Buntownicy. Kreatywni liderzy zmieniają świat

Książka
41,83 zł
eBook
46,90 zł

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Format: 160 x 235
Wydawnictwo: MT Biznes
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2017
Ilość stron: 436
Opis

Adam Grant, jeden z najbardziej fascynujących i prowokujących myślicieli z dziedziny zarządzania swojego pokolenia, autor bestsellerów „New York Timesa”, tym razem pokazuje, w jaki sposób możemy bronić naszych najlepszych pomysłów i idei oraz skutecznie wprowadzać je w życie, a także jak liderzy mogą efektywnie zachęcać i stymulować swoich pracowników do tego, by ci myśleli nieszablonowo i głośno wyrażali swoje krytyczne opinie.

W książce Buntownicy ponownie podejmuje wyzwanie związane z polepszaniem świata, w którym żyjemy, tym razem jednak z perspektywy pioniera i pomysłodawcy – tego, kto dopiero przeciera szlaki, postanawia płynąć pod prąd, nie chce dostosować się do opinii większości, jest buntownikiem, nonkonformistą, kimś, kto kwestionuje zastane tradycyjne reguły i status quo. W jaki sposób możemy występować w obronie naszych nowatorskich pomysłów i idei, a także wprowadzać je w życie, nie narażając przy tym na szwank naszej reputacji, związków z innymi oraz kariery zawodowej?

Wykorzystując zaskakujące wyniki badań naukowych, a także historie przypadków znanych osób ze świata biznesu, polityki, sportu i przemysłu rozrywkowego, Grant obala powszechnie obowiązujące przekonania, według których nonkonformiści, którzy odnoszą sukcesy, są urodzonymi liderami, którzy odważnie podejmują wszelkiego rodzaju ryzykowne decyzje.

W Buntownikach wyjaśnia nam, w jaki sposób należy właściwie rozpoznawać okazje do zmiany, trafnie oceniać dobre pomysły i idee, przezwyciężać lęk, obawy i niepewność, a także wysuwać propozycje i sugestie, które zostaną wysłuchane i wzięte pod uwagę przez ludzi z naszego otoczenia.

Z książki dowiadujemy się o skutecznych metodach działania stosowanych m.in. przez:

 • pewnego przedsiębiorcę, który dokonując prezentacji swojego start-upu, wyjaśnia powody, dla których nie należy weń inwestować;

 • jedną z pracownic firmy Apple, która miała odwagę rzucić wyzwanie Steve`owi Jobsowi, mimo że znajdował się on trzy poziomy wyżej od niej w hierarchii kierowniczej;

 • pewną analityczkę CIA, która zakwestionowała regułę tajności obowiązującą od zawsze we wszystkich agencjach tajnych służb;

 • pewnego miliardera, guru branży finansowej, który zwalnia pracowników za to, że nie wypowiadają się oni krytycznie o nim samym;

 • pewnego producenta filmowego, który, zadając jedno kluczowe pytanie, ocalił od niebytu pierwszy animowany firm wytwórni Disneya oparty na oryginalnym scenariuszu.

Skłonność do podejmowania kontrowersyjnych decyzji nie została zakodowana w naszym DNA; jest to przede wszystkim akt świadomej woli.

*****

ADAM GRANT - przez cztery kolejne lata uznawany za najbardziej cenionego profesora prestiżowej Wharton School of Business, jest jednym z dwudziestu pięciu najbardziej wpływowych myślicieli w dziedzinie zarządzania (management thinkers) na świecie (w rankingu Thinkers50), jednym z najbardziej wpływowych international thinkers z dziedziny zarządzania zasobami ludzkimi (HR) oraz jednym z czterdziestu najbardziej cenionych na świecie profesorów zarządzania, którzy nie ukończyli jeszcze 40 lat. W przeszłości występował jako zawodowy magik-iluzjonista, a także uprawiał wyczynowo skoki do wody z trampoliny.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii książki o karierze i sukcesie

Czy książka "Buntownicy. Kreatywni liderzy zmieniają świat" jest przeznaczona wyłącznie dla kadry zarządzającej?

Nie, publikacja ta jest skierowana do każdego, kto chce skutecznie promować nowe pomysły i inicjować zmiany w swoim najbliższym otoczeniu. Adam Grant analizuje mechanizmy innowacyjności przydatne zarówno pracownikom niższego szczebla, jak i rodzicom czy nauczycielom. Treść koncentruje się na budowaniu pewności siebie w wyrażaniu własnego zdania bez narażania relacji zawodowych na szwank. Dzięki temu czytelnik zyskuje konkretne narzędzia do walki z konformizmem w różnych sferach życia codziennego. Jest to podręcznik dla osób szukających odwagi do bycia autentycznym w grupie.

Czy treści zawarte w tej publikacji opierają się na rzetelnych badaniach naukowych?

Tak, autor bazuje na licznych badaniach z zakresu psychologii społecznej oraz analizie konkretnych przypadków historycznych i biznesowych. Adam Grant, jako profesor prestiżowej szkoły Wharton, weryfikuje popularne mity dotyczące kreatywności, sukcesu oraz podejmowania ryzyka. Czytelnicy otrzymują dane potwierdzające skuteczność omawianych strategii, co znacząco ułatwia ich późniejsze wdrożenie w realnych sytuacjach. Publikacja łączy akademicką precyzję z bardzo przystępnym językiem, co czyni ją wartościowym źródłem wiedzy merytorycznej. Pozwala to na zrozumienie mechanizmów psychologicznych stojących za wielkimi zmianami społecznymi.

Jak Adam Grant definiuje podejście do ryzyka u skutecznych nonkonformistów?

Autor przekonuje, że najskuteczniejsi buntownicy to osoby, które starannie minimalizują ryzyko i dbają o bezpieczeństwo w innych obszarach życia. Zamiast promować ślepą brawurę, książka pokazuje, jak zrównoważony portfel działań pozwala na większą odwagę w kluczowych projektach. Czytelnik dowiaduje się, że innowatorzy często zwlekają z ostatecznymi decyzjami, aby lepiej ocenić sytuację rynkową i uniknąć błędu. Takie podejście pomaga zrozumieć, że zmiana świata nie wymaga lekkomyślności, lecz strategicznego planowania. Jest to cenna lekcja dla osób obawiających się utraty stabilizacji finansowej.

Dla jakich odbiorców ta książka może okazać się nieodpowiednia lub zbyt wymagająca?

Publikacja ta nie będzie satysfakcjonująca dla osób szukających prostych, magicznych recept na sukces bez konieczności głębszej analizy własnych postaw. Wymaga ona od czytelnika gotowości do kwestionowania utartych schematów myślowych oraz systematycznej pracy nad zmianą codziennych nawyków komunikacyjnych. Osoby preferujące sztywne struktury hierarchiczne i unikające jakiejkolwiek formy konstruktywnego konfliktu mogą uznać te rady za trudne do zaakceptowania. Jest to lektura wymagająca dużego intelektualnego zaangażowania i otwartości na psychologiczną perspektywę prowadzenia biznesu. Nie jest to typowy poradnik motywacyjny operujący ogólnikami.

Czy strategie opisane w książce można bezpiecznie stosować w bardzo tradycyjnych firmach?

Tak, autor poświęca znaczną część treści metodom wprowadzania innowacji w sposób, który nie zagraża stabilności organizacji i pozycji pracownika. Książka uczy, jak budować kapitał zaufania, który pozwala na późniejsze przeforsowanie nawet najbardziej kontrowersyjnych pomysłów w zespole. Czytelnik poznaje techniki komunikacji, które pomagają przekonać sceptycznie nastawionych przełożonych do nowej wizji zmian. Dzięki temu rady te są niezwykle praktyczne nawet w środowiskach o bardzo wysokim stopniu sformalizowania i biurokracji. Pozwala to na wprowadzanie ulepszeń bez wywoływania niepotrzebnego oporu otoczenia.

Szczegóły
  • Tytuł: Buntownicy
  • Autor: Adam Grant
  • Wydawnictwo MT Biznes
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2017
  • Ilość stron: 436
  • Format: 160 x 235
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788380874589
  • Język: polski
  • Podtytuł: Kreatywni liderzy zmieniają świat
  • Oryginalny tytuł: Originals: How Non-Conformists Move the World
  • Tłumacz: Korpanty Jerzy
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788380874589
  • EAN: 9788380874589
  • Wymiary: 16x23.5 cm
  • Dane producenta: MT Biznes sp z o.o, ul. Jutrzenki 118, 02-230 Warszawa, Polska, handlowy@mtbiznes.pl, tel. 665055813
Recenzje książki Buntownicy. Kreatywni liderzy zmieniają świat (3)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Justyna G. w dniu 2017-05-29
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Siewcy idei

    „Tylko
    ci posuwają naprzód historię, którzy potrafią powstać przeciw niej, kiedy trzeba” – pisał Albert Camus, a liczne przykłady z historii wydają się potwierdzać prawdziwość tych słów. Okresy największego rozwoju cywilizacyjnego przypadają na czas buntów wobec rzeczywistości, a także na czasy rozwoju nauki, która przesuwała granice tego, co wydawało się niemożliwe. Pierwszy statek parowy skonstruowany przez I.K. Brunela, pierwszy rower J. Fitrefza, pierwszy silnik spalinowy E. Lenoira - nie byłoby tych wynalazków bez światłych umysłów, które pragnęły czegoś więcej, pragnęły zmieniać świat. Kim byli? Doświadczenia minionych epok pokazują, że buntownik wcale nie musi używać przemocy fizycznej, że wystarczy nieszablonowy sposób myślenia, inne spojrzenie na wiele kwestii bądź paląca potrzeba, by stać się takim buntownikiem.

    Tak naprawdę, nie wszyscy rodzą się liderami, owymi buntownikami. Mimo panujących opinii, że kreatywnym i zdolnym przekraczać granice pojmowania jest się już od dziecka, natomiast pozostałym osobom trudno jest o wykrzesanie z siebie nieszablonowych pomysłów, takie sytuacje zdarzają się stosunkowo rzadko. Przekonuje nas o tym Adam Grant, jeden z powszechnie znanych prowokatorów w sferze zarządzania, autor bestsellerów „New York Timesa”. Co więcej, dowodzi on, że każdy człowiek może zwiększyć swoją kreatywność, że warto w określonych przypadkach zaufać swojej intuicji, że możemy stymulować kreatywność również w naszych dzieciach. W jaki sposób? Poszukując odpowiedzi na to pytanie, warto sięgnąć po znakomitą książkę „Buntownicy”, opublikowaną nakładem Wydawnictwa MT Biznes. Lektura tej pozycji, dalekiej od typowych poradników kreatywności, bowiem opartej na wiedzy merytorycznej oraz licznych przykładach, może odmienić nasze życie. I nie ma w tym stwierdzeniu przesady, bowiem czytając o buntownikach, o ludziach którzy byli gotowi – wbrew wszystkiemu i wszystkim – działać, dodaje nam odwagi, motywacji, ale i pokazuje pewne mechanizmy, skutkujące przełamaniem myślowych schematów. Jest to zatem lektura dla tych wszystkich, którzy pragną być aktywnymi członkami populacji, którzy wolą wychodzić przed szereg, niż ginąć w tłumie. To książka dla wszystkim pełnych wiary w swoje koncepcje, dla naukowców owładniętych nowymi ideami oraz dla biznesmenów, którzy pragną wprowadzić swoje firmy na głębokie i szerokie wody rozwoju. Nie jest to jednak pozycja, która skłania do podejmowania bezmyślnego ryzyka – tu jest ono raczej poprzedzone analizą, a także przygotowaniem się na różne scenariusze zdarzeń.

    Książka składa się z ośmiu części, z których pierwsza wprowadza nas w świat kreatywnej destrukcji, posługując się m.in. przykładem firmy Warby Parker, założonej przez czterech studentów, którzy dokonali prawdziwej rewolucji w branży okularowej. Autor wysnuwa interesującą teorię, że motywacja osiągnięć może wypierać oryginalność i to właśnie dlatego większość tzw. cudownych dzieci nie dokonuje ponadprzeciętnych rzeczy w życiu. Zauważa też, że aby być buntownikiem wcale nie trzeba podejmować skrajnego ryzyka, czego przykładem jest właśnie wspomniana firma. W rozdziale drugim autor zastanawia się nad barierami dla oryginalności oraz nad najlepszym sposobem selekcji idei, z kolei w rozdziale trzecim pisze o wyzwaniach związanych z głośnym mówieniem o swoich oryginalnych pomysłach i ideach. Grant podkreśla, że jeśli chcemy, by inni akceptowali nasze oryginalne pomysły, musimy mówić o nich głośno i wyraźnie, a także cierpliwie je powtarzać.

    Kolejne rozdziały stanowią omówienie kwestii związanych z najlepszym czasem na podejmowanie nowatorskich działań i wyjaśnienie, dlaczego prokrastynacja, powszechnie uważana za wadę, może być również zaletą. Grant tłumaczy również, w jaki sposób buntownicy tworzą sojusze w celu propagowania swoich idei, a także – w rozdziale szóstym –omawia wpływ rodziny na oryginalność. Rozdział siódmy zajmuje się analizą syndromu grupowego myślenia i działań zapobiegających takiemu sposobowi rozumowania, zaś ósmy, ostatni rozdział zajmuje się emocjami związanymi z „płynięciem pod prąd”.

    Zawarte w książce hipotezy autora oraz próby ich potwierdzenia bądź też obalenia, stanowią porywającą wręcz lekturę szczególnie, że opatrzone są licznymi przykładami oraz komentarzami autora. Choć w „Buntownikach” nie brak iście naukowych wywodów, to w istocie dzieło Adama Granta dalekie jest od przeintelektualizowanych treści zrozumiałych wyłącznie dla akademickich wykładowców. Sporo w książce jest dystansu do siebie i do świata, co daje autorowi tak potrzebną do analizy opisywanych zjawisk przestrzeń. Wszystko to składa się na niezapomnianą książkę, która podważa nasze dotychczasowe konstrukty myślowe, która otwiera nas na nowe idee, ale i naprowadza na nowe ścieżki rozwoju. Bez wątpienia jest to pozycja, którą polecić można wszystkim buntownikom, siewcom idei, liderom obecnym i przyszłym, a przede wszystkim tym osobom, które chcą pielęgnować, a nawet dopiero rozwijać w sobie gen przedsiębiorczości!

    Justyna Gul

    Qultura słowa

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Agata W. w dniu 2016-08-18
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Buntownik Jay Crownover to książka, którą czyta się kilka razy, chowając się w łazience, żeby nikt nam nie przeszkadzał. Można ewentualnie przynieść sobie krzesełko, ponieważ wielogodzinne siedzenie na podłodze może być męczące.

    Znajdziecie w tej książce wszystko, co sprawia, że ten tytuł to ideał gatunku New Adult (młodych dorosłych), a więc: zbuntowanego, seksownego bad boya z tatuażami i piękną i inteligentną dziewczynę, która robi wszystko, czego oczekują od niej inni. Jedyne, co nie jest w niej idealne, to skryte fantazje dotyczące niegrzecznego, wytatuowanego chłopaka, który patrzy na nią jak na eksponat w muzeum. Jednak pewnego dnia spojrzy na nią inaczej, a wtedy ściany pomieszczenia, w którym jesteście wydadzą Wam się zbyt ciasne, a dzień zbyt krótki. Poznajcie Rule’a.

    “Przeciwieństwa nie tylko się przyciągają, one rozpalają ogień i palą całe miasta”

    Rule Archer to buntownik przez duże “B”, ma całe ciało pokryte tatuażami, kolczyk w wardze i jeszcze w kilku innych miejscach, sypia co noc z inną dziewczyną i nie przejmuje się nikim i niczym. Na co dzień pracuje jako tatuażysta, wieczorami imprezuje z przyjaciółmi i tak zamyka się kołowrotek. Żeby tego było mało, nie potrafi bez kłótni rozmawiać ze swoimi rodzicami, a szczególnie z dziewczyną jego zmarłego brata - Shaw Landon, która na siłę próbuje posklejać idealny obrazek rodziny Archerów. Zapomniałam jeszcze dodać, że jest zabójczo przystojny i dziewczyny kładą mu się u stóp. Jednak za tą z pozoru buntowniczą powłoką jest chłopak, który nie potrafi poradzić sobie ze śmiercią brata bliźniaka i presją, ze strony własnych rodziców, którzy z jednej strony obwiniają Rule’a o śmierć Remiego, z drugiej, chcą żeby zajął jego miejsce.

    Po drugiej stronie tej barykady jest Shaw, którą wszyscy uważają za chodzący ideał, dziewczynę, która jest bez skazy. Shaw świetnie się uczy, pracuje i do tego jest piękna. Jej związek z rodziną Archerów zaczął się we wczesnym dzieciństwie, kiedy Remy przyprowadził ją ze szkoły do domu. Okazało się, że Shaw ma bardzo skomplikowane relacje rodzinne. Jej rodzice oprócz pieniędzy nie potrafili nigdy dać jej tego, co najważniejsze: własnego czasu. Tak więc Shaw traktuje rodzinę Remego i Rule’a jak własną. Wszystkim się wydaje, że ją i Remego łączyła wielka miłość, a kiedy Shaw po raz kolejny mówi, że byli tylko przyjaciółmi, każdy kiwa głową z powątpiewaniem. Tak więc dziewczyna w pewnym momencie przestaje zaprzeczać. Okazuje się jednak, że od kiedy trafiła do rodziny Archerów, tak naprawdę widziała tylko jednego z braci - Rule’a.

    W końcu Shaw postanawia, że więcej nie wyciągnie Rule’a z łóżka po całonocnej imprezie patrząc z politowaniem na bezimienną laskę, która wynurza się z jego pokoju uznając, że to dłużej nie ma sensu. I to nie tylko dlatego, że ON tego nie chce ale także dlatego, że jego rodzice każdy niedzielny obiadek zmieniają w konkurs pretensji i oskarżeń, co ona doskonale zna z własnego domu. Tak więc kiedy już się wydaje, że ich drogi się rozejdą, Rule’a spotyka Shaw w jednym z klubów, gdzie dziewczyna świętuje swoje 20-te urodziny. Problem w tym, że Shaw jest pijana w sztok, wygląda bardzo seksownie i chce od Rula’ czegoś wiece niż tylko odwiezienia do domu. I tak zaczyna się prawdziwy zmysłowy rollercoaster, na który zabierze Was Jay Crownover nie pytając, czy macie bilet.

    Buntownik (ang. Rule) to nie tylko niezwykle seksowna i pełna ekscytujących momentów książka o miłości, ale także naprawdę piękna historia dwojga młodych, złamanych ludzi, którzy próbują odpowiedzieć sobie na pytanie, co naprawdę jest dla nich ważne i kim tak naprawdę są. Być może dzięki sobie nawzajem uda im się wreszcie posłuchać głosu własnego serca, nie starając się sprostać oczekiwaniom wszystkich dookoła, tylko znaleźć wreszcie szczęście, którego tak bardzo pragną.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Magdalena K. w dniu 2016-06-05
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Naznaczony mężczyzna według Jay Crownover.

    „On nie jest okropny, ON jest po prostu trudniejszy do kochania.”

    To jeden z moich ulubionych cytatów zawartych w książce i jeden z tych, do którego nie trzeba właściwie nic dodawać, bo sam w sobie jest idealnym zwieńczeniem sensu napisanej historii. Buntownik Jay Crownover to pierwszy tom rozpoczynający serię Naznaczeni mężczyźni i początek mojej przygody z New Adult, który zdecydowanie nie jest już w moim przedziale wiekowym. Cieszę się jednak, że to historią Rule’a i Shaw zaczął się mój flirt z tym gatunkiem i już w tym miejscu mogę otwarcie przyznać, że ani przez chwilę nie żałowałam swojego wyboru. Dlatego właśnie, mimo iż książkę przeczytałam już całkiem spory kawałek czasu temu, uznałam, że nie mogę odmówić sobie napisania o niej kilku słów, tym bardziej, że to jedna z tych pozycji, która skradła moje serce już od pierwszej przeczytanej linijki i, do której z pewnością kiedyś wrócę, choć rzadko zdarza mu się czytać tę samą książkę dwa razy. Buntownik jednak, podobnie zresztą jak pozostałe części serii The Marked, zasługuje na swoje pięć minut.

    Przyznam się szczerze, że sięgnęłam po tę lekturę z jednego, dość trywialnego powodu, a mianowicie zaintrygował mnie tytuł. No, bo która kobieta nie kocha niegrzecznych chłopców? Bad boy’e mają w sobie bowiem coś, przez co lgnie się do nich niczym ćma do światła, a ja mam ewidentną słabość do takich nieidealnych bohaterów: skopanych przez życie i nieokrzesanych wariatów, którzy popełniają ludzkie błędy i czasem ma się ich ochotę zdzielić przez łeb za durne zachowanie. A jak do tego jeszcze dołożyć wytatuowane ciało, cięty język i szczerość to przepadam na amen. Mówcie, co chcecie, ale wcale nie inaczej było u mnie również w tym przypadku.

    Głównych bohaterów poznajemy w momencie, gdy Shaw, jak co niedziela ściąga z łóżka Rule’a by zawieść go na śniadanie do rodziców, z którymi ten od śmierci brata bliźniaka Remy’ego nie dogaduje się praktycznie wcale, a każde ich spotkanie kończy się w zasadzie w ten sam sposób – kłótnią i wzajemnymi pretensjami.

    On – wierny własnym ideałom buntownik i kobieciarz, który niczym kot zawsze chodzi własnymi ścieżkami, a pod tatuażami, kolczykami i kolorowym irokezem skrywa poczucie winy i ból po stracie swojej drugiej, jaśniejszej połowy.

    Ona – niedostępna i oschła dziewczyna z dobrego domu, która u Archerów zawsze czuła się lepiej niż u własnych rodziców, dlatego tak bardzo jest zdeterminowana połączyć tę rodzinę na nowo i pomóc im naprawić zdruzgotane po śmierci Remy’ego relacje. Dla siebie i dla Rule’a, w którym zakochana jest od lat, choć ON podobnie jak pozostali Archerowie, widzi w niej tylko dziewczynę brata.

    A to wszystko w obliczu tajemnicy, o której istnieniu wie wyłącznie Shaw.

    Jay Crownover na prostym i dość przewidywalnym schemacie stworzyła coś magicznego. Historię, która jest piękna w swej prostocie i, w której główni, młodzi bohaterowie pokazują jak naprawdę należy uczyć się miłości. Nie sądźcie, że nagle dochodzi tu do jakiejś mega metamorfozy i Rule z buntownika staje się potulnym jak baranek pantoflarzem, bo wcale tak nie jest. Ani ON ani Shaw nie zmieniają się pod wpływem miłości jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Owszem uczucie wydobywa z nich to, o czego istnieniu być może nie mieli pojęcia. Zimna i niedostępna Shaw stopniowo odkrywa w sobie drugie, dzikie ja, które przez lata pieczołowicie, skrywała przed światem, zahukana przez snobistycznych rodziców, a z którego pomocą w końcu zażarcie walczy o siebie i Rule’a. I sam Archer, który nigdy nikogo nie udaje, wierny swoim ideałom, szczery do bólu, czasem złośliwy i wredny. Nie zapewnia, że będzie łatwo, kolorowo i bezproblemowo, ale obiecuje starać się zmienić swoje życie i postępowanie, a przede wszystkim walczyć ze słabościami.

    To, co bez wątpienia urzekło mnie podczas lektury, to fakt, że autorka nie skupiła się wyłącznie na budowaniu relacji między dwójką głównych bohaterów, ale również na kreowaniu ich otoczenia z gromadką zwariowanych przyjaciół na czele, bez których nic nie byłoby takie samo. Wydziarany od stóp po czubek głowy tatuażysta Nash; przesympatyczny, ex-futbolista Rowdy; bezpośrednia i głośna specjalistka od modyfikacji ciała Cora; frontman rockowego zespołu Jet i zjawiskowa Ayd, która jeśli trzeba potrafiła bez podchodów powiedzieć, co myśli - to grupa indywidualistów i przyjaciół z prawdziwego zdarzenia, którzy stoją za sobą murem i gotowi są zrobić dla siebie naprawdę wiele, bez pytań, oceniania i pretensji. Grupa, która razem tworzyła armię nie do zatrzymania i prawdziwą rodzinę z mocnym fundamentem. Bardzo ważne jest to, że J.Crownover nie zapomina również o tym, co w tej historii najistotniejsze, a co miało ogromny wpływ na teraźniejszość Rule’a i Shaw – o przeszłości i relacjach z rodzicami, a może raczej ich braku. I w tym miejscu od razu przychodzi mi do głowy, stare jak świat porzekadło, że z rodziną dobrze wychodzi się tylko na zdjęciu. Według mnie idealnie się tu wpasowuje, bo jak inaczej można powiedzieć o sytuacji, gdy rodzice, którzy powinni chronić swoje dzieci i wpierać je w wyborach, ogarnięci rozpaczą i własnym egoizmem, stają po przeciwnej stronie barykady, pogłębiając poczucie winy swoich pociech, podcinając im skrzydła i nie pozwalają się rozwinąć. Na szczęście w tym przypadku Crownover nie przyspiesza niczego na siłę, pozwalając by sprawy, na które potrzeba czasu, toczyły się własnym torem.

    Na kolejny i naprawdę ogromny plus zaliczam zastosowaną w książce narrację pierwszoosobową, zmieniającą się przy każdym rozdziale. Raz z kart powieści płyną do nas słowa Rule’a, a innym razem widzimy wszystko oczami Shaw. Moim skromnym zdaniem to najlepsza, choć niestety rzadko spotykana, opcja, jaką może zastosować autor, bo dzięki niej mamy okazję poznać dokładnie oboje bohaterów, ich punkt widzenia i przemyślenia, a co za tym idzie łatwiej nam wczuć się w ich położenie, jesteśmy w stanie lepiej ich zrozumieć i przeżywać równie mocno to wszystko, co oni czują. W ten nieskomplikowany sposób Jay Crownover wciąga nas i to dosłownie w cały ten pokręcony świat tatuażu i piercingu, w którym nie brak ciętego, czasem nawet wulgarnego języka i scen płomiennego seksu. Jedni mogą uznać to za wadę, ale ja uważam, że bez tych niuansów ta historia i tworzący ją bohaterowie nie byliby autentyczni. To po prostu oni i ich rzeczywistość. Tacy są, koniec i kropka.

    Czytając Buntownika, czasem może nas irytować zachowanie głównych bohaterów, ale jestem na tyle krytyczna wobec siebie i otaczającego mnie świata, że te zdawać by się mogło, minusy potrafię przekuć na plusy. Przecież my też nie jesteśmy idealni, popełniamy błędy, miotamy się, czasem zachowujemy się jak rozkapryszone dzieci i nikt mi nie powie, że jemu się to nie zdarza. Możemy się do tego otwarcie nie przyznawać, ale jesteśmy tylko ludźmi, nie jesteśmy nieomylni i strzelamy życiowe babole na każdym kroku. Tacy sami są właśnie bohaterowie Jay Crownover, a to sprawia, że stają się nam bliscy, bo po prostu są ludzcy i właśnie za tę niedoskonałość ja ich kocham. I nie mówię już wyłącznie o Rule’u i Shaw, ale również o ich fantastycznych przyjaciołach, którzy kolejno stają się bohaterami następnych części, tworząc spójną i nierozerwalną całość w postaci serii The Marked, w jakiej nie sposób nie zatonąć.

    Jay Crownover w swoich książkach pokazuje nam życie w najczystszej postaci, takie, jakie ono jest, bez zbędnej słodkości i niepotrzebnego idealizowania, zwracając jednocześnie naszą uwagę na to, co naprawdę się liczy. Wtajemnicza nas w historie młodych ludzi dopiero wchodzących w dorosłość i nieporadnie radzących sobie z własnym bagażem najróżniejszych doświadczeń oraz ciężarem przeszłości, w której najokrutniejszymi nauczycielami okazywali się ci, którzy teoretycznie powinni ich wspierać. Przybliża problemy, z którymi stykają się bohaterowie na początku swojej samodzielnej drogi, ich niezdarne próby radzenia sobie z uczuciami, wspomnieniami, a czasem nawet poczuciem winy. To historia o walce z samym sobą, budowaniu swojego małego świata i szukaniu własnego, stałego miejsca na ziemi, co czasem w obliczu niełatwej codzienności i jeszcze bardziej pochrzanionej przeszłości, staje się największym wyzwaniem. W tym wszystkim Crownover udowadnia nam jak wielka siła drzemie już nie tylko w miłości, ale przede wszystkim w przyjaźni; że to nie więzy krwi są najważniejsze, by stworzyć coś trwałego i stać się częścią prawdziwej, silnej rodziny. Pokazuje jak ważna jest w życiu każdego człowieka świadomość, że nie jest sam; że ma przyjaciół, na których może liczyć; że niezależnie od wszystkiego i pomimo nieustannie popełnianych błędów, głupstw i pomyłek ma obok siebie ludzi, którzy go nie zostawiają, gdy nagle zrobi się ciężko. To historia, która mówi, że razem można wszystko i naprawdę warto ją poznać.

    Serdecznie i z całego serca polecam zarówno Buntownika, jak i całą serię Jay Crownver Naznaczeni mężczyźni.

    Smooky

    [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula