by podkreślać, że narodowosocjalistycznych poglądów nie da się pogodzić z wiarą katolicką. Opowiadał się przeciwko aneksji Austrii przez Niemcy i za budowaniem chrześcijańskiego państwa. Z tego powodu został aresztowany przez Gestapo, a następnie przewieziony do obozu koncentracyjnego Buchenwald.

Jak napisał sam autor, książka jest "próbą przedstawienia religijnego życia w obozie koncentracyjnym, śledzenia śladów łaski, która ludziom wierzącym w tych najtrudniejszych latach ich życia dawała tajemną siłę". To głęboki wgląd w poruszające losy i sytuacje graniczne, w bezmiar zła i jednocześnie duchowej siły ludzi, których w najwyższym cierpieniu dotyka łaska. Te wspomnienia to nie tylko udokumentowanie czegoś niewyobrażalnego, więcej niż osobiste przepracowanie tego, co autor przeżył i widział. Kto z perspektywy czasu pyta dzisiaj: Gdzie był wtedy Bóg? - ten na każdej stronie tej książki dostaje odpowiedź: On był tam! Jego łaska żyła wśród więźniów.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii chrześcijaństwo

Na jakich aspektach życia obozowego skupia się książka "Chrystus w obozie śmierci"?

Publikacja koncentruje się przede wszystkim na wymiarze religijnym i duchowym przetrwania w obozie koncentracyjnym Buchenwald. Autor szczegółowo opisuje przejawy łaski oraz siłę wiary, która pozwalała więźniom zachować godność w nieludzkich warunkach. Treść stanowi świadectwo oporu moralnego przeciwko ideologii narodowego socjalizmu z perspektywy katolickiej. Jest to zapis konkretnych sytuacji granicznych, w których duchowość staje się jedynym ratunkiem przed rozpaczą.

Kim był Leonhard Steinwender i dlaczego jego świadectwo jest wiarygodne?

Leonhard Steinwender był austriackim księdzem katolickim i aktywnym przeciwnikiem nazizmu, który osobiście doświadczył uwięzienia w Buchenwaldzie. Jako naoczny świadek i więzień Gestapo, dzieli się on autentycznymi przeżyciami związanymi z walką o wartości chrześcijańskie w systemie totalitarnym. Jego zapiski mają charakter bezpośredniej relacji uczestnika wydarzeń, co nadaje im rangę dokumentu historycznego o wysokiej wartości merytorycznej. Autor łączy w tekście rolę duszpasterza z rolą ofiary, oferując unikalne spojrzenie na psychologię więźnia.

Dla jakiego czytelnika ta konkretna lektura może nie być odpowiednim wyborem?

Książka ta nie jest odpowiednia dla osób poszukujących wyłącznie suchych faktów historycznych lub technicznych opisów funkcjonowania obozu bez kontekstu religijnego. Ze względu na bardzo głębokie osadzenie w teologii katolickiej, czytelnicy nie zainteresowani duchowością mogą uznać ją za zbyt specyficzną. Opisy okrucieństwa i cierpienia sprawiają, że nie jest to pozycja przeznaczona dla osób o dużej wrażliwości na literaturę obozową. Publikacja wymaga od odbiorcy skupienia oraz gotowości do refleksji nad najtrudniejszymi pytaniami egzystencjalnymi.

W jaki sposób autor odpowiada na pytanie o obecność Boga w obozie?

Steinwender argumentuje w swoich wspomnieniach, że Bóg był obecny poprzez łaskę działającą w sercach i czynach cierpiących więźniów. Każdy rozdział stanowi próbę wykazania, że nawet w bezmiarze zła można odnaleźć ślady boskiego działania i nadprzyrodzoną siłę do przetrwania. Autor nie unika trudnych tematów, lecz przekuwa je w dowód na istnienie duchowego fundamentu, którego nie zdołała zniszczyć ideologia. Jest to lektura przynosząca pociechę i nadzieję osobom poszukującym sensu w sytuacjach skrajnych.

Czy treść książki odnosi się do politycznych przyczyn aresztowania autora?

Tak, autor wyjaśnia, że jego uwięzienie było bezpośrednim skutkiem sprzeciwu wobec aneksji Austrii i walki z narodowym socjalizmem. Steinwender otwarcie opisuje swój konflikt z ideologią hitlerowską, którą uważał za całkowicie sprzeczną z nauką Kościoła katolickiego. Czytelnik dowiaduje się o determinacji księdza w budowaniu państwa opartego na zasadach chrześcijańskich, co stało się powodem jego aresztowania przez Gestapo. Relacja ta rzuca światło na polityczne zaangażowanie duchowieństwa w obronie godności ludzkiej przed wojną.

Szczegóły
  • Autor: Leonhard Steinwender
  • Wydawnictwo AA
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2022
  • Ilość stron: 192
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788378642114
  • ISBN: 9788378642114
  • EAN: 9788378642114
  • Dane producenta: Wydawnictwo AA s.c. Andrzej Mardyła, Hanna Mardyła, ul. Ciepłownicza 29, 31-574 Kraków, Polska, rlipowski@aa.com.pl, tel. 695 994 191
Recenzje książki Chrystus w obozie śmierci (1)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Milbookove K. w dniu 2022-12-27
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Na temat obozów koncentracyjnych powstało już dużo książek, osobiście przeczytałam ich niewiele, gdyż ta tematyka jest niezmiernie trudna. Jakiś czas temu dowiedziałam się, że mój dziadek – ojciec mojego ojca – również spędził w nich kilka lat. Przez ponad trzydzieści lat swojego życia nie miałam o tym pojęcia. Otrzymałam dokumenty, które to potwierdzają i zaczęłam bardzo dużo myśleć o tamtych czasach. Bo chyba tak właśnie jest, że jeśli coś nas osobiście dotyka, poświęcamy temu dużo większą uwagę.

    Z ogromną ciekawością sięgnęłam po książkę księdza Leonharda Steinwerdera pod tytułem „Chrystus w obozie śmierci”. Z reguły tematyka religijna nie do końca mnie przekonuje, chociaż moja praca licencjacka traktowała o papieżu Benedykcie XVI. Jednak z biegiem lat, przeróżnych życiowych wydarzeń, człowiek zaczyna w wiele spraw wątpić – i tak chyba jest w moim przypadku.

    Niemniej jednak lektura, którą miałam okazję przeczytać, skłoniła mnie do wielu przemyśleń.

    Pokrótce o autorze książki. Leonhard Steinwerder był nie tylko katolickim duchownym, a także dziennikarzem. Był człowiekiem, który zagorzale sprzeciwiał się narodowemu socjalizmowi i przyłączeniu Austrii do Niemiec. Jako wybitny mówca i kaznodzieja, emanował ogromną siła przekonywania. W marcu 1938 roku trafił do więzienia Gestapo, a następnie od listopada 1938 do listopada 1940 przebywał w obozie koncentracyjnym Buchenwald. Od listopada 1945 był on szefem i redaktorem naczelnym kościelnej gazety – Rupertibote i sprawował tę funkcję przez 15 lat. Zmarł po ciężkiej chorobie w roku 1961. Ciekawostką jest też to, że w 1950 roku pryed sądem w Augsburgu zeznawał jako świadek w procesie przeciwko Ilse Koch.

    Powróćmy jednak do książki. Są to wspomnienia duchownego, który dwa lata swojego życia spędził w Buchenwaldzie, w miejscu, które było istną kolebką zła. Spisał je kilka lat po opuszczeniu murów tego miejsca, gdyż w samym obozie robienie wszelkich notatek było zabronione, a i później, będąc pod stałą obserwacją, było to nadal niebezpieczne. Podtrzymywanie tam kultu religijnego zagrożone było karą, nie brakowało też prowokacji.

    W takim miejscu celebrowanie dni świętych było wręcz niemożliwe, nie było tam dni, wolnych od pracy. Teoretycznie zdarzały się, ale za niestawienie się do pracy groziła kara. Jednak ludzie na wszelkie sposoby próbowali znaleźć czas i miejsce, sposobność, by móc celebrować to, czego pragnęła ich dusza. „Wszystkich, którzy znaleźli się w takiej małej religijnej grupie łączyła, oprócz wielkiej obozowej wspólnoty losu, także wyjątkowo serdeczna przyjaźń. Nie było tu różnic stanowych. Wszyscy nosili ten sam uniform więźnia, byli naprawdę, jak nazywano to w Kościele pierwotnym, jednym ciałem i jedną duszą. (…) Podczas wszelkich burz życia do cna pozbawionego ludzkiej godności, odnajdowali się jak bracia w łączącej ich biedzie. Czy był to minister, czy rolnik, intelektualista czy robotnik, wszystkich łączyła ta sama wiara, ta sam ufność w opatrzność boską.”

    Steinwerder opisuje jak bardzo zmieniało się postrzeganie świata przez ludzi, jak nagle zaczęto dostrzegać małe rzeczy, które, mimo tak okropnej sytuacji, potrafiły dawać radość, mimo wszystko. Jak silny potrafi być człowiek w obliczu cierpienia i jak wiara potrafi dodać skrzydeł w momencie, w którym wydawałoby się, że nic już nie ma znaczenia.

    Nie znajdziemy tu brutalnych opisów, straszne sytuacje opisane są bardzo zdawkowo, a mimo to, ciarki przechodzą po całym ciele. Dodatkowo kilka zdjęć w książce pokazuje, jak bezwzględni byli oprawcy.

    Umieranie w obozie było codziennością. „Samotne było umieranie w obozie, samotna była ostatnia droga cielesnej powłoki człowieka, któremu odebrano wszelkie prawa i wszelką ludzką godność”. Głośniki obozowe dzień w dzień oznajmiały osadzonym, że są podludźmi, gorszej kategorii. Tam nie było tylko kar cielesnych, znęcano się psychicznie – aranżując rzekome rozwody. Kobiety wraz z dziećmi czekały na swych mężów, a SS-mani kazali głowom rodzin podpisywać dokumenty, z których wynikało, że z ich winy małżeństwa uległy rozpadowi.

    Jednak „życie w obozie łączyło ludzi, którzy nie poddali się złu, i czyniło ich przyjaciółmi, w gronie których mówi się o wszystkim, co ciąży na sercu i umyśle, ale też o tym, czego obóz uczy nas na przyszłość.“

    Ludzie w obozie byli w stanie przyzwyczaić się do najgorszych widoków, ale pozostawały i takie, na które mimo wszystko nie potrafili patrzeć.

    Książka „Chrystus w obozie śmierci“ na pewno nie jest lekką lekturą, nie jest to też stricte katolicka książka, chociaż o wierze jest w niej sporo. To przede wszystkim świadectwo tego, że pomimo wszelkich przeciwności, różnic, w obliczu tragedii – ludzie są w stanie się zjednoczyć, zaprzyjaźnić i wspierać. Wiara podobno przenosi góry i to właśnie tu widać – nie ważne, w co wierzymy, sam tego fakt i dobre dusze obok, potrafią dodać niebywałej siły.

    Osobiście zachęcam do przeczytania tej pozycji – to nie fikcja literacka osadzona w czasach obozowych, a relacja osoby, która przeżyła niewyobrażalne piekło i mimo wszystko się nie poddała.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula